Informacje

16.04.2019 17:29 szukają wykonawcy

Parkowanie z aplikacją.
Ma być jak w San Francisco

SERWISY:


Miasto rozpoczęło poszukiwania wykonawcy systemu e-parkowanie. - Gra toczy się o 20-30 procent ruchu w centrum miasta, bo na tyle szacujemy ruch w ścisłym centrum w poszukiwaniu wolnego miejsca parkingowego - mówił we wtorek dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

Pierwsze prace nad systemem e-parkowanie ruszyły w Zarządzie Dróg Miejskich trzy lata temu. Potem odbyły się testy. System będzie bazował na danych z setek kamer i czujników magnetycznych rozsianych po mieście. Jego częścią będzie aplikacja, która kierować będzie do wolnych miejsc parkingowych. Pisaliśmy o tym szerzej rok temu na tvnwarszawa.pl.

Jednak na to, aby z niej korzystać, warszawscy kierowcy będą jeszcze musieli poczekać. Drogowcy będą szukać wykonawcy w ramach tzw. dialogu konkurencyjnego, procedury bardziej skomplikowanej i długotrwałej niż klasyczny przetarg. Dialog z firmami pozwoli ustalić ostateczną wersję systemu. Potem urzędnicy zaproszą do składania ofert.

- Do połowy maja szukamy podmiotów, które złożą wniosek aplikujący o udział w postępowaniu. Później w ramach dialogu z tymi wykonawcami będziemy doprecyzowywać opis przedmiotu zamówienia i samą umowę - poinformował we wtorek dyrektor ZDM Łukasz Puchalski.

Dodał, iż "ma nadzieję, że pod koniec tego roku uda się wybrać wykonawcę". - Jeśli tak się stanie, to w ciągu dwóch lat będziemy go budować, bo system jest przewidziany na 30 tysięcy miejsc parkingowych - wyjaśnił Puchalski.

Jak zaznaczył, projekt jest realizowany w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych i dzięki temue-parkowanie obejmie też pięć gmin podwarszawskich, między innymi Marki i Radzymin.

Dwa lata na budowę

Zarząd przewiduje, że budowa systemu będzie trwała dwa lata. - To proces wyposażania 30 tysięcy miejsc parkingowych (w kamery i czujniki - red.), budowę zaplecza i systemu komputerowego, który będzie zarządzał przestrzenią publiczną w mieście, analizował i aktualizował wszystkie dane - tłumaczył dyrektor Puchalski.

Dwa tygodnie temu na tvnwarszawa.pl, ujawniliśmy, że aplikacja nie będzie uwzględniać miejsc na parkingach komercyjnych, co - w ocenie ekspertów - czyni ją niefunkcjonalną. Teraz drogowcy tak stanowczy nie są, ale kompleksowość systemu wciąż jest w sferze marzeń.

- Liczymy, że system da możliwość płacenia bezpośrednio za strefę płatnego parkowania i podpięcia kolejnych parkingów budowanych w partnerstwie publiczno-prywatnym przez miasto czy przez podmioty prywatne. Marzy mi się, żeby była to aplikacja, która pokaże każde wolne miejsce parkingowe w ścisłym centrum - wyjaśniał Puchalski.

Walka ze smogiem i oszczędność

Michał Domaradzki, zastępca dyrektora Biura Polityki Mobilności i Transportu, zaznaczył, że system jest unikatowy.

- To bardzo poważne wyzwanie, pionierskie można powiedzieć, bo tylko w San Francisco podobny projekt funkcjonuje. Co się z tym wiąże? Kilka tysięcy projektów organizacji ruchu rocznie, więc musimy zadbać o to, żeby stworzyć cyfrową bazę takich projektów, aby była stale i na bieżąco aktualizowana, żeby nie było błędnych wskazań - tłumaczył Domaradzki.

Zwrócił uwagę, że w stolicy często są remonty, przebudowy czy czasowe zmiany organizacji ruchu, a baza musi zawierać aktualne dane. - Chcemy, aby kwestie parkowania w ścisłym centrum Warszawy były bardziej sprawne, bardziej dostępne, ale wiemy, że wiąże się to też z tym, że dbamy o ochronę środowiska i walczymy ze smogiem, ale dbamy również o oszczędności w kieszeniach kierowców, bo to się przecież z tym wiąże - wyjaśnił Domaradzki.

mp/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dsaf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 16:42 ~dsaf

    Bez nowych parkingów???? hahahahah parodia

  • rowery won z chodników

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 14:06 ~rowery won…

    rowerowowowowow~rowerowowowowow

    Lepiej te pieniądze przeznaczyć na SM. Już teraz jest w miarę jasne jakie miejsca ten system będzie głównie wskazywać (np. zawsze niepełny parking w Złotych Tarasach), tylko że jak można za darmo i bez konsekwencji sobie zaparkować na przejściu dla pieszych czy pasie rowerowym i mieć bliżej do celu, to oferta parkingu w ZT jest niezbyt konkurencyjna.

    Dopóki nie będzie jakiejś służby porządkowej, która będzie miała środki i czas, żeby na poważnie zająć się parkowaniem, dopóty ten system to zmarnowane pieniądze. Kilkadziesiąt procent "miejsc parkingowych" zajmowanych przez kierowców to nie są żadne miejsca parkingowe (bo z różnych powodów nie wolno tam parkować), więc w systemie ich nie będzie, więc dalej będą jeździć w kółko i ich szukać.

    Tak! Trzeba dofinansować SM, by w końcu pozbyła się chamów na rowerach z chodników.

  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 13:46 ~minipudzianek

    Wlodzimierz~Wlodzimierz

    w przyszlym tygodniu brde w Warszawie i odezwe sie, pa

    Bezpiecznego powrotu. Pa.

  • logika obca rowerzystom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 13:33 ~logika…

    rowerowowowowow~rowerowowowowow

    Lepiej te pieniądze przeznaczyć na SM. Już teraz jest w miarę jasne jakie miejsca ten system będzie głównie wskazywać (np. zawsze niepełny parking w Złotych Tarasach), tylko że jak można za darmo i bez konsekwencji sobie zaparkować na przejściu dla pieszych czy pasie rowerowym i mieć bliżej do celu, to oferta parkingu w ZT jest niezbyt konkurencyjna.

    Dopóki nie będzie jakiejś służby porządkowej, która będzie miała środki i czas, żeby na poważnie zająć się parkowaniem, dopóty ten system to zmarnowane pieniądze. Kilkadziesiąt procent "miejsc parkingowych" zajmowanych przez kierowców to nie są żadne miejsca parkingowe (bo z różnych powodów nie wolno tam parkować), więc w systemie ich nie będzie, więc dalej będą jeździć w kółko i ich szukać.

    Ci co jeżdżą w kółko i szukają, nie parkują nielegalnie. Bo wtedy by nie musieli "jeździć i szukać".

  • pięknie wyjaśniłeś dlaczego

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 13:31 ~pięknie…


    zxc~zxc

    ....
    Proszę redakcję o skonfrontowanie tych dwóch wypowiedzi i komentarz stron do nich, bo ktoś z nas robi nie powiem kogo.
    rowerowowowowow~rowerowowowowow

    Ja ci dam komentarz:
    Miejsc nie brakuje, tylko często trzeba za nie zapłacić uczciwie i dojść.
    Miasto kierowcy oferuje 3 opcje:
    1. Zapłacić i zaparkować w złotych tarasach, gdzie ceny są w miarę rynkowe, tj. równają popyt z podażą. W związku z tym wolne miejsca zwykle są. Spacerek np. na Koszykową to 15 minut.
    2. pojeździć w kółko przez kilkanaście minut i może znaleźć miejsce w strefie płatnego parkowania. Tutaj ceny nie wzrosły od wielu wielu lat i względem parkingu w złotych tarasach jest 10 zł taniej. Jest też pewnie bliżej.
    3. pojeździć w kółko przez kilkanaście minut i zaparkować byle gdzie. Tam mandatu za postój bez biletu nie dostanie, bo miejsca nielegalne nie są częścią strefy płatnego parkowania. Jeśli w ogóle dostanie mandat za parkowanie w miejscu niedozwolonym (raczej nie dostanie), to będzie on śmiesznie niski - w wysokości opłaty za kilka dni parkowania legalnego. Dla porównania kara za jazdę bez ważnego biletu autobusem to mniej więcej równowartość biletu 90-dniowego.
    I stąd z jednej strony mamy wolne miejsca, a z drugiej dzięki idiotycznej polityce cenowej miasta (mimo wzrostu popytu o 6-10% co roku i malejącej, zgodnie ze strategią transportową, podaży nie podnoszą ceny) i absolutnej nieskuteczności służb porządkowych mamy i wolne miejsca, i 30% ruchu cwaniaków kręcących się w kółko. Do tego prywatny inwestor nawet gdyby chciał nie ma powodu budować prywatnego płatnego parkingu, bo w życiu na tym nie wyjdzie na plus, skoro miasto na swoich parkingach stosuje ceny dumpingowe. Mam nadzieję, że wyjaśniłem.

    Masz rację. Miasto nie powinno tworzyć darmowych DDRów i darmowych wypożyczalni rowerów i darmowych miejsc postojowych dla nich.

  • Polska ludowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 13:04 ~Polska ludowa

    Kiedyś będzie San Francisco - póki co jest ściernisko !

  • rowerowowowowow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 10:56 ~rowerowowowowow

    zxc~zxc

    Przecież prezydent miasta mówił, że wolnych miejsc nie brakuje.
    Teraz ZDM mówi, że 20-30 procent ruchu to osoby szukające wolnego miejsca.
    Proszę redakcję o skonfrontowanie tych dwóch wypowiedzi i komentarz stron do nich, bo ktoś z nas robi nie powiem kogo.


    Ja ci dam komentarz:
    Miejsc nie brakuje, tylko często trzeba za nie zapłacić uczciwie i dojść.
    Miasto kierowcy oferuje 3 opcje:

    1. Zapłacić i zaparkować w złotych tarasach, gdzie ceny są w miarę rynkowe, tj. równają popyt z podażą. W związku z tym wolne miejsca zwykle są. Spacerek np. na Koszykową to 15 minut.

    2. pojeździć w kółko przez kilkanaście minut i może znaleźć miejsce w strefie płatnego parkowania. Tutaj ceny nie wzrosły od wielu wielu lat i względem parkingu w złotych tarasach jest 10 zł taniej. Jest też pewnie bliżej.

    3. pojeździć w kółko przez kilkanaście minut i zaparkować byle gdzie. Tam mandatu za postój bez biletu nie dostanie, bo miejsca nielegalne nie są częścią strefy płatnego parkowania. Jeśli w ogóle dostanie mandat za parkowanie w miejscu niedozwolonym (raczej nie dostanie), to będzie on śmiesznie niski - w wysokości opłaty za kilka dni parkowania legalnego. Dla porównania kara za jazdę bez ważnego biletu autobusem to mniej więcej równowartość biletu 90-dniowego.

    I stąd z jednej strony mamy wolne miejsca, a z drugiej dzięki idiotycznej polityce cenowej miasta (mimo wzrostu popytu o 6-10% co roku i malejącej, zgodnie ze strategią transportową, podaży nie podnoszą ceny) i absolutnej nieskuteczności służb porządkowych mamy i wolne miejsca, i 30% ruchu cwaniaków kręcących się w kółko. Do tego prywatny inwestor nawet gdyby chciał nie ma powodu budować prywatnego płatnego parkingu, bo w życiu na tym nie wyjdzie na plus, skoro miasto na swoich parkingach stosuje ceny dumpingowe. Mam nadzieję, że wyjaśniłem.

  • rowerowowowowow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 10:40 ~rowerowowowowow

    Lepiej te pieniądze przeznaczyć na SM. Już teraz jest w miarę jasne jakie miejsca ten system będzie głównie wskazywać (np. zawsze niepełny parking w Złotych Tarasach), tylko że jak można za darmo i bez konsekwencji sobie zaparkować na przejściu dla pieszych czy pasie rowerowym i mieć bliżej do celu, to oferta parkingu w ZT jest niezbyt konkurencyjna.

    Dopóki nie będzie jakiejś służby porządkowej, która będzie miała środki i czas, żeby na poważnie zająć się parkowaniem, dopóty ten system to zmarnowane pieniądze. Kilkadziesiąt procent "miejsc parkingowych" zajmowanych przez kierowców to nie są żadne miejsca parkingowe (bo z różnych powodów nie wolno tam parkować), więc w systemie ich nie będzie, więc dalej będą jeździć w kółko i ich szukać.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 10:26 ~qperNIK

    litości~litości

    Czyli aplikacja będzie informowała tysiące ludzi chcących zaparkować, że na Marszałkowskiej 97 zwolniło się jedno miejsce?
    Co może się nie udać? :)))

    Zapewne zrobią możliwość wykupienia go sobie kilka dni wcześniej.
    Wydadzą kupę naszych pieniędzy na utrudnienie nam życia i wydojenie z nas kolejnej kupy pieniędzy.
    To takie przyjazne miasto.

  • dla wszystkich

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 10:06 ~dla wszystkich

    robal_pl~robal_pl

    Jak SanFran ? To rozumiem, że za zaparkowanie 5 cm poza wyznaczonym miejscem będzie mandat ?

    Tak, tak jak za wjechanie rowerem na chodnik.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »