Informacje

14.12.2016 17:40 Prawomocny wyrok

Ogródki przy Waszyngtona pozostaną własnością miasta

SERWISY:

Ogródki działkowe przy al. Waszyngtona zostają własnością publiczną - poinformował wiceprezydent Witold Pahl. Uprawomocnił się korzystny dla miasta wyrok sądu z 4 listopada.

Chodzi o 32 hektary ogródków działkowych, położonych naprzeciw Parku Skaryszewskiego w kwartale: al. Waszyngtona, ul. Międzynarodowa, ul. Kinowa i al. Stanów Zjednoczonych.

W środę wiceprezydent Warszawy Witold Pahl napisał na Twitterze, że uprawomocnił się wyrok sądu, co oznacza, że ogródki zostają własnością publiczną i nie ma mowy o odszkodowaniu.

 

Teren za 142 mln zł

Przełomowy wyrok opisała dwa tygodnie temu "Rzeczpospolita". Sąd Okręgowy podważał umowę sprzed 16 lat, jaką zawarła spółka Projekt S (obecnie Projekt Saska) odkupując roszczenia do gruntów na Pradze Południe.

Operacja była możliwa dzięki reaktywacji spółki Nowe Dzielnice w 1998 roku. Założona w latach 20. ubiegłego wieku firma posiadała ok. 100 ha ziemi na Kamionku. Planowała tam budowę osiedla podobnego do Saskiej Kępy. Po II wojnie światowej grunty zostały znacjonalizowane dekretem Bieruta.

Jak oceniają dziennikarze "Rzeczpospolitej", dziś tereny mogą być warte co najmniej 142 mln zł, czyli niemal tyle samo co słynna działka Chmielna 70, od której zaczęła się tzw. afera reprywatyzacyjna. Tutaj podobnie, kupiono roszczenia do nieruchomości, za które zapłacono w przeszłości odszkodowanie. Sąd stwierdził, za odebrane belgijskiej spółce grunty rząd polski wypłacił ponad 43 mln franków belgijskich na podstawie umowy indemnizacyjnej z 1963 roku. Po spłacie akcje spółki oddano władzom PRL.

Tak Ludwik Dorn skomentował powołania komisji reprywatyzacyjnej w FpF:

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Andre

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2016 00:40 ~Andre

    Obecny alarm smogowy pokazuje, jak ważne dla wentylacji miasta są niezabudowane tereny.
    Niestety są one sukcesywnie zabudowywane, co pogarsza wentylację i jakość powietrza.
    Póki te tereny zajmują działkowcy, nie mogą one zostać zabudowane. Owszem, wolałbym żeby były tam ogólnodostępne parki albo tereny sportowe. Obawiam się jednak że wtedy nie będzie komu ich bronić przed zabudową.
    Na moim osiedlu Bemowo III kiedyś było wielkie boisko i skwery na których dzieci bawiły się i grały w piłkę, teraz są tam kompleksy nowych bloków, których mieszkańcy mają czelność narzekać że ich dzieci nie mają się gdzie bawić, bo nie ma ani skrawka wolnego miejsca.
    Tak więc zakwalifikowanie terenu jako sportowy czy rekreacyjny nie powstrzyma urzędników przed sprzedażą terenu deweloperowi, bo to kwestia jednej decyzji.
    Ale z działkowcami nie idzie tak łatwo :)

  • stróż

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 19:37 ~stróż

    Po roku 1989 reaktywowano w Polsce tysiące spółek. Wielu nowym właścicielom udało się uzyskać od Skarbu Państwa potężny majątek, który wcześniej do nich nie należał.

  • Autor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 19:22 ~Autor

    Po interwencji prezydenta Lecha Kaczyńskiego do sprawy włączyła się prokuratura, składając wniosek do sądu o unieważnienie decyzji uwłaszczeniowej.

  • Dziennikarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 19:18 ~Dziennikarz

    Prezydent Lech Kaczyński zwolnił dyscyplinarnie Marka Kolarskiego, ówczesnego dyrektora stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami, uznając, że urzędnik ten przekroczył swoje uprawnienia. Zdymisjonował go i odmówił podpisania aktu notarialnego z firmą "Projekt S". Oburzyło to wiceprezydent Dorotę Safjan, której Kolarski podlegał. Broniła decyzji swojego podwładnego i podała się do dymisji.

  • pełnomocnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 19:14 ~pełnomocnik

    Jak wyżej napisałem, motorem reprywatyzacyjnego mechanizmu są prawnicy. To oni – mając dostęp do bazy danych – wyłuskiwali najtłustsze kąski, ustalali nazwiska spadkobierców i albo odkupowali od nich roszczenia za bezcen, albo też urządzali wycieczki do tzw. rajów podatkowych i tam mocowali kuratora.

  • Bioenergoterapia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 18:57 ~Bioenergoterapia

    Pełnomocnik Hanny Gronkiewicz-Waltz zaskarżył orzeczenie korzystne z punktu widzenia interesu majątkowego miasta. Wyrok WSA pozwalał bowiem zachować przez miasto wartą kilkaset milionów nieruchomość, wolną od obciążeń użytkowaniem wieczystym na rzecz prywatnej spółki. Tymczasem ku wielkiemu zdziwieniu wyrok ten nie spodobał się miastu. W czyim zatem interesie były podjęte te działania?

  • Agnieszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 18:50 ~Agnieszka


    dece~dece

    No to Hanka poniosla kleske
    agr~agr


    Hanka odniosła sukces - po wielu latach udało się cofnąć fatalną decyzję wydaną z upoważnienia Lecha Kaczyńskiego.

    Odpowiedzialny za podpisanie się pod decyzją o zwrocie Marek Kolarski, dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami miasta st. Warszawy został zwolniony, zaś wydaną przez niego decyzję ówczesny Prezydent Lech Kaczyński próbował unieważnić, co jednak z przyczyn proceduralnych okazało się niemożliwe.

  • Zofia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 18:46 ~Zofia

    25 października 1999r. w Urzędzie Dzielnicy Warszawa Centrum złożony został wniosek o wszczęcie postępowania „dekretowego” przez reaktywowaną po ponad 50 latach przedwojenną spółkę Nowe Dzielnice S.A.

  • Jacek Ratusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 17:59 ~Jacek Ratusz

    Szkoda .Ktoś by se zarobił

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 12:06 ~Toms

    ciekawy~ciekawy

    czyli nie będzie tramwaju na gocław?


    A czemu? Skoro teren jest miasta mogą tam zrobić tory tramwajowe, park, basen, amfiteatr...
    Wystarczy że zaczekają jak dziadki działkowe zaczną wymierać, bądź tracić siły żeby tam siedzieć.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »