Informacje

27.09.2017 07:00 nowym przewodniczącym Michał Matejka

Ogłosiła przerwę, która trwała
5 miesięcy. Zmiana na Ursynowie

SERWISY:

Nie zwoływała sesji przez pięć miesięcy, w końcu została odwołana. Mowa o Teresie Jurczyńskiej-Owczarek, byłej już przewodniczącej rady na Ursynowie. Na wtorkowym posiedzeniu radni zdecydowani o pozbawieniu jej ważnej funkcji. Nowym przewodniczącym został Michał Matejka z Platformy Obywatelskiej.

Odwołanie Jurczyńskiej-Owczarek rozgrzewało atmosferę obrad już od pierwszych minut. Punkt dotyczący tej sprawy początkowo nie znajdował się bowiem w planie posiedzenia, choć - jak przekonywali przedstawiciele opozycji - powinien. - Złożyliśmy wniosek o odwołanie przewodniczącej na poprzedniej sesji, więc zgodnie ze statutem, musi "z automatu" znaleźć się w dzisiejszym porządku - argumentowała radna Prawa i Sprawiedliwości Katarzyna Polak.

"Balcerowicz musi odejść"

Jurczyńska-Owczarek przyznała, że wniosek jest i zostanie poddany pod głosowanie tak, aby radni sami zdecydowali czy go wprowadzać, czy też nie. Radną Polak z kolei skrytykowała i porównała do… nieżyjącego polityka Samoobrony Andrzeja Leppera. - Pani hasło jest takie jak hasło Leppera. Lepper mówił "Balcerowicz musi odejść", a pani mówi "Jurczyńska musi odejść". Balcerowicz do dzisiejszego dnia jest i nikt nie pamięta, kto w czym pomagał temu człowiekowi. Zostawmy to - komentowała przewodnicząca.

Rzeczywiście, radni ursynowskiej opozycji niemal od początku kadencji próbowali odwołać Jurczyńską-Owczarek. Zarzucali jej między innymi przerywanie im wypowiedzi podczas sesji czy dodawanie niestosownych komentarzy. O wszystkich tych kontrowersjach wokół przewodniczącej wielokrotnie pisaliśmy na tvnwarszawa.pl. Czarę goryczy przelała ogłoszona w pracach rady przerwa, która koniec końców trwała aż pięć miesięcy - od 19 kwietnia do 19 września.

Jurczyńska-Owczarek oficjalnie nie podała powodu tak długiego niezwoływania obrad. Nieoficjalnie mówiło się, że przewodnicząca nie chciała dokooptowania do zarządu dzielnicy Antoniego Pomianowskiego z Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa (co ostatecznie się stało tydzień temu). Obawiając się wzmocnienia pozycji Inicjatywy w rządzącej dzielnicą koalicji, a osłabienia własnej. Przypomnijmy, ursynowska koalicja składa się z Platformy Obywatelskiej, dwóch stowarzyszeń: Projekt Ursynów i Inicjatywa Mieszkańców Ursynowa i właśnie Teresy Jurczyńskiej-Owczarek jako niezależnej radnej.

Zarzuty o łamanie statutu

Ostatecznie punkt o odwołanie przewodniczącej - choć nie "z automatu", jak chciała tego radna Polak - znalazł się w porządku, o czym zdecydowali radni w głosowaniu. Podczas debaty nie zabrakło kolejnych ostrych słów. - Pani przewodnicząca naruszyła szereg zapisów statutowych, dwukrotnie nie zwołała nadzwyczajnej sesji na wniosek radnych, choć powinna to zrobić w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku. Nie ma w statucie żadnego odstępstwa od tego. Ta wielomiesięczna przerwa, którą nam zrobiła też była niezgodna ze statutem argumentowała Polak.

Radna Prawa i Sprawiedliwości wypominała też Jurczyńskiej-Owczarek "całkowitą dezorganizację pracy rady" i uniemożliwienie radnym normalnego reprezentowania mieszkańców na sesjach. - Nie zapominajmy też o kwestiach miękkich, czyli postawie przewodniczącej do radnych i mieszkańców dzielnicy - podkreśliła.

"Nie złamałam ani jednego artykułu"

Sama zainteresowana zdecydowanie zaprzeczyła stawianym jej zarzutom. - Sprawdziliśmy dokładnie zapisy statutu z zespołem prawników. Nie złamałam ani jednego artykułu, ani paragrafu - stwierdziła.

- Jeśli chodzi zaś o radę, pracowała bez żadnych przeszkód. Podstawowym zadaniem radnego jest praca z mieszkańcami i w komisjach – dodała Jurczyńska-Owczarek podkreślając, że ta druga kwestia znacznie się polepszyła. - Państwa frekwencja [na posiedzeniach komisji - red.] była prawie stuprocentowa, co normalnie rzadko się zdarza. Zostawiam radę, w której nie ma żadnego braku, wszystko działało sprawnie. Interpelacje były wprowadzane do obiegu tego samego lub następnego dnia. Uważam, że swoje zadanie wykonałam na tyle dobrze, na ile potrafiłam - podsumowała.

Jurczyńska-Owczarek nie obroniła jednak swojej funkcji. W głosowaniu za jej odwołaniem opowiedziało się 13 osób, przeciwko było 12, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Matejka nowym przewodniczącym

Nowym przewodniczącym ursynowskiej rady został Michał Matejka z Platformy Obywatelskiej (dotychczasowy wiceprzewodniczący). Otrzymał od swoich kolegów i koleżanek duży kredyt zaufania. Za jego kandydaturą głosowało bowiem aż 16 osób, nikt nie był przeciwko. Ośmioro radnych się wstrzymało.

- Wiem, że praca przewodniczącego to duże wyzwanie, zwłaszcza w takiej dzielnicy jak Ursynów, z bardzo aktywnymi radnymi. Chcę współpracować ze wszystkimi, niezależnie od barw politycznych - zadeklarował nowy przewodniczący.

CZYTAJ TAKŻE O PRZYMIARKACH PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI DO WYBORÓW PREZYDENCKICH W STOLICY:



kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • urs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2017 10:40 ~urs

    Nie chcieliście Guziała to macie platformersów niesplamionych pracą.

  • s93yto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2017 10:57 ~s93yto

    Jak się ogląda retransmisję i słucha tej pani, to ona chyba sama głosowała za swoim odwołaniem. Mimo pewnej większości (z własnym głosem) jeszcze przed głosowaniem mówiła o swoim stanowisku w czasie przeszłym.

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2017 08:53 ~iza

    największy bałagan i przekręty są w samorządach, ale płacą tam całkiem nieźle

  • Marian Paździoch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2017 08:21 ~Marian Paździoch

    Widzę, że na poziomie lokalnym jest taki sam syf, jak na ogólnokrajowym. Marszałek Sejmu chowa projekty wybranych ustaw do "zamrażarki" (żeby była jasność - poprzednia władza też tak robiła) i giną na miesiące, albo lata. Premier rządu nie publikuje niewygodnych decyzji Trybunału Konstytucyjnego, przez co nie uzyskują one rygoru wykonalności. Tutaj pani przewodnicząca nie zwołuje przez niemal pół roku sesji, przez co nie można jej odwołać. Polityka to bagno, dlatego trzymam się z dala od niego

  • Wito

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2017 08:04 ~Wito

    Tak, właśnie działają poplecznicy HGW, kompletna bezradność i bierność.

    W porównaniu z poprzednim burmistrzem (mimo, że Guział nie był jakiś wspaniały) ten nie robi nic!!!
    Najgorsze władze dzielnicy od czasu likwidacji gminy, druga w rankingu jest pewna pani burmistrz która nakradła a potem uciekła, tak się dziwnie składa, że ta sama opcja co obecny...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »