Informacje

27.02.2017 06:55 Miasto może mieć problem

Ostateczny sąd nad Radiowem.
Być albo nie być kompostowni

SERWISY:

Dziś Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzy skargę, od której zależy przyszłość instalacji przetwarzającej 1/3 warszawskich śmieci. Jeśli sąd przychyli się do skargi… MPO będzie musiało ją zamknąć i błyskawicznie znaleźć nową.

Należąca do Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania instalacja przetwarzania odpadów (są w niej rozdrabniane, przesiewane i sortowane) nie uzyskała pozwolenia zintegrowanego, które jest niezbędne do jej legalnego działania. Odmawiając wydania pozwolenia marszałek Mazowsza uznał ją za nieefektywną i nieekologiczną. Wytknął właścicielom, że zmarnowali szansę na doposażenie instalacji dzięki dotacji (mogła sięgać nawet 75 procent wartości inwestycji). Uwzględnił skargi mieszkańców i organizacji ekologicznych, którzy wytykali: "obecność kotów, szczurów i insektów", a także "dużą odorowość, zanieczyszczenie powietrza i wód, uciążliwości powodowane przez przejeżdżające i cofające ciężarówki".

>>>CZYTAJ WIĘCEJ O UZASADNIENIU MARSZAŁKA<<<

Procedura odwoławcza

Z uwagi na brak pozwolenia instalacja miała zostać wyłączona wraz z końcem ubiegłego roku - tak orzekły najpierw Wojewódzki, a potem Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska. Jednak MPO odwołało się od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten zawiesił nakaz jej zamknięcia. Dzięki temu MPO, pomimo braku wymaganych pozwoleń nadal przetwarza śmieci na Radiowie.

Z decyzją WSA nie zgodził się GIOŚ i stowarzyszenie "Czyste Radiowo", które odwołały się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W poniedziałek NSA rozpatrzy ich zażalenie.

Trzy scenariusze

Możliwości są trzy. NSA może oddalić zażalenie, co oznacza że postanowienie WSA zostanie utrzymane w mocy, a instalacja będzie mogła działać dalej.

Drugą możliwością jest uchylenie zażalenia i poddanie go ponownemu rozpatrzeniu do sądu niższej instancji – to również oznacza przedłużenie życia instalacji.

Trzeci wariant (czarny dla MPO) to podtrzymanie zażalenia, co oznaczałoby, że instalacja musi zostać ostatecznie zamknięta, a ratusz musi poszukać nowego miejsca, gdzie będzie segregowana 1/3 warszawskich śmieci.

- W związku z tym, z punktu widzenia prawa, zakończenie użytkowania tej instalacji powinno nastąpić z dniem określonym w ww. decyzji, tj. 31 grudnia 2016 r. Należy zauważyć, że już w dniu ogłoszenia orzeczenia NSA, MWIOŚ otrzyma uprawnienie do wszczęcia postępowania przed egzekucyjnego i ewentualnego dalszego postępowania egzekucyjnego – wyjaśnia Krzysztof Gołębiowski, naczelnik WIOŚ.

A co jeśli MPO nie zastosuje się do decyzji NSA? Wtedy prawdopodobnie WIOŚ rozpocznie od wysłania upomnienia do miejskiej spółki. Jeśli to nie poskutkuje, WIOŚ może nałożyć na MPO karę - jej wysokość nie mogłaby być jednak wyższa niż 200 tysięcy złotych.

"Śmieci będą terminowo odbierane"

Spółka przekonuje, że niezależnie od tego, czy instalacja w Radiowie zostanie zamknięta czy będzie funkcjonowała - warszawiacy nie odczują skutków zaistniałej sytuacji.

- Odpady komunalne od mieszkańców Warszawy obsługiwanych przez MPO będą terminowo odbierane i zagospodarowywane niezależnie od decyzji NSA – zapewnia nas Wojciech Jakubczak, specjalista ds. komunikacji w spółce. - MPO respektuje prawo i jeżeli instalacja MBP będzie musiała zostać zamknięta, strumień odpadów zostanie przekierowany do innych instalacji – podsumowuje.

Mateusz Dolak

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 15:52 ~Andrzej

    Przecież spalania miała w sposób nowoczesny i CZYSTY załatwić śmieciowe problemy Warszawy. Tyle że coś czytałem o blokowaniu sprawy przez wojewodę. Rozumiem że wojewoda weźmie miejskie śmieci do siebie? Wtedy spalarnia czy wysypiska będą zbędne

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 14:48 ~vtr


    Marcin~Marcin

    To tak jak z tymi co budują domy na terenach zalewowych bo taniej, a później płacz że zalało. Tak i tutaj kupili tanio domy/mieszkania i teraz że śmierdzi a przecież wysypisko była na Radiowie dużo wcześniej niż domy...
    niko~niko


    Dla Marcina i innych ograniczonych żeby takie głupoty wypisywać trzeba trochę zasięgnąć historii a do tego miedzy innymi służy internet Warszawa
    Relikty dawnej wsi Gać

    Dzisiejsze Radiowo na Bielanach to dawna wieś o nazwie Gać, która została włączona w granice Warszawy w 1951 r. Wcześniej osada była folwarkiem, z której do pobliskiej wsi Mościska prowadził trakt będący dziś ulicą Arkuszową. Wzdłuż tej drogi rozlokowane były zabudowania mieszkalne i gospodarcze pracowników folwarcznych i drobnych rolników. Zabudowa dawnej wsi-ulicówki Gaci była w większości typowa dla wsi mazowieckich. Większość budynków wzniesiono z drewna na murowanych fundamentach. W dwudziestoleciu międzywojennym zaczęły je zastępować murowane domy.
    Obecne Radiowo stanowi osiedle zabudowane głównie powojennymi domami jednorodzinnymi, ale pomiędzy nimi spotkać można relikty folwarcznej wsi. W kilku miejscach stoją zamieszkane do dziś drewniane domki w ogródkach. Sielsko wyglądające drewniaczki zobaczyć można m.in. pod numerami 64, 98, 100 i 143.

    Sam jesteś ograniczony i wypisujesz bzdury. Wsi to może by wysypisko przeszkadzało, ale wtedy można by wykupić grunty od tych parudziesięciu osób i nie byłoby problemu. A te bloki to też szlachcic budował ? Nie wiedziałeś co i gdzie kupujesz ?

  • Alchemik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 14:09 ~Alchemik

    Skoro uważasz drzewo na prywatnej posesji za Twoje, to dopłać właścicielowi za możliwość czerpania z jego korzyści. Ewentualnie wypłać ekwiwalent za niemożność zagospodarowania terenu (prywatnego) zgodnie z wolą właściciela.

    Kamienica~Kamienica

    W Warszawie i polskich miastach nasila się barbarzyńskie wycinanie zdrowych drzew!!!! Ktos wycina całe połacie przed puszczą Kampinoską w kwadracie między Wólczyńską a Arkuszową. Niemniej to co zrobiono w wielu miejscach w centrum, choćby przed Urzędem przy Nowogrodzkiej albo stare, w pełni zdrowe drzewa w Wawrze to po prostu kryminał i barbarzyństwo. PiS jedną ustawą dokonał morderstwa na naszej zieleni!!!!

  • observer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 12:46 ~observer

    Zamknąć i co śmieci do Wisły??? Ile ludzi mieszka w Warszawie. Policzcie sobie. Najpierw alternatywa a potem można zamykać i żadne formalne bzdety tego nie zmienią. Miasto nie przestanie produkować śmieci

  • niko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 11:44 ~niko

    Marcin~Marcin

    To tak jak z tymi co budują domy na terenach zalewowych bo taniej, a później płacz że zalało. Tak i tutaj kupili tanio domy/mieszkania i teraz że śmierdzi a przecież wysypisko była na Radiowie dużo wcześniej niż domy...


    Dla Marcina i innych ograniczonych żeby takie głupoty wypisywać trzeba trochę zasięgnąć historii a do tego miedzy innymi służy internet Warszawa
    Relikty dawnej wsi Gać

    Dzisiejsze Radiowo na Bielanach to dawna wieś o nazwie Gać, która została włączona w granice Warszawy w 1951 r. Wcześniej osada była folwarkiem, z której do pobliskiej wsi Mościska prowadził trakt będący dziś ulicą Arkuszową. Wzdłuż tej drogi rozlokowane były zabudowania mieszkalne i gospodarcze pracowników folwarcznych i drobnych rolników. Zabudowa dawnej wsi-ulicówki Gaci była w większości typowa dla wsi mazowieckich. Większość budynków wzniesiono z drewna na murowanych fundamentach. W dwudziestoleciu międzywojennym zaczęły je zastępować murowane domy.
    Obecne Radiowo stanowi osiedle zabudowane głównie powojennymi domami jednorodzinnymi, ale pomiędzy nimi spotkać można relikty folwarcznej wsi. W kilku miejscach stoją zamieszkane do dziś drewniane domki w ogródkach. Sielsko wyglądające drewniaczki zobaczyć można m.in. pod numerami 64, 98, 100 i 143.

  • Kamienica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 11:35 ~Kamienica

    W Warszawie i polskich miastach nasila się barbarzyńskie wycinanie zdrowych drzew!!!! Ktos wycina całe połacie przed puszczą Kampinoską w kwadracie między Wólczyńską a Arkuszową. Niemniej to co zrobiono w wielu miejscach w centrum, choćby przed Urzędem przy Nowogrodzkiej albo stare, w pełni zdrowe drzewa w Wawrze to po prostu kryminał i barbarzyństwo. PiS jedną ustawą dokonał morderstwa na naszej zieleni!!!!

  • Kazick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 11:24 ~Kazick

    asdasdas~asdasdas

    Interes małej grupki ludzi chcących wzrostu ceny za m2 ich mieszkań poprzez zamknięcie Radiowa jest niczym przy interesie setek tysięcy Warszawiaków, którzy nadal będą słać tam swoje śmieci. I tak być powinno.


    Dzieci nie mogą wychodzić na dwór, bo śmierdzi, że rzygać się chce i to wcale nie chodzi o okolicznych mieszkańców tylko. Smród wyczuwalny jest na Młocinach, Wawrzyszewie, Wrzecionie, Chomiczówce. MPO nie przestrzega żadnych standardów i potwierdziły to badania przeprowadzane w okolicach kompostowni.

  • BabciaGienia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 11:16 ~BabciaGienia

    Marcin~Marcin

    To tak jak z tymi co budują domy na terenach zalewowych bo taniej, a później płacz że zalało. Tak i tutaj kupili tanio domy/mieszkania i teraz że śmierdzi a przecież wysypisko była na Radiowie dużo wcześniej niż domy...

    Owszem, tyle że Hanka przy okazji każdych wyborów zapewniała ich, że wypisko będzie przeniesione. Po co tak kłamać.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 11:16 ~aaa

    Zapraszam na Bemowo i Bielany jak zawieje od strony Radiowa. Aż zatyka, przynajmniej tak było jeszcze ubiegłorocznej jesieni. Raczej nie kategoryzowałabym mieszkańców okolicznych dzielnic jako małej, interesownej grupki ludzi chcących podwyższyć cenę m2. To jest problem naszego zdrowia!

  • asdasdas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2017 10:55 ~asdasdas

    Interes małej grupki ludzi chcących wzrostu ceny za m2 ich mieszkań poprzez zamknięcie Radiowa jest niczym przy interesie setek tysięcy Warszawiaków, którzy nadal będą słać tam swoje śmieci. I tak być powinno.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »