Informacje

06.09.2016 10:49 po naszej publikacji

Pasażer blokował autobus, kierowca nie odpuszczał. MZA wyciąga konsekwencje

SERWISY:

Kierowca, który pchał pasażera przed pojazdem przez ponad 350 m, straci pracę. Taką decyzję po tym, jak film z sobotniego incydentu opublikował tvnwarszawa.pl, podjęły Miejskie Zakłady Autobusowe.

- Sytuacja jest niedopuszczalna. Doszło do narażenia życia ludzkiego. Nie pozostało nam nic innego jak rozstać się z kierowcą. Według nas doszło do sytuacji zagrożenia życia. Kierowca powinien zatrzymać autobus i poprosić o interwencję służby mundurowe - wyjaśniał na antenie TVN24 Adam Stawicki, rzecznik MZA.

O tym, co zaszło na pętli dworca Warszawa Wschodnia, pisaliśmy wczoraj. Mężczyzna - niedoszły pasażer - nie zdążył wsiąść do autobusu 169 odjeżdżającego z pętli. Stanął przed pojazdem i domagał się wpuszczenia.

Kierowca nie chciał tego zrobić. Ruszył, a wtedy zdenerwowany przyszły pasażer zaczął iść tyłem przed maską autobusu, blokując drogę. Mężczyzna był oparty dłońmi o przednią szybę autobusu, jakby chciał go zatrzymać. W tej pozycji przemieszczał się po ulicy, przeciął też skrzyżowanie z torami tramwajowymi. Pieszy i kierowca autobusu "spacerowali" tak przez około 350 m.

MZA bardzo szybko wyciągnęło wnioski ze zdarzenia. Przewoźnik zdecydował się rozwiązać umowę o pracę z kierowcą, który prowadził autobus.

- Kierowca w takiej sytuacji powinien powiadomić centralę ruchu, która ma możliwość powiadomienia policji i straży miejskiej, by służby mundurowe usunęły takiego pasażera - powiedział Stawicki.

Sprawą nadal zajmuje się policja, czekamy na wyniki ustaleń sekcji wykroczeń w wydziale ruchu drogowego. Reporterka TVN24 Ewa Paluszkiewicz poinformowała, że funkcjonariusze muszą dokładnie zbadać sytuację, bo nagranie nie pokazuje całego incydentu.

Na pewno nie stanie się to dziś, mówi biuro prasowe KSP.

Film naszego czytelnika

Nagranie otrzymaliśmy od jednego z naszych czytelników na warszawa@tvn.pl.

"Najpierw usłyszałem krzyki: "Wpuść mnie!", "Otwórz drzwi!". Potem zobaczyłem człowieka idącego przed autobusem. Mężczyzna opierał się o pojazd i próbował wstrzymać jego jazdę. Z kolei kierowca nie dawał za wygraną i powoli, ale stanowczo parł do przodu. Z krzyków blokującego wynikało, że nie zdążył wsiąść do autobusu, który według niego odjechał za wcześnie w porównaniu do rozkładu. Najwyraźniej już na samym przystanku mężczyzna domagał się otwarcia drzwi. Inaczej nie zdążyłby stanąć przed autobusem" - napisał internauta.

Dodał, że w takim desperackim marszu pasażer przeszedł około 350 m do następnego przystanku przy ulicy Kijowskiej i… wsiadł do autobusu.

Zobacz nagranie, jak kierowca pchał niedoszłego pasażera przed autobusem :

md/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • VOLTAN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 21:24 ~VOLTAN

    uprzejmość tak ale nie non stop około 150 razy na 10 godzin pracy kierowcy.Sam kiedyś przejeździłem z kierowcą około 10 godzin i za te uprzejmości 7 razy został zmieszany z błotem przez pasażerów że przyjechał opóźniony na przystanek po mimo że inni wcześniej biegali do autobusu i sami go opóźniali.I GDZIE TU TOLERANCJA I UPRZEJMOŚĆ????
    Autobusy bez pasażerów mogą istnieć
    Pasażerowie bez autobusów raczej nie
    I KTO TU JEST DLA KOGO????

  • VOLTAN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 21:02 ~VOLTAN

    a po kolejne to komunikacja miejska to nie korporacja taksówkowa, taxi za czekanie na pasażera pobiera opłatę dodatkową a autobusy nie.Dlaczego by czegoś takiego nie wprowadzić.Wtedy by się zwróciły premię zabrane kierowcom za niepunktualność.
    Po co rozkład na przystanku jak część pasażerów i tak go nie respektuje i ma to gdzieś a dobiegając opóźniają autobusy systematycznie i powoli wytrącając je z rozkładu a późnij robią pretensje że jest opóźniony.Niby kilka sekund-ale pomnóżmy je przez kilkunastu takich pasażerów na kilku przystankach co daje kilka minut opóźnienia A punktualności się wymaga.

  • VOLTAN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 20:44 ~VOLTAN

    2.dotyczy przyczyn technicznych.
    3,pasażer powinien być odpowiednio wcześniej w celu zapoznania się z rozkładem a dopiero potem korzystać z komunikacji miejskiej.
    Jeśli chodzi o mentalność za granicą to nie porównujmy się do zagranicy bo tam instytucja nadzorująca komunikację zakazuje jazdy w przypadku 1.NURKA w autobusie
    2,OSOBY pod wpływem wysokiej nietrzeźwości pasażera.
    3,W przypadku nadmiernej ilości osób w autobusie ,wózków dziecięcych pow.dwóch lub dwóch wózków inwalidzkich jednocześnie
    i do tego jest zakaz przewozu rowerów.
    Na polecenie kierowcy jeżeli sytuacja nie wróci do określonej normy autobus jest wyłączany z ruchu.Od kiedy pasażerowie się u nas w polce na to zgodzą.NIEMOŻLIWE!!!!!!!!

  • VOLTAN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 20:29 ~VOLTAN

    Jedna podstawowa zasada.Pasażerowie są dla komunikacji,a komunikacja dla pasażerów.Jezeli nie dojdziemy do konsensusu to nici z perfekcyjnej komunikacji.Zgodnie z wyrokiem sądu w warszawie w sprawie dobiegającego pasażera , który dobiegając nie trafił nogą w podest pojazdu i uderzył kolanem w podłogę robiąc sobie przy tym kuku ponieważ kierowca swoją uprzejmością powtórnie otworzył drzwi w celu umożliwienia skorzystania z pojazdu ogłosił-iż kierowca zawinił poprzez powtórne otwarcie drzwi po mimo że zabrał wszystkich pasażerów z przystanku a osoba dobiegająca nie znajdowała się na przystanku,jeżeli miał zamiar poczekać to nie powinien zamykać drzwi gdyż informacje zawarte w przepisach obsługi przystanków dają możliwość zabrania pasażerów tylko z wyznaczonych miejsc.Po drugie raz zamknięte drzwi nie

  • synghin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2016 12:40 ~synghin

    "Kierowca w takiej sytuacji powinien zatrzymać autobus i czekać na interwencję służb mundurowych". Normalnie za te słowa pan rzecznik powinien także pożegnać się z pracą. Kierowca autobusu powinien otworzyć drzwi i umożliwić pasażerowi podróż, no chyba, że o czymś nie wiemy i np. MPK dyskryminuje jakiś rodzaj pasażerów. Zamiast odpuścić i skasować faceta za przejazd to kierowca próbuje go zabić, zaś rzecznik doradza przetrzymywanie reszty pasażerów zanim policja nie zainterweniuje. To się nazywa dobra zmiana. Zatrudniajcie więcej kumpli a mniej fachowców a zapewne wyjdzie wam to na dobre

  • tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.09.2016 05:25 ~tom

    teraz sie zacznie , pasażerowie nagminie beda blokować autobusy żeby kierowcy ich zabierali

  • szakalik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 07:33 ~szakalik



    Wendy~Wendy

    Niestety, kierowcy w Polsce często tak robią, jest to nie do pomyślenia na Zachodzie. Kierowca autobusu czy prowadzący tramwaj jest obowiązany poczekać. A u nas liczy się tylko przestrzeganie rozkładu z przedwcześnie przyjeżdżającymi pojazdami komunikacji miejskiej. Jest to dalszy ciąg tzw. życzliwości chrześcijańskiej Polaków no i przejaw niskiej kultury . Polacy nie są mentalnie gotowi do świadczenia usług dla ludności.
    SEBBAXSEBBAX

    podziękuj ZTM i premiom za punktualność - przy czym nie jest to dodatkowa premia - tylko niezabranie tej , którą masz dostać - bo pensja składa się z podstawy + premii uznaniowej dziś w MZA na początek to jest 3500 + 600... czyli jeśli jesteś spóźniony zapomnij o tych 600...
    to właśnie dlatego kierowca ma gdzieś biegaczy i dlatego też nie odjechał przyspieszony z krańca.
    JaWarszawa~JaWarszawa

    Gwoli przypomnienia: pracownik pracuje za PENSJĘ (jałmużnę - jak zwał tak zwał) a nie za PREMIĘ! A do tego pasażer ma czekać na autobus/tramwaj a nie autobus/tramwaj na pasażera!


    Proponuję 5 minut mniej każdego dnia przeglądać się w lustrze to wszędzie szanowna pani Wendy zdąży. Koledzy powyżej mają rację. Autobus podobnie jak pociąg to nie taksówka. To pasażer ma czekać na autobus/pociąg a nie autobus/pociąg na pasażera. Powtarzam 5 minut mniej przeglądania w lustrze każdego dnia i po problemie. Pozdrawiam

  • Sebik01750

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 01:58 ~Sebik01750

    Do ~WENDY . Najpierw proponuję nastawić prawidłowo zegarki pasażerów a dopiero mówić o niskiej kulturze kierowców i to nie autobus ma czekać na pasażera tylko pasażer na autobus. Kierowcy wiele razy czekają bo ktoś biegnie a nagle okazuję się, że ktoś biegnie sobie dalej...Naucz się jednej rzeczy. Sklep do pana czy pan do sklepu. Ogarnij się bo nic nie wiesz na temat tej pracy i nie szpanuj że za granicą byłeś bo dziś już każdego na to stać....Do tego zobacz, że ludzie poza granicami naszego kraju mają inną kulturę osobistą i nikt nie zachowałby się jak ten wieśniak z torbą przed autobusem. Powinni go w kaftan wziąć i do wariatkowa bo następnym razem przed metro wskoczy i będą trupy.

  • JaWarszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 15:53 ~JaWarszawa


    Wendy~Wendy

    Niestety, kierowcy w Polsce często tak robią, jest to nie do pomyślenia na Zachodzie. Kierowca autobusu czy prowadzący tramwaj jest obowiązany poczekać. A u nas liczy się tylko przestrzeganie rozkładu z przedwcześnie przyjeżdżającymi pojazdami komunikacji miejskiej. Jest to dalszy ciąg tzw. życzliwości chrześcijańskiej Polaków no i przejaw niskiej kultury . Polacy nie są mentalnie gotowi do świadczenia usług dla ludności.
    SEBBAXSEBBAX

    podziękuj ZTM i premiom za punktualność - przy czym nie jest to dodatkowa premia - tylko niezabranie tej , którą masz dostać - bo pensja składa się z podstawy + premii uznaniowej dziś w MZA na początek to jest 3500 + 600... czyli jeśli jesteś spóźniony zapomnij o tych 600...
    to właśnie dlatego kierowca ma gdzieś biegaczy i dlatego też nie odjechał przyspieszony z krańca.

    Gwoli przypomnienia: pracownik pracuje za PENSJĘ (jałmużnę - jak zwał tak zwał) a nie za PREMIĘ! A do tego pasażer ma czekać na autobus/tramwaj a nie autobus/tramwaj na pasażera!

  • Realista_Praga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2016 14:21 ~Realista_Praga

    yo_~yo_

    Usiłowanie zabójstwa pasażera.

    Usiłowanie zdewastowania autobusu!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »