Informacje

15.07.2019 18:29 rozmowa z kryminalistyk

"Pewien rodzaj chaosu" w działaniu ojca. "Coś było impulsem"

SERWISY:


Klucz do rozwiązania zagadki to bardzo dokładna i skrupulatna analiza rodziny, otoczenia i ewentualnego konfliktu czy nieporozumień między rodzicami - mówiła w TVN24 profesor dr hab. Ewa Gruza, kryminalistyk, odnosząc się do poszukiwań pięcioletniego Dawida z Grodziska Mazowieckiego. Jej zdaniem działania ojca chłopca były "bardzo spontaniczne" i "coś było impulsem", który je wywołał.

Pięcioletni Dawid zaginął w środę. Z domu rodzinnego w Grodzisku Mazowieckim zabrał go ojciec. Około godziny 17. odjechali samochodem. Mężczyzna miał zawieźć dziecko do jego matki, która tymczasowo mieszka w Warszawie. Małżeństwo było w separacji.

Chwilę przed godziną 21. ojciec Dawida odebrał sobie życie. Jego samochód znaleziono w dzielnicy Łąki w Grodzisku Mazowieckim. Kilka godzin później matka zgłosiła zaginięcie chłopca. Ruszyła ogromna akcja poszukiwawcza.

CZYTAJ WIĘCEJ O POSZUKIWANIACH PIĘCIOLETNIEGO DAWIDA >>>

"Klucz do rozwiązania zagadki"

W poniedziałek o zaginięciu Dawida mówiła w TVN24 prof. dr hab. Ewa Gruza, kryminalistyk. - Masowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Nadal nie wiemy, gdzie jest mały Dawid. W tej chwili raczej trzeba zakładać ten scenariusz nie najbardziej optymistyczny - powiedziała.

Dodała, że teraz "przechodzi się do tej analizy, która powinna być robiona równolegle z poszukiwaniami, czyli analizy wszystkich dostępnych materiałów, które mogłyby wskazywać na to, co się tak naprawdę stało z Dawidem".

- Poszukiwania w terenie to tylko jeden z elementów. Zawsze równolegle analizuje się te dane, które są danymi różnego typu. Są i dane - jak my to określamy - wiktymologiczne, czyli rodzina Dawida, otoczenie Dawida, jego rodziców, ewentualnych konfliktów - jak i analiza przebiegu trasy przejazdu, miejsca zamieszkania. Z takich informacji trzeba wyciągnąć wszystko, co istotne dla poszukiwań - podkreślała profesor Gruza.

"Można zakładać, że to było bardzo spontaniczne działanie"

Zaznaczyła, że jej uwagę zwraca "pewien rodzaj chaosu". - Tak jakby te działania (ojca - red.) nie były zaplanowane. Jeżeli sprawca planuje porwanie osoby, to raczej ma dość dokładnie zaplanowaną trasę ucieczki, poruszania się z tą osobą. To wszystko ma znamiona organizacji i przemyślenia - tłumaczyła. - A tutaj raczej był element bardzo spontaniczny. Musimy gdzieś znaleźć odpowiedź na pytanie, co się stało w tej rodzinie, że raptem taka decyzja była podjęta - powiedziała ekspertka.

Jej zdaniem, "biorąc pod uwagę trasę przejazdu, chaosu w tej jeździe, raczej można zakładać, że to było bardzo spontaniczne działanie". - Coś było impulsem, który wywołał taką reakcję ojca - podkreśliła profesor Gruza.

Kontakt z policją

Każdy, kto wie cokolwiek o miejscu pobytu dziecka lub może pomóc w jego odnalezieniu, powinien zgłosić się na policję. Zgłoszenia, także anonimowe, przyjmują policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim pod numerem telefonu: 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki policji lub pod numer alarmowy 112.


CZYTAJ TEŻ NA TVN24.PL

ads/adso

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 13:43 ~abc



    Gal~Gal

    Nic nie dzieje się bez przyczyny. Kobiety są jak te huragany, które niszczą i zabierają wszystko nie patrząc na konsekwencje swoich działań, zwłaszcza w stosunku do dzieci, które stanowią dla nich tylko i wyłącznie tarczę do walki o tzw. "swoje" wyłączne prawo do opieki nad dzieckiem. Finalnie, jak zawsze, chodzi tylko o kasiorę. Efekty widoczne są później w przyszłości (występowanie efektu Gardner'a u dziecka).
    abc~abc

    Przypomnij sobie swój dom rodzinny, jak wyglądały twoje relacje z rodzicami, gdy byłeś małym chłopcem, jak wyglądały relacje rodziców, kto zajmował się domem, kto gotował, do kogo chodziłeś po pocieszenie. Teraz wyobraź sobie, że znów masz 5 lat, a twoi rodzice się rozwodzą, z kim wolałbyś zostać? Zadaj to pytanie nie tylko sobie, ale i znajomym, i dowiesz się, dlaczego sądy orzekają tak, a nie inaczej.
    JTP~JTP

    To jest za proste co tu napisałeś/aś.
    Jedyna przewaga kobiet to przygotowywanie posiłków choć nie koniecznie cała reszta do dyskusji.

    Ojcowie nie zapewniają wsparcia emocjonalnego dzieciom, moje życie byłoby o wiele lepsze gdyby ojciec oddał mnie do domu dziecka po śmierci matki, ktoś by się mną zajął, a nie ja musiałabym zajmować się dużym dobrze zarabiającym dzieckiem.

  • JTP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 10:42 ~JTP


    Gal~Gal

    Nic nie dzieje się bez przyczyny. Kobiety są jak te huragany, które niszczą i zabierają wszystko nie patrząc na konsekwencje swoich działań, zwłaszcza w stosunku do dzieci, które stanowią dla nich tylko i wyłącznie tarczę do walki o tzw. "swoje" wyłączne prawo do opieki nad dzieckiem. Finalnie, jak zawsze, chodzi tylko o kasiorę. Efekty widoczne są później w przyszłości (występowanie efektu Gardner'a u dziecka).
    abc~abc

    Przypomnij sobie swój dom rodzinny, jak wyglądały twoje relacje z rodzicami, gdy byłeś małym chłopcem, jak wyglądały relacje rodziców, kto zajmował się domem, kto gotował, do kogo chodziłeś po pocieszenie. Teraz wyobraź sobie, że znów masz 5 lat, a twoi rodzice się rozwodzą, z kim wolałbyś zostać? Zadaj to pytanie nie tylko sobie, ale i znajomym, i dowiesz się, dlaczego sądy orzekają tak, a nie inaczej.

    To jest za proste co tu napisałeś/aś.
    Jedyna przewaga kobiet to przygotowywanie posiłków choć nie koniecznie cała reszta do dyskusji.

  • Gal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 07:15 ~Gal

    Każdy rodzic jest w dużym błędzie jeśli uważa, że dziecko powinno być zmuszane do wyboru, który rodzic jest tym "lepszym" - matką, a tym "gorszym" - ojcem. Niestety z taką sytuacją mamy do czynienia bardzo często w przypadku rozwodów. Konflikt między rodzicami dziecka niestety nie wpływa korzystnie na jego dalszy rozwój. Tutaj rodzice, pomimo konfliktu, powinni zawsze współpracować ze sobą. Jeśli tej współpracy nie ma między nimi, to nie ma co się dziwić, że orzecznictwo sądów jest takie jakie jest - winę ponoszą tutaj tylko rodzice dziecka. Efekty są później widoczne i zazwyczaj jest już wtedy za późno aby to zmienić. Na szczęście to też ulega zmianie i coraz więcej sądy orzekają opiekę naprzemienną. Jest to bardzo korzystne przede wszystkim dla dzieci i ich przyszłości, bo jak je wychowamy takie mamy później społeczeństwo.

  • dfh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 07:05 ~dfh




    kowal~kowal

    Od początku widać, że żona była przyczynkiem do działania...
    Sokrates2life~Sokrates2life

    To oczywiste. Kobiety nie kochają długo... A przyjaźni między mężczyzną a kobietą nie ma i nigdy nie będzie.
    Ona~Ona

    Panowie, zamiast marudzić na kobiety po prostu dobierajcie się w pary homoseksualne i oszczędźcie ludzkości swoich frustracji.
    CZP~CZP

    "Ona" coś równie "mądrego" jeszcze dodasz.

    Za to trafnie podsumowani przez "Ona" dwaj frustraci same mądrości wypisują...

  • Gal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 06:35 ~Gal

    Małe sprostowanie. Chodziło o tzw. syndrom Gardnera. Proponuje dokładnie zapoznać się z lekturą na ten temat bo jest ciekawa i dająca sporo do myślenia. Stanowi moim zdaniem duże pole do refleksji nad własnym postępowaniem w stosunku do własnych dzieci i nie tylko.

  • BOND07

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 20:06 ~BOND07

    Ewidentnie przed kimś uciekał samochodem.
    Dopadli go, sytuacja Go przerosła. Zabrali dzieciaka za długi,
    a On ze Sobą skończył tragicznie.

  • sagittarius

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 18:11 ~sagittarius

    "Można zakładać, że to było bardzo spontaniczne działanie" - wątpię! skoro po tylu dniach poszukiwania nie można znaleźć dziecka (czy może/raczej ciała dziecka) to musiał wcześniej przygotować (czy też upatrzyć sobie)miejsce do ukrycia, by zrealizować zemstę na byłej żonie. Stąd SMS o treści: nigdy nie zobaczysz już dziecka.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 14:06 ~abc

    Gal~Gal

    Nic nie dzieje się bez przyczyny. Kobiety są jak te huragany, które niszczą i zabierają wszystko nie patrząc na konsekwencje swoich działań, zwłaszcza w stosunku do dzieci, które stanowią dla nich tylko i wyłącznie tarczę do walki o tzw. "swoje" wyłączne prawo do opieki nad dzieckiem. Finalnie, jak zawsze, chodzi tylko o kasiorę. Efekty widoczne są później w przyszłości (występowanie efektu Gardner'a u dziecka).

    Przypomnij sobie swój dom rodzinny, jak wyglądały twoje relacje z rodzicami, gdy byłeś małym chłopcem, jak wyglądały relacje rodziców, kto zajmował się domem, kto gotował, do kogo chodziłeś po pocieszenie. Teraz wyobraź sobie, że znów masz 5 lat, a twoi rodzice się rozwodzą, z kim wolałbyś zostać? Zadaj to pytanie nie tylko sobie, ale i znajomym, i dowiesz się, dlaczego sądy orzekają tak, a nie inaczej.

  • MTN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 12:01 ~MTN

    Ten "chaos" mógł nie być jego pomysłem jak i te samobójstwo.
    Mam nadzieję że ktoś pochyli się życzliwie nad tą sprawą i dotrze do prawdy.

  • JTP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 11:55 ~JTP

    Gal~Gal

    Nic nie dzieje się bez przyczyny. Kobiety są jak te huragany, które niszczą i zabierają wszystko nie patrząc na konsekwencje swoich działań, zwłaszcza w stosunku do dzieci, które stanowią dla nich tylko i wyłącznie tarczę do walki o tzw. "swoje" wyłączne prawo do opieki nad dzieckiem. Finalnie, jak zawsze, chodzi tylko o kasiorę. Efekty widoczne są później w przyszłości (występowanie efektu Gardner'a u dziecka).

    Wszystko co napisałeś to prawda ale nie Gardner'a u.
    Cała reszta 100% prawda.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »