Informacje

17.05.2011 13:10 mieszkańcy okolicznych osiedli są zaniepokojeni

"Osiedle w Wólce Kosowskiej wciąż spowite dymem"

SERWISY:

- Nad naszym osiedlem od kilku dni unosi się śmierdzący dym – pisze na warszawa@tvn.pl Michał, który mieszka w pobliżu doszczętnie strawionej przez ogień hali magazynowej w Wólce Kosowskiej. Czy dym unoszący się wciąż w pobliżu hali jest szkodliwy dla zdrowia? Straż pożarna twierdzi, że nie. Sprawę bada Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

- Niech ktoś uczciwie powie nam, czy ten ciągle unoszący się dym jest szkodliwy i czy zalecana jest ewakuacja? Teraz mamy pozamykane okna, wszystko uszczelnione, w takich warunkach jest trudno żyć – żali się Marcin Kunz, jeden z mieszkańców osiedla. Ludzie kaszlą, szczególnie dzieci.

- Część rodziców jest zdesperowana, nie wiedzą co robić – podkreśla. Ochroniarze chodzą w maseczkach - widać na zdjęciach przesłanych nam przez czytelnika.

Straż uspokaja

Obaw mieszkańców nie podzielają jednak strażacy. – W powietrzu nie stwierdziliśmy podwyższonej obecności szkodliwych substancji – mówi Dariusz Osucha z wojewódzkiej straży pożarnej. 

Pomiary odbywały się w różnych miejscach i porach dnia. Przeważnie tuż w pobliżu hali, bądź okolicznych osiedlach m.in. w "Parku Agat" przy ul. Wesołej 6. Jest tam prawie 200 segmentów jednorodzinnych.

Normy ratownicze nie były przekroczone

Badania wykonywali funkcjonariusze z bielańskiej jednostki straży pożarnej, tylko tam jest specjalistyczny sprzęt. Nasz rozmówca z 6 jednostki mówi, że w czasie wykonywania pomiarów, urządzenia na podstawie wbudowanej "biblioteki" ponad 200 różnych substancji wyłapują te obecne w pobliżu miejsca pożaru. Później obliczane jest ich stężenie w powietrzu. Według Osuchy normy nie były przekroczone.

W poniedziałek przedstawiciele wojewódzkiej, miejskiej oraz bielańskiej jednostki straży pożarnej nie chcieli udostępnić nam wyników pomiarów.

Sprawdzą jeszcze raz

Te same wyniki przeanalizował Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Pomiarami objęto 23 substancje m.in. tlenek i dwutlenek węgla, tlenki azotu, siarkowodór, benzen, styren, toluen, dwusiarczek węgla, aceton, metan, etan, propan, izobutan, cyklopentan czy fosgen.

Jak czytamy w komunikacie WIOŚ: w wyniku pomiarów dla tlenku i dwutlenku węgla, tlenku i dwutlenku azotu, amoniaku oraz dla benzenu stwierdzono chwilowe występowanie stężeń podwyższonych. Trzeba podkreślić, że na podstawie uzyskanych pomiarów stężeń chwilowych nie da się wyprowadzić wniosków o wielkości narażenia mieszkańców. W żadnym z pomiarów zanieczyszczeń gazowych nie stwierdzono, określonych w polskich przepisach, wartości na poziomach alarmowych, których nawet krótkotrwałe przekroczenie może powodować zagrożenie dla zdrowia ludzi.

Jak zapewnia wojewódzki inspektor ochrony środowiska, straż pożarna jeszcze w tym tygodniu wykona ponownie pomiary stężenia niebezpiecznych substancji w powietrzu.

Niebezpieczny dym

Pierwsze ostrzeżenia przed szkodliwym dymem pojawiły się już w czasie akcji gaszenia hali w Wólce Kosowskiej. Początkowo strażacy ostrzegali, że dym może być toksyczny. Później okazało się, że - według nich - nie zawiera toksycznych substancji, ale jak podkreślali strażacy: niebezpieczny, jak każdy inny w takiej ilości. 

W czasie i po akcji gaszenia hali straż pożarna wykonywała pomiary stężenia niebezpiecznych substancji w powietrzu. Ostatni raz były wykonane 13 maja.

Wielomilionowe straty

Do pożaru hali magazynowej w Wólce Kosowskiej doszło 10 maja. W akcji gaszenia początkowo brało udział około 100 strażaków. Mimo dużego zaangażowania (we wtorek w akcji gaśniczej brało udział momentami nawet 40 wozów), nie udało się uratować magazynów. Niemal nienaruszona jest natomiast część biurowa. Akcja gaśnicza zakończyłą się dopiero 13 maja.

bf/par/mz/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • PC + ABS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2011 19:28 ~PC + ABS

    Obecnie pracuję przy podobnych związkach chemicznych jakie paliły się w tej hali. Często stykam się z palącymi bądź tlącymi niewielkimi ilościami takich substancji. zawsze i bezwzględnie muszę zakładać maskę przeciw gazową ponieważ opary palących się tworzyw sztucznych są bardzo trujące co potwierdzają wyniki przeprowadzone przez dział BHP. I niech nie wmawiają ludziom że nie ma zagrożenia bo jest i to bardzo duże tylko władze boją się reakcji ludzi. Takie zagrożenie będzie jeszcze długo bo opary ciągle się unoszą w powietrzu.

  • Artur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2011 08:48 ~Artur

    czy warszawioki wchodzicie jeszcze na fora ogólnopolskie? Bo tam jesteście jechani jak mało kto. Jak słyszę słowo słoik to mi się chce śmiać, ponieważ to słowo chamy używają tylko na forach, a w rzeczywistości są malutcy i boją się powiedzieć co myślą. Skoro ich wykładowca to słoik, ich pracodawca to słoik, lekarz to słoik itd. oczywiście możecie mieć swoje zdanie. Ale to zdanie będzie szanowane wtedy gdy będzie umieli to powiedzieć w cztery oczy każdemu np. szefowi lub wykładowcy na egzaminie i w sposób nie wywyższający się i nie ujmujący nikomu, a takie spinanie się anonimowo to świadczy o waszej tchórzliwości. Ja sobie będę mieszkał gdzie mi się podoba, nikomu nie wadzę, tak jak wy jeździcie i kupujecie domy na mazurach nad jeziorem, w górach, nad morzem, nikt do was nie ma pretensji, nikt was nie wyrzuca, nikt nie mówi do was słoik czy przyjezdny, gorzej jak inne rejony Polski zaczną was witać tak jak wy witacie ich. Ta akcja z tymi słoikami to jest zabawa, z nudów, jeśli któryś z was ma dziewczynę z innego rejonu Polski to de facto ona też jest słoikiem i przyjezdnym ale żaden z was nie przyzna się do tego przed samym sobą. To jest jedyny serwis gdzie pada słowo słoik i pewnie paradoksalnie piszą to ludzie przyjezdni lub niby-warszawiaki którzy myślą, że żeby zostać warszawiakiem trzeba się zameldować w warszawie. Dla mnie nie liczy się pochodzenie człowieka z danego regionu Polski, liczy się to jaki człowiek jest - indywidualnie, nie lubię generalizowania oraz wsadzania wszystkich do jednego worka. Następnym paradoksem jest, że jakby na wasze życzenie wszyscy przyjezdni wyjechali z Warszawy to to miasto by przestało istnieć. Ja jestem przyjezdny, mam głęboko waszą opinię, płacę podatki na Warszawę, nie czuje się warszawiakiem i nigdy nie będę się czuł.

  • ops

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 23:06 ~ops

    http://www.youtube.com/watch?v=6kAu1xn4ak0

    Film z pożaru

  • XXX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 21:43 ~XXX

    JAK CI ŚMIERDZI TO WRACAJ DO DOMU NIEPOTRZEBUJEMY TU SLOIKÓW WYBREDNYCH

  • Piękna informacja komu i czemu służy? :)

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 19:45 ~Piękna…

    WYRAZONA PRZEZ PRZEDSTAWICIELA SANEPIDU INFORMUJE (co wyrażone przez przedstawiciela? - BRAK PODMIOTU ZDANIA - poduczcie się języka polskiego) , ŻE PRZEBYWANIE W NAJBLIŻSZYM CZASIE (co to znaczy najbliższy czas? - godzina, tydzień, rok?)W POBLIŻU POGORZELISKA I WDYCHANIE DYMU (brak pochodzenia zagrożenia) MOŻE BYĆ SZKODLIWE DLA ZDROWIA CZŁOWIEKA (SZCZEGÓLNIE DZIECI) - całe szczęście, że nie zagraża to zwierzętom - chyba dla tego, że nie palą papierosów.

  • anka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 18:22 ~anka

    Na swoim www coś napisali o jakimś spotkaniu, może coś o tym kiedy to zgaszą będzie.

  • vetcomsoy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 18:08 ~vetcomsoy

    Warto to przetłumaczyć: "na podstawie uzyskanych pomiarów stężeń chwilowych nie da się wyprowadzić wniosków o wielkości narażenia mieszkańców" = "wiemy, ale nie powiemy, że jest źle, bo jak się wyda, że od tygodnia ludzie oddychają trucizną, a nikt nic nie robi, to będzie afera. A jak jednoznacznie powiemy, że jest dobrze, a ludzie uwierzą, to za parę lat nie wypłacimy się z odszkodowań i kar. Modlimy się o wiatr i deszcz"

    "W żadnym z pomiarów zanieczyszczeń gazowych nie stwierdzono, określonych w polskich przepisach, wartości na poziomach alarmowych, których nawet krótkotrwałe przekroczenie może powodować zagrożenie dla zdrowia ludzi" = "A długotrwałe przekroczenie, bo o takim mowa, zręcznie staramy się przemilczeć"

    Kalkulacja jest prosta: jak za kilka lat kilka osób umrze na raka, to wtedy już i tak nikogo nie uda się postawić w stan oskarżenia. Ci od pomiarów są kryci, bo przecież nigdzie jednoznacznie nie mówią, że oddychanie dymem jest niegroźne. Jak dotąd powiedzieli, że jest niegroźne "chwilowo", a poza tym to ich badania nie mogą być podstawą do oceny zagrożenia. Wiedzą, że jak w Bhopalu się udało, to i u nas się uda.

  • siwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 15:39 ~siwy

    Po tych domach widać że sami robotnicy tu mieszkają Boże widzisz i nie grzmisz,to jest ta demokracja w Polsze.

  • whatever

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 15:31 ~whatever

    Skośnooki nie skośnooki, facetowi chodzi tylko o to by uczciwie zbadali czym tam ludzie oddychają (miałbyś dziecko też byś to chciał wiedzieć). Porównaj sobie lakoniczne komunikaty Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska www.wios.warszawa.pl z zeszłego piątku ("wszystko ok") i ten dzisiejszy ("no może trochę nie ok") Widać, że jak ktoś sprawę rozdmuchał, to się wzięli za porządne sprawdzenie atmosfery. Byłem tam, śmierdzi jak na Wenus... Siarą i w ogóle...

  • kali

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 14:54 ~kali

    Teraz narzekają - bo skosnoocy sie wyprowadzili - jak płacili czynsze za wynajmowane domy to było dobrze

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »