Informacje

04.07.2012 19:59 decyzja ministra uchylona

Państwo odda stadion? Sąd przyznał rację spadkobiercom gruntów

SERWISY:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę spadkobierców właścicieli terenu pod Stadionem Narodowym i uchylił decyzje ministra transportu,odmawiające im prawa do tych gruntów. Od wyroku przysługuje skarga kasacyjna do NSA.

Jak powiedział PAP rzecznik resortu transportu Mikołaj Karpiński, decyzję w sprawie ewentualnej skargi do NSA ministerstwo podejmie po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku.

Spadkobiercy Arpada Chowańczaka i Aurelii Czarnowskiej chcą odzyskać teren o powierzchni ok. 10 ha, którzy ci kupili w 1920 r. Przedwojenni właściciele stracili swój grunt na mocy tzw. dekretu Bieruta z 1945 r. W 1954 r. Rada Narodowa odmówiła przyznania im prawa własności czasowej (obecnie - użytkowania wieczystego) do odebranych gruntów. Spadkobiercy właścicieli wnosili o unieważnienie tej decyzji do ówczesnego Ministerstwa Infrastruktury.

"Decyzje ministra wydane z naruszeniem prawa"

Minister infrastruktury w 2009 r. nie zgodził się na unieważnienie orzeczenia z 1954 r. Ponowne rozpatrzenie sprawy nakazał jednak pod koniec sierpnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. We wrześniu 2011 r. minister podtrzymał swoją decyzję, argumentując, że przy rozpatrywaniu sprawy wzięto pod uwagę przeznaczenie terenu pod użyteczność publiczną w obowiązującym wówczas planie zagospodarowania przestrzennego. Spadkobiercy ponownie zaskarżyli decyzję do sądu.

Jak powiedziała PAP pełnomocniczka spadkobierców Joanna Modzelewska, WSA uznał, że skarga spadkobierców jest zasadna, a decyzje ministra były wydane z rażącym naruszeniem prawa. - Sąd uznał, że Arpad Chowańczak był na ówczesne czasy osobą na tyle zamożną, że nie było żadnych przeszkód, by brał udział w przedsięwzięciu publicznym takim jak posiadanie parku, stadionu, czy terenów wystawowych - dodała.

Spór toczy się o nieruchomość i pas ziemi ciągnący się w stronę Parku Skaryszewskiego, o powierzchni ok. 10 ha. Sprawa trwa od 2004 r. - wówczas w wydziale ds. dekretowych stołecznego ratusza zostało złożone ostrzeżenie, że do gruntu pod ówczesnym Stadionem X-lecia istnieją roszczenia.

Zagubiony plan

W 1954 r. Rada Narodowa uznała, że korzystania z tego gruntu przez dotychczasowych właścicieli nie da się pogodzić z jego przeznaczeniem określonym w planie zagospodarowania przestrzennego. Gdy w 2009 r. sprawę roszczeń rozpatrywał minister infrastruktury uznał m.in., że od 1931 r. teren ten był konsekwentnie przeznaczony pod użyteczność publiczną. W takim wypadku - na mocy dekretu warszawskiego z 1945 r. - gmina mogła oddalić wniosek dotychczasowych właścicieli o przyznanie im prawa wieczystej dzierżawy.

Ministerstwu nie udało się jednak odnaleźć planu zagospodarowania przestrzennego, na podstawie którego wydana była decyzja z 1954 r. Także powołany w sprawie biegły stwierdził, że plan ten fizycznie nie istnieje.

Dekret objął 24 tysiące nieruchomości

Dekret z 26 października 1945 r. "O własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy", podpisany został przez ówczesnego przewodniczącego Krajowej Rady Narodowej Bolesława Bieruta. Skutkiem jego wejścia w życie (w listopadzie 1945 r.), było przejęcie wszystkich gruntów w granicach miasta przez gminę m.st. Warszawy, a w 1950 r. przez Skarb Państwa - w związku ze zniesieniem samorządu terytorialnego.

Dekretem z 1945 r., uzasadnianym "racjonalnym przeprowadzeniem odbudowy stolicy i dalszej jej rozbudowy zgodnie z potrzebami narodu", objęto około 12 tys. ha gruntów, w tym ok. 20-24 tys. nieruchomości.

W myśl dekretu właściciele gruntów mogli w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia działek w posiadanie przez gminę zgłosić wnioski o przyznanie im na tych terenach "prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za symboliczną opłatą". Składane w tej sprawie wnioski pozostawały jednak często bez rozpatrzenia lub wydawano decyzje odmowne, bez podawania podstaw prawnych. Wiele osób nie złożyło w ogóle wniosków, ponieważ np. znajdowały się w więzieniach, przebywały za granicą lub nie zostały poinformowane o takiej możliwości.

W stolicy 4,5 tysiąca wniosków o zwrot

Na początku grudnia 2007 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że to Skarb Państwa ma pokryć koszty wszystkich decyzji wydanych m.in. przez rady narodowe, urzędy gmin, województw przed 27 maja 1990 roku - przed reformą administracji. Dotyczy to m.in. decyzji wywłaszczeniowych, które powoływały się na ustawę nacjonalizacyjną, na dekret o reformie rolnej, a także na "dekret Bieruta".

Sprawa roszczeń do odebranych na mocy dekretu nieruchomości i gruntów jest wciąż aktualna. Jak dowiedziała się PAP w stołecznym ratuszu, na rozpatrzenie wciąż czeka ok. 4,5 tys. wniosków o zwrot nieruchomości odebranych właścicielom po II Wojnie Światowej, których właścicielem jest obecnie miasto. Rocznie ratusz wydaje ok. 300 decyzji o zwrocie i kilkanaście odmawiających zwrotu nieruchomości.

Nad projektem ustawy, która ureguluje kwestie reprywatyzacji lub odszkodowań za stołeczne nieruchomości znacjonalizowane tzw. dekretem Bieruta, pracują warszawscy posłowie i senatorowie PO. Projekt ma być gotowy jeszcze w tym roku.

PAP/bf

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ded

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2012 19:49 ~ded

    i bardzo dobrzena starych fotkach tego miejsca nawet widac chałupę chowańczyków

  • dodiabłazichmajatkiem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2012 18:06 ~dodiabłaz…

    To niedopuszczalne żeby społeczeństwo ponosiło koszty zwrotu nieruchomości - niech im odda sowietskij sojuz czyli obecnie PUTIN

  • ULA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2012 09:54 ~ULA

    MOŻE KOSZTY ODEBRANIA ZIEMII PONIESLIBY CI CO TE DECYZJE WYDALI JESZCZE ZYJA A NIE SPOŁECZEŃSTWO -ODBEBRAC IM DOMY MAJTEK EMERYTURY NIECH PŁACA

  • Zydek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2012 21:11 ~Zydek

    Adam~Adam

    Wszedzie w innych państwach wszystko jest w rekach prywatnych. Tylko komuna wszystko upaństwawiała i gnoiła. Wystarczy porównac Polske i Niemcy. Bogactwo Niemiec a dziadostwo Polski. Polscy bandyci za komuny inaczej ich nazwać nie mozna zagrabiali wszystki i gnoili przez 60 lat. Teraz wychodza te smrody. Państwo musi ponieść konsekwencje takie
    aby na przyszłosc nie podnosiło reki na swoich obywateli. Polskie komunistyczne państo potraktowało Polaków gorzej niz hitlerowski okupant. Potworzyli PGR i dopłacali do nich przeciez to było chore.A pseudo robotnicy rolni chlali wódkę. Nawozy które np. mieli rozsiać wysypywali do bagienka i zasiadali do pijaństwa. TO widziałem na własne oczy. Tak rzadziła komuna.


    zgadzam sie, komuna tylko chodowała chołote i nierobów i dlatego teraz maja prawo głosu. W normalnym kraju nikt nie slucha plebsu i mieszkancow czworakow ani sfrustrowanychn nie douczonych nierobów

  • nieZydek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2012 21:09 ~nieZydek

    nocompromis~nocompromis

    Nieważne , żeby odszkodowania otrzymali Polacy. Ważne,żeby otrzymali je Polacy żydowskiego pochodzenia. Jedynie nacja żydowska jest w stanie odzyskać swoje utracone (?) majątki. Ta konstatacja jest o tyle smutna , o ile jest ważne pytanie kto tak naprawdę rządzi w tym kraju.


    nie jestem zydkiem, ale jakby na to nie patrzec sa inteligentniejszy od typowego polskiego cwaniaczka, co ma obie rece w kieszeni i tylko czeka ze mu dadza albo cos komus zwinie :)

    Szalom!

  • Pani

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2012 03:32 ~Pani

    Ciekawe ilu z tu plujacych na dawnych właścicieli i ich spadkobierców dobrowolnie zrzekloby sie możliwości odzyskania majątku rodzinnego, czesto wartego miliony i UKRADZIONEGO dziesięciolecia temu.

    Druga opcja to używanie tych nieruchomosci nielegalnie przez Miasto - chyba to tez powinno podlegać zadośćuczynieniu. Gdyby właściciele nie stracili majątków to przez te lata dbaliby o nie, płacili podatki i sami sie bogacili. Polska by sie rozwijała. A teraz co mamy? Walaca sie Pragę i brudne, odrapane Śródmieście.

  • Absolwent

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 07:14 ~Absolwent

    "Ówczesne czasy"- kłania się pani polonistka ze szkoły średniej.

  • nocompromis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2012 22:13 ~nocompromis

    Nieważne , żeby odszkodowania otrzymali Polacy. Ważne,żeby otrzymali je Polacy żydowskiego pochodzenia. Jedynie nacja żydowska jest w stanie odzyskać swoje utracone (?) majątki. Ta konstatacja jest o tyle smutna , o ile jest ważne pytanie kto tak naprawdę rządzi w tym kraju.

  • Monty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2012 17:21 ~Monty


    Przed wojna praktycznie wszystkie nieruchomosci były prywatne i miasto wyglądało swietnie. A teraz co mamy - remont tu i tam a za chwile sie od nowa sypie, bo wszystko z podatków a nie z prywatnej kieszeni. Poza tym własność rzecz święta!

    WASZA~WASZA

    niedługo wszystko oddamy!!! A może poruszmy temat jak byli WŁAŚCICIELE
    dorobili się tych majątków (często kosztem głodujących POLAKÓW ;))
    Nick~Nick



    Trudno ci będzie uwierzyć, ale mój dziadek - kapitalista po prostu KUPIŁ działkę i dom od poprzedniego właściciela ( Przed wojną ). A po wojnie demokratyczne Państwo Ludowe zabrało mi ten " Majątek " z naruszeniem prawa, bez żadnej rekompensaty. To raczej ja zostałem głodującym Polakiem.

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2012 10:29 ~Adam

    Wszedzie w innych państwach wszystko jest w rekach prywatnych. Tylko komuna wszystko upaństwawiała i gnoiła. Wystarczy porównac Polske i Niemcy. Bogactwo Niemiec a dziadostwo Polski. Polscy bandyci za komuny inaczej ich nazwać nie mozna zagrabiali wszystki i gnoili przez 60 lat. Teraz wychodza te smrody. Państwo musi ponieść konsekwencje takie aby na przyszłosc nie podnosiło reki na swoich obywateli. Polskie komunistyczne państo potraktowało Polaków gorzej niz hitlerowski okupant. Potworzyli PGR i dopłacali do nich przeciez to było chore.A pseudo robotnicy rolni chlali wódkę. Nawozy które np. mieli rozsiać wysypywali do bagienka i zasiadali do pijaństwa. TO widziałem na własne oczy. Tak rzadziła komuna.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »