Informacje

11.04.2014 17:33 wypełniony testament malarki

Odzyskali obrazy uczestniczki Powstania Warszawskiego. Pomogło FBI

SERWISY:


Ministerstwo kultury we współpracy z FBI odzyskało 75 obrazów Hanny Gordziałkowskiej-Weynerowskiej, uczestniczki Powstania Warszawskiego, która po wojnie wyemigrowała do USA. Zgodnie z ostatnią wolą malarki obrazy trafiły już do zbiorów Muzeum Polskiego w szwajcarskim Rapperswilu.

O odzyskaniu dzieł sztuki poinformował PAP Departament Dziedzictwa Kulturowego MKiDN, który od 2010 r. na wniosek muzeum poszukiwał cennej kolekcji. - Hanna Gordziałkowska-Weynerowska to jedna z najbardziej cenionych polskich malarek współczesnych. Z dużym powodzeniem wystawiała swoje prace m.in. Belgii, Kanadzie i w Stanach Zjednoczonych - powiedział w piątek PAP dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego Jacek Miler.

Obrazy przekazała muzeum

Weynerowska zmarła w 1998 r. W testamencie zapisała, że po jej śmierci namalowane przez nią dzieła mają trafić do Muzeum Polskiego w Rapperswilu. Zgodnie z zapisem testamentowym z czerwca 1988 r. artystka przekazała do muzeum kolekcję 86 obrazów. Dzieła te jednak nigdy w muzeum się nie znalazły, a wszelki ślad po nich zaginął. O pomoc w ich odnalezieniu muzeum zwróciło się do MKiDN.

- W sprawę zostało zaangażowane biuro FBI w Polsce współpracujące z ministerstwem kultury w zakresie restytucji dzieł sztuki. Współpraca obu instytucji, a przede wszystkim działania FBI na terenie USA doprowadziły do odnalezienia 75 obrazów. W czwartek po odprawie celnej w Zurychu zostały one przewiezione do Muzeum Polskiego w Rapperswilu - wyjaśnił Miler.

Uroczystość oficjalnego przekazania dzieł do muzeum zaplanowano na 16 czerwca br.; udział w niej weźmie minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski, ambasador USA w Szwajcarii oraz przedstawiciele FBI.

Eksmitują Muzeum Polskie?

Muzeum Polskiemu w Rapperswilu obecnie grozi eksmisja z XIII-wiecznego zamku nad Jeziorem Zuryskim, w którym mieści się od ponad 140 lat. To jedna z najciekawszych i najstarszych polskich placówek muzealnych poza granicami kraju.

Od stycznia 2014 r. nad rozwiązaniem problemu ewentualnej eksmisji pracuje zespół ekspertów, w którym znajdują się przedstawiciele muzeum, lokalnych władz, MSZ Szwajcarii i polskiego ministerstwa kultury. Pod koniec marca podczas prezentacji nowego planu zagospodarowania zamku strony uzgodniły, że w kolejnych miesiącach dojdzie do dalszych spotkań zespołu. Odzyskanie kolekcji Weynerowskiej może być atutem w negocjacjach w sprawie przyszłości rapperswilskiego muzeum.

Niszczyła tunele, mosty i drogi

Hanna Gordziałkowska-Weynerowska (ur. 1918) ukończyła w 1939 r. z wyróżnieniem Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. Podczas II wojny światowej służyła w Armii Krajowej, gdzie przybrała pseudonim Kali. Po ukończeniu podziemnej szkoły oficerskiej działała w sabotażu - w jednostce niszczącej mosty, tunele oraz drogi.

Walczyła w Powstaniu Warszawskim 1944 r., a po jego klęsce trafiła do obozu pracy w Niemczech. Po wejściu na teren Niemiec Armii Czerwonej uciekła na Zachód, by dostać się pod ochronę Amerykanów.

Po wojnie zapisała się do Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Brukseli; swoje obrazy podpisywała wojennym pseudonimem Kali. Wystawiała swoje prace m.in. we Francji, Luksemburgu, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Od 1953 r. na stałe zamieszkała w San Francisco w USA.

OSTATNIO MINISTERSTWO PRZEZNACZYŁO TEŻ PIENIĄDZE NA RENOWACJĘ INNYCH OBRAZÓW:

 

PAP/wp/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marchand

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 15:05 ~marchand


    marchand~marchand

    Z tego, co widać, jedynym sukcesem tej "artystki" był udział w przegranym powstaniu. Te bohomazy dorównują jakością maziajom na ścianach blokowisk. Po co to wystawiać?
    Koneser~Koneser

    Nie są aż takie złe, na wystawie malarstwa prymitywnego na pewno znalazłyby się na poczesnym miejscu, ale do obrazów Celnika Rousseau im daleko.

    Zgadza się. Dlatego myślę, że dopisywanie malarce powstanczego życiorysu raczej przeszkadza, niż pomaga docenić jej obrazy. Pozdrawiam.

  • marchand

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 15:01 ~marchand


    marchand~marchand

    Z tego, co widać, jedynym sukcesem tej "artystki" był udział w przegranym powstaniu. Te bohomazy dorównują jakością maziajom na ścianach blokowisk. Po co to wystawiać?
    jackwar~jackwar


    Jedynym twoim sukcesem jest to że ktoś cie poczoł i jesteś . Krytykować można a nawet trzeba takich troli jak ty którzy nie rozumieją po co człowiek żyje , tworzy i działa . Powstanie choć przegrane nie jest porażką i nie było . Nie robiąc nic się nie istnieje , pisząc te głupoty zaistniałeś , mimo że to są głupoty . Pomyśl co sam byś zrobił na miejscu tamtych osób . Walczył byś , siedział w domu czy lizał buty esesmanom ? Wybór należy do ciebie . :) Pozdrawiam

    Ty, "poczoł", naucz się najpierw pisać po polsku. Potem myśleć. Na koniec - wypowiadać publicznie.

  • Koneser

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 11:36 ~Koneser

    marchand~marchand

    Z tego, co widać, jedynym sukcesem tej "artystki" był udział w przegranym powstaniu. Te bohomazy dorównują jakością maziajom na ścianach blokowisk. Po co to wystawiać?

    Nie są aż takie złe, na wystawie malarstwa prymitywnego na pewno znalazłyby się na poczesnym miejscu, ale do obrazów Celnika Rousseau im daleko.

  • jackwar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 11:24 ~jackwar

    marchand~marchand

    Z tego, co widać, jedynym sukcesem tej "artystki" był udział w przegranym powstaniu. Te bohomazy dorównują jakością maziajom na ścianach blokowisk. Po co to wystawiać?


    Jedynym twoim sukcesem jest to że ktoś cie poczoł i jesteś . Krytykować można a nawet trzeba takich troli jak ty którzy nie rozumieją po co człowiek żyje , tworzy i działa . Powstanie choć przegrane nie jest porażką i nie było . Nie robiąc nic się nie istnieje , pisząc te głupoty zaistniałeś , mimo że to są głupoty . Pomyśl co sam byś zrobił na miejscu tamtych osób . Walczył byś , siedział w domu czy lizał buty esesmanom ? Wybór należy do ciebie . :) Pozdrawiam

  • marchand

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 07:41 ~marchand

    Z tego, co widać, jedynym sukcesem tej "artystki" był udział w przegranym powstaniu. Te bohomazy dorównują jakością maziajom na ścianach blokowisk. Po co to wystawiać?

  • Turysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2014 20:08 ~Turysta

    Kilka lat temu podczas bytności w Szwajcarii specjalnie pojechaliśmy do
    Rappersvilu, żeby obejrzeć słynne zbiory Muzeum Polskiego. Czy zdziwicie się, jeśli napiszę, że muzeum było zamknięte na siedem spustów bez żadnych wyjaśnień ? I nikt niczego nie wiedział, więc musieliśmy pocałować klamkę.

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2014 20:00 ~karol

    jak takie dziela maja tam prezentowac to lepiej zamknac na cztery spusty.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »