Informacje

05.03.2011 06:05 RATUSZ POROZUMIAŁ SIĘ Z DEWELOPEREM

Oddadzą kino Wars
i odbudują pasaż Simonsa

SERWISY:

Teatr Kwadrat będzie miał swoją siedzibę w dawnym kinie Wars. Właściciel zgodził się oddać budynek miastu w zamian za działkę przy ulicy Długiej. Chce odbudować przedwojenny pasaż handlowy i w nim stworzyć apartamenty - dowiedział się portal tvnwarszawa.pl.

W piątek urzędnicy podpisali wstępne porozumienie z firmą Juvenes, która jest właścicielem kina. W zamian za budynek przy Rynku Nowego Miasta, dostanie działkę przy ulicy Długiej.

Teatr do kina...

Kilka miesięcy temu Kwadrat musiał opuścić swoją siedzibę przy ulicy Czackiego. Na razie działa przy al. Niepodległości, ale to tylko tymczasowa lokalizacja. Piątkowa decyzja ratusza pozwoli jednak teatrowi patrzeć w przyszłość z optymizmem. Tym bardziej, że ratusz w ciągu kilku tygodni ma mieć gotowy projekt adaptacji wnętrz.

Miasto nie miało pieniędzy na to, by odkupić kino od dewelopera. Trzy lata temu usiadło więc do negocjacji i zaczęło szukać działki na wymianę.

Początkowo miał to być fragment "serka bielańskiego" - pustego trójkąta u zbiegu Marymonckiej i Żeromskiego, obok stacji metra Słodowiec. Tę ziemię ratusz chce jednak sprzedać w całości, licząc przy tym na duży zysk. Chętnych szukać m.in. na zaczynających się za kilka dni targach w Cannes.

... a mieszkania do pasażu

Pojawiła się więc inna propozycja: miejsce, w którym przed wojną stał pasaż Simonsa czyli narożnik ulic Długiej i Bohaterów Getta, w sąsiedztwie Ogrodu Krasińskich i Arsenału. Dziś jest tu parking, stary warsztat samochodowy i baraki, które stanowiły zaplecze budowy Błękitnego Wieżowca.

Porozumienie dewelopera i ratusza zakłada, że miasto sporządzi wyceny obu nieruchomości, wyliczy ewentualną dopłatę i przygotuje decyzję o warunkach zabudowy. Dopiero wtedy transakcja zostanie sfinalizowana. Wniosek o WZ został już złożony w ratuszu. - Musimy mieć pewność, że będziemy mogli zbudować to, co planujemy - podkreśla Rafał Szczepański z firmy Juvenes.

Co chce postawić w tym miejscu? - Koncepcja dopiero się rodzi - zastrzega w rozmowie z tvnwarszawa.pl. I dodaje: - Z pewnością nie będzie to wierna rekonstrukcja historycznej zabudowy. Chcemy jednak wpisać się w jej skalę i obrys budynku - zapewnia.

To oznacza, że w sąsiedztwie Arsenału mógłby się pojawić całkiem spory gmach - przedwojenny pasaż miał 5 kondygnacji, a jego ówczesny właściciel myślał nawet o budowie 10-piętrowego skrzydła. - Na pewno nie postawimy tu wieżowca, ale myślimy o budynku, który będzie odtwarzał przedwojenną skalę tego miejsca - mówi Szczepański.

Apartament w wielkim mieście

W budynku znalazłyby się przede wszystkim mieszkania. Na parterze powstałyby lokale użytkowe, przeznaczone na gastronomię, a na pierwszym piętrze kilka biur.

- Przed wojną to było ruchliwe, wielkomiejskie miejsce. Kwitł handel, krążyły tramwaje, był tłok i gwar. Wojna i okupacja wszystko zmieniły. Zniknęła dzielnica żydowska, której główna ulica - Nalewki - zaczynała się właśnie tu. Dziś jest tu zupełnie pusto, a na wprost Arsenału straszą śmietniki restauracji z Grubej Kaśki. Tak nie może być - przekonuje Szczepański.

I zapewnia, że nowy budynek będzie ożywiał to miejsce przez całą dobę. - Będzie można pójść na spacer do Ogrodu Krasińskich, a potem zatrzymać się na kawę czy lody. W dodatku wszystko to dwa kroki od stacji metra. Słowem, prawdziwe miasto - zachwala inwestor.

Deweloper z misją

Juvenes nie odcina się przy tym od historii. Wręcz przeciwnie, chce o niej przypominać. A jest o czym. Pasaż powstał w 1900 roku, na zlecenie berlińskiego kupca, Alberta Simonsa. Miał pięć kondygnacji, dwa skrzydła i nowoczesną na owe czasy, żelbetową konstrukcję. Wewnątrz znalazły się składy, kantory i sklepy, a także biura. Po odzyskaniu niepodległości część budynku zajmował sąd.

W 1939 roku gmach został zbombardowany. Ocalało tylko skrzydło stojące bliżej parku, które nie będzie odbudowywane. W czasie Powstania Warszawskiego stało się frontową placówką, bronioną przez żołnierzy batalionu Chrobry I. Potężny budynek długo osłaniał przed niemieckimi atakami Stare Miasto i jego ewakuację przez właz do kanałów na placu Krasińskich. 31 sierpnia został jednak zbombardowany, a w gruzach zginęło około dwustu żołnierzy oraz cywile. Nie wszystkie ciała wydobyto z zasypanych piwnic. Fakt ten upamiętnia pomnik i krzyż w Ogrodzie Krasińskich, gdzie zachowały się fragmenty konstrukcji  pasażu.

Wojenna historia tego miejsca zaczęła się jednak wcześniej - wypalony pasaż był przecież tłem akcji pod Arsenałem. To między tymi dwoma budynkami doszło do spektakularnego odbicia Jana Bytnara, "Rudego" z niemieckiego transportu. Później budynek był świadkiem likwidacji getta.

- To miejsce jest przesiąknięte duchem Warszawy. Niestety, turysta się tego nie dowie, bo poza tablicami i głazami nie ma tu żadnej informacji, nic nie buduje tej historii - zwraca uwagę Szczepański. I zapowiada: - Zamierzamy upamiętnić te wydarzenia w naszym budynku. Powstanie nowoczesna, interaktywna tablica pamiątkowa, którą przygotujemy wspólnie z Muzeum Powstania Warszawskiego. Takiej formy pomnika w Warszawie jeszcze nie było.

Pomysł został już przedstawiony działaczom Związku Powstańców Warszawskich, którzy gorąco go popierają. - Podpisaliśmy nawet dokument, w którym potwierdzamy, że jesteśmy zwolennikami takiego rozwiązania. Dla nas ważne, jest że budynek będzie podobny do tego, który pamiętamy, i którego broniliśmy - mówi Zbigniew Galperyn, sekretarz związku, który sam walczył w rejonie pasażu. - W dniu bombardowania nie byłem tam tylko dlatego, że kilka dni wcześniej zostałem ranny - wspomina.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Karol Kobos

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jurgen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2017 22:24 ~Jurgen

    Budujcie bedę miał dużo pracy.

  • Laszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2013 01:25 ~Laszka

    warszawianka~warszawianka
    warszawiacy i plany ...gdzie ulica nalewki a gdzie ulica długa chyba wam się dzielnice pomyliły
    "nalewki" to takie coś do picia, ulica to: Nalewki. Podobnie "długa" a "Długa" to nie to samo.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2012 08:12 ~Tomek

    To raczej tobie sie cos pomieszalo. Nalewki i Długa dzieli tylko Park Krasińskich.

    warszawianka~warszawianka

    warszawiacy i plany ....gdzie ulica nalewki a gdzie ulica długa chyba wam się dzielnice pomyliły

  • mag

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2012 22:13 ~mag

    i co z tym kinem? wiadomo coś?

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 00:04 ~warszawiak

    Czytając komentarze wyłania się prosty obraz. Jedni chcą budować Warszawę, nawiązywać do historii, sięgać do czasów do niedawna zakazanych. Inni nie chcą jej budować, tęsknią za PRLem. U nas tak już jest, że jeśli ktoś robi coś dobrego, natychmiast znajdzie się inny, który mu zazdrości i go opluje. Jeśli ktoś chce coś wybudować i uporządkować to już nie będzie można tam obalić flaszki w krzakach. Budujmy Warszawę, remontujmy ulice i nie zazdrośćmy, że ktoś wybuduje sobie nowy budynek. Tym bardziej, że dzięki temu nasze miasto będzie piękniejsze.

  • hansklops

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 18:37 ~hansklops

    Niemcy - zapraszamy do Warszawy! Nie poznacie jak odbudowaliśmy stolicę!

  • ella

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2011 14:51 ~ella

    Do `"warszawianki"
    Obecna ul. Bohaterów Getta to kawałek przdwojennych Nalewek. Obecny przebieg ul Nalewki ma tyle wspólnego z przedwojennym co Twój nick z Tobą.

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2011 10:22 ~wars

    pasaż był właśnie przy rogu Nalewek i Długiej!

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2011 12:51 ~warszawianka

    warszawiacy i plany ....gdzie ulica nalewki a gdzie ulica długa chyba wam się dzielnice pomyliły

  • historsztuki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2011 12:07 ~historsztuki

    Warszawa była przed Wojną tzw. Paryżem północy. Niemal zrównana z ziemią w czasie wojny, Powstania i dobita przez sowietów jest dziś miastem niestety o małej ilości przetrwałych zabytków i zlepkiem architektury, a w przede wszystkiem przeważa komunistyczna architektura z masą drażniących oko reklam. Najgorzej jak prawo zezwala na budowę gdziekolwiek plomb nowego. Nowe też jest potrzebne -ale na pustych terenach, nawet jakiś zastój jest, drapaczy chmur nie przybywa.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »