Informacje

12.07.2019 09:56 MARIUSZ CIARKA Z KGP

"Ojciec mógł przed śmiercią pokazywać chłopcu samoloty na Okęciu"

SERWISY:

"Ojciec chłopca mógł być w Raszynie, a przed śmiercią pokazywać chłopcu samoloty na Okęciu" - mówił na antenie TVN24 o poszukiwaniach 5-letniego Dawida Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji.

- Minęło już ponad 30 godzin, od kiedy policjanci, wspierani przez kolegów ze straży pożarnej, z wojska obrony terytorialnej, przez ochotników szukają Dawidka - mówił na antenie TVN24 Mariusz Ciarka.

Mógł jeszcze pokazywać samoloty

Jak zaznaczył policjant, poszukiwania prowadzone są wielotorowo: w miejscach, gdzie ojciec poruszał się samochodem, gdzie logował się jego telefon, w lesie, na łąkach. Przeszukiwane są również okolice Okęcia.

- Bo istnieje podejrzenie, że mężczyzna mógł pokazywać chłopcu startujące samoloty - poinformował Mariusz Ciarka.

Z kolei policjanci kryminalni ustalają miejsca, gdzie Dawid może teraz przebywać. Skontaktowali się z rodziną chłopca i znajomymi jego rodziców.

- Ale ciężko sobie wyobrazić, żeby ktoś nie oglądał telewizji i nie dotarły do niego komunikaty. Żeby był na tyle okrutnym człowiekiem, ze trzyma dziecko w domu mimo wszystko - stwierdził Ciarka.

"Nie ma nowych doniesień"

- Na chwilę obecną nie mam nowych doniesień. Cały czas szukamy wierząc, że odszukamy chłopca i będzie on cały i zdrowy - powiedział policjant.

Mariusz Ciarka przypomniał również, że policjanci poszukiwania rozpoczęli w czwartek około północy. Przyznał, że wcześniej - o godzinie 21 wpłynęła informacja o śmierci ojca chłopca.

- Ale nikt wtedy jeszcze nie kojarzył tego z zaginięciem chłopca - przyznał i zapewnił, że dla policjantów sprawa od początku była "priorytetowa".

- Został włączony i śmigłowiec z Komendy Głównej Policji z termowizją, policjanci z wydziału poszukiwań celowych. My nie przerwaliśmy poszukiwań nawet na chwilę. Nie ma mowy o żadnych oszczędnościach, wszystkie możliwe siły są zadysponowane - zapewnił.

Dziennikarka przypomniała, że w czwartek popołudniu poszukiwania prowadzone były również w Raszynie. Tam między innymi nurkowie sprawdzali zbiorniki wodne.

- W związku z tym, że tam było logowanie, to tam również zostały skierowane duże siły - przyznał Mariusz Ciarka.

Apel

Policjant na antenie TVN24 zaapelował ponownie do kierowców kierowców, którzy mają kamery monitoringu na trasie z Grodziska do warszawskiej dzielnicy Włochy (której częścią jest Okęcie), by przejrzały zapis ze środowego popołudnia i sprawdziły, czy kamera nie zarejestrowała samochodu, którym poruszał się ojciec z synem, czyli szarej skody o numerze WGM 01K9.

- Ona nie musiała jechać, ona mogła stać gdzieś na poboczu - mówił policjant.

Ciarka przyznał, że policjanci dostają dużo sygnałów od ludzi. - Widać, że zależy im, żeby pomóc rodzinie - powiedział, ale przyznał, że "przełomu w sprawie nie było". Zapewnił też, że każda informacja, która wpływa do policji jest weryfikowana.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Popej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2019 00:17 ~Popej

    Na górkę spotterską od Al.Krakowskiej nie ma możliwości wjazdu od ok. połowy czerwca. Trwają tam prace remontowe nawierzchni. Jedna ze stacji podała taki komunikat, że tam byli widziani. To nie jest możliwe

  • bunny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2019 00:14 ~bunny

    Pokazywał. Jestem prawie przekonana, że widziałam TO auto koło górki spotterki na okęciu (od strony al. Krakowskiej) ok 19:00-20:00

  • Dociekliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2019 15:03 ~Dociekliwy

    Skąd wiadomo że on był z dzieckiem na lotnisku.? A może wcale tam nie był?Może policja powinna szukać gdzieś indziej

  • Myśliciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 19:45 ~Myśliciel

    A może to lotnisko było nie bez przyczyny. Rozumiem że Policja sprawdziła monitoring na Okęciu i jakie dzieci wtedy odleciały...

  • brrr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 18:27 ~brrr

    Brrr. Aż mnie ciarki przeszły.

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 16:33 ~Anna

    A mógł s kimś się spotkać i ten ktoś za długi odebrał mu dziecko... Ojciec w rozpatrzy ...

  • dociekliwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 16:11 ~dociekliwa

    Może samochód nie podróżował autostradą tylko przez Pruszków. Może gdzieś się zatrzymali, na mapie widzę jakieś jeziorka i rzekę a Dawida mogło spotkać coś złego i ojciec nie wytrzymał psychicznie zawrócił do Grodziska i rzucił się pod pociąg.

  • Barbara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 16:00 ~Barbara

    Policja powinna skontaktować się z Panem Jackowskim, polskim jasnowidzem.

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 14:17 ~Boom


    kolejarz~kolejarz

    A potem pociągi...
    Jarecki~Jarecki

    trochę powagi o małe dziecko chodzi


    Ale to policjant zaczął.

  • ona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2019 13:20 ~ona


    kolejarz~kolejarz

    A potem pociągi...
    Jarecki~Jarecki

    trochę powagi o małe dziecko chodzi

    taka prawda...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »