Informacje

30.11.2013 08:13 pożeganie z kultowymi autobusami

Ostatni ikarus zjechał do zajezdni.
"Oddałem hołd tym autobusom"

SERWISY:


Dokładnie o godzinie 20.44 ostatni warszawski ikarus zjechał z regularnej trasy do zajezdni. Na pokładzie przewoził głównie miłośników komunikacji, którzy postanowili pożegnać te wysłużone autobusy.

Linia 705 z Białobrzegów na Marymont – to był ostatni kurs ikarusa po stołecznych ulicach. Dojechał do celu, a później odjechał na zasłużoną emeryturę, czyli do zajezdni przy ul. Stalowej.

"Na pewno szkoda"

Nie obyło się bez sentymentalnego pożegnania. Zgromadzili się miłośnicy komunikacji miejscy, którzy przyszli pożegnać ostatniego ikarusa.

- Na pewno szkoda. Takie autobusy już się nie zdarzą. Ale pasażerowie niepełnosprawni na pewno odetchną z ulgą, bo 100 procent autobusów będzie niskopodłogowych. Idziemy z duchem czasu - mówi Robert Chojnacki, jeden z fanów tych autobusów.

Czego będzie żałował najbardziej? - Szczególne dźwięki, np. dzwonek, który dzwonił przed zamknięciem drzwi, zapach spalin, ryk silnika. Tego już nie ma - wylicza.

"Najlepsze wozy dla kierowców"

- Ikarusy? Najlepsze wozy dla kierowców. Przede wszystkim w lecie był dużo chłodniejszy niż te, które są teraz. Nie bały się dołów. Były w sumie najmniej awaryjne. Krótkimi jeździło się bardzo dobrze. Od 13 lat jestem kierowcą, przez pierwsze sześć lat jeździłem tylko ikarusem. Trochę żal. Nie bały się też tak śliskich nawierzchni, jak te nowe - przekonuje Robert, jeden z kierowców, którego spotkaliśmy w piątek wieczorem przy Stalowej.

Tylko niskopodłogowe

Teraz po ulicach Warszawy kursować będą tylko autobusy niskopodłogowe. Wycofanie ikarusów miasto zapowiadało już wcześniej. W lutym 2011 r. Gronkiewicz-Waltz mówiła, że stanie się to do 2012 r. W wrześniu 2012 było ich jeszcze 98.

Do tej pory woziły one w godzinach szczytu m.in. mieszkańców Tarchomina. Można było spotkać je też na liniach nocnych. Doczekały się także wersji z klocków.

Niskopodłogowe od 1994 roku

Pierwszy niskopodłogowy autobus Neoplan 4020 wyjechał na warszawskie ulice w listopadzie 1994 r. W 2006 r. niskopodłogowe pojazdy stanowiły już połowę warszawskich autobusów. W 2010 r. było ich już 84,7 proc.

W Warszawie jest około 1850 autobusów. Od 2007 r. Miejskie Zakłady Autobusowe, największy przewoźnik autobusowy w stolicy, kupiły 811 nowych pojazdów. W lutym przyszłego roku do MZA mają trafić kolejne nowe autobusy. Wówczas nakłady inwestycyjne spółki na zakup taboru osiągną ponad 1 mld.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁ MACIEJ MAZURA Z "FAKTÓW" O POŻEGNANIU IKARUSÓW:

ran/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2014 11:15 ~Ktoś

    Szkoda. Dzisiaj jeździ tylko tandeta z plastiku, trzeszcząca jakby miała 50 lat.

  • Seweryn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2014 13:20 ~Seweryn

    Najlepsze autobusy, jeździłem nimi do szkoły na studia. To prawda że trzęsły i klekotały ale nie pamiętam aby kiedykolwiek jakiś się zepsuł.
    A w zeszłym tygodniu widziałem zepsutego nówka sztuk mercedena ZTMu.
    Ręce opadają.

  • wawat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2014 13:55 ~wawat

    Karola~Karola

    Ja tęsknić nie będę. Jechałam 2 lata temu takim w zimie z Tarchomina do DW. Zachodniego 40 min. i dojechałam skostniała z zimna:(


    I to będą Twoje wspomnienia !!! A pamiętasz kiedy jechałeś pierwszy raz w ciepłym autobusie? Nie! A tu minęł już dwa lata i nadal to wspominasz. Założę się, że i prawnukom o tym powiesz.
    Ikarus żyje i żyć będzie, chociaż tylko w naszych wspomnieniach.
    Twoich również, tych dobrych jednak!!!

  • nie ma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2014 15:52 ~nie ma

    NIE MA czego żałować

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2014 12:52 ~Adam

    Ikarusy nadal jeżdżą nocą po Ursynowie... kolejny raz ściema - to samo miało być przed Euro 2012 wtedy z Centrum zniknęły ale pojawiły się na wilu liniach w innych dzielnicach.

  • Korba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2013 13:12 ~Korba

    Karola~Karola

    Ja tęsknić nie będę. Jechałam 2 lata temu takim w zimie z Tarchomina do DW. Zachodniego 40 min. i dojechałam skostniała z zimna:(

    Wam słoikom to zawsze coś nie pasuje

  • tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2013 12:08 ~tak

    "Ikarus łączył dwa światy - dwie dzielnice"

  • hops

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2013 10:47 ~hops


    freeman~freeman

    No tak...zakochani w iakrusach mogą być tylko ludzie którzy nimi nie kierowali lub starzy kierowcy którzy niedawno odeszli z zawodu nie mający okazji prowadzić nowych wozów (nie bez wad oczywiście). Mnie który kierował nimi przez cztery lata kojarzyć się będą z brudem, nie naprawianym osprzętem (hamulce, lewarki, wyważenie kół, ogrzewanie i wentylacja, fotele zespawane na sztywno lub podparte deską za to śmierdzące jak by ktoś na nie narobił....). Hałas, nie ergonomiczność, wycieraczki od malucha taż że widać tylko rąbek lusterka, wyjące silniki, blokujące się lub dla odmiany otwierające się na każdym zakręcie drzwi od kabiny kierowcy...można by wymieniać długo. Na plus wysokie zawieszenie dobre na dziurawe drogi i wysokie zawieszenie silnika co sprawdziło się przy powodzi w piasecznie gdy woda sięgała drugiego stopnia wóz nadal jechał.
    Nie wiem czego tu żałować?
    Taki sam~Taki sam

    Wiele było zadbanych ,czystych,tak jak wiele nowych jest brudnych. To nie wina autobusu.Miały wiele zalet i dobrze się prowadziły , nie odszedłem z zawodu i jeżdżę od początku nowymi i starymi ,wszystkimi. Z przyjemnością odbierałem rano kartę jak był taborowy 57XX. I nie jestem wyjątkiem ,raczej ty nim jesteś kolego. Mnie tam żal , tego doskonałego na swe czasy oczywiście,autobusu. Nie raz tłumacząc dlaczego ta cholerna klimatyzacja nie daje rady z zazdrością patrzyłem na kumpli w ikarach.


    klima nie daje rady, jak otwieracie wszystkie drzwi panowie kierowcy. ja rozumiem, że mentalność ciepłego/ zimnego guzika trzeba zmieniać nie tylko u pasażerów, ale i u kierowców ;]

  • Maks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2013 13:31 ~Maks

    ...woziły mnie do szkoły 30-25 lat temu...

  • Karola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2013 09:43 ~Karola

    Ja tęsknić nie będę. Jechałam 2 lata temu takim w zimie z Tarchomina do DW. Zachodniego 40 min. i dojechałam skostniała z zimna:(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »