Informacje

05.05.2017 07:48 zbada decyzje administracyjne

Osądzą dziką reprywatyzację. Ustawa weszła w życie, komisja może zaczynać

SERWISY:

W piątek weszła w życie ustawa powołująca komisję weryfikacyjną do tzw. dzikiej reprywatyzacji w stolicy. Komisja ma badać zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji nieruchomości. Prace komisji będą jawne.

Ustawa o "szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa" nie zakreśla ram czasowych decyzji, które ma badać komisja. Nie określono też terminu zakończenia jej prac.

Jak mówił niedawno wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, komisja mogłaby zacząć działać pod koniec maja. Jej ośmiu członków powołuje i odwołuje Sejm, a przewodniczącego - premier. Każdy klub opozycyjny ma mieć w komisji po jednym przedstawicielu - zapowiadali wcześniej przedstawiciele rządu.

Zaczęło się od Chmielnej 70

Powołanie komisji to pokłosie afery reprywatyzacyjnej w stolicy, która głośna stała się latem 2016 r. po ujawnieniu przez "Gazetę Wyborczą" szczegółów sprawy wartej ok. 160 mln zł działki przy Pałacu Kultury i Nauki, pod dawnym adresem Chmielna 70. Na mocy decyzji ratusza z 2012 r. została ona przejęta przez trzy osoby, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że odszkodowanie za nią dostał wcześniej jej ostatni przedwojenny właściciel, obywatel Danii. Prokuratorskie zarzuty mają już osoby zaangażowane w zwrot działki, m.in. były urzędnik ratusza Jakub R. i znany adwokat Robert N.

Pomysł komisji rząd ogłosił jesienią 2016 r. Jak w październiku 2016 r. oceniała premier Beata Szydło, przez ostatnie lata rządów PO-PSL w Warszawie dochodziło do skandalicznych sytuacji. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił, że władze Warszawy "w rzeczywistości sankcjonowały działania różnych maści oszustów i biernie przyglądały się procesowi, który prowadził do krzywdy tysięcy mieszkańców Warszawy wyrzucanych często na bruk". 

MS przygotowało projekt ustawy, którą Sejm uchwalił 9 marca br., a 31 marca podpisał prezydent Andrzej Duda. Pomysł krytykowała opozycja, która domaga się ustawy reprywatyzacyjnej z prawdziwego zdarzenie, nie działań doraźnych. Przedstawiciele podkreślali, że komisja będzie wkraczała w kompetencje władzy sądowniczej, ale nie będzie niezawisła jako swoisty "trybunał ludowy". Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że raczej nie stawi się przed komisją.

Do sprawy odniosła się w piątek rzeczniczka PiS Beata Mazurek. - Sprawa reprywatyzacji wymaga wyjaśnień. Jeżeli ktoś jest uczciwym i nie ma nic do ukrycia nie powinien bać się stawienia się przed organami, przed żadnymi komisjami w tym przed komisją weryfikacyjną. Jeżeli nie będzie chciała się stawić przed tą komisją, to znaczy, że ma rzeczy, o których nie chce mówić, bądź chce je ukryć – powiedziała Mazurek.

Państwo "dorwie grupę cwaniaków"

Przedstawiciele rządu mówili o przywróceniu elementarnego poczucia sprawiedliwości i naprawieniu krzywd, oraz że komisja jest gwarancją, iż państwo "dorwie grupę cwaniaków", którzy brali udział w aferze reprywatyzacyjnej.

Zgodnie z ustawą, przewodniczący komisji ma być sekretarzem stanu w resorcie sprawiedliwości lub MSWiA - jest powoływany przez premiera na wniosek szefa MS złożony w porozumieniu z szefem MSWiA. Oprócz niego w komisji będzie pracować osiem osób - członkowie komisji muszą mieć wyższe wykształcenie prawnicze lub "niezbędną wiedzę w zakresie gospodarowania nieruchomościami" i cieszyć się "nieposzlakowaną opinią". Ustawa mówi, że członkowie komisji są niezależni i nie podlegają służbowo Ministrowi Sprawiedliwości.

Jakie uprawnienia ma komisja?

Komisja będzie mogła np. utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną (uznać słuszność zwrotu nieruchomości), albo uchylić ją i podjąć decyzję merytoryczną, która pozwoli odebrać bezprawnie - w swojej ocenie - pozyskaną nieruchomość. Będzie też mogła uchylić decyzję reprywatyzacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który ją wydał, wraz z wiążącymi wskazaniami co do dalszego postępowania.

Może też stwierdzić wydanie decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, jeśli wywołała nieodwracalne skutki prawne. W takiej sytuacji komisja będzie mogła nałożyć na osobę, która skorzystała na wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej, obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia w wysokości odpowiadającej wartości bezprawnie przejętej nieruchomości.

Komisja ma prawo wstrzymywania postępowań innych organów (np. sądów) oraz wpisywania w księgach wieczystych ostrzeżeń o toczącym się jej postępowaniu. Ma też prawo przyznawania od miasta Warszawy odszkodowania lub zadośćuczynienia lokatorom, jeśli nieprawidłowości reprywatyzacyjne spowodowały pogorszenie ich sytuacji materialnej.

Według ustawy, osoba wezwana na świadka lub biegłego ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania - pod rygorem grzywny do 10 tys. zł.

Zgodnie z ustawą, organa administracji rządowej i samorządowej udzielają komisji pomocy, m.in. przedstawiają niezbędne informacje i dokumenty oraz wydają opinie. Na wniosek przewodniczącego prokurator przekazuje komisji informacje i dokumenty z prowadzonego postępowania - chyba że "sprzeciwia się temu dobro postępowania przygotowawczego".

Komisja wydaje decyzje i postanowienia większością głosów, w głosowaniu jawnym, w obecności co najmniej 5 członków, w tym jej przewodniczącego. Komisja wydaje decyzje po zasięgnięciu opinii Społecznej Rady - jej organu opiniodawczo-doradczego. Członków Rady, w liczbie do 9 osób, powołuje i odwołuje szef MS w porozumieniu z szefem MSWiA spośród członków organizacji pozarządowych i stowarzyszeń, których celem jest m.in. wspomaganie rozwoju społeczności lokalnych.

Obsługę administracyjno-biurową komisji zapewnia nowo utworzony w MS departament prawa administracyjnego, którego dyrektorem jest dr hab. Kamil Zaradkiewicz.

140 postępowań karnych

Prokuratury prowadzą ok. 140 postępowań karnych związanych z dziką reprywatyzacją w stolicy. Kilka osób ma już zarzuty; a m.in. Jakub R. i mec. Robert N. są też aresztowani.

Prokuratorzy wnoszą tzw. sprzeciwy wobec reprywatyzacji działek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. Występują również na drogę cywilną do sądów by unieważniać umowy sprzedaży roszczeń - jak np. przy nieruchomości przy ul. Stalowej 25, za co nabywca zapłacił starszym, nieświadomym kobietom 30 tys. zł. - podczas gdy samo prawo własności budynku na działce jest warte 756 tys. zł. Na drodze sądowej prokuraturze udało się m.in. uzyskać unieważnienie umowy ws. przejęcia ogródków działkowych na Saskiej Kępie, wartych ponad 140 mln zł.

Prokuratury występują także o wykreślanie z Krajowego Rejestru Sądowego "reaktywowanych" przedwojennych spółek, których członkowie "nowych władz" występowali z roszczeniami o zwrot dawnych nieruchomości tych firm. Ponadto prokuratury przyłączają się po stronie pozwanego Skarbu Państwa do procesów cywilnych, np. tych, w których siostra Roberta N. Marzena K. - skupująca roszczenia do nieruchomości, a podejrzana o fałszywe oświadczenia majątkowe - żąda ponad 30 mln zł odszkodowań (38 mln zł miała już wcześniej wywalczyć w sądach).

Dekret Bieruta

Sprawa stołecznej reprywatyzacji związana jest z tzw. dekretem Bieruta z 1945 r., którego skutkiem było przejęcie wszystkich gruntów przez miasto stołeczne Warszawę, a w 1950 r. - po zniesieniu samorządu terytorialnego - przez Skarb Państwa. Objęto nim ok. 12 tys. ha gruntów, w tym ok. 20-24 tys. nieruchomości. Właściciele zabranych nieruchomości mieli pół roku na złożenie wniosku o przyznanie im prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym, ale w praktyce większość wniosków nie była rozpatrywana lub rozpatrywano je odmownie. Po zmianie ustrojowej w 1989 r. właściciele i spadkobiercy przejętych nieruchomości zaczęli zabiegać o zwrot własności.

Polska - jako jedyny kraj postkomunistyczny - nie ma ustawy reprywatyzacyjnej, która całościowo rozwiązałaby kwestię mienia odebranego przez komunistów.

PAP/skw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • buszmens

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 19:29 ~buszmens

    Jedyną osobą odpowiedzialną za ten bałagan jest pani HGW która jak może unika odpowiedzialności .

  • Lepkie rączki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:56 ~Lepkie rączki

    qwerty~qwerty

    PO synonimem PZPR, bo w rozkradaniu jedni równi drugim?

    A konkretnie, co ci PZPR ukradło ? Cały dorobek Komuny został przez następne ekipy potraktowany jako łup, bo partia była niesłuszna ideologicznie.

  • Piotr Skarga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:51 ~Piotr Skarga

    qwerty~qwerty

    HGW zasłużyła na fatalną opinię o sobie, mam nadzieję, że zapłaci za ten bałagan i afery.

    Sam słyszałem, jak twardo oświadczyła, że ona pod żaden osąd komisji nie pójdzie. Do sądu ich poda, bo są niekonstytucyjni. Ależ proszę, proszę, nie ma nic bardziej sensownego od skarżenia się na PiS-owską komisję w PiS-owskim trybunale.

  • Brat brata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:46 ~Brat brata



    fertikop~fertikop

    OK, wierzę, że ta komisja rozliczy HGW.
    A kiedy i w jaki sposób zostanie rozliczny Struzik i jego klika, rządząca Mazowszem od 16 lat? Oni też powinni być wypaleni gorącym żelazem, tak by po nich śladu nie zostało
    Biskup~Biskup

    Struzik udaje, że PSL-u to nie dotyczy. Nie dziwię mu się, jak się ma brata biskupa...
    grasz~grasz


    Brat Struzika jest prałatem i dyrektorem Instytutu JP II
    Instytut ten podlega Adamowi Struzikowi, jest więc szefem swojego brata-klechy i nikomu to nie przeszkadza, bo to pewnie jest nepotyzm

    Rozumiem, że nepotyzm można uważać za zaletę - wszak własną rodzinę należy wspomagać, prawda ?

  • Kto kogo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:43 ~Kto kogo

    POwskaGANGSTERKA~POwskaGANGSTERKA

    Lemingi głosujcie tak dalej to nas wszystkich w skarpetkach puszczą. Ile wam trzeba jeszcze ukraść ile razy napluć w twarz żebyście na oczy przejrzeli!!

    Masz rację, PiS zdecydowanie przeholował i próbuje puścić nas w skarpetkach. Ale okaże się, kro kogo.

  • Niewinna ofiara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:35 ~Niewinna ofiara

    HGWnaRakowiecką~HGWnaRakowiecką

    Uważam, że Bufetowa to najgorszy Prezydent Wawy. Afery, niekompetencja, brak odpowiedzialności, kolesiostwo, kompromitacje jedna za drugą to bilans ostatnich lewackich lat w Wawie.

    A na dodatek całkowity brak poczucia wstydu i honouy. Wszyscy chcą od dawna jej się oozbyć, a ona udaje, że nic się nie stało

  • blodnis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:25 ~blodnis

    W podobny sposób powinno zostać sprawdzone całe zarządzanie Mazowszem.
    Klika Struzika na pewno ma wiele za uszami.
    Ktoś w końcu powinien sprawdzić tę ZSL-owsko - Platformerską bandę, która "rządzi" naszym województwem

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:17 ~qwerty

    HGW zasłużyła na fatalną opinię o sobie, mam nadzieję, że zapłaci za ten bałagan i afery.

  • HGWnaRakowiecką

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:03 ~HGWnaRakowiecką

    Uważam, że Bufetowa to najgorszy Prezydent Wawy. Afery, niekompetencja, brak odpowiedzialności, kolesiostwo, kompromitacje jedna za drugą to bilans ostatnich lewackich lat w Wawie.

  • MPR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 17:00 ~MPR

    A teraz nikt nic nie wie, nikt nic nie słyszał i za nic nie odpowiada. III RP w pigułce. Rozgonić te barachło po więzieniach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »