Informacje

19.05.2018 13:45 z okazji 110. urodzin

Parada tramwajów. Od zabytkowych "parówek" po nowoczesne Jazzy

SERWISY:

Tramwaje Warszawskie świętują 110-lecie pierwszego kursu elektrycznego składu. Z tej okazji w sobotę ulicami stolicy przejechała wyjątkowa parada, na której zaprezentowały się zarówno stare tramwaje z początku XX wieku, jak i nowe niskopodłogowce.

Parada była prawdziwą gratką dla fanów komunikacji miejskiej, ale nie tylko. Przed mieszkańcami zaprezentowało się w sumie dziesięć składów: od najstarszego z 1908 roku, do najnowszego niskopodłogowca. Ruszyły z pętli Marymont o 13.30, a skończyły trasę na placu Narutowicza na Ochocie.

- Na paradę licznie przybyli mieszkańcy. Przystanek, z którego startowały tramwaje był pełen zainteresowanych - powiedział Mateusz Szmelter, reporter tvnwarszawa.pl, który obserwował widowisko.

Noc z tramwajami

Oprócz popołudniowej parady, również w sobotę Tramwaje Warszawskie zapraszają na Noc Muzeów w Zakładzie Naprawy Tramwajów. "Po raz pierwszy tramwajarze zaprezentują świeżo wyremontowane wagony zabytkowe: techniczny wagon wieżowy z 1928 roku oraz wagon 13N popularnie zwany "parówką" w oryginalnej wersji z przełomu lat 50. i 60" - zapowiadają urzędnicy.

Gościom czas umilać mają występy orkiestry dętej Tramwajów Warszawskich oraz grupy teatralnej Warszawiaki. Będzie można się także przyjrzeć jak są naprawiane tramwaje i nawet zajrzeć pod skład.

 

"Od 110 lat kolejne pokolenia tramwajarzy dbają o swoje wagony, serwisują i remontują w Zakładzie Naprawy Tramwajów na Woli. Każdego roku wolski zakład opuszcza ponad pół setki wyremontowanych wagonów" - informują miejscy urzędnicy. Zaznaczają, że zakład jest na bieżąco modernizowany, dzięki czemu dziś można w nim naprawiać nawet najnowocześniejsze, niskopodłogowe tramwaje.

- Tramwaje elektryczne towarzyszą warszawiakom. A sercem Tramwajów Warszawskich są warsztaty główne dziś nazwane Zakładem Naprawy Tramwajów T-3. Dzięki pracownikom tego zakładu od ponad 100 lat tramwaje są w odpowiednim stanie technicznym by wozić warszawiaków do pracy i szkoły - podkreśla Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

Najdłuższy mural tramwajowy

Historię Tramwajów Warszawskich w nietypowy sposób pokazuje mural wymalowany na ogrodzeniu wolskiej zajezdni. "Najprawdopodobniej to najdłuższy mural w Warszawie, a już na pewno najdłuższy mural tramwajowy w Polsce" - podkreślają urzędnicy. Na muralu zobaczyć można wszystkie stołeczne tramwaje - od konnego aż do najnowszego Jazza. Namalowana jest też warszawska syrenka, mosty, Wisła i plaża. Mural cały czas jest przygotowywany. W sumie ma liczyć ponad 100 metrów długości.

 

kw//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skipper

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2018 09:14 ~Skipper


    Ania~Ania

    Nikt nigdy nie mówił na to parówka. To jest próba kształtowania przeszłości. Niedługo nam będą wmawiać że na autobusy mówiło się podwawelska.
    dzikakaczka~dzikakaczka

    Podwawelska to chyba w Krakowie ?

    Bo jeździły po Krakowskim Przedmieściu.

    Zgadzam się z pierwszą wypowiedzią, N13 nie były nazywane parówkami i tym bardziej parówami. 105N i pochodne, były nazywane akwariami, lub kanciastymi.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2018 09:12 ~Piotr

    13N z dzieloną szybą? Takich nie pamiętam.
    Pamiętam za to, że były z małym filmem (czyli miejscem na podświetlaną tablicę - takim jak na zdjęciu), który potem przerabiano na duży film. A potem jeszcze większy, taki kanciasty.
    Na przełomie lat 70/80 zrobiono również wycięcie na wózki - było widać całe koła i elektromagnesy.
    Moje ulubione miejsce siedzące - w kabinie motorniczego drugiego / trzeciego wagonu :-)))

  • Albor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2018 09:04 ~Albor

    Ja na 13N mówiłem "cyklop".

  • dzikakaczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2018 19:24 ~dzikakaczka

    Ania~Ania

    Nikt nigdy nie mówił na to parówka. To jest próba kształtowania przeszłości. Niedługo nam będą wmawiać że na autobusy mówiło się podwawelska.

    Podwawelska to chyba w Krakowie ?

  • TWARDY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2018 10:11 ~TWARDY

    Impreza dla nawiedzonych fanatyków Miejskiej Komunikacji. Trzeba mieć nieźle poprzestawiane pod sufitem , żeby wziąć w tym udział.

  • Ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2018 17:03 ~Ania

    Nikt nigdy nie mówił na to parówka. To jest próba kształtowania przeszłości. Niedługo nam będą wmawiać że na autobusy mówiło się podwawelska.

  • M66

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2018 14:49 ~M66

    ...ja jeszcze słyszałem, że 13N to były ŚLEDZIE...no u mnie na Muranowie...

  • Zimny Prysznic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2018 13:49 ~Zimny Prysznic


    13N jeździłem odkąd się pojawiły do czasu, aż zniknęły. Określenie "parówka" usłyszałem po raz pierwszy przy okazji wycofywania 13N z ruchu, wcześniej nikt ich tak nie nazywał. Zaraz się dowiemy, że były kultowe...
    [/cytat_2841462]nfof~nfof

    [cytat_2841462]
    13N jeździłem odkąd się pojawiły do czasu, aż zniknęły. Określenie "parówka" usłyszałem po raz pierwszy przy okazji wycofywania 13N z ruchu, wcześniej nikt ich tak nie nazywał. Zaraz się dowiemy, że były kultowe...

    Lepiej: nawet warszawscy motorniczowie nie znają takiego określenia jak "parówka" :)))
    Na R-4 trzynastki nazywaliśmy "kabanami", albo "ogórami". Ale nigdy "parówkami"!

    Określenie "parówka" zostało wymyślone i rozpropagowane dopiero kilka lat temu przez dziennikarzy, głównie tych z portali internetowych. Przynajmniej jeden z tych dziennikarzy urodził się w Warszawie, więc musiał wiedzieć, że rozpowszechnia kłamstwa :>

    Co zrobić, w demokracji rację zawsze ma ten kto najgłośniej krzyczy.
    Jeśli dostatecznie często i głośno będziesz powtarzał w mediach, że furgonetki dostawcze nazywają się "busy", to w końcu wszyscy uznają, że forma "bus" jest poprawna, a "furgonetka" błędna.
    ...chociaż chwileczkę, zdaje się, że akurat z "busami" to już się stało :/

    No to powiedzmy, że lubelscy dziennikarze zaczną mówić na buty: "kapelusz". Zakład, że najdalej za rok, w warszawskich sklepach kapeluszniczych będziesz kupować trampki? ;)

  • Kazio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2018 11:37 ~Kazio

    nfof~nfof

    13N jeździłem odkąd się pojawiły do czasu, aż zniknęły. Określenie "parówka" usłyszałem po raz pierwszy przy okazji wycofywania 13N z ruchu, wcześniej nikt ich tak nie nazywał. Zaraz się dowiemy, że były kultowe...

    Ogórek to zawsze był autobus Jelcz.
    Przyjezdni nie zawsze kumają określenia
    warszawskie. Poczytaj takiemu wieśniakowi
    Wiecha - połowy nie skapuje.

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2018 11:33 ~kolo

    nfof~nfof

    13N jeździłem odkąd się pojawiły do czasu, aż zniknęły. Określenie "parówka" usłyszałem po raz pierwszy przy okazji wycofywania 13N z ruchu, wcześniej nikt ich tak nie nazywał. Zaraz się dowiemy, że były kultowe...

    Dokładnie. Mam podobnie. Pewnie nie wiesz, że jeździsz wciąż "kaplicami" (też kultowymi, rzecz jasna...).

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »