Informacje

05.08.2015 21:05 uroczystości na Woli

Oddali hołd ofiarom rzezi. "Wola to miejsce, gdzie spoczęły ich prochy"

SERWISY:

Złożeniem kwiatów przed pomnikiem u zbiegu ul. Leszno i al. Solidarności rozpoczęły się w środę uroczystości ku czci 50 tysięcy mieszkańców Woli pomordowanych przez Niemców w czasie Powstania Warszawskiego. Po godzinie 19 około 1000 osób ruszyło w pochodzie na Cmentarz Powstańców Warszawy, gdzie otwarto specjalną wystawę.

Po złożeniu wieńców przed pomnikiem mieszkańcy i uczestnicy uroczystości przeszli na Cmentarz Powstańców Warszawy na Woli. Tam została otwarta wystawa "Zachowajmy ich w pamięci".

Ideą wystawy jest oddanie hołdu i przywrócenie pamięci o mieszkańcach Warszawy, którzy zginęli lub zaginęli podczas powstania. Na ekspozycji znalazło się 96 słupów z imionami i nazwiskami, a tam gdzie to było możliwe - z datami urodzenia i ostatnim znanym warszawskim adresem ofiar.

- Dzisiejsze uroczystości przypomniały o dniu, w którym zaczęła się rzeź Woli. Ten totalitarny plan anihilacji całej Warszawy. Nie tylko miasta, ale i ludności. Przypominamy, że Hitler wydał taki rozkaz, ale on się na szczęście nie udał. Jednak systemowi totalitarnemu udało się zabić pomiędzy 120 a 140 tys. ludzi - mówił podczas otwarcia wystawy dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

Podkreślił, że ważne jest, by dziś ich wspominać i przywracać pamięć o nich. - Muzeum od ośmiu lat zbierało informacje o tych ofiarach i dziś pokazujemy efekt tej pracy. To 60 tys. nazwisk cywili, którzy zginęli w czasie powstania warszawskiego. Celem tej akcji jest też zaproszenie warszawiaków, by dzielili się z nami informacjami o innych nieznanych ofiarach. Przeszukaliśmy już wszystkie duże archiwa i teraz bez pomocy warszawiaków ta lista cywilnych ofiar nie będzie się rozszerzała - powiedział Ołdakowski.

Jak zaznaczył, celem muzeum jest zbudowanie muru pamięci, gdzie znajdą się wszystkie nazwiska tych, którzy zginęli lub zaginęli podczas powstania .

"Postrzelili mnie, myśleli, że nie żyję"

W otwarciu wystawy wziął również udział Wiesław Kępiński, który podczas rzezi Woli stracił całą rodzinę. Jak wspominał, na początku masakry schronił się w wolskiej cerkwi.

- Wydawało nam się, że Niemcy nie zbezczeszczą tego świętego miejsca. Jednak wypędzili nas stamtąd i ustawili w szeregu do rozstrzelania. Ja zacząłem uciekać, Niemiec mnie postrzelił, przewróciłem się i spadłem na drugą stronę wału i nie byłem widoczny. I oni myśleli, że nie żyję. Ale się udało. Miałem 11 lat i dużo szczęścia, bo potem przygarnęła mnie rodzina Iwaszkiewiczów i zabrała do Stawiska - dodał Kępiński.

Wyraził także radość, że tamte tragiczne wydarzenia są upamiętniane i że bierze w nich udział tak wielu młodych ludzi.

Marsz pamięci

Jak relacjonował po godzinie 19 Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl w marszu wzięło udział ponad 1000 osób. -  Na czele kolumny idzie orkiestra wojskowa, następnie kompania reprezentacyjna wojska, rekonstruktorzy a dalej oficjele i mieszkańcy stolicy - relacjonował Zieliński.

I dodał, że w czasie pochodu zatrzymywany był ruch samochodów na ulicy Wolskiej w stronę Bemowa.

Uczestnicy tego wyjątkowego spaceru otrzymali kartkę z biogramem zamordowanej osoby, a także świeczkę.

Złożyli kwiaty

W uroczystościach przed pomnikiem u zbiegu Leszno i al. Solidarności wzięli udział m.in: wiceprezydent stolicy Jarosław Jóźwiak, powstańcy i ocaleli mieszkańcy przedwojennej Woli.  – Przed pomnikiem jest około pół tysiąca osób - powiedział ok. godz. 18.25 Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

- Już w pierwszych dniach powstania rozpoczął się zmasowany atak okupanta na ludność cywilną na Woli. To tutaj również miały miejsce dramatyczne wydarzenia, które upamiętnia ten pomnik. W symboliczny sposób oddaje on hołd 50 tys. warszawiaków, (...) którzy w planowanych egzekucjach, w swoich domach, na podwórkach, w fabrykach, a także na ulicach Woli stracili życie. Wola to również miejsce, gdzie spoczęły ich prochy - mówił podczas uroczystości przed pomnikiem poświęconym zamordowanym mieszkańcom Woli burmistrz dzielnicy Krzysztof Strzałkowski.

Wyraził także radość z inicjatywy mającej na celu nadanie Cmentarzowi Powstańców Warszawy statusu Pomnika Historii. Przypomniał również, że uchwałą Rady m.st. Warszawy z 2010 r. dzień 5 sierpnia został ustanowiony Ogólnowarszawskim Dniem Pamięci Mieszkańców Woli zamordowanych przez Niemców podczas powstania warszawskiego.

Wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak podkreślił, że wolska ziemia jest naznaczona krwią mężczyzn, kobiet i dzieci. - Zginęli, bo w ocenie okupanta Warszawa była centrum polskiego oporu przeciw nazistowskiemu nowemu porządkowi. Rzeź Woli była największą obok Holokaustu zbrodnią wojenną dokonaną na ziemiach polskich. My, kolejne pokolenia warszawiaków, mamy wobec bohaterów i ofiar powstania moralny obowiązek zachowania o nich pamięci. Niech ta pamięć będzie dla nas lekcją i przestrogą - zaznaczył Jóźwiak.

Uroczystość zakończył apel pamięci, trzykrotna salwa honorowa oraz złożenie wieńców przed pomnikiem. Wieńce złożyli przedstawiciele m.in. organizacji powstańczych i kombatanckich, prezydenta Bronisława Komorowskiego, prezydent Warszawy, parlamentu, władz i mieszkańców stolicy, MON, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz minister finansów Mateusz Szczurek. Przed obeliskiem zaciągnięto wartę honorową, a hołd pomordowanym oddały poczty sztandarowe organizacji kombatanckich i harcerskich. Po uroczystości odbył się koncert piosenek powstańczych.

50 tysięcy zabitych

Masakra ludności cywilnej Woli przez Niemców rozpoczęła się 5 sierpnia 1944 r. Tuż po wybuchu Powstania Warszawskiego, Adolf Hitler wydał rozkaz całkowitego unicestwienia mieszkańców i zniszczenia miasta. Szacuje się, że podczas brutalnej akcji dowodzonej przez generała SS Heinza Reinfartha, życie straciło 50 tysięcy mieszkańców Woli.

jb/PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Futbolfan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 22:50 ~Futbolfan

    A o rzezi Ochoty nikt nie pamięta?

  • Lee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 20:35 ~Lee


    Marta~Marta

    Dzieci ogarnijcie się. Powstanie było potrzebne! Macie jakieś wątpliwości - to trochę poczytajcie, a przede wszystkim porozmawiajcie z tymi którzy przeżyli. Żaden z nich nie wątpi w słuszność powstania.
    Tylko wy, żałosne pokolenie szukające winnych nie tam gdzie trzeba ma jakieś wątpliwości. Tamte czasy były straszne, nie można oceniać patrząc tak płytko. To był czwarty rok okupacji, głodu i strachu, prześladowań i łapanek. Nikt nie wiedział czy wróci do domu, czy nikt go z tego domu nie wyciągnie. Nikt nie był bezpieczny. Do tego wizja rosyjskiej armii ciągnącej w stronę Warszawy. Nie wiecie co by było gdyby ruscy weszli do Miasta, które biernie czekałoby na swój los.
    Wojna zawsze oznacza ofiary - a Powstanie to była jedna z bitew, która niestety skończyła się krwawo. Ważne że Pamiętamy i rozumiemy.
    czwartek~czwartek

    Marta, sama się ogarnij. Ruscy WESZLI do miasta, dokształć się trochę, zajęli Pragę. I co? doszło tam do rzezi? Nie.


    Niemcy zamierzali wykorzystać Wisłę jako naturalną przeszkodę frontową i umocnić lewobrzeżną część miasta.

  • no jak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 19:20 ~no jak

    Marta~Marta

    Dzieci ogarnijcie się. Powstanie było potrzebne! Macie jakieś wątpliwości - to trochę poczytajcie.


    A co ty czytałaś? Pochwal się "erudycją". No, jak?

  • opiekun

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 18:09 ~opiekun

    Warszawiak~Warszawiak

    Pamiętamy 1944r. Cześć i Chwała Bohaterom!

    Te, bohater. Rozumiesz to TRUDNE SŁOWO? Bohater MYŚLI. Tamci z powstania poszli jak barany na rzeź. Jeżeli zaliczasz się do baranów, to zgadzam się z tobą.

  • czwartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 15:59 ~czwartek

    Marta~Marta

    Dzieci ogarnijcie się. Powstanie było potrzebne! Macie jakieś wątpliwości - to trochę poczytajcie, a przede wszystkim porozmawiajcie z tymi którzy przeżyli. Żaden z nich nie wątpi w słuszność powstania.
    Tylko wy, żałosne pokolenie szukające winnych nie tam gdzie trzeba ma jakieś wątpliwości. Tamte czasy były straszne, nie można oceniać patrząc tak płytko. To był czwarty rok okupacji, głodu i strachu, prześladowań i łapanek. Nikt nie wiedział czy wróci do domu, czy nikt go z tego domu nie wyciągnie. Nikt nie był bezpieczny. Do tego wizja rosyjskiej armii ciągnącej w stronę Warszawy. Nie wiecie co by było gdyby ruscy weszli do Miasta, które biernie czekałoby na swój los.
    Wojna zawsze oznacza ofiary - a Powstanie to była jedna z bitew, która niestety skończyła się krwawo. Ważne że Pamiętamy i rozumiemy.

    Marta, sama się ogarnij. Ruscy WESZLI do miasta, dokształć się trochę, zajęli Pragę. I co? doszło tam do rzezi? Nie.

    A co do powstania. Zorganizowała je grupka polityków siedzących bezpiecznie w Londynie, wbrew zdaniu takich ludzi jak generał Anders, czy Nowak-Jeziorański. Dla własnych partykularnych interesów doprowadzili do śmierci 15 000 bojowców, 200 000 cywilów, doprowadzili do zagłady miasta. Użyj rozumu, to nie kosztuje. A pozostali przy życiu powstańcy? Co mają mówić? Że wystrychnięto ich na dudków, że brali udział w poronionym zrywie zbrojnym bez broni? No, to mówią, że było cudownie.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 15:32 ~Warszawiak

    Pamiętamy 1944r. Cześć i Chwała Bohaterom!

  • żołnierz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 13:37 ~żołnierz

    Marta~Marta

    Co by było gdyby ruscy weszli do miasta?


    Drugi Stalingrad.

  • Marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 12:30 ~Marta

    Dzieci ogarnijcie się. Powstanie było potrzebne! Macie jakieś wątpliwości - to trochę poczytajcie, a przede wszystkim porozmawiajcie z tymi którzy przeżyli. Żaden z nich nie wątpi w słuszność powstania.
    Tylko wy, żałosne pokolenie szukające winnych nie tam gdzie trzeba ma jakieś wątpliwości. Tamte czasy były straszne, nie można oceniać patrząc tak płytko. To był czwarty rok okupacji, głodu i strachu, prześladowań i łapanek. Nikt nie wiedział czy wróci do domu, czy nikt go z tego domu nie wyciągnie. Nikt nie był bezpieczny. Do tego wizja rosyjskiej armii ciągnącej w stronę Warszawy. Nie wiecie co by było gdyby ruscy weszli do Miasta, które biernie czekałoby na swój los.
    Wojna zawsze oznacza ofiary - a Powstanie to była jedna z bitew, która niestety skończyła się krwawo. Ważne że Pamiętamy i rozumiemy.

  • Mity polskie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 12:05 ~Mity polskie


    warszawiak~warszawiak

    Niech w końcu Duda ustali kto odpowiada za nieracjonalne z pkt. wojskowego wydanie rozkazu o wybuchu powstania. Winni nawet po śmierci powinni stanąć pod pręgierzem.Na tą decyzję czeka wielu Polaków aby osądzić fałszywych bohaterów.
    Zdziwulec~Zdziwulec


    A jak już nieżyją to powieśmy ich wnuczków. Smutne jest to, że winnych śmierci tych wszystkich ludzi szukacie wśród Polaków, zamiast wśród Niemieckich nazistów. Powstanie ruszyło w złym momencie, to fakt. Winnymi śmierci tych wszystkich ludzi są przede wszystkim naziści a w następnej kolejności nasi "sojusznicy", którzy to w odpowiednim momencie mieli przyjść z pomocą.

    Stalin nigdy niczego polakom nie obiecywał. To nasi generałowie - mitomani uroili sobie, że rosjanie radośnie ruszą na pomoc powstaniu przeciwko sobie.

  • Dyskrecja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2015 11:59 ~Dyskrecja

    Łukasz~Łukasz

    dobrze że był ten marsz.... Musimy pamiętać o tych co wycierpieli najwięcej.
    Syreny powinny zawyć w całej warszawie także 2.10.....I tu powinna być minuta ciszy a nie 1.08...

    W tym roku wycie syren nie wywołało konfliktów, ponieważ W OGÓLE się nie odbyło. Ciekawe, że zapanowała na ten temat dyskretna cisza, co jest stałą metodą przy kolejnych wpadkach władz Warszawy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »