Informacje

21.10.2012 13:04 samochód blokował ulicę patriotów

Omijała psa,
uderzyła w latarnię

SERWISY:

Pod koła toyoty wyskoczył pies. Kierująca samochodem kobieta ominęła zwierzaka, jednak samochód uderzył w latarnię.

Kobieta jechała ulicą Patriotów w kierunku Płowieckiej.

Na wysokości ulicy Odeskiej tuż przed samochód wybiegł pies. – Kierująca samochodem odbiła kierownicą i ominęła psa. W wyniku gwałtownego manewru samochód uderzył jednak w latarnię – relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Po kolizji, która miała miejsce ok godziny 10.15 toyota zatrzymała się w poprzek Patriotów. – Samochód stanął na obu pasach. Ruchem kierowali policjanci – mówi Gula.

Uszkodzoną latarnią, która przechyliła się w kierunku biegnącej nieopodal linii energetycznej, zajmą się odpowiednie służby. Kobieta wyszła z kolizji bez szwanku.

wp/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • leming

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 11:16 ~leming

    kierowca~kierowca

    Ja kilka miesięcy temu mialem podobny przypadek. Jechałem droga i wybiegł na nią pies. Miałem do wyboru - krawężnik albo wysepka ze znakiem. To i to równałoby się ze znacznym uszkodzeniem samochodu a nawet potrąceniem pieszych............ poczułem podwójne podbicie kół - wiedziałem, że piesek został przejechany. Zatrzymałem się a piesek siedział na poboczu. Wziąłem go na ręce bo obok był weterynarz. Zostawiłem go tam i poszedłem do pobliskiego domu. Tam byli właścieicele psa. Powiedziałem im o sytuacji. Pojechałem dalej. Wracając tamtędy dowiedziałem się od weterynarza, że właściciel zabrali psa do innej kliniki ale po drodze piesek zmarł. Smutne prawda?

    piesek nie powinien sobie latac i powodowac zagrozenia, winni sa wlasciciele. smutne prawda?

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 11:31 ~Pawel



    Gej Katolik~Gej Katolik

    Puściłem nosę kawę po przeczytaniu twoich farmazonów. Tak bardzo kochasz zwierzęta? Przygarnij te wszystkie bezdomne kundle wyrzucone przez upośledzonych właścicieli. A jeśli amstaf odgryzie dziecku głowę, daj mu wody do popicia. Bo też czuje.
    Animals~Animals


    Pisze się "nosem" a nie nosę.To po pierwsze.Po drugie-nie twoja sprawa komu pomagam i w jakim zakresie,ale dla twojej wiadomości pomagam od lat właśnie bezdomnym zwierzętom nie tylko materialnie ale także np. przechowując tymczasowo "zwierzaki na zakręcie".Wszystkim nie pomogę,to oczywiste ale gdyby było nas więcej byłoby znacznie mniej cierpienia zwierząt.I teraz odbijając piłeczkę-skoro jesteś taki społecznik i w dodatku Katolik to ilu bezdomnym z noclegowni pomagasz?Bezdomnym dzieciom z domów dziecka?Udostępniasz łózko w swoim domu bezdomnemu człowiekowi?Ile ostatnio dałeś chociażby na Caritas?Idę o zakład że nie robisz ABSOLUTNIE NIC a mocny jesteś tylko i wyłącznie schowany za monitorem komputera.To na razie,hipokryto:)

    Gej Katolik~Gej Katolik


    Animals, polonista i nazista w jednym :)
    Twoje deklaracje w internecie są tyle samo warte co moje. Nie jesteś w stanie mi udowodnić swoich czynów, a co więcej, nie jesteś w stanie mi zaimponować. Tak samo twoja insynuacja na temat mojego wyznania - skąd wiesz, że jestem katolikiem? Bo taki mam nick? Może on być tak samo fałszywy, jak moje prowokacyjne wpisy poniżej. Równie dobrze może być prawdziwy. Nie jesteś w stanie tego sprawdzić, ale też nie powinieneś na tej podstawie wyciągać jakichkolwiek wniosków. No ale od psiej karmy za głupi na to jesteś. Idź lepiej sprawdzić, czy któryś z twoich sąsiadów na wsi nie czyni zła, trzymając psa na łańcuchu. Toż to gorsze od ludobójstwa.

    !!Idź brudzić internet gdzie indziej!!

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 11:29 ~Pawel


    emzeta~emzeta

    Kierujaca, sądząc po uszkodzeniach, jechała zapewne nie więcej aniżeli w tym miejscu 50km/godz. ??????
    oland~oland

    W Indiach żyje taka sekta i nazywają się "Dżiniści" (może pisownia nie właściwa ale tak to się wymawia). Oni chronią wszystko co się rusza. Zapisz sie do nich. Na pewno docenią cię tam.

    No właśnie tak mniej więcej wyglądają uszkodzenia przy centralnym zdarzeniu się ze słupem przy 40-50 km/h.
    Jak się kolego nie znasz to się nie wymądrzaj i najlepiej będzie jak przestaniesz jeździć samochodem - bo jakoś to tak jest w życiu głupi komentarz = nierozgarnięty kierowca.

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 11:26 ~Pawel


    jaaaaaaaaaaa~jaaaaaaaaaaa

    Bardzo lubię zwierzęta, szanuję ich prawo do życia, ale mój ojciec powiedział mi jedno jak zdałam prawo jazdy - jeśli wskoczy ci pies albo kot pod koła to wal i nie hamuj bo może cię to kosztowac życie. Smutne, ale ma rację :(
    Andrzej~Andrzej



    Słusznie !

    Zasada jest prosta - nie wykonujemy manewrów pod wpływem odruchów. Jeśli dasz radę zahamować - to hamuj, jeśli nie to wal w zwierzaka. Twoje życie, twojej rodziny i innych uczestników ruchu jest ważniejsze.

  • Mirek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 11:18 ~Mirek

    Szkoda babiny. Miała dobre serce jednak...:)

  • ciąg dalszy nastąpił

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 10:44 ~ciąg…


    [cytat_1205379]
    [cytat_1205350]
    [cytat_1205294]
    Taa, już widzę jak organizujesz zrzutkę. Samochód to może tylko rzecz materialna, ale życie ludzkie już nie. W takiej sytuacji wybieram oszczędzić siebie, bo mam dla kogo żyć, a nie jakiegoś zapchlonego kundla - czekam na ripostę w stylu: "psy też mają dla kogo żyć, dla swojej kudłatej psiej rodzinki" . Życzyć komuś skręcenia karku, baaaardzo słabe, wręcz żenujące psiarzu.

    Życzę Ci żeby Twoje dziecko lub twoją żonę też ktoś palnął dla dobra samochodu i nie skrecenia sobie karku, bo przecież lepiej wybrać to co jedynie wgniecie nam maskę. Brawo Twojemu rozumowi, ale jak to się mówi debili nie sieją, sami się rodzą i niestety Ty się pojawiłeś...
    [/cytat_1205379]Gość~Gość

    Dziękuję za życzenia! Jednak, uważaj czego życzysz, bo może się sprawdzić w drugą stronę i to twojej rodzinie coś się stanie :))))))

    A światowid i thor zapukają do twych drzwi...

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 10:39 ~ania


    ania~ania

    ostatnio jeden idiota - kierowca autobusu omijał osobówke ktora zajechałą mu drogę - efekt 9 rannych osób w autobusie. Skąd sie biora tacy kierowcy ?
    mmm~mmm


    co to za idiotyczny post???? Lepiej więc walić w osobówkę? Wiesz jak to się kończy? Wiesz ile ton waży pełen ludzi autobus? I co? Podczas zderzenia nikt by z pasarzerów nie ucierpiał? Ciekawe co by było z kierowcą i pasażerami osobówki o innych autach przed osobówką nie wspominając. A wiesz jaka jest odpowiedzialnośc karna jak wjedziesz komuś w dupę i ten ktoś dalej komuś? Za spowodowanie karambolu? Bo autobus nie wali delikatnie więc ta osobówką wyleciała by jak torpeda dpo przodu lub w bok. Puknij się wiec w głowę.

    Achaaaa...

  • latarnia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 10:38 ~latarnia

    jasiepytam~jasiepytam

    A TY co byś wybrał, psa czy latarnię ?

    PSA

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 10:38 ~ania


    ania~ania

    ostatnio jeden idiota - kierowca autobusu omijał osobówke ktora zajechałą mu drogę - efekt 9 rannych osób w autobusie. Skąd sie biora tacy kierowcy ?
    Kierowca_MZA~Kierowca_MZA

    Mam nadzieję, że masz prawo jazdy i jeździsz samochodem. Tak samo mam nadzieję, że zajedziesz jakiemuś autobusowi drogę i ten nie chcąc mieć zbyt wielu rannych na pokładzie, przyłoży w Twoją "mydelniczkę".
    Ciekaw jest, czy wtedy też będziesz obstawiała "walenie w osobówkę", jako mniejsze zło?

    Tak.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2012 10:09 ~kierowca

    Ja kilka miesięcy temu mialem podobny przypadek. Jechałem droga i wybiegł na nią pies. Miałem do wyboru - krawężnik albo wysepka ze znakiem. To i to równałoby się ze znacznym uszkodzeniem samochodu a nawet potrąceniem pieszych............ poczułem podwójne podbicie kół - wiedziałem, że piesek został przejechany. Zatrzymałem się a piesek siedział na poboczu. Wziąłem go na ręce bo obok był weterynarz. Zostawiłem go tam i poszedłem do pobliskiego domu. Tam byli właścieicele psa. Powiedziałem im o sytuacji. Pojechałem dalej. Wracając tamtędy dowiedziałem się od weterynarza, że właściciel zabrali psa do innej kliniki ale po drodze piesek zmarł. Smutne prawda?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »