Informacje

16.11.2013 12:27 Będą utrudnienia dla pasażerów innych pociągów

Pendolino rozpędzi się do
275 km/h. Test pociągów

W sobotę rozpoczynają się testy pociągów Pendolino. Na Centralnej Magistrali Kolejowej, łączącej Warszawę z Katowicami i Krakowem, składy mają się rozpędzić do 275 km/h. Próby będą przeprowadzane w cztery kolejne weekendy. Niestety nie obędzie się bez utrudnień dla pasażerów.

Przez najbliższe cztery soboty i niedziele (16-17 i 23-24 listopada, 30 listopada-1 grudnia oraz 7-8 grudnia) CMK będzie zamykana dla ruchu pasażerskiego. W efekcie część pociągów, zmierzających do i z Katowic, pojedzie objazdem przez Częstochowę, a jedno połączenie zostanie tymczasowo zawieszone. Ta korekta może wydłużyć czas przejazdu nawet o dwie godziny. Połączenie relacji Warszawa - Kraków nie ulegnie zmianom.

Ponadto z objazdów skorzystać zmuszone będą ekspresy "Varsovie" Warszawa - Budapeszt, "Sobieski" z Wiednia do Warszawy i z powrotem, a także TLK "Sztygar" Lublin - Wrocław. Kursy ekspresu "Comenicus" Katowice - Warszawa zostają zawieszone na czas testów. Już zakupione bilety pasażerowie mogą zwrócić lub wymienić na inne.

Pendolino pobije rekord prędkości

Podczas prób Pendolino rozpędzi się do 275 km/h, co poprawi krajowy rekord, ustanowiony w 1994 roku. Wówczas najszybszy skład osiągnął prędkość 250 km/h. Tym razem pojazd będzie nabierał szybkości na odcinku Góra Włodowska - Psary, a między Psarami a Włoszczową hamował; wyniki będą sprawdzane od prędkości startowej, wynoszącej 160 km/h.

- Pociąg przejedzie z daną prędkością, po czym eksperci z Instytutu Kolejnictwa i Alstomu (producent pociągu - red.) zanalizują wyniki pomiarów i po takiej analizie będzie podejmowana decyzja, czy można jechać szybciej - wyjaśniał prezes PKP Intercity, Janusz Malinowski.

W chwili obecnej PKP odebrało dwa pociągi Pendolino, a trzeci przybędzie do Polski na przełomie listopada i grudnia. Jest szansa, że już w maju pociągi uzyskają wszystkie niezbędne zezwolenia, by jeździć po polskich torach, jeśli producenci, zgodnie z zapowiedziami, dostarczą pełną dokumentację do końca lutego przyszłego roku. W regularnych połączeniach skład ma uczestniczyć jednak dopiero od grudnia 2014 roku, choć polski przewoźnik nie wyklucza, że poszczególne jednostki mogą być wykorzystywane wcześniej.

Z Warszawy do Krakowa w dwie godzin

Pendolino ma docelowo pokonywać trasę z Warszawy do Gdańska w około 2 godz. 40 min., do Krakowa w 2 godz. 15 min., do Wrocławia w 3 godz. 30 min., a do Katowic w nieco ponad 2 godziny. Przejazd z Gdyni do Krakowa ma zająć 5 godz. i 20 min., do Katowic 5 godz. 15 min., a do Gliwic około 6 godzin.

PKP Intercity zamówiło 20 pociągów w maju 2011 roku. Ich koszt to 400 mln euro, choć wartość całego kontraktu wyniesie 665 mln - obejmie on również budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz pokrycie kosztów utrzymania technicznego Pendolino przez okres 17 lat.

Czytaj także na tvn24.pl

Zobacz Pendolino z pokładu Błękitnego24

jed//bgr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 11:45 ~Karol

    jak ktoś chce szybko przebrnac trase to niech w SAMOLOT siada!
    Po co ta oszalala prędkość wcześniej czy później się wykolei.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 11:43 ~Jacek

    Dlaczego zakupiono 4 razy droższy pociąg Pendolino od Pesa z Bydgoszczy (taka sama prędkość)?!!!

  • ula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 10:40 ~ula

    Pociąg Pesa z Bydgoszczy jest tak samo szybki i kupowany przez Niemcow. Pociąg Pendolino jest o 4 razy droższy!!!

  • serum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2013 22:42 ~serum

    Dokładnie tak, ja jechałem około 2 godzin z warszawy do Krakowa około 15 lat temu także nie bardzo rozumiem co to za nowość.

  • pads

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2013 20:13 ~pads

    abo~abo

    Express "Krakus" wyjechał z Krakowa w latach 90-tych o 19.05 żeby o 21.10 być o okolicach Jaktorowa tam gdzie CMK łączy się z linią do Skierniewic a ok. pół godz. później w Warszawie.
    Podróż trwała więc ok. 2,5 godz.
    Wiem bo jechałem.
    Nie rozumiem więc dlaczego wydaje się miliardy zł.na pociąg aby skrócić podróż w stosunku do lat 90-tych o 15 min.
    Myślę że taki wynik można też osiągnąć używając elektrowozów "Siemensa" EU44 "Husarz".
    W maju 2009 roku na CMK skład ciągnięty przez "Husarza" osiągnął szybkość 235 km/h.
    Wygląda więc na to że "Pendolino" kupiono jedynie po to aby "poprawić rekord" o 40 km/h i wydano na taką fanaberię miliardy zł z budżetu państwa.
    Przy okazji dodam że elektrowóz "Siemensa" EuroSprinter ES64U4 osiągnął prędkość max.357 km/h.
    Ktoś po prostu dla własnej fanaberii i chęci pokazania się na zasadzie "zastaw się a postaw się" wydaje miliardy na projekt który można było osiągnąć dużo niższym kosztem.


    Siemens EuroSprinter raz pojechał 357. Więcej tego nie dokonał, na co dzień jeździ 220km/h.
    Natomiast co byś nie robił - na tą prędkość trzeba też kupić wagony. W Polsce mamy wagony na prędkość 160-200km/h.

  • Azerate

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2013 19:20 ~Azerate

    Przed testem wielka informacja, jakie to prędkości i jakie to rekordy zostaną pobite. Swoją drogą to symptomatyczne dla dziennikarstwa współczesnych czasów, że coraz więcej miejsca zajmują w nim nic nie znaczące zapowiedzi, obietnice, "kiedyś tam będzie". Czyżby i tym razem obietnice okazały się nieznaczące, bo po testach żadnej informacji o tym wielkim rekordzie nie ma?

  • teściu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2013 17:01 ~teściu

    abo~abo

    Express "Krakus" wyjechał z Krakowa w latach 90-tych o 19.05 żeby o 21.10 być o okolicach Jaktorowa tam gdzie CMK łączy się z linią do Skierniewic a ok. pół godz. później w Warszawie.
    Podróż trwała więc ok. 2,5 godz.
    Wiem bo jekupiono.łem.
    Nie rozumiem więc dlaczego wydaje się miliardy zł.na pociąg aby skrócić podróż w stosunku do lat 90-tych o 15 min.
    Myślę że taki wynik można też osiągnąć używając elektrowozów "Siemensa" EU44 "Husarz".
    W maju 2009 roku na CMK skład ciągnięty przez "Husarza" osiągnął szybkość 235 km/h.
    Wygląda więc na to że "Pendolino" kupiono jedynie po to aby "poprawić rekord" o 40 km/h i wydano na taką fanaberię miliardy zł z budżetu państwa.
    Przy okazji dodam że elektrowóz "Siemensa" EuroSprinter ES64U4 osiągnął prędkość max.357 km/h.
    Ktoś po prostu dla własnej fanaberii i chęci pokazania się na zasadzie "zastaw się a postaw się" wydaje miliardy na projekt który można było osiągnąć dużo niższym kosztem.


    Być może o tym nie wiesz, ale poza samym elektrowozem potrzeba również wagonów. Tak się składa ze tych na prędkość ponad 200km/h w zasadzie nie ma, a te co są, w połączeniu z lokomotywą będą kosztować tyle samo co gotowy skład na 250km/h, jakie właśnie kup

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2013 16:35 ~Adam

    abo~abo

    Express "Krakus" wyjechał z Krakowa w latach 90-tych o 19.05 żeby o 21.10 być o okolicach Jaktorowa tam gdzie CMK łączy się z linią do Skierniewic a ok. pół godz. później w Warszawie.
    Podróż trwała więc ok. 2,5 godz.
    Wiem bo jechałem.
    Nie rozumiem więc dlaczego wydaje się miliardy zł.na pociąg aby skrócić podróż w stosunku do lat 90-tych o 15 min.
    Myślę że taki wynik można też osiągnąć używając elektrowozów "Siemensa" EU44 "Husarz".
    W maju 2009 roku na CMK skład ciągnięty przez "Husarza" osiągnął szybkość 235 km/h.
    Wygląda więc na to że "Pendolino" kupiono jedynie po to aby "poprawić rekord" o 40 km/h i wydano na taką fanaberię miliardy zł z budżetu państwa.
    Przy okazji dodam że elektrowóz "Siemensa" EuroSprinter ES64U4 osiągnął prędkość max.357 km/h.
    Ktoś po prostu dla własnej fanaberii i chęci pokazania się na zasadzie "zastaw się a postaw się" wydaje miliardy na projekt który można było osiągnąć dużo niższym kosztem.


    Zgadzam się w 100% Jeżdżę regularnie na trasie Warszawa -Katowice i chociażby pociąg Varsovia, regularnie opóźniony na dworcu w Katowicach, do Warszawy dojeżdżał na czas.. zajmowało mu to niewiele ponad 2 godziny - rekord 2h10minut... więc jeśli pendolino ma skrócić przejazd tym odcinkiem do dwóch godzin z hakiem, to co to za łaska? o.O

  • POLAKmały

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2013 16:13 ~POLAKmały

    ...przecież to nie jest pendolino (wahadełko), bo się "nie wychyla" na zakrętach, to jedynie kolejny przekręt tuskaszenki...

  • abo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2013 14:36 ~abo

    Express "Krakus" wyjechał z Krakowa w latach 90-tych o 19.05 żeby o 21.10 być o okolicach Jaktorowa tam gdzie CMK łączy się z linią do Skierniewic a ok. pół godz. później w Warszawie.
    Podróż trwała więc ok. 2,5 godz.
    Wiem bo jechałem.
    Nie rozumiem więc dlaczego wydaje się miliardy zł.na pociąg aby skrócić podróż w stosunku do lat 90-tych o 15 min.
    Myślę że taki wynik można też osiągnąć używając elektrowozów "Siemensa" EU44 "Husarz".
    W maju 2009 roku na CMK skład ciągnięty przez "Husarza" osiągnął szybkość 235 km/h.
    Wygląda więc na to że "Pendolino" kupiono jedynie po to aby "poprawić rekord" o 40 km/h i wydano na taką fanaberię miliardy zł z budżetu państwa.
    Przy okazji dodam że elektrowóz "Siemensa" EuroSprinter ES64U4 osiągnął prędkość max.357 km/h.
    Ktoś po prostu dla własnej fanaberii i chęci pokazania się na zasadzie "zastaw się a postaw się" wydaje miliardy na projekt który można było osiągnąć dużo niższym kosztem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »