Informacje

07.10.2014 12:51 Trzy kolizje w miesiąc

Pechowa bramownica
zniknie do końca października

SERWISY:

Bariera ograniczająca wysokość na Wisłostradzie, przy moście Łazienkowskim ma zostać rozebrana do końca października. W ciągu miesiąca tiry trzykrotnie w nią wjeżdżały, powodując spore utrudnienia w ruchu.

Bramownica jest niezbędna, by drogowcy mogli budować estakady Trasy Łazienkowskiej nad Wisłostradą.

- Jedyne, co nam pozostaje, to apelować do kierowców ciężarówek o większą ostrożność i zwracanie uwagi na oznakowanie w pasie drogi - mówi Agata Choińska, rzeczniczka prasowa Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

I zachęcą do korzystania z objazdów: - Pojazdy mierzące ponad 3,3 m wysokości kierowane są na objazd Ludną, Rozbrat i Łazienkowską.

Ograniczenie wysokości ma zniknąć z Wisłostrady do końca października. - W tym czasie beton użyty do budowy nowych estakad nad Wisłostradą musi się spokojnie związać - tłumaczy Choińska.

Trzy kolizje w miesiąc

Barierę ograniczającą wysokość pojazdów mogących przejechać przez Wisłostradę ustawiono w nocy z 15 na 16 września. Już kilkanaście godzin później nieuważny kierowca tira wjechał w barierę kompletnie ją niszcząc. Sytuacja powtórzyła się 23 września.

Zniszczenie barierki powodowało ogromne utrudnienia na Wisłostradzie. Po raz trzeci barierka została zniszczona we wtorek. – Kierowcy utknęli w gigantycznym korku – informował z miejsca zdarzenia Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Zniszczona bariera 7 października:

Rozbita bariera 23 września:

Pierwsze zniszczenie bariery 16 września:

jb/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • NSPLUS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2014 00:30 ~NSPLUS

    ale na szczęście za chwilę wszystkiemu będzie winien KACZYŃSKI

  • JMS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2014 22:42 ~JMS

    nie powinna zniknąć - powinna zostać przebudowana - na betonową konstrukcję tak, aby się nie rozpadała a niszczyła pojazd o nadmiernej wysokości. Nie wiem - może wykorzystać laser aby ścinać wszystko co wystaje ponad dopuszczalną wysokość

  • wweerr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2014 15:20 ~wweerr

    miły kierowca~miły kierowca

    Oznakowanie w Warszawie jest tragiczne i dlatego kierowcy dużych pojazdów nie wiedzą którędy mają jechać !

    Dlatego jadą na swoje ryzyko i tak się właśnie dzieje.


    No oczywiście. Na Toruńską też nie wiedzą, że nie wolno wjeżdżać w wyznaczonych godzinach. Tabuny ślepych kierowców skracających drogę od Góry Kalwarii do POW to też przez złe oznakowanie.

    Rozumiem, że chcą przykozaczyć i łamiąc przepisy wpychają się do miasta. Ale jeśli już któryś przegina jak ten tutaj, to mandat i pokrycie kosztow naprawy powinno stanowic minimum kary.

  • paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2014 15:35 ~paweł

    NIESTETY ALE ZNOWU WSZYSTKIEMU JEST WINIEN TUSK!!!!!!!!!!!!!!

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2014 15:34 ~xyz

    To nie wina bramownicy, że kierowcy są tak debilni, że nie wiedzą ile mierzy ich ciężarówka.

  • miły kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2014 15:15 ~miły kierowca

    Oznakowanie w Warszawie jest tragiczne i dlatego kierowcy dużych pojazdów nie wiedzą którędy mają jechać !

    Dlatego jadą na swoje ryzyko i tak się właśnie dzieje.

  • codzienny kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2014 15:13 ~codzienny kierowca

    Służby porządkowe postawić przed bramownicami w taki sposób, by dużym mobilem mógł jeszcze jakoś zawrócić.

    Bardzo często się zdarza, że duże mobile jadą, pytają o drogę jak przejechać czy gdzie się kierować, a oznakowania w Warszawie są do d...y !!!

    Dać Nobla "Tępego Jana" dla debila, który odpowiada za prawidłowe oznakowanie w Warszawie !!!

  • Audi80

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2014 14:52 ~Audi80

    lud~lud


    Może dodatkowe oznacznnie na samej konstrukcji

    "fosforyzująca" farba może jakaś taśma ?

    to niewiele zmieni - jeździ pełno gamoni, które nie widzą niczego - ani znaku, ani bramownicy nawet jakby to migało, błyskało. Po prostu bezmyślnie jadą do przodu. Zakały dróg.

  • suchar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2014 14:49 ~suchar

    Problem jest z ustawieniem bramownic. bo np. ta przy dobrej od strony żoliborza powinna stać za skrzyżowaniem tak żeby można było jeszcze skręcić a nie przed że jak już przywali to wtedy wie.

  • uwiondstarczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2014 14:15 ~uwiondstarczy

    To nie bramownica jest pechowa, tylko zawodowi kierowcy są tak profesjonalni, ze nie muszą patzeć na znaki drogowe.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »