Informacje

25.07.2012 15:08 Budowniczowie nie muszą płacić

Opóźnieniom winny urzędniczy chaos

SERWISY:

Chaos organizacyjny, prawny i finansowy w zamówieniach dokonywanych przez Narodowe Centrum Sportu w związku z budową Stadionu Narodowego miały wpływ na opóźnienie w ukończeniu obiektu - ocenił sąd. I zdecydował, że konsorcjum budujące stadion nie musi płacić NCS, a tym samym resortowi sportu, odszkodowania za zwłokę.

Stadion Narodowy budowało konsorcjum w składzie Hydrobudowa Polska S.A. (w czerwcu ogłosiła upadłość), PBG S.A., Alpine Bau Deutschland AG, Alpine Bau GmbH oraz Alpine Construction Polska Sp. z o.o. Przekroczyło ono jednak terminu zakończenia inwestycji, a NCS zarzucało konsorcjum niską jakość pracy.

Na początku czerwca Hydrobudowa informowała, że konsorcjum oczekuje od Narodowego Centrum Sportu zapłaty za dokończenie budowy stadionu. Łączne roszczenia konsorcjum wobec NCS wynoszą - jak informowała spółka - ponad 400 mln zł.

W czerwcu sąd ogłosił upadłość układową Hydrobudowy oraz PBG. Spółki podały, że bezpośrednią przyczyną decyzji były m.in. przeciągające się rozmowy z bankami na temat finansowania grupy. Ponadto grupa PBG informowała, że do trudnej sytuacji przyczynił się też jej udział w budowie Stadionu Narodowego w Warszawie.

Ostatecznie, 11 lipca, sąd postanowił udzielić PBG i Hydrobudowie zabezpieczenia roszczeń ws. budowy Stadionu Narodowego zakazując NCS skorzystania z gwarancji należytego wykonania umowy.

"Ministerstwo pracuje, że mucha nie siada"

Dzisiaj poseł PiS Jerzy Polaczek na swojej stronie internetowej umieścił uzasadnienie decyzji sądu w tej sprawie, która była rozpatrywana na posiedzeniu niejawnym.

CZYTAJ POSTANOWIENIE I UZASADNIENIE SĄDU OKRĘGOWEGO WARSZAWA-PRAGA

Z uzasadnienia wynika, że sąd przyznał rację, iż na opóźnienie w realizacji budowy Stadionu Narodowego miał wpływ szereg okoliczności ze strony zamawiającego - czyli NCS.

"Na okoliczności te składały się wady w dokumentacji projektowej i wynikająca z nich konieczność wprowadzenia zmian, wprowadzenie nowych elementów do dokumentacji projektowej niebędących przedmiotem zamówienia publicznego i konieczność ich wykonania, chaos organizacyjny, prawny, finansowy spowodowany odrębnym zamówieniem publicznym dotyczącym budowy boiska, kiosków i instalacji elektrycznych, organizowanie imprez masowych w czasie prowadzenia robót (...), prowadzenie robót budowlanych i instalacyjnych przez innych wykonawców działających bezpośrednio na zlecenie Zamawiającego".

Jak czytamy dalej w uzasadnieniu, w związku z powyższym, wykonawca stadionu "nie był w stanie prowadzić równolegle opracowywania kosztorysów dotyczących inkorporowanych zmian w dokumentacji,  co w konsekwencji doprowadziło do powstania zatorów płatniczych wobec podwykonawców".

Polaczek na swojej stronie tak skomentował powody nieotrzymania przez NCS, a tym samym ministerstwo sportu, odszkodowania od Hydrobudowy: - Z tego wszystkiego nasuwa się jeden wniosek: "Ministerstwo Sportu pracuje tak, że mucha nie siada".

Czytaj także na tvn24.pl

tvn24.pl//nsz//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bzzz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 18:20 ~bzzz

    Dlaczego niema mojego komentarza?

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 17:58 ~xyz

    A jak się czuje bufetowa, która z pieniędzy podatników wyremontowała stadion Legii?

  • Bzzz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 17:53 ~Bzzz

    Pani Mucha powinna podać sie do dimisji, a na jej miejscu powinien być człowiek z doświadczeniem, który w życiu dla Polski osiągnął nie jedno mistrzostwo lub medale i który naprwdę rozumie słowo Sport. A tak w ogóle Pani Mucha jest pionkiem w tej grze, ona tylko przekazuje słowa oraz ustalenia innych osób które siedzą u władzy. Jakakolwiek by to była partia.... Też prowadzę firmę.... Prace zostały wykonane i obiekty oddane do użytku.... Zlecenie wykonane...po proszę pieniązki

  • Ron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 16:54 ~Ron

    Grunt, że Kapler dostał pieniądze. Sprawdźcie, google do tego wystarczy, kim jest (gdzie pracował) szef razy nadzroczej NCS, rzeczniczka prasowa, Kapler, Herra.

    Bananowa republika.

  • Marcus Maximus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 16:43 ~Marcus Maximus

    A jak tam się czuja pan Kapler i jego premia?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »