Informacje

03.07.2015 13:33 na ul. Waryńskiego

Piesi wolą chodzić górą, więc
drogowcy zamurowali przejście

SERWISY:


Drogowcy zamurowali podziemne przejście pod ul. Waryńskiego. Kolejny raz okazało się, że piesi wolą chodzić górą.

Zarząd Dróg Miejskich zamurował przejście pod ul. Waryńskiego, po południowej stronie Trasy Łazienkowskiej, na wysokości domu studenckiego Riviera. Jak zauważa portal transport-publiczny.pl, to konsekwencja wytyczenia przejścia i ścieżki rowerowej z sygnalizacją w poziomie jezdni.

- Miejsce to straciło swoją funkcjonalność – przyznaje w rozmowie z portalem Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM.

Piesi zniknęli, handel padł

Miejsce było przez lata zagłębiem sklepów związanych z kulturą hip hop. Handlowano głównie ubraniami, ale także płytami, deskami i rolkami. Ale wraz z przechodniami zniknęli też przedsiębiorcy.
– Dodatkowo w przejściu, po wypowiedzeniu dzierżawy nie ma już ochrony, dochodziło do zniszczeń i najprościej rzecz ujmując było niebezpiecznie – wyjaśniała transportowi-publicznemu.pl Gałecka.

Teoretycznie przejście jest do wynajęcia, ale drogowcy poważnie rozważają jego całkowitą likwidację. W Warszawie znany jest co najmniej jeden taki przypadek - podziemne przejście na Krakowskiego Przedmieściu, na wysokości Uniwersytetu Warszawskiego, zostało zasypane przy okazji remontu Traktu Królewskiego.
Podziemne korytarze, którym towarzyszy naziemna zebra, podupadają handlowo. Widać to na przykładzie placu Na Rozdrożu czy ul. Emilii Plater, skąd po uruchomieniu pieszej trasy górą wyniosła się część przedsiębiorców.

Piesi wolą chodzić górą

Miasto zapowiedziało też wytyczenie przejść naziemnych wokół ronda Czterdziestolatka, a w przyszłości także wokół ronda Dmowskiego. Trend ma związek z odchodzeniem od komunikacyjnych dogmatów lat 60. i 70., które promowały przede wszystkim samochody. Ruch pieszy kierowano do podziemnych przejść lub na kładki. Notorycznie zepsute windy uniemożliwiają korzystanie z nich osobom niepełnosprawnym czy rodzicom z dziećmi. Trudniej jest też rowerzystom. Pisaliśmy o tym niedawno na tvnwarszawa.pl.


b/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • krecik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2015 17:47 ~krecik

    To jeszcze metro zlikwidowac! niech wszyscy chodzą po powierzchni! A na skrzyżowaniach ze światłami zrobic stanowisko CKM dla tych co się pod samochody pakują, aby im ułatwić spotkanie ze stwórcą i nie niszczyć samochodów.

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2015 18:34 ~MKO

    O! Widzę, że jest gdzie się odlać! To o to chodziło?

  • eRtai

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2015 09:07 ~eRtai

    Ja sądzę, że trzeba teraz zlikwidować wszystkie przejścia podziemne ze względu na lenistwo ludzi a potem jak czyjeś dziecko wpadnie pod koła autobusu na przejściu naziemnym trzeba będzie podnieść alarm że brakuje przejść podziemnych... Polacy mają chyba we krwi aby ciągle na coś narzekać...

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2015 08:57 ~waw

    Tam padł, a w zagranicznych supermarketach kwitnie. I jaimś dziwnym trafem, tam nie zwężają jezdni i nie likwidują miejsc parkingowych.

    Czyżby nie chcieli żeby było lepiej?
    Przecież oni są z "zachodu" a tam podobno wszystko sie rozwija, ale dopiero, jak się wyrzuci samochody!
    Przecież, gdyby te bezsensowne parkingi, zamienić na rowerowe, toby mieli 10x więcej klientów :)

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2015 08:49 ~aaa

    świetne ilustracja konsekwencji działań HGW w centru:
    "Piesi zniknęli, handel padł"

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2015 08:47 ~sss

    hehe~hehe

    drogowcy zamurowali przejście... Jak widać drogowcy, to nie mózgowcy. Miejsce idealne na klub lub pub. Z gotową infrastrukturą. Mogło zarabiać a teraz to tylko szczury.


    W Warszawie zarabiać może jedynie Hanka.

  • fonderal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2015 23:42 fonderal





    majk~majk

    no i to jest najlepszy dowód na to, że piesi wolą chodzić po pasach a nie przez przejście podziemne. Tak samo jak na rondzie przy Dworcu Cmentarnym.
    qwe~qwe


    Mów za siebie.
    Bardzo nie lubię jak w moim imieniu wypowiada się człowiek, który mnie nie zna.

    Korzystając z przejścia podziemnego nie czekam na zmianę świateł, nie wieje wiatr, nie pada deszcz, a tak jak dziś jest chłodniej.
    majk~majk


    jeden woli Ankę (przejście po powierzchni), drugi woli Mietka (czyli przejście podziemne). Jednak większośc woli Ankę... Nic nie zrobisz z tym :P
    fonderalfonderal

    Rozumiem, że swoje twierdzenia opierasz na jakichś wiarygodnych badaniach preferencji pieszych mieszkańców Warszawy? Bo jak nie to wiesz, gadanie typu "moja prawda jest mojsza" i równie dobrze mozesz mieć rację jak i jej nie mieć. I nic z tym nie zrobisz :P
    majk~majk



    najbardziej wiarogydone badanie, to te, które zostało "przeprowadzone" i opisane w artykule :)

    No właśnie, "przeprowadzone" :)
    A gdzie druga strona medalu? No nie ma i nie będzie, bo jeszcze by się okazało, że teza nijak się nie obroni...

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2015 19:58 ~qwerty




    majk~majk

    no i to jest najlepszy dowód na to, że piesi wolą chodzić po pasach a nie przez przejście podziemne. Tak samo jak na rondzie przy Dworcu Cmentarnym.
    qwe~qwe


    Mów za siebie.
    Bardzo nie lubię jak w moim imieniu wypowiada się człowiek, który mnie nie zna.

    Korzystając z przejścia podziemnego nie czekam na zmianę świateł, nie wieje wiatr, nie pada deszcz, a tak jak dziś jest chłodniej.
    qwerty~qwerty


    Widać jesteś mniejszością. A mniejszość nie powinna narzucać swojej woli większości.
    Docsds~Docsds


    A powiedz mi czy rowerzystów lub biegaczy jest mniejszość czy tez większość. Wiec może jesli nikomu to przejście nie przeszkadzało to warto było nawet dla mniejszości je zostawić.



    Ależ widocznie przeszkadzało, bo w takim razie skąd te dewastacje?

  • Damian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2015 17:05 ~Damian

    Tak samo jak samochodowcy narzekają, że nie mogą wygodnie skręcić w prawo albo lewo, tak samo piesi narzekają, że muszą chodzić po schodach. Lenistwo? Tak. Chodzenie po schodach w górę i dół to średnia przyjemność, zwłaszcza zimą. W przypadku kierowców też chodzi o ich wygodę. Nie neguje faktu, iż fajniej jeździć szybko i bezkolizyjnie. Jednak miasto to nie jest tor wyścigowy, albo węzeł drogowy. Grupa pieszych, rowerzystów - niezmotoryzowanych - jest, czy to wam się podoba czy nie, liczniejsza od samochodowców. Jest mniej uciążliwa dla środowiska, dla kasy miejskiej(ciągłe remonty dróg).
    Czytając wiele komentarzy, można odnieść wrażenie, iż miasto nie jest po to aby dobrze nam się w nim żyło, tylko po to, aby dobrze się po nim/przez nie jeździło, aby można było wygodnie zaparkować.

  • Tuta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2015 14:49 ~Tuta

    osa~osa

    Daleko sięgać wczoraj Targowa Ząbkowska. Światło czerwone na Ząbkowskiej ludzie czekają a na dole przejście podziemne. Idąc nim o wiele szybciej można było przejść na drugą stronę ulicy aniżeli czekając na zapalenie się zielonego światła. Rozumiem osoby chore, którym ciężko chodzić ale każdy inny powinien dla sportu po schodach zejść a nie z lenistwa czekać. Piesi na rondzie Czterdziestolatka i Dmowskiego i ruch zatamowany. Po co zmieniać dobre rzeczy i ponosić koszty i to z nie swoich pieniędzy?



    Od kiedy to przejście jest otwart, zawsze wybieram górę. I nie robię tego z lenistwa. Na dole zwyczajnie śmierdzi - papierosami, moczem, a teraz dodatkowo niemytymi ciałami. W większości podziemnych sprzedawców i ich klientów. To bardzo irytujące..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »