Informacje

16.03.2018 13:59 ŻOLIBORZ POŁUDNIOWY

Ostra kłótnia o plan miejscowy.
"Radni PO bronią deweloperów"

SERWISY:

Awantura o plan zagospodarowania Żoliborza Południowego. Radni Platformy Obywatelskiej odrzucili wniosek o zakończenie prac i przekazanie projektu do rady miasta. Aktywiści zarzucili im współpracę z deweloperami. Przewodniczący komisji ładu przestrzennego mówi o "niezdrowych naciskach" i rozważa podjęcie kroków prawnych.

To jeden z bardziej oczekiwanych planów w Warszawie. Prace nad nim ciągną się od 14 lat. W tym czasie Żoliborz Południowy zdążył zamienić się w wielkie blokowisko, pozbawione zieleni i miejsca na obiekty użyteczności publicznej.

Obecnie jesteśmy po wyłożeniu projektu planu do dyskusji mieszkańców i po rozpatrzeniu ich uwag.

Wniosek o koniec prac i opinię

W ostatni czwartek radni z komisji ładu przestrzennego mieli dyskutować o projekcie (a w zasadzie kontynuować debatę rozpoczętą na poprzednim posiedzeniu). Prawo i Sprawiedliwość razem z niezależną radną Pauliną Piechną-Więckiewicz zgłosiło jednak wniosek, by zakończyć pracę nad projektem, zaopiniować go i przekazać radzie miasta pod obrady. Chodzi o to, by przyspieszyć przyjęcie planu.

Platforma Obywatelska wniosek jednak odrzuciła.

Piechna-Więckiewicz w rozmowie z tvnwarszawa.pl krytykuje PO za tę decyzję. - Żoliborz Południowy jest zupełnie pozbawiony zieleni. I nie mówimy o samych drzewach. Tam ludzie nie mają warunków do normalnego życia. Wczoraj przyszła nawet jedna z mieszkanek starego Żoliborza, oświadczyła, że solidaryzuje się z Żoliborzem Południowym i razem z nimi apelowała o przyjęcie planu - mówi.

Według radnej szybkie jego uchwalenie jest konieczne. W przeciwnym razie zabudowane zostaną ostatnie wolne tereny, nie będzie miejsca na szkoły, przedszkola czy inne obiekty użyteczności publicznej.

- Problem polega na tym, że część działek, które na mocy planu miałyby być przekazane na zieleń lub miejsca użyteczności publicznej, została wcześniej sprzedana deweloperom, co oznacza, że realizacja planu wiązałaby się z koniecznością wypłacenia im odszkodowań za to, że nie mogą budować na własnych działkach - opisuje radna.

Nadmienia jednak, że na poprzednim posiedzeniu władze miasta i przedstawiciele Biura Architektury zadeklarowali wstępnie, że są w stanie takie odszkodowania zapłacić.

Wszyscy za planem

Piechna-Więckiewicz podkreśla też, że wsparcie dla uchwalenia planu jest wyjątkowo duże. Nie tylko ze strony samych mieszkańców, ale też władz Żoliborza i miasta.

- Aż tu nagle radni PO stanęli w jednej linii ze "świętym prawem własności" i zaczęli bronić deweloperów, którzy kupili ziemię i nie będą mogli na niej budować. Niestety, w tej sytuacji mamy sytuację zero-jedynkową. Albo staniemy po stronie zieleni, usług publicznych i jakości życia mieszkańców, albo deweloperów - kwituje.

Po czwartkowym posiedzeniu rozgorzała gorąca dyskusja w mediach społecznościowych, obfitująca w szereg negatywnych komentarzy wobec radnych Platformy Obywatelskiej.

"Komisja ładu miasta odsunęła do następnego posiedzenia głosowanie w sprawie planu zagospodarowania dla Żoliborza południowego. (…) To skandaliczne zachowanie przedłuża o kolejny miesiąc trwający już 15 lat proces akceptacji planu dla tego obszaru. Co to oznacza w praktyce? Że Żoliborz południowy traci powoli szanse na budowę szkoły, bo zwiększa się szansa na kolejne osiedla deweloperów" - czytamy na Facebooku Miasto Jest Nasze - Żoliborz.

Aktywiści stworzyli też mema, którego zatytułowali: "Radny Czaykowski odkłada głosowanie, deweloperzy zacierają ręce".

Czaykowski: projekt nie jest gotowy

Michał Czaykowski jest przewodniczącym miejskiej komisji ładu. Kiedy pytamy go o powody odrzucenia wniosku o głosowanie, przekonuje, że projekt nie został jeszcze w pełni przeprocedowany przez komisję i nie jest gotowy. - Zostało nam wiele zagwostek prawnych i problemów, które musimy przedyskutować. Biuro i pan prezydent [Olszewski - red.] zobligowali się do przedstawienia nam dodatkowych informacji, czego nie zrobili - tłumaczy w rozmowie z nami radny.

- Żałuję, że punkt dotyczący Żoliborza w ogóle wprowadzał do porządku czwartkowego posiedzenia - przyznał Czaykowski. - Chciałem dobrze. Poprzednie posiedzenie w tej sprawie zakończyło się o godzinie 23.30. Nie wszyscy zdążyli zabrać głos. Chciałem więc wysłuchać jeszcze mieszkańców, a teraz wychodzi na to, że jest na mnie nagonka - dziwi się radny.

Przewodniczący zapewnia, iż zdaje sobie z tego sprawę, że plan jest - tu cytat – „ważny społecznie”. Przekonuje, że radni PO chcą go uchwalić i wszystko zmierza w tym kierunku. - Mam jednak wrażenie, że niektóre osoby wywierają na nas niezdrowe naciski, a wręcz łamią prawo - mówi w kontekście mema stworzonego przez Miasto Jest Nasze.

Dodaje, że zastanawia się nad wejściem na drogę prawną w tej sprawie.

Na koniec przypomina, że "to nie jest pierwszy raz, kiedy komisja poświęca na jeden plan kilka posiedzeń". Dopytywany zaś, kiedy projekt planu mógłby zostać przekazany radzie, podaje, że to kwestia "jednego lub dwóch posiedzeń".

Pół tysiąca uwag

Zaproponowany przez miejskich planistów projekt planu przewiduje m.in. tereny zielone przy Krasińskiego (po południowej stronie), a oświatowe - u zbiegu Krasińskiego z Popiełuszki i przy Anny German, gdzie planowana jest szkoła.

Prace nad projektem od projektem dotyczącym Żoliborza Południowego na bieżąco opisuje "Gazeta Stołeczna". Według dziennika mieszkańcy zgłosili ponad pół tysiąca uwag do projektu planu. Ich wątpliwości budziły m.in. zapisy dotyczące placu Grunwaldzkiego. Sprzeciwiali się stawianiu budynków i ograniczaniu zieleni w tym miejscu. Z prośba o poprawki zgłosiła się też Archidiecezja Warszawska, która zaapelowała do planistów o wyznaczenie (w rejonie placu Grunwaldzkiego) miejsca na kościół.

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mafia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2018 06:15 ~mafia


    iza~iza

    kręcą lody, bo wybory blisko
    nauczycielbuszmenow~nauczycielbuszmenow


    Dlatego na PO głosują ludzie, którzy potrafią czytać ze zrozumieniem, a na pis "ci drudzy"...

    Chyba liczyć, osobiste zyski.

  • wkurzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 19:46 ~wkurzony

    PO nigdy nie było za obywatelami , ich interesują tylko interesy i ciemne afery...

  • KL1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 17:55 ~KL1

    Zabetonować Żoliborz. Odkąd blokują most Krasińskiego to co się stanie złego na Żoliborzu poprawia mi humor.

  • Świadomy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 17:46 ~Świadomy

    Zabijaka pisiorówZabijaka pisiorów

    Niech napływowi przestaną się buntować, bo Warszawa to miasto i mają tutaj być bloki i parkingi, jeśli za mało wam zieleni to wracajcie do siebie.


    Najgłośniej szczeka ten, co ma najmniej do powiedzenia! Jakoś ja nie jestem napływowym mieszkańcem, a młodym przedstawicielem rodziny warszawskiej z dziada pradziada (tak, tacy naprawdę istnieją i nie wywyższają się tym). Również nie podoba nam się plombowanie na potęgę miejskiej przestrzeni. Cała powinna być zaplanowana rzetelnie, z głową. Skoro buduje się nowe budynki mieszkalne, to powinny być także stworzone parkingi, miejsca na rekreację i zieleń. Inaczej się zadusimy! Mamy XXI wiek! Jak widać obecnie (od razu uprzedzam, że ja ani rodzina nie jest za PIS-em) liczą się interesy nielicznych, czyli firm developerskich. Oby włodarze poszli po rozum do głowy i zaczęli traktować mieszkańców poważnie.

  • dla kasy wszystko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 17:41 ~dla kasy wszystko

    Ostatnia szansa by się nachapać.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 16:51 ~Piękny Roman

    Nooooooooooo, przynajmniej PełO oficjalnie już się przyznaje na kim mu zależy.
    Tak trzymać :D

  • plusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 16:44 ~plusz

    wszystko byłoby fajnie, gdyby radni PO zabrali głos w dyskusji i uzasadnili dlaczego zamierzają głosować w ten a nie inny sposób.
    Tymczasem oni zmarnowali 2 godziny czasu mieszkańców, po czym w szybkim głosowaniu z reasumpcją, bo niektórzy nie wiedzieli co głosują, odrzucili projekt głosowania nad przyjęciem planu.

    To było wyjątkowo aroganckie, żeby nie powiedzieć chamskie. Mam wrażenie, że plan głosowania był z góry przesądzony, a radni nawet nie analizowali argumentów za ani przeciw - wystarczyło na początku obrad ogłosić, że i tak będą przeciwni - oszczędziłoby to czasu mieszkańcom i przedstawicielom stowarzyszeń.

  • dront

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 15:54 ~dront

    Zabijaka pisiorówZabijaka pisiorów

    Niech napływowi przestaną się buntować, bo Warszawa to miasto i mają tutaj być bloki i parkingi, jeśli za mało wam zieleni to wracajcie do siebie.


    Bloki to socjalistyczny wymysł dla ubogich. "Zachód" mieszka w domkach.

  • nauczycielbuszmenow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 15:41 ~nauczyciel…

    iza~iza

    kręcą lody, bo wybory blisko


    Dlatego na PO głosują ludzie, którzy potrafią czytać ze zrozumieniem, a na pis "ci drudzy"...

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2018 15:25 ~iza

    kręcą lody, bo wybory blisko

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »