Informacje

12.05.2017 14:55 uroczystości na powązkach

Ostatnia droga Wiktora Osiatyńskiego

SERWISY:

Człowiek mądrego serca i czułego rozumu, mentor, autorytet, który zawsze stał po stronie praw człowieka - tak mówili rodzina i przyjaciele o zmarłym profesorze Wiktorze Osiatyńskim, który w piątek spoczął na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

- Byłeś Polakiem, Europejczykiem, obywatelem świata - tak o zmarłym powiedział były minister kultury, dyrektor Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie Waldemar Dąbrowski. Dodał, że Osiatyński był "człowiek mądrego serca i czułego rozumu".

"Cywilna odwaga obywatela"

Jedną z ważniejszych rozmów z ojcem wspominała córka prof. Osiatyńskiego - Natalia. - Mój tata wtedy powiedział, że nie ma wątpliwości, iż sensem życia, celem życia, jest pomnażanie ilości życzliwości między ludźmi - mówiła.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który był uczniem prof. Osiatyńskiego, podkreślał, że szukał on w każdym z nas tego, co najlepsze.

- Był autorytetem w dziedzinie tego, jak godnie żyć do końca - powiedział natomiast prezes Fundacji Batorego Aleksander Smolar. Dodał, że Wiktora Osiatyńskiego cechowała cywilna odwaga obywatela.

W uroczystościach pogrzebowych wzięli udział przedstawiciele świata kultury, nauki, polityki, w tym m.in. ks. Adam Boniecki, reżyser Agnieszka Holland, amerykański finansista George Soros i prezydent Słupska Robert Biedroń.

Zmarł po chorobie

Wiktor Osiatyński zmarł 29 kwietnia w wieku 72 lat, po długiej i ciężkiej chorobie. Studiował prawo i socjologię na Uniwersytecie Warszawskim i w Polskiej Akademii Nauk. Uzyskał stopień naukowy doktora w zakresie socjologii. Następnie otrzymał stopień doktora habilitowanego nauk prawnych.

W latach 90. był dyrektorem Centrum Badań nad Konstytucjonalizmem w Europie Wschodniej w Chicago. W 1995 został profesorem w Central European University w Budapeszcie. Podejmował również współpracę z University of Connecticut i Uniwersytetem w Sienie. Wykładał na uniwersytetach m.in. Antioch w Los Angeles, Columbia, Stanforda, Harvarda. Był członkiem Komitetu Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk, brał udział w pracach nad przygotowaniem Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997.

Profesor Osiatyński był również aktywnym działaczem społecznym. Był inicjatorem powstania w ramach Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Programu Spraw Precedensowych, został członkiem jego rady programowej. Zajął się szerzeniem informacji o uzależnieniach, w tym o alkoholizmie. Był autorem publikacji poświęconych alkoholizmowi i współtwórcą Komisji Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu, jednego z programów Fundacji im. Stefana Batorego.

Był laureatem wielu nagród. Został także odznaczony Krzyżem Oficerskim i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

PAP/ran/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pytanko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2017 18:34 ~pytanko

    Soros wam nie przeszkadza ?

  • bog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2017 17:52 ~bog

    Bez krzyża...Jakby zamówili ze 40 mszy za kilka(naście) tysięcy, to na pewno byłby zbawiony. Życie się nie liczy. Liczy się ksiądz na pogrzebie.

  • POLAK I KATOLIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2017 17:10 ~POLAK I KATOLIK

    Polak Katolik~Polak Katolik

    Taki pogrzeb bez księdza to wstyd dla całej rodziny. I co z niego za autorytet? A o księdzach Bonieckim i Lemańskim też to świadczy, że tam byli.



    A jakie Ty trollu masz moralne prawo oceniac - profesora i ten pogrzeb. nie kazdy musi miec pogrzeb religijny. i nalezy to uszanowac. A ze byli jego przyjaciele ksieza na swieckim pogrzebie to nic im nie ujmuje.

  • MasterYoda najgorszy sort

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2017 16:52 MasterYoda…

    era~era

    Lemański i Biedroń !!!.To mówi wiele.A na tablicy zamiast śp. i krzyża jest listek.

    Na twojej tabliczce będzie symbol debilizmu

  • Polak Katolik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2017 16:39 ~Polak Katolik

    Taki pogrzeb bez księdza to wstyd dla całej rodziny. I co z niego za autorytet? A o księdzach Bonieckim i Lemańskim też to świadczy, że tam byli.

  • era

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2017 15:24 ~era

    Lemański i Biedroń !!!.To mówi wiele.A na tablicy zamiast śp. i krzyża jest listek.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »