Informacje

23.07.2013 19:06 sprawa trafiła do sądu

Opłaty za żłobki w sądzie. Miasto nie chce ugody

Miasto nie widzi możliwości zawarcia ugody z rodzicami, którzy chcą zwrotu opłat za pobyt dziecka w żłobku, pobranych od nich na mocy uchylonej w ubiegłym roku uchwały rady miasta. We wtorek przed sądem nie doszło do ugody w pierwszej tego typu sprawie.

Stowarzyszenie Głos Rodziców zaskarżyło uchwałę rady miasta podnoszącą opłaty za pobyt dziecka w żłobku. Do sierpnia 2011 r. w Warszawie obowiązywała stała opłata w wysokości 189 zł, zaś od 1 września 2011 r. 374,22 zł.

Chcą zwrotu opłat

Rozpatrując skargę rodziców, w kwietniu 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że rada miasta nie może ustalić stałej opłaty za pobyt dziecka w żłobku bez uwzględnienia, ile godzin spędza ono w placówce. Decyzję WSA podtrzymał NSA. Od kwietnia do czerwca 2012 r. opłaty za pobyt dzieci nie były pobierane, gdyż nie było do tego podstawy prawnej. W czerwcu rada miasta wprowadziła opłatę godzinową.

Po wyroku NSA część rodziców uznała, że należy im się zwrot opłat wniesionych na podstawie uchylonej uchwały rady miasta. We wtorek odbyło się posiedzenie sądu, który miał rozpatrzyć pierwsze wezwanie miasta do ugody, wystosowane przez jednego z rodziców.

Szczegółowe wyliczenia

Do ugody jednak nie doszło. Jak argumentował reprezentujący miasto mec. Maciej Martyński, nie widzi ono takiej możliwości, gdyż usunięta z obiegu prawnego uchwała stołecznych radnych określała udział rodziców w kosztach pobytu dziecka w żłobku na poziomie jedynie ok. 25 proc. Podkreślił też, że uchylenie uchwały w tej sprawie nie oznacza bezpłatnego korzystania z tych placówek.

Zapewnił, że w rozpatrywanej we wtorek sprawie rodzice otrzymają szczegółowe wyliczenie, dotyczące rzeczywistych kosztów pobytu ich dziecka w żłobku, by rozważyć sens zakładania sprawy.

Podkreślił, że każda z tego typu spraw powinna być rozpatrywana osobno, a na ewentualny zwrot opłat miasto jest w stanie przystać w tych przypadkach, w których rzeczywisty koszt pobytu w żłobku okaże się znacznie niższy od poniesionego przez rodziców (np. na skutek nieobecności dziecka).

Sprawa dotyczy wszystkich

Reprezentująca rodzica mec. Magdalena Fertak zaznaczyła, że do tej pory miasto nie było w stanie przedstawić kosztów pobytu dziecka w żłobku, co m.in. było podstawą do zaskarżenia uchylonej później uchwały. Podkreśliła też, że koszt utrzymania żłobków to zadanie miasta, a nie rodziców. W jej ocenie to miasto powinno ponieść koszty wynikające z uchwalenia wadliwej uchwały.

Mecenas dodała, że choć zaskarżenie wadliwej uchwały popierało ok. 400 rodziców, to sprawa dotyczy wszystkich tych, którzy w czasie jej obowiązywania płacili za pobyt dzieci w żłobkach.

Zaznaczyła, że w najbliższym czasie będą rozpatrywane wezwania do ugody wystosowane przez kolejnych rodziców.

PAP, wp//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kiti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2013 23:39 ~kiti

    O odłożonych 200 tys. już czytałam jakiś czas temu w zupełnie innej sprawie. Czyli kiepsko ci idzie skoro cały czas masz 200 tys i chwalisz się tym w każdym temacie. POwinny się już do tego doliczyć jakieś odsetki. POza tym każdy normalny człowiek, który ma odłożoną taką kasę nie chwali się tym w necie. A państwo powinno pomóc rodzinom jeśli chce zwiększyć liczbę urodzin dzieci. Bo chociażby to że do tej pory było 5 miesięcy macierzyńskiego a potem albo wracasz do pracy i oddajesz dziecko babci jeśli jest taka możliwość albo siedzisz z dzieckiem w domu za darmo i nie wiadomo jak spłacasz kredyt. Bo do żłobka nie ma szans się dostać bo przecież pierwszeństwo mają "samotne matki" to szkoda już komentować.

  • facet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2013 10:02 ~facet

    viki~viki

    piszecie dlaczego macie płacić na czyjeś dzieci a na was też płacili nasi rodzice i Państwo utrzymywało i nikt tak wtedy nie pisał " płacenie na czyjeś bachory " piszą pewnie ci co nie mają ani partnera ani żony a juz nie mówie o dzieciach. W innych krajach nawet jest za darmo albo opłata jest bardzo niska np Francja , Beligia.Jacy ludzie mieszkają w tym kraju. Jak są wychowani skoro mówią że dzieci to BACHORY.Nie ma co się dziwić skoro tak zostali w dzieciństwie wychowani jako Bachory.Szkoda słów.Cóż z tego że masz pieniądze ciekawe jak będziesz stary to kto ci poda szklankę wody ( osoba z wolontariatu, która będzie młoda i na którą mówiłeś Bachor)Polecam przemyśleć co się piszę.

    przemyslałem to viki...pójdziesz ze mna na kawę??? pomyślimy później o założeniu rodziny ok?

  • viki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2013 08:41 ~viki

    piszecie dlaczego macie płacić na czyjeś dzieci a na was też płacili nasi rodzice i Państwo utrzymywało i nikt tak wtedy nie pisał " płacenie na czyjeś bachory " piszą pewnie ci co nie mają ani partnera ani żony a juz nie mówie o dzieciach. W innych krajach nawet jest za darmo albo opłata jest bardzo niska np Francja , Beligia.Jacy ludzie mieszkają w tym kraju. Jak są wychowani skoro mówią że dzieci to BACHORY.Nie ma co się dziwić skoro tak zostali w dzieciństwie wychowani jako Bachory.Szkoda słów.Cóż z tego że masz pieniądze ciekawe jak będziesz stary to kto ci poda szklankę wody ( osoba z wolontariatu, która będzie młoda i na którą mówiłeś Bachor)Polecam przemyśleć co się piszę.

  • cocosh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 15:36 ~cocosh

    facet~facet

    hahaha to sie usmiałem..... pkolenie peerelowskich bumelantów, którym wydaje sie, ze państwo musi im wszystko zapewnic....otóz czasy się zmieniły raz na zawsze i wbijcie sobie wreszcie do tych swoich zarosnietych komuna głów, ze musicie na wszystko sami zapracowac , a nie ogladac sie na innych.....emerytura? jaka emerytura...tylko imbecyl liczy na emeryture ja w wieku 32 lat ma juz odłozone na końcie ponad 200 tys zł. bo kombinuje i zarabiam i nie patrze na to czy państwo mi da czy nie da , mam w 4ech literach emeryture..sam sobie ja zapewnię swoją ciezka praca....więc prosze cocosh nie rozsmieszaj mnie tym swoim komunistycznym bełkotem....(ach jeszcze jedno..za studia prywatne płaciłem sam ze swojej kieszeni) dzieci nie płodzi się po to by miec pieniadze od państwa na ich utrzymanie ...chcesz zakładac rodzine ..zarób na nią najpierw!!!! proste???

    Ja ani nikt inny nie oczekuje, że państwo wszystko zapewni, ale jeżeli za żłobek i przedszkole ludzie mieliby sami płacić, to niekiedy cała pensja (albo i więcej) pójdzie właśnie na te opłaty, a wiele młodych rodzin płaci jeszcze kredyty za mieszkania. Jeżeli miało by być tak jak mówisz, to mało kogo by stać na takie rozwiązanie - wtedy bez pomocy dziadków taka młoda matka siedzi na bezrobociu i wychowuje dzieci, a dzieci nie zawsze się planuje. W cywilizowanych krajach nauka dzieci jest bezpłatna (nie mówię o studiach, na studia nie każdy musi iść). Na zachodzie jest bardzo duża pomoc państwa w wychowaniu dzieci.

    ...zapewne zapomniałeś napisać "...POkolenie..." :-)

  • p2s7t2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 13:51 ~p2s7t2

    Brawa dla Tadzia. Za dzieci się płaci. A na moją emeryturę żadnego obecnego noworodka stać nie będzie. Zresztą emerytur też NIE BĘDZIE.

  • facet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 13:40 ~facet



    mamma~mamma

    Po podwyżce opłata wyniosła 500 zł, nie 374!!! Wcześniej płaciliśmy 189 łącznie z jedzeniem. Różnica ponad 300 zł miesięcznie...
    facet~facet

    189 zł z jedzeniem???? jak śmiesz jeszcze krzyczeć , że 500 zł to dużo!!!! dlaczego mam ze swoich ciężko zarabionych pieniedzy niańczyc i karmic twojego bachora pytam sie???? jak nie ma pieniędzy to bachorów sie nie robi , proste
    cocosh~cocosh

    te facet, jak ty byłeś bachorem, to inni musieli płacić, ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy za twoje przedszkole i szkołę (a może i żłobek, i studia też), więc nie podskakuj! A z drugiej strony, 1000zł za dwójkę dzieci, to bardzo dużo!
    Państwo namawia do rodzenia dzieci i w związku z tym powinno pomagać młodym rodzicom w wychowaniu tych dzieci. Jak nie będzie dzieci, czyli przyszłych obywateli, to nie będzie kto miał pracować na twoją emeryturę.

    hahaha to sie usmiałem..... pkolenie peerelowskich bumelantów, którym wydaje sie, ze państwo musi im wszystko zapewnic....otóz czasy się zmieniły raz na zawsze i wbijcie sobie wreszcie do tych swoich zarosnietych komuna głów, ze musicie na wszystko sami zapracowac , a nie ogladac sie na innych.....emerytura? jaka emerytura...tylko imbecyl liczy na emeryture ja w wieku 32 lat ma juz odłozone na końcie ponad 200 tys zł. bo kombinuje i zarabiam i nie patrze na to czy państwo mi da czy nie da , mam w 4ech literach emeryture..sam sobie ja zapewnię swoją ciezka praca....więc prosze cocosh nie rozsmieszaj mnie tym swoim komunistycznym bełkotem....(ach jeszcze jedno..za studia prywatne płaciłem sam ze swojej kieszeni) dzieci nie płodzi się po to by miec pieniadze od państwa na ich utrzymanie ...chcesz zakładac rodzine ..zarób na nią najpierw!!!! proste???

  • cocosh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 13:04 ~cocosh


    mamma~mamma

    Po podwyżce opłata wyniosła 500 zł, nie 374!!! Wcześniej płaciliśmy 189 łącznie z jedzeniem. Różnica ponad 300 zł miesięcznie...
    facet~facet

    189 zł z jedzeniem???? jak śmiesz jeszcze krzyczeć , że 500 zł to dużo!!!! dlaczego mam ze swoich ciężko zarabionych pieniedzy niańczyc i karmic twojego bachora pytam sie???? jak nie ma pieniędzy to bachorów sie nie robi , proste

    te facet, jak ty byłeś bachorem, to inni musieli płacić, ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy za twoje przedszkole i szkołę (a może i żłobek, i studia też), więc nie podskakuj! A z drugiej strony, 1000zł za dwójkę dzieci, to bardzo dużo!
    Państwo namawia do rodzenia dzieci i w związku z tym powinno pomagać młodym rodzicom w wychowaniu tych dzieci. Jak nie będzie dzieci, czyli przyszłych obywateli, to nie będzie kto miał pracować na twoją emeryturę.

  • facet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 12:09 ~facet

    mamma~mamma

    Po podwyżce opłata wyniosła 500 zł, nie 374!!! Wcześniej płaciliśmy 189 łącznie z jedzeniem. Różnica ponad 300 zł miesięcznie...

    189 zł z jedzeniem???? jak śmiesz jeszcze krzyczeć , że 500 zł to dużo!!!! dlaczego mam ze swoich ciężko zarabionych pieniedzy niańczyc i karmic twojego bachora pytam sie???? jak nie ma pieniędzy to bachorów sie nie robi , proste

  • mnmnmn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 11:47 ~mnmnmn

    jak to jest ze HGW najpierw okradla tych rodzicow a teraz jeszcze podskakuje? I co? Nie pojdzie siedziec za kradziez? Bo przecietnego obywatela tuz oskarzyliby o oszustwo i do paki

  • cocosh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 10:44 ~cocosh

    tadek~tadek

    nie ma to jak rozwydrzone bachory i ich roszczeniowi bezmyślni rodzice.
    a, i nie silcie się na argument, że to dzieci zaopiekują się mną na starość i, że one będą zarabiać na moją emeryturę. Argumenty tyleż odtwórcze ileż bez sensu...

    Masz rację, nie ma to jak w przeszłości rozwydrzony bachor mały "tadek" i obecnie lub w przyszłości roszczeniowy rodzic "tadek". Zapomniał wół jak cielęciem był.
    Dzieci nie muszą się zaopiekować tobą na starość, ale na pewno będą zarabiać na twoją emeryturę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »