Informacje

28.01.2018 13:24 średnio trzy mandaty dziennie

Parkowanie na chodnikach. Zjawisko masowe, kary sporadyczne

SERWISY:


Natrafić na widok zaparkowanego na chodniku samochodu w Warszawie nietrudno, dlatego jeden z radnych postanowił sprawdzić, ilu z kierowców takich aut zostało ukaranych przez straż miejską. I ile na taką interwencję trzeba było czekać.

O statystyki dotyczące parkowania na chodnikach zwrócił się Michał Czaykowski. Radny z ramienia Platformy Obywatelskiej dopytywał, ile takich zgłoszeń do straży wpłynęło oraz ile z nich skończyło się mandatem. Postawił też pytanie, ile wyniósł średni czas od momentu zgłoszenia do interwencji.

Kilkadziesiąt tysięcy zgłoszeń

Odpowiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz. Z danych straży miejskiej wynika, że w 2014 roku za parkowanie na chodniku ukarano 757 kierowców, w 2015 - 1037, a w 2016 - 832.

To niewiele w porównaniu do liczby zgłoszeń, które wpływają od warszawiaków. Tylko w 2017 roku z Miejskiego Centrum Kontaktu do straży miejskiej wpłynęło 78 410 zgłoszeń, z czego 62 455 dotyczyło niewłaściwego parkowania. W odpowiedzi na interpelację nie podano danych z lat 2014-2016, ale można domniemywać, że liczby są zbliżone i wyrażone w dziesiątkach tysięcy.

"Najwięcej dotyczyło między innymi niestosowania się do zakazu zatrzymywania się, parkowania na trawniku, tamowania lub utrudniania ruchu na chodniku" - odpowiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Pięć godzin oczekiwania

Prezydent Warszawy podała też średni czas oczekiwania na interwencję. - Od stycznia do marca 2017 roku wynosił on około 300 minut - napisała.

I do razu zastrzegła, że bezwzględne pierwszeństwo w realizacji zgłoszeń mają te dotyczące zagrożenia życia i zdrowia ludzkiego oraz bezpieczeństwa publicznego.

"Część zdarzeń z zakresu ruchu drogowego również realizowana jest w pierwszej kolejności w stosunku do innych zdarzeń drogowych i dotyczy między innymi parkowania pojazdu w sposób uniemożliwiający bądź utrudniający poruszanie się karetek, straży pożarnej czy innych służb, parkowanie w tunelach, na mostach, bramach czy na torowiskach" - czytamy w odpowiedzi na interpelację Czaykowskiego.

W 2017 roku na chodnikach potrącono 26 osób, w 2016 - 22 a w 2015 - 29.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2018 17:18 ~marta

    krzysiek~krzysiek

    Naprawdę dobry czas 5 godzin i nie żadne zagrożenie życia lub zdrowia,bo od tego są inne referaty,a takich zgłoszeń jest stosunkowo mało żeby angażować referat do spraw parkowania.Problemem jest mała ilość patroli z wymienionego referatu ok.3-4 patrole na kilka dzielnic ale za te pieniążki,które oferuje SM nikt nie przyjdzie i pewnie HGW nie ma o tym bladego pojęcia.Urzędasy pracujące na pl.Bankowym, Urzędach Dzielnicy,ZOM,ZDM itd zarabiają o niebo więcej niż SM z tą różnicą,że pracują pn-pt max do 16ej ,a tu praca na ulicy świątek ,piątek i niedziela o nocach nie wspomnę i 2550zł BRUTTO no nic tylko robić karierę w SM.
    A pierwszeństwo w parkowaniu mają tylko zablokowane wyjazdy-wjazdy ich też jest stosunkowo mało do całości zgłoszeń.
    Podsumowując żadne z wymienionych sytuacji przekazanych przez HGW nie wpływa na tak długi czas oczekiwania na interwencję.Jedyna kwestia to mała ilość ludzi i priorytety jakie wskazuje kierownictwo straży miejskiej i nie ma tam np."zgłoszenia od mieszkańców dot.nieprawidłowego parkowania" realizujemy w pierwszej kolejności to tak w ramach ciekawości

    i teraz trzeba odpowiedzieć dlaczego tak się dzieje,że osoby w urzędach siedzące w ciepełku mają wyższe pensje od strażników miejskich gdzie Ci strażnicy pracują na ich pensje.Komu na tym zależy,żeby była tak dużo dysproporcja w zarobkach?? Może tym na "górze" o której piszesz dać 2550zł wówczas penie szybko się obudzą

  • leon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2018 17:13 ~leon

    wolf~wolf

    Trzeba usprawnić procedury w Straży Miejskiej. Wystawienie manadtu powinno zająć nie więcej niż minutę.

    No i oczywiście, holować, holować WSZYSTKIE źle zaparkowane samochody.

    Tylko taka kara nauczy hołotę, że miasto to nie chlew.

    no to dawaj w jaki sposób chcesz to zrobić ?? poczytaj troszkę,a później pisz,bo nie masz o tych sprawach bladego pojęcia

  • facepalm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 16:56 ~facepalm


    facepalm~facepalm

    dalej likwidujcie miejsca parkingowe i nie budujcie parkingów wielopoziomowych.
    dfdfa~dfdfa


    Buduj za swoje? Żeby zbudować parkingi dla kilkuset tysięcy samochodów, pójdzie tyle kasy, co by połowa ludności Warszawy mogła przez sto lat do góry grzbietem leżeć i nic nie robić. Masz potrzebę? Wyjdź z inicjatywą i zbuduj za swoje, a nie za moje.

    a ty za swoje będziesz kupował i utrzymywał metro, tramwaje i autobusy, dodatkowo drogi proporcjonalnie do tego jak ich ciężar je niszczy?

  • Taktowidzę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 16:13 ~Taktowidzę

    A na przystanku autobusowym przy GUSI-e na dole Łazienkowskiej jak parkowali ,tak parkują !!!Wysiąść z autobusu czasami ciężko !! Może jakieś grafiti na parkujących skoro MIEJSKA sobie nie radzi !!!????

  • rockstar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 15:22 ~rockstar

    Na stronie głównej tvnwarszawa widnieją teraz jednocześnie dwa artykuły. Ten jest pierwszy, a drugi z samochodem zaparkowanym na chodniku, obudowanym słupkami. Niebywale schizofreniczna sytuacja, żeby zamiast karać, szpecić tak miasto. Traktowanie ludzi jak dzieci.

  • LyingLion

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 15:01 ~LyingLion

    Jak co? Np. przy dobrze zorganizowanej kolei podmiejskiej warto budować parkingi jak najdalej od miasta w okolicy dworców kolejowych. Tyle, że kolej nie jest dziś ani komfortowa (jazda na puszkę sardynek) ani szczególnie pewna (nie wiadomo czy przyjedzie i ile będzie jechać). Inny przykład to dostawcy sklepów i restauracji, jeszcze inny to mieszkańcy. Zasadniczo, teraz jest tak źle dlatego, że a. nie ma ezgekwowania prawa, b. dla zbyt wielu ludzi nie ma alternatyw komunikacyjnych. I nie chodzi o tych od BMW, jak zniknie ileś legalnych miejsc parkingowych, to ludzie przeniosą się gdzieś indziej, tam powodując problemy.


    LyingLion~LyingLion

    To pochodna braku miejsc parkingowych. Gdzie mają stawać ci ludzie, jak nie ma dostępnych parkingów? Z drugiej strony to egzekwowanie prawa jest na karygodnym poziomie. Właśnie to wymaga działania na wielu płaszczyznach, z jednej strony budowania parkingów w odpowiednich miejscach (nie tylko w centrum), z drugiej poprawiania komunikacji miejskiej, a z trzeciej stawiania zakazów i egzekwowania prawa.

    Tyle, że w ratuszu potrafią tylko j... ścieżkę rowerową, którą nikt nie jeździ.
    xgn~xgn


    Nie ma miejsca parkingowego - nie parkujesz. Co tu można jeszcze analizować?

  • puszkarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 14:38 ~puszkarz



    LyingLion~LyingLion

    To pochodna braku miejsc parkingowych. Gdzie mają stawać ci ludzie, jak nie ma dostępnych parkingów? Z drugiej strony to egzekwowanie prawa jest na karygodnym poziomie. Właśnie to wymaga działania na wielu płaszczyznach, z jednej strony budowania parkingów w odpowiednich miejscach (nie tylko w centrum), z drugiej poprawiania komunikacji miejskiej, a z trzeciej stawiania zakazów i egzekwowania prawa.

    Tyle, że w ratuszu potrafią tylko j... ścieżkę rowerową, którą nikt nie jeździ.
    mdmd~mdmd


    To pochodna braku wyobraźni i myślenia samolubnego, czyli: a co będę szedł 50m z parkingu i "ja tu tylko na momencik".
    kierowca_wawiak~kierowca_wawiak

    Bzdury piszesz.
    To pochodna lenistw kierowco i braku kultury.
    "mam bmw i niech wszyscy widzą"
    ...i co masz do komunikacji miejskiej? wiele stolic w europie do pięt nie dorasta Warszawie jeśli chodzi i naziemna komunikację

    A o podziemną? To szara rzeczywistość. Jadąc samochodem trasę Tarchomin-Mokotów-Tarchomin spędzam za kierownicą łącznie 1h15min. Ciepło, miejsce siedzące, radio, telefony służbowe na BT, wolność doboru trasy, można nawet po drodze zajechać na zakupy do marketu. Jadąc tą samą trasę komunikacją 1h45min do 2h. Tłok, często śmierdzi, zimno-gorąco-zimno-gorąco, zero możliwości rozmowy przez telefon. Tyle, że taniej. Ale to jedyny argument za tym, żeby porzucić samochód na rzecz komunikacji miejskiej.

  • kierowca_wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 12:23 ~kierowca_wawiak


    LyingLion~LyingLion

    To pochodna braku miejsc parkingowych. Gdzie mają stawać ci ludzie, jak nie ma dostępnych parkingów? Z drugiej strony to egzekwowanie prawa jest na karygodnym poziomie. Właśnie to wymaga działania na wielu płaszczyznach, z jednej strony budowania parkingów w odpowiednich miejscach (nie tylko w centrum), z drugiej poprawiania komunikacji miejskiej, a z trzeciej stawiania zakazów i egzekwowania prawa.

    Tyle, że w ratuszu potrafią tylko j... ścieżkę rowerową, którą nikt nie jeździ.
    mdmd~mdmd


    To pochodna braku wyobraźni i myślenia samolubnego, czyli: a co będę szedł 50m z parkingu i "ja tu tylko na momencik".

    Bzdury piszesz.
    To pochodna lenistw kierowco i braku kultury.
    "mam bmw i niech wszyscy widzą"
    ...i co masz do komunikacji miejskiej? wiele stolic w europie do pięt nie dorasta Warszawie jeśli chodzi i naziemna komunikację

  • mdmd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 11:50 ~mdmd

    LyingLion~LyingLion

    To pochodna braku miejsc parkingowych. Gdzie mają stawać ci ludzie, jak nie ma dostępnych parkingów? Z drugiej strony to egzekwowanie prawa jest na karygodnym poziomie. Właśnie to wymaga działania na wielu płaszczyznach, z jednej strony budowania parkingów w odpowiednich miejscach (nie tylko w centrum), z drugiej poprawiania komunikacji miejskiej, a z trzeciej stawiania zakazów i egzekwowania prawa.

    Tyle, że w ratuszu potrafią tylko j... ścieżkę rowerową, którą nikt nie jeździ.


    To pochodna braku wyobraźni i myślenia samolubnego, czyli: a co będę szedł 50m z parkingu i "ja tu tylko na momencik".

  • xgn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2018 11:42 ~xgn

    LyingLion~LyingLion

    To pochodna braku miejsc parkingowych. Gdzie mają stawać ci ludzie, jak nie ma dostępnych parkingów? Z drugiej strony to egzekwowanie prawa jest na karygodnym poziomie. Właśnie to wymaga działania na wielu płaszczyznach, z jednej strony budowania parkingów w odpowiednich miejscach (nie tylko w centrum), z drugiej poprawiania komunikacji miejskiej, a z trzeciej stawiania zakazów i egzekwowania prawa.

    Tyle, że w ratuszu potrafią tylko j... ścieżkę rowerową, którą nikt nie jeździ.


    Nie ma miejsca parkingowego - nie parkujesz. Co tu można jeszcze analizować?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »