Informacje

14.07.2013 15:05 NOWA ORGANIZACJA RUCHU

Piesi na jezdni, auta pod prąd.
Kasprowicza z problemami

SERWISY:

Drogowcy otworzyli nową jezdnię ulicy Kasprowicza między Oczapowskiego, a Przy Agorze. Można powiedzieć, że piesi i kierowcy nic sobie z tego nie robią. Chodzą i jeżdżą po staremu - po przejściach, których już nie ma i pod prąd.

- Dobrze, że w niedzielę ruch jest niewielki. W poniedziałek będzie tu naprawdę "wesoło" - mówi reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak, który od rana obserwował to, co dzieje się w rejonie stacji metra Wawrzyszew.

>> KASPROWICZA GOTOWA NA OTWARCIE <<

Na pamięć i pod prąd

A dzieje się sporo, bo problemy z dostosowaniem się do nowej organizacji ruchu mają tu i piesi, i kierowcy. Zamieszanie trwa w najlepsze przy północnym wyjściu ze stacji, na wysokości skrzyżowania Kasprowicza z osiedlową uliczką Wergiliusza. Wyjeżdżający z niej kierowcy, do tej pory trafiali na jednojezdniową, dwukierunkową ulicę Kasprowicza. Mogli więc skręcać w prawo lub w lewo.

Teraz mogą jechać tylko w prawo, bo jezdnia jest już jednokierunkowa. Tyle teoria. W praktyce co kilka minut na skrzyżowaniu pojawia się kierowca, który "na pamięć" skręca w lewo i jedzie w kierunku Młocin pod prąd. - Zdarzają się nawet tacy, którzy przeklinają i trąbią na kierowców jadących prawidłowo, wprost na nich - relacjonuje Marcinczak.

Ci, którzy orientują się w sytuacji, zaczynają szukać dróg ucieczki. Szkoły są różne. Jedni jadą po chodniku, inny zawracają na środku jezdni lub salwują się ucieczką w kolejną przecznicę albo zawrotkę.

Z tą ostatnią problemy mają też ci kierowcy, którzy od strony Żoliborza jadą już nową jezdnią Kasprowicza. Mijając stację orientują się, że minęli też przecznicę, w którą chcieli skręcić. Zamiast zawrócić na najbliższych światłach, skręcają w nową zawrotkę, pod prąd, choć profil krawężnika dość wyraźnie wskazuje, że wjeżdżają w ulicę jednokierunkową.

Przejście, którego nie ma

Nie tylko kierowy zachowują się tak, jakby w tym miejscu wciąż trwała tymczasowa organizacja ruchu. Problem z dostosowaniem się do przepisów mają też piesi. - Ci, którzy wychodzą ze stacji metra i chcą przejść przez Kasprowicza w kierunku bazaru, wchodzą wprost po koła samochodów - mówi Marcinczak.

Wszystko dlatego, że do tej pory przejście dla pieszych było właśnie w tym miejscu - po tej samej stronie ulicy Wergiliusza, co stacja metra, bazar i ciągnący się wzdłuż ulic Dantego chodnik w głąb osiedla. Drogowcy uznali jednak najwyraźniej, że od wygody pieszych ważniejsza jest wygoda kierowców wyjeżdżających z Wergiliusza. I przejście przenieśli kilkanaście metrów dalej. By pozostać w zgodzie z przepisami, piesi musieliby teraz nadłożyć drogi i dwa razy stać na światłach: najpierw przejść przez jezdnię Kasprowicza, a potem przez Wergiliusza.

- Dziękujemy projektantowi za pomysłowość i kreatywność! Idę o zakład, że przechodzący będą sobie skracali drogę do chodnika przechodząc po prostu w starym miejscu, tuż przy wyjściu ze stacji - pisze na forum tvnwarszawa.pl Kris.

"Oznakowanie jest prawidłowe"

- Na razie nie mieliśmy zgłoszeń z tego miejsca, ale na pewno to sprawdzimy - mówi Anna Kędzierzawska ze stołecznej policji.

- My też sprawdzimy, z czego bierze się zamieszanie - zapewnił Adam Sobieraj z Zarządu Dróg Miejskich. A już po godzinie zadzwonił do redakcji, by potwierdzić: - Sprawdziliśmy oznakowanie, jest prawidłowe. Nikt nie zdjął nakazu skrętu w prawo na przykład dla żartu, wszystko jest zgodne z projektem. Jedyne, co możemy zrobić, to zaapelować do kierowców, by patrzyli na znaki.

Pytany o zebrę stwierdził, że w poniedziałek sprawdzi, jakie argumenty zadecydowały o tym, że piesi muszą nadkładać drogi.

roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Cieciu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.08.2013 12:00 ~Cieciu

    A gdzie bomba,mam na mysli monitoring ?
    Są dwa przystanki nowe,świateł full a monitoringu nie ma.Tylko czekać kiedy coś się stanie,na przystanku mogą kraść,a na jezdni ignorować przepisy.

  • Fajfer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.08.2013 11:46 ~Fajfer

    Mieszkam w bloku kasprowicza 72 na piętrze 1-wszym,w dzień i wnocy jest hałas samochodów,a w szczególności jak stoją na światłach nie żałując przyciśnięcia gazu,jak na rzóżlu przed startem...!!!
    Nie można uchylić balkonu,bo dźwięki które pochodzą z zewnątrz są nie do zniesienia,telewizor trzeba wtedy rozgłaśniać,a muzyki posłuchać to tylko w słuchawkach,rozmawiać się nie da i trzeba przechodzić do dużego pokoju,to powinno być wyciszone,a życie w domach stało byś się o wiele prostrze.

  • fab

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2013 21:14 ~fab

    Dramat to jest z sygnalizacją świetlną. Jest tak ustawiona, że nie da się przejechać normalnie tylko na każdych światłach łapie nas czerwone. Jak nie poprawią to będzie się dłużej jeździć niż po staremu.

  • mario

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2013 16:14 ~mario

    wesoło to bedzie we wtorej, jak starszyzna na bazar zjedzie, oj beda sceny, postawcie kilka ambulansów bo moga się przydać, oby nie...

  • dfgh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2013 14:53 ~dfgh

    Taaa, 20 metrów tu, 50 tam i robi się kilometr.

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2013 14:14 ~MKO

    To są ci, którym testy egzaminacyjne się nie podobały.

  • halszka1959

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2013 13:55 ~halszka1959


    DFGH~DFGH

    I bardzo dobrze! Było przejście, było je zostawić. Może nich kretyni z urzędu sami chodzą naokoło. Kompletnie mi po drodze bo to nie moja dzielnica, ale w tym tygodniu specjalnie się tam wybiorę i przemaszeruję po dawnym przejściu.
    Tadzio~Tadzio

    ten motłoch to twoi rodzice i dziadkowie którzy chodzą na bazar po to, żebyś miał świeże jarzynki, a za takie określenie mogę cię pozwać do sądu, bo też chodzę na ten bazar i niekoniecznie mam ochotę nadrabiać drogi tylko dlatego, że jakiś bezmyślny człowiek miał chorą fantazję i przeniósł wygodne przejście
    To ja się wybiorę samochodem i Cię rozjadę. Poza przejściem mam do tego prawo a Ty nawet ZUSu nie dostaniesz i jeszcze mi zapłacisz za naprawę auta cymbale!

    Gdzie niby jest powiedziane, że motłoch musi chodzić na bazar najkrótszą drogą? Jak pójdzie 20 m więcej korona z głowy nie spadnie nikomu a ruch będzie bardziej płynny i poprawi się bezpieczeństwo.

  • Tadzio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2013 13:01 ~Tadzio

    DFGH~DFGH

    I bardzo dobrze! Było przejście, było je zostawić. Może nich kretyni z urzędu sami chodzą naokoło. Kompletnie mi po drodze bo to nie moja dzielnica, ale w tym tygodniu specjalnie się tam wybiorę i przemaszeruję po dawnym przejściu.


    To ja się wybiorę samochodem i Cię rozjadę. Poza przejściem mam do tego prawo a Ty nawet ZUSu nie dostaniesz i jeszcze mi zapłacisz za naprawę auta cymbale!

    Gdzie niby jest powiedziane, że motłoch musi chodzić na bazar najkrótszą drogą? Jak pójdzie 20 m więcej korona z głowy nie spadnie nikomu a ruch będzie bardziej płynny i poprawi się bezpieczeństwo.

  • gre

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2013 12:47 ~gre

    Niedasię. Ale naprawdę. Tunel dla pieszych pod ulicą wypadałby już w tunelu pociągów metra. To płytki odcinek metra. Widać, że nigdy nie byłeś, ale doradzić potrafisz. Tak trzymać.

    Hohoł~Hohoł

    Zrobić podkop pod jezdnia z wyjsciem na Wolumen i ulice po przeciwnej, i po problemie

  • teodor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2013 12:40 ~teodor

    ciała dali drogowcy z tym przejściem...skoro wiedzieli, że go nie będzie to trzeba było płotek o 10 metrów dłuższy zrobic i ludziska by nie łazili, a tak tylko czekać aż sie pieszy z klapkami na oczach komuś pod autko właduje...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »