Informacje

18.07.2013 12:24 problemy z pytaniami

Pasieczny o testach na "prawko": "Zdarzają się prawdziwe kwiatki"

SERWISY:

- Pisał to ktoś, kto nie zrozumiał, nie zapamiętał albo nie zna przepisów - komentuje pytania z egzaminów na prawo jazdy Wojciech Pasieczny, były szef stołecznej drogówki. Ale dodaje: - Część pewnie jest rzeczywistych.

O "oryginalnych" pytaniach pisał "Dziennik Gazeta Prawna". Zdaniem Pasiecznego mogły być po prostu źle spisane, albo ktoś wykazał się niewiedzą.

- Na przykład jest takie pytanie, w którym jest opis: wyjeżdżając ze strefy zabudowanej, jaka jest dopuszczalna prędkość. A nie ma takiego pojęcia. Jest strefa zamieszkania albo obszar zabudowany. Ktoś pomylił te pojęcia, więc jak może zdać egzamin? - przekonuje Pasieczny, który swego czasu był również egzaminatorem.

Hamowanie a zatrzymanie

Dorzuca też inne: - Na długość drogi hamowania ma wpływ: jedna to taka bzdurna odpowiedź, że nie zapamiętałem i czas reakcji. Na drogę hamowania nie ma wpływu czas reakcji. On ma wpływ na długość drogi zatrzymania - przekonuje Pasieczny i wyjaśnia na czym polega różnica.

- Droga hamowania to jest ta, którą przejechał samochód już intensywnie hamując. Natomiast droga zatrzymania składa się z ostatniego fragmentu, czyli drogi hamowania, drogi, którą przejechał samochód w czasie kiedy układ hamulcowy zaczyna działać i drogi przebytej w czasie reakcji kierowcy - wylicza.

Jego zdaniem, na egzaminach może pojawić się kilka "dziwnych" pytań, ale w większości przypadków są proste. – Myślę, że sprawiają trudności przez swoją prostotę. Jeżeli ktoś zna przepisy, to bez problemu powinien egzamin znać – przekonuje Pasieczny.

A co to znaczy znać przepisy? - Wziąć ustawę prawo o ruchu drogowym, rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych i myślę, że to już wystarczy – twierdzi były egzaminator.

Lewą czy prawą nogą

Ale to nie tylko specyfika naszych czasów. Gdy Pasieczny był policjantem, sam oceniał potencjalne pytania. Wśród nich nie brakowało prawdziwych kwiatków.

- Naprawdę niektóre były bzdurne i te były wyrzucane. Było na przykład takie pytanie: kierowca wychodząc z samochodu ciężarowego ma najpierw postawić prawą czy lewą nogę na schodku? - wspomina Pasieczny.

ran/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ole

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 18:27 ~ole

    pan pasieczny kiedy mógł nic nie robił a teraz mędrkuje

  • ole

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 18:24 ~ole

    ośrodki egz do likwidacji,szkoła nauki jazdy szkoli i odpowiada za ucznia.(czy po ukończeniu szkoły jest weryfikacja egz w innej szkole)

  • maja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 14:05 ~maja

    Prawa określające zasady zdawania na "prawko" są zrobione WYŁĄCZNIE po to żeby mogły świetnie funkcjonować ośrodki egzaminacyjne.
    Każdy oblany zdający to nastepna opłata za egzamin, więc trzeba zrobiś wszystko żeby tych oblanych było jak najwięcej ! Naturalnie to nic wspólnego z bezpieczeństwem na drogach niema ale przecież nie oto tutaj chodzi.
    ALE TO TYLKO JEDEN Z PRZEJAWÓW FUNKCJONOWANIU CHOREGO PAŃSTWA KTÓRE SAMI SOBIE ZAFUNDOWALIŚMY ODDAJĄC WŁADZĄ W RĘCE IDIOTÓW I CWANIAKÓW
    DO DUPY Z PAŃSTWEM , KTÓRE TAK TRAKTUJE SWOICH OBYWATELI !!!!!

  • cholerny metys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 09:37 ~cholerny metys

    Ja zdawałem w 1984 egzamin łatwy zdałem za pierwszym razem jak większość i do dzisiaj jeżdżę bez wypadku nawet stłuczki.

  • xp123

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2013 15:40 ~xp123

    Pasieczny to przynajmniej nie koleś z worka a frontowiec z ulicy.Pozdrawiam

  • zawodowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2013 13:44 ~zawodowy

    Legia~Legia

    Teraz testy na prawko są jeszcze za łatwe powinni utrudnić to bo zdają je ludzie, którzy wogóle nic na ten temat nie wiedzą

    I od głupich testów się nie dowiedzą. Nadmiar informacji ogłupia. Ty jesteś przykładem.

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2013 10:10 ~warszawianka

    Ostatnio zdawałam na egzamin teoretyczny na 20 osób zdających zdały osoby dwie. Przypadek czy niewiedza? Niech każdy sobie odpowie na to pytanie. Przyjżyjcie się procentowej zdawalności w ośrodku, do którego wybieracie sie na egzamin.

  • pan_samochodzik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2013 09:39 ~pan_samochodzik

    Wychodzi na to że pod względem ilości zdanych egzaminów za pierwszym razem to Polska wypada jako 3 letnie dziecko z Downem ( nie ubliżając ). Skoro w Czechach zdaje się prawo jazdy w 99,4 % za pierwszym razem a w Polsce może 60% to chyba coś w tym systemie nie trybie. Nie widziałem też statystyk żeby przez to w Czechach było jakoś więcej ofiar na ulicach więc jak to wytłumaczyć ?!?! System ten nastawiony jest przede wszystkim na łapówki i oblewaniu kursantów bo tylko dzięki temu będą pieniądze w WORD-zie. Zatem dochodzę do wniosków że edukacja w Polsce jest w opłakanym stanie skoro nie potrafi wyedukować nawet prostego kierowcy, szkół jazdy jest zatrzęsienie nikt tego nie kontroluję, a egzaminy w formie testu to jakaś kpina. Obym nie doczekał czasów że trzeba będzie robić prezentacje jak na egzaminy do liceum.

  • BB_PW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2013 08:56 ~BB_PW

    Ja trafiłem na pytanie: "Po jakim czasie pobytu w Polsce cudzoziemiec może ubiegać sięo prawo jazdy" do wyboru było 12,18 i 24 miesiące. Poprawną okazało się - 18 miesięcy. Oczywiście błędnie odpowiedziałem na to pytanie, ale już teraz pamiętam i wierzę że kiedyś podczas jazdy samochodem ta wiedza mi się przyda. Co za kretyni opracowywali te pytania- chyba na siłę oby dociągnąć do określonej liczby pytań.

  • flower

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2013 22:37 ~flower

    Przez tego typu teksty i komentarze najadłam się naprawdę sporo stresu przed egzaminem teoretycznym. Tyle ludzi nie zdaje, podobno nawet dyrektor jakiegoś ośrodka nie zaliczył. Poszłam i zdałam za pierwszym razem. Pytania są banalne, niektóre na logikę i rozsądne myślenie, a nie wiedzę. Jak ktoś ma pojęcie, to zda bez problemu. Jeśli tłumaczy się tym, że "pytania były głupie", to zwyczajnie nie umiał i tyle.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »