Informacje

06.11.2018 16:16 jubileuszowy koncert Mazowsza

"Perła w koronie Rzeczypospolitej" od 70 lat na scenie

"Mazowsze" zaprasza na jubileuszowy koncert. To właśnie 6 listopada 1950 r., 70 lat temu, zespół po raz pierwszy wystąpił przed publicznością w Teatrze Polskim. - Działalność zespołów ludowych, to budowanie świadomości, tożsamości i edukacja społeczeństwa - mówi dyrektor zespołu, Jacek Boniecki.

Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca "Mazowsze" im. Tadeusza Sygietyńskiego obchodzi we wtorek 70-lecie. Koncerty Jubileuszowe odbędą się 6 listopada w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie oraz 9 i 11 listopada w Sali Widowiskowej Zespołu "Mazowsze" w Otrębusach.

"Potrafią być swawolni lub sentymentalni, zalotni i zabawni, jedno tylko do czego nie są zdolni, to do tego, by być nudnymi" - napisał o PZLPiT "Mazowsze" krytyk tańca John Martin w recenzji w "The New York Times". Natomiast Jerzy Waldorff, wybitny krytyk muzyczny, nazwał zespół "perłą w koronie Rzeczypospolitej".

Założyli zespół, bo przeżyli wojnę

Założyciele "Mazowsza", kompozytor Tadeusz Sygietyński oraz aktorka Mira Zimińska-Sygietyńska, "w ruinach bombardowanej Warszawy przyrzekli sobie, że jeśli przeżyją wojnę, założą zespół". "Mazowsze" zostało powołane 8 listopada 1948 r. W dekrecie Ministerstwa Kultury i Sztuki polecano Tadeuszowi Sygietyńskiemu zorganizowanie zespołu ludowego, którego "zadaniem miała być troska o tradycyjny repertuar ludowy, oparty na pieśniach, przyśpiewkach i tańcach wsi mazowieckiej i regionalnej tradycji artystycznej" - czytamy w historii, na stronie zespołu. Na jego siedzibę wybrano podwarszawską posiadłość z początku XX wieku. Nazwano ją Karolinem, na cześć żony pierwszego właściciela.

Pierwsze grupy młodzieży z okolicznych miejscowości zaczęły przyjeżdżać do pałacu w Karolinie pod koniec 1948 r. Członkowie zespołu uczyli się tańczyć, śpiewać, odbywali próby. W 1955 r. zmarł Tadeusz Sygietyński i rozważano rozwiązanie zespołu. Wtedy Mira Zimińska-Sygietyńska została kierownikiem artystycznym, a od 1957 r. była już jego dyrektorem - aż do śmierci w 1997 r.

Łączą muzykę, śpiew i taniec w międzykulturowy sposób

Obecny dyrektor zespołu Jacek Boniecki powiedział, że "Tadeusz Sygietyński i Mira Zimińska-Sygietyńska stworzyli zespół, który okazał się wspaniałym zjawiskiem, a jego działalność w krótkim czasie stała się znana zarówno w kraju, jak i w najdalszych zakątkach poza jego granicami". Zdaniem Bonieckiego, "uniwersalny język łączący muzykę, śpiew i taniec, podany w artystycznej formie, był zrozumiały dla odbiorców pochodzących nawet z odległych kręgów kulturowych".

Po śmierci Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej pojawiły się opinie, że Mazowsze nie ma racji bytu i że umrze śmiercią naturalną. Tak się jednak nie stało. - Okazało się, że wartości gromadzone w tak pieczołowity sposób i ukazywane przez Mazowsze są dobrem, o które warto walczyć - zaznaczył Boniecki.

Zdaniem dyrektora "Mazowsza" obecnie niezwykle ważnym zjawiskiem jest działalność zespołów ludowych i powstawanie nowych w najmniejszych nawet miejscowościach. To budowanie świadomości, tożsamości i edukacja społeczeństwa.

Folklor wciąż na fali

Muzykolog dr hab. Tomasz Nowak twierdzi, że "Mazowsze" prezentuje romantyczną wizję i podejście do folkloru. Tłumaczy, że co jakiś czas następuje powrót do ideałów romantycznych. - Władza ludowa wykorzystywała stylizację folkloru w nurcie romantycznym w latach 40., 50. i później. Między innymi przez te skojarzenie folkloru z okresem PRL-u, pod koniec lat 80. i na początku 90. nastąpił kryzys ruchu folklorystycznego, a w tym i "Mazowsza". Również upadek dużych przedsiębiorstw, które sponsorowały działalność zespołów folklorystycznych stawiał ich działalność pod znakiem zapytania - dodaje Nowak.

W ocenie eksperta, obecnie "Mazowsze" cieszy się dużym zainteresowaniem. - Sprzyjają temu takie czynniki jak: rok jubileuszowy zespołu, wieloletnia obecność grupy na rynku muzycznym oraz sukces filmu "Zimna Wojna". Obraz nawiązuje do historii zespołu - mówi Nowak. Jego zdaniem pomocna jest też obecność licznych grup folklorystycznych, które wychowują publiczność do odbioru folkloru muzycznego i tanecznego w romantycznej stylistyce widowiskowej.

Ostatnio relacjonowaliśmy 44. kwestę na Starych Powązkach:

PAP/mp/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.11.2018 08:54 ~ula

    byłam na koncercie Mazowsza we wrześniu w Karolinie. Niesamowite przeżycie, cudowny koncert, szkoda, że latem tak mało występują (rozumiem - urlopy) bo wielu turystów zagranicznych chętnie by obejrzało...

  • bzyk62

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 20:09 ~bzyk62

    Uprzejmie donoszę, że 70 lat temu był 6 listopada 1948. 1950 był dwa lata później.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 16:44 ~kubat

    Nie wiem czy wszyscy, ale ja odczuwam pewien niedosyt ich obecności w polskich środkach przekazu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »