Informacje

26.05.2011 07:36 PIERWSZY ETAP REWITALIZACJI

Pierwsi do Konesera
wprowadzą się architekci

SERWISY:

Pierwszy budynek na ternie dawnej fabryki wódek Koneser zmienia się w oczach, choć na razie głównie wewnątrz. - To trudna i czasochłonna inwestycja - przyznaje Rafał Szczepański z firmy Juvenes.

Pierwsi do nowego Konesera wprowadzą się architekci pracujący dla Juvenesu. W odnowionym budynku biurowym pracować będą architekci z pracowni należącej do spółki. - Będziemy mieli widok na plac budowy i bezpośredni nadzór - cieszy się architekt Krzysztof Tyszkiewicz.

W przyszłości powstanie tu też biuro sprzedaży, które obsłuży kolejne etapy inwestycji. Na razie budynek został praktycznie wypruty - została tylko historyczna, ceglana konstrukcja, która jest pieczołowicie czyszczona. Największe zmiany zachodzą na poddaszu. Do tej pory praktycznie nie używane, zmieniło się w pełnowartościowe piętro. Konstrukcję dachu trzeba było zbudować od nowa, bo stare belki były w fatalnym stanie. Przy okazji w szczycie dachu powstał świetlik, który ciemne poddasze zmienił w przyjazne, jasne wnętrze.

Procedury wstrzymują prace

- Docierają do nas głosy, że w Koneserze nic się nie dzieje. To krzywdzące. Na zewnątrz widać może niewiele, ale rzetelna rewitalizacja tak dużego kompleksu nie może się przecież odbywać po łebkach - przekonuje Szczepański. I dodaje: - Po części winne są procedury. Co krok trafiamy na jakieś niespodzianki; odsłaniamy ślady dawnych drzwi, okien. Ponieważ chcemy to uszanować, musimy zmieniać projekt. A to z kolei oznacza, że za każdym razem musimy go od nowa uzgadniać z konserwatorem zabytków i czekać, aż decyzje się uprawomocnią - opowiada Szczepański.

Jego zdaniem, remonty zabytków toczyłyby się szybciej, gdyby istniała robocza procedura, pozwalająca na bieżąco uzgadniać takie szczegóły, bez konieczności wstrzymywania prac.

- Proszę zobaczyć - Szczepański wskazuje na ścianę, na pierwszym piętrze budynku. - W tej ścianie są dwa otwory drzwiowe. Pięć innych jest zamurowanych, każdy w innym okresie. Wcześniej to wszystko było zasłonięte.

Tę niespodziankę udało się już wkomponować w projekt. W przyszłości będzie to ściana sali konferencyjnej. Nie zostanie otynkowana - różne wątki cegieł będą obrazować historię budynku. W biurowcu znajdzie się zresztą więcej pamiątek. - Znaleźliśmy trochę monet, stare butelki po wódce, znaki akcyzowe i pieczęcie. Wszystko to wyeksponujemy w holu budynku - zapowiada Krzysztof Tyszkiewicz.

Nagroda za zaangażowanie

Juvenes nie zamierza się jednak wycofywać z planów rewitalizacji. - Ten budynek to dla nas poligon doświadczalny. Kolejne etapy na pewno będą iść szybciej. Musieliśmy się po prostu nauczyć tych budynków.

Mimo wszystkich problemów, Szczepański chwali sobie współpracę z samorządem. Szczególnie z władzami Pragi Północ, które niedawno nagrodziły go Florianem - nagrodą za wkład w promocję dzielnicy. Szczepański zaangażował się w walkę z "janosikowym". Wspólnie ze Związkiem Stowarzyszeń Praskich przekonuje, że pieniądze na rozwój biedniejszych regionów Warszawa powinna wykorzystać właśnie na Pradze, która potrzebuje inwestycji. Tym bardziej teraz, gdy wiadomo już, że obietnic związanych z Euro 2012 nie uda się zrealizować, a - poza stadionem - prawa strona Wisły na imprezie właściwie nie zyska.

Tymczasem budynek biurowy Konsera ma być gotowy w grudniu tego roku. We wrześniu zacznie się realizacja kolejnego etapu, od strony Markowskiej i Białostockiej. Cały kompleks ma być zrealizowany w ciągu pięciu lat.

Karol Kobos

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • alex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2013 08:42 ~alex

    Urbanista~Urbanista

    Praga powinna się właśnie składać z tego typu miejsc. Ilość doskonałej architektury w fatalnym stanie, powinna skłaniać inwestorów do właśnie takich, ambitnych projektów. Szkoda niesamowicie tych wszystkich kamienic i budynków na pijactwo nie płacące za czynsz i media. Takie są fakty, Praga jest dzielnicą patologiczną. Mam nadzieję, że tych "prawdziwych warszjawiaków" błyskawicznie się przeniesie w miejsce bardziej im bliskie...

    Zapewniam Cię że tak się nie stanie. Praska tradycja jest podtrzymywana i kontynuowana. Stalowa,Środkowa,Konopacka jest pełna pijaczków w wieku 25-35 lat chodzących w dresach i "kochających" "Legiunię" co okazują szczególnie wieczorami choć pewnie nigdy nie byli na Łazienkowskiej. Na Strzeleckiej klatki schodowe od rana zapełniają się ćpunami , strach jest pójść z dziećmi na plac zabaw bo wszędzie leża strzykawki.

  • Urbanista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 13:17 ~Urbanista

    Praga powinna się właśnie składać z tego typu miejsc. Ilość doskonałej architektury w fatalnym stanie, powinna skłaniać inwestorów do właśnie takich, ambitnych projektów. Szkoda niesamowicie tych wszystkich kamienic i budynków na pijactwo nie płacące za czynsz i media. Takie są fakty, Praga jest dzielnicą patologiczną. Mam nadzieję, że tych "prawdziwych warszjawiaków" błyskawicznie się przeniesie w miejsce bardziej im bliskie...

  • obserwator warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2011 15:44 ~obserwator…

    ~michalina zgadzam się... to nie tylko złodzieje, dresy i tipsiary. To przede wszystkim pijaczki w wieku >40.

  • michalina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2011 17:25 ~michalina

    i widać że Lili nie jest z Pragi, ja mojej kochanej dzielnicy nie zamieniłabym na żadną inną, i głupcem jest ten kto myśli że Praga to tylko złodzieje , dresy i tipsiary, pozdrawiam

  • Jackwar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2011 11:33 ~Jackwar

    Szkoda było zakładu ale ktoś miał chrapkę na teren i doprowadzono Polmos do upadku i likwidacji .W Polsce zdarzają się cuda i Polmos może też upaść . Teren piękny tylko że konserwator nie pozwolił na zburzenie zabytków bo tak to już by stały budynki . To jest Polska właśnie .

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2011 11:08 ~Tomek

    Lili co ty klepiesz. Sasiedztwo jest idealne!!!

  • llili

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2011 10:58 ~llili

    Iwestycja fajna ale sasiedztwo dramatyczne.

  • szkoda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2011 09:39 ~szkoda

    stara praga kończy się

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »