Informacje

10.06.2019 21:11 NA NOWOWIEJSKIEJ

Pas ruchu dla wpatrzonych w telefony. "Niektórzy wzięli to na serio"

SERWISY:

Artystyczny performance czy miasto idące z duchem czasu? Po wytyczonych pasach dla pieszych, rowerzystów czy miejskich autobusów, pojawiła się ścieżka dla korzystających ze smartfonów. - Inicjatywa jest ciekawa, ale to nie my jesteśmy jej pomysłodawcą - mówi rzeczniczka Zarząd Dróg Miejskich.

- Jeden, dwa, trzy, cztery... Trudno nadążyć z liczeniem, tak dużo osób idzie ze smartfonem w ręku, nie patrząc na to, co dzieje się dookoła - zwraca uwagę reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter, który pojechał na ulicę Nowowiejską.

To właśnie tam powstał pas przeznaczony dla osób korzystających ze smartfonów. Ma około 200 metrów, zaczyna się tuż przy przejściu z przystanku tramwajowego Metro Politechnika 03 i kończy przy budynku oznaczonym numerem 7.

Niektórzy z premedytacją korzystają z nowo-powstałej ścieżki i dziarsko maszerują przed siebie. - Z drugiej strony, niektórzy są tak wpatrzeni w ekran, że kompletnie nieświadomie i bezwiednie wchodzą na ten pas, zupełnie nie zwracając uwagi na oznaczenie - relacjonuje Szmelter.

"Niektórzy potraktowali to poważnie"

Nasz reporter opisywał też, że dostrzegł grupę przechodniów, którzy "malunki wzięli na serio". - Usłyszałem rozmowę, dwóch mężczyzn, którzy stwierdzili, że chyba nie nadążają za światem, skoro muszą powstawać takie pasy.

Rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Karolina Gałecka uspokaja jednak, że nowego oznakowania na Nowowiejskiej nie należy traktować poważnie. - To nie jest nasza inicjatywa. Do nas żaden oficjalny wniosek nie wpłynął, tak jak zawsze w takich sytuacjach. A szkoda, bo wtedy moglibyśmy wydać decyzję i byłoby to legalne - mówi.

Jednak jak twierdzi, "ZDM nie neguje inicjatywy samej w sobie".

- Pomysł jest ciekawy, tym bardziej, że my jako urząd już zwróciliśmy uwagę na ten problem w ubiegłym roku razem z Tramwajami Warszawskimi zrobiliśmy akcję "Odłóż smartfon i żyj", która spotkała się z dużym zainteresowaniem. To jest realny, poważny problem i dotyczy nie tylko dzieci i młodzieży, ale też dorosłych. Więc to słuszna inicjatywa - wyjaśnia Gałecka.

Dodaje też, że autorzy malunków nie będą poszukiwani. - Zazwyczaj usuwamy takie nielegalne elementy, ale wysłaliśmy kontrolę na miejsce i okazało się, że użyto farby słabej jakości i oznaczenia wycierają się same. Zapewne znikną w ciągu kilku dni - tłumaczy rzeczniczka.

Przejścia z LED-owymi listwami

Inny pomysł na narastający problem pieszych zapatrzonych w telefony ma Szczecina. Tamtejsze władze postawiły na specjalne przejścia dla pieszych wyposażone w LED-ową listę w chodniku, która świeci na zielono lub czerwono i tym samym pokazuje pieszym, czy mogą bezpiecznie przejść przez ulicę. Linia świetlna składa się z paska wykonanego z poliwęglanu oraz oświetlenia LED i jest połączona z sygnalizacją świetlną.

Pod koniec kwietnia, stołeczna radna Renata Niewitecka zapytała o możliwość montażu takich listew w Warszawie, wskazując, że w Szczecinie koszt ich instalacji wyniósł osiem tysięcy złotych. W odpowiedzi na interpelację, zastępca prezydenta Warszawy Robert Soszyński wskazał, że "tego typu rozwiązanie nie jest zgodne z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach". Soszyński zastrzegł tym samym, że miasto nie przewiduje montażu takich listew na warszawskich skrzyżowaniach.

Nasza rozmówczyni Karolina Gałecka, potwierdza, że nie będzie takich przejść w stolicy: - Nie ma konkretnych przepisów, które to regulują. W Warszawie na razie nie planujemy podobnych rozwiązań, bo jeśli są to działania niezgodne z prawem, to nie możemy wychodzić poza przepisy - odpowiada.

Osobne pasy nie powstaną

Pół żartem pół serio dopytaliśmy jeszcze, czy miasto planuje może stworzenie osobnego pasa dla użytkowników smartfonów. Takie strefy powstały na przykład w Chinach.

Gałecka zaznacza, że "przepisy nic o takich ścieżkach nie mówią": - A nawet jeśli byłyby uregulowania prawne, to miasto nie jest z gumy i jeśli każdy miałby mieć własny pas, to nie starczyłoby na to wszystko przestrzeni. W tym wypadku kluczem nie jest tworzenie nowych pasów, ale kultura osobista pieszych i świadomość poruszania się w przestrzeni - podsumowuje Gałecka.

mp/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dziękuję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 13:21 ~dziękuję

    antyPIS~antyPIS

    Taki pas powinien być też wydzielony na trasie S8, pozostałe by były puste

    You made my day. :) Dzięki.

  • Krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 10:52 ~Krzysztof

    wawa~wawa

    Zwłaszcza ta latarnia pośrodku chodnika nie daje zaPOmnieć, że to Warszawa.

    To nie latarnia a słup podtrzymujący sieć trakcyjną. Gdzie lepiej go postawić? Na torach czy na pasie ruchu?

  • antyPIS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 10:27 ~antyPIS

    Taki pas powinien być też wydzielony na trasie S8, pozostałe by były puste

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 09:47 ~wawa

    Zwłaszcza ta latarnia pośrodku chodnika nie daje zaPOmnieć, że to Warszawa.

  • czytacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 09:29 ~czytacz

    Rycho~Rycho

    Jakie są przepisy poruszania się tym pasem? Jak się dwóch takich zderzy i potłuką sobie smartfony, to kto odpowiada? Ludzie chyba zgłupieli, dawniej też można było chodzić czytając książkę, albo gazetę, ale nikt tego nie robił.


    A ja chodzę czytając książkę ;)

  • Profesore

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 09:19 ~Profesore

    swój_chłop~swój_chłop

    Nie pojmuję co może być interesującego w telefonie, żeby się ciągle na niego gapić i wyczytywać, że ktoś, gdzieś zrobił już kupę lub jeszcze nie. Otaczający świat jest o wiele ciekawszy, tym bardziej, że z każdym dniem skraca się czas patrzenia na niego - dla każdego.

    Całe odmóżdżone pokolenia, nie mogą bez tego żyć. Internet dał nam tyle samo dobrego co i złego.

  • Waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 09:12 ~Waws

    swój_chłop~swój_chłop

    Nie pojmuję co może być interesującego w telefonie, żeby się ciągle na niego gapić i wyczytywać, że ktoś, gdzieś zrobił już kupę lub jeszcze nie. Otaczający świat jest o wiele ciekawszy, tym bardziej, że z każdym dniem skraca się czas patrzenia na niego - dla każdego.

    Cóż jest ciekawego? Nie trzeba wchodzić w interakcje z innymi ludźmi. Ta młodzież to osoby wychowane przez rodziców wpatrzonych w telewizory i jak każde pokolenie rodziców, zaniedbujących wychowanie dzieci. Jedynym plusem zaniedbywania dzieci poprzez wyrzucanie ich z domu na cały dzień, by nie przeszkadzały, była ich socjalizacja z rówieśnikami, ale pokolenia wychowane na podwórku podobnie jak ich rodzice, też nie chcieli zajmować się swoimi dziećmi, to sadzali je przed tv, żeby tylko nie przeszkadzały i teraz te dzieciaki gapią się w smartfony na ulicach, ale przynajmniej są o tyle mądrzejsze od swoich rodziców, by nie robić sobie dzieci, bo i tak nie zajmowaliby się nimi tak jak poprzednie pokolenia.

  • Pierzy Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 08:45 ~Pierzy Polak

    W Szczecinie można zrobić coś by zwiększyć bezpieczeństwo pieszych, ale w Warszawie już nie?

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 08:43 ~Tadeusz

    Akcja "Odłóż smartfon i żyj" to powinna być adresowana do rowerzystów. No i zamiast "Miło cię widzieć" na ścieżkach, na chodnikach powinno być namalowane "Chodnik jest dla pieszych".

  • dic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2019 08:19 ~dic

    Robicie z ludzi idiotów. Skoro nabijacie się z tego że ktoś wziął Wasz artykuł na poważnie, po co piszecie cokolwiek skoro jesteście niewiarygodni?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »