Informacje

08.09.2016 20:07 Jacek Wojciechowicz w "FPF"

"Odwołanie mnie w kontekście afery reprywatyzacyjnej to podłość"

SERWISY:


- Mam żal o jedną rzecz. Jeśli po 10 latach boomu inwestycyjnego odwołuje się mnie w kontekście afery reprywatyzacyjnej, to jest po prostu podłość – mówił w "Faktach po Faktach" TVN24 zwolniony wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Zasugerował, że decyzję w tej sprawie prezydent podjęła nie sama, lecz pod naciskiem części polityków PO.

- Pani prezydent uprzedziła mnie już wczoraj wieczorem. Powiedziała, że podjęła taką decyzję. Złożyła inną propozycję, której nie przyjąłem. Była to propozycja dalszej pracy w strukturze miasta – powiedział Jacek Wojciechowicz w "Faktach po Faktach". W późniejszym wywiadzie radiowym sprecyzował, że chodziło "o prezesurę jednej z miejskich spółek".

Dopytywany, czy to decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz czy Grzegorza Schetyny, odpowiedział: To decyzja nie samej prezydent.

"Nie miałem z tym nic wspólnego"

Jak podkreślił, o jego dymisji mówiono od kilku lat. - Koledzy z Platformy Obywatelskiej zabiegali o to bardzo mocno. To można różnie określać. Wiem, że to jest ciąg dalszy tego, co było robione wcześniej, żeby pozbyć się mnie z urzędu, a może i z całej PO - tłumaczył. - Na pewno były naciski, pewnej części PO, której nie podoba się moja próba naprawy warszawskiej Platformy - dodał.

Mimo to Wojciechowicz stwierdził, że "nie czuje się rozżalony". - Zdaję sobie sprawę, że każdy prezydent ma prawo dobierać sobie współpracowników - przyznał.

Wielokrotnie podkreślał, że z aferą reprywatyzacyjną nie ma nic wspólnego. – Przez 10 lat mojej pracy w urzędzie ani jednego dnia nie nadzorowałem tej sfery. Fakt, że odwołuje się mnie w takich okolicznościach i łączy z tą aferą, to po prostu podłość – skwitował.


Wojciechowicz nie chciał komentować sprawy związanej ze zwrotem działki na placu Defilad. - To mnie nie zajmowało, miałem mnóstwo swoich obowiązków - powtarzał. Przyznał jedynie, że Hanna Gronkiewicz-Waltz starała się to wyjaśnić. Czy mogła zostać oszukana przez urzędników? - Nie można tego wykluczyć - uciął.

Co z inwestycjami?

Oficjalnym powodem zwolnienia Jacka Wojciechowicza jest niski poziom realizacji inwestycji. Przypomnijmy, że przez pierwszą połowę 2016 roku Warszawa wydała niepełna 10 procent zaplanowanych w budżecie pieniędzy. Tak źle nie szło miastu od dekady.

- Trzeba znać pewną specyfikę inwestycji. Po pierwsze, w naszym budżecie jest około 1000 pozycji. Nie tylko metro i inne duże inwestycje. Są ich tysiące. Bardzo dużo z nich to inwestycje jednoroczne. Zaczynają się w danym roku budżetowym, od stycznia i lutego, ale wiadomo, że to nie jest najlepszy okres na budowę. Budowy zaczynają się w maju, czerwcu i lipcu. Wykonanie na połowę roku zawsze jest słabe, bo taka jest metodyka – tłumaczył się.

Wojciechowicz podkreślał, że w tym roku realizacja jest niższa o około 3-4 proc. od poprzednich lat. – Wystarczyło, żebyśmy otrzymali (od wojewody - red.) pozwolenie na budowę zachodniego odcinka metra i to wykonanie byłoby na tym samym poziomie – przekonywał.

- W naszym budżecie mamy około 300 mln na odszkodowania za grunty, które zajęliśmy pod inwestycje. Musimy je mieć, jako pokrycie na spłacenie ludzi, którym zabraliśmy grunty pod drogi – powiedział. Jako przykład podał węzeł Marsa. - Widzimy i jeździmy po nim, a ta inwestycja ma jeszcze 100 mln niewypłaconych pieniędzy i to wszystko liczy się jako niewykonanie – dodał.

O niskim poziomie realizacji inwestycji pisaliśmy szczegółowo na tvnwarszawa.pl.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Podłość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 17:22 ~Podłość

    Staszek~Staszek

    Podłość , Panie Wojciechowicz , ma Twoją twarz.. byłem kiedyś świadkiem jak uciekliście z Ratusza na Niecałą gdy zdesperowani i poniżeni ludzie przykuli się łańcuchami do biurka HGW. A Ty wtedy śmiałeś z nich do rozpuku !! To się nazywa podłość !!!

    No co, no co, zapracowany urzędnik państwowy może chyba czasem pozwolić sobie na odrobinę relaksu ! Przecież to niewymownie śmieszne oglądać ludzi przykutych do biurka. Cały Ratusz miał z tego ubaw, prawda ?

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 15:53 ~Marian



    Stary urzędnik~Stary urzędnik

    Ciekawe kto będzie teraz pracował w Ratuszu? Pan Wojciechowicz był jedyną osobą z zarządu miasta, który faktycznie pracował i coś osiągnął dla Warszawy oraz mieszkańców. Troszeczkę na ten temat wiem ;-)
    Stary urzędnik~Stary urzędnik

    Wiem bo jestem jego bratem...cały swiat byl przed nami tyle pieniezy do zgarniecia...a tu taki klops Jack z roboty wyrzucili. Ale co nakradlismy to nasze ;)
    Xavery~Xavery

    Wiem, bo jestem bratem tamtych dwóch?

    Wiem, jestem siostrą tych trzech!
    Nie wiem jedynie, dlaczego chcą mnie wywalić z ministerstwa?

  • Staszek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 14:42 ~Staszek

    Podłość , Panie Wojciechowicz , ma Twoją twarz.. byłem kiedyś świadkiem jak uciekliście z Ratusza na Niecałą gdy zdesperowani i poniżeni ludzie przykuli się łańcuchami do biurka HGW. A Ty wtedy śmiałeś z nich do rozpuku !! To się nazywa podłość !!!

  • cdrw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 14:18 ~cdrw





    Tg3178~Tg3178

    A to jak pan sprawowal swoj urzad nie bylo podloscia wobec Warszawiakow?
    Yogi~Yogi

    Jakieś konkrety ? Czy tylko - walimy ile wlezie, byle naszych wprowadzić ?
    Andrzej~Andrzej

    Wycinanie parków
    zniszczenie Świętokrzyskiej
    zniszczenie Placu Powstańców
    stworzenie bojówek Zielonego Mazowsza
    cykliczna Masa Kretynów
    zniszczenie drobnego handlu w centrum
    wspieranie jedynie wielkich zagranicznych centrów handlowych
    ...
    Mrówkołak~Mrówkołak

    Popieram Cię. Zresztą Świętokrzyska to nie jedyna bzdura. To samo - Emilii Plater, gdzie zlikwidowano parking przed Złotymi Tarasami, a w jego miejsce postawiono betonowe skrzynie wypełnione gruzem; zagęszczanie zabudowy biurowcami ścisłego centrum, które i tak jest już zatłoczone; debilne skrzyżowanie Alej Jerozolimskich z Łopuszańską (trzy pasy w stronę Pruszkowa, jeden pas na estakadzie w stronę Śródmieścia)... ta wyliczanka jest jeszcze o wiele dłuższa.
    Wąskie gardło~Wąskie gardło

    A co powiesz o obsesyjnym zwężaniu ulic i " Poprawianiu " przedwojennych urbanistów ? Może ten horror wreszcie się skończy ?

    Mój wykładowca powiedział kiedyś - jest zasadnicza różnica pomiędzy wizją a halucynacją, niestety nie dla wszystkich widoczna. Skutek jest taki, że Centrum z roku an rok umiera, wloty do miasta stoją w korkach, a sygnalizacja świetlna działa zgodnie z prawem chaosu. I trudno zrozumieć w tym jedno - skoro tyle pieniędzy wydano na modernizację dróg i ulic, to dlaczego zaprzepaszczono przy tym szansę wykonania tych prac rozsądnie? CO z tego że nowe pięknie się świeci w promieniach Słońca skoro przy tym śmierdzi?

  • Fiuuu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 13:51 ~Fiuuu

    koniec po~koniec po

    to kudłaty też poleciał?

    Ze świstem !

  • Wąskie gardło

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 13:48 ~Wąskie gardło




    Tg3178~Tg3178

    A to jak pan sprawowal swoj urzad nie bylo podloscia wobec Warszawiakow?
    Yogi~Yogi

    Jakieś konkrety ? Czy tylko - walimy ile wlezie, byle naszych wprowadzić ?
    Andrzej~Andrzej

    Wycinanie parków
    zniszczenie Świętokrzyskiej
    zniszczenie Placu Powstańców
    stworzenie bojówek Zielonego Mazowsza
    cykliczna Masa Kretynów
    zniszczenie drobnego handlu w centrum
    wspieranie jedynie wielkich zagranicznych centrów handlowych
    ...
    Mrówkołak~Mrówkołak

    Popieram Cię. Zresztą Świętokrzyska to nie jedyna bzdura. To samo - Emilii Plater, gdzie zlikwidowano parking przed Złotymi Tarasami, a w jego miejsce postawiono betonowe skrzynie wypełnione gruzem; zagęszczanie zabudowy biurowcami ścisłego centrum, które i tak jest już zatłoczone; debilne skrzyżowanie Alej Jerozolimskich z Łopuszańską (trzy pasy w stronę Pruszkowa, jeden pas na estakadzie w stronę Śródmieścia)... ta wyliczanka jest jeszcze o wiele dłuższa.

    A co powiesz o obsesyjnym zwężaniu ulic i " Poprawianiu " przedwojennych urbanistów ? Może ten horror wreszcie się skończy ?

  • Mafia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 13:45 ~Mafia


    Nieładnie~Nieładnie

    To aż dziwne, jakim brakiem honoru wykazuje się ta pani. Całą winą usiłuje obarczyć podległych sobie urzędników. Wczoraj pan Wojciechowicz rzucił śmiałą tezę, że urzędnicy oszukiwali swoją szefową. A czy to nie wina tej szefowej, że stworzyła warunki dla takich oszustw ? Poza tym w ten sposób się nie wybroni, a tylko narobi -pardon- smrodu.
    Xavery~Xavery

    Znam z telewizji mnóstwo postaci o współczynniku honoru na ujemnym poziomie za to nadnaturalnie wysokich zdolnościach do gardłowania.
    I to nie wina tej "szefowej", że stworzyła warunki bo ich nie stworzyła. Warunki stworzyły się same przez ćwierć wieku zaniechań polityków będących zakładnikami tych gardłujących o "zwykłych ludziach". Najwięcej pretensji miejcie do Kwaśniewskiego który kilkanaście lat temu zawetował gotową już ustawę reprywatyzacyjną bo przecież "lewicowa" wrażliwość (i roszczeniowy elektorat) mu nie pozwalała.

    Na usprawiedliwienie Kwaśniewskiego trzeba powiedzieć, że jego veto zostało skwapliwie wykorzystane przez następców na stołkach, którym na rękę był brak ustawy. Prawa reprywatyzacyjnego nie ma - hulaj dusza! I stąd się wzięła ta Cosa Nostra.

  • Pracuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 13:40 ~Pracuś

    Stary urzędnik~Stary urzędnik

    Ciekawe kto będzie teraz pracował w Ratuszu? Pan Wojciechowicz był jedyną osobą z zarządu miasta, który faktycznie pracował i coś osiągnął dla Warszawy oraz mieszkańców. Troszeczkę na ten temat wiem ;-)

    E tam, zaraz pracował ! Ratusz jest od tego, żeby swoim dawać kasę i przywileje. A co ?

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 12:23 ~Xavery


    Stary urzędnik~Stary urzędnik

    Ciekawe kto będzie teraz pracował w Ratuszu? Pan Wojciechowicz był jedyną osobą z zarządu miasta, który faktycznie pracował i coś osiągnął dla Warszawy oraz mieszkańców. Troszeczkę na ten temat wiem ;-)
    Stary urzędnik~Stary urzędnik

    Wiem bo jestem jego bratem...cały swiat byl przed nami tyle pieniezy do zgarniecia...a tu taki klops Jack z roboty wyrzucili. Ale co nakradlismy to nasze ;)

    Wiem, bo jestem bratem tamtych dwóch?

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2016 12:16 ~waws

    czy podłość - jak firmie się źle dzieje to kto leci na zieloną trawkę - sprzątaczka, Czy zarząd lub dyrektorzy. I to nie jest kwestia czy jest winny czy nie to kwestia taka że zarządzał więc bierze odpowiedzialność. A że do tego dochodzi jeszcze zachowanie PR i polityka to już inna sprawa. Też bym w pierwszej kolejności wyrzucił wszystkich wice i ewentualnie dyrektorów

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »