Informacje

27.06.2018 07:53 DERATYZACJA

Ochota walczy ze szczurami.
"To zmasowany atak"

SERWISY:

W kilku miejscach Ochoty - między innymi w parku Szczęśliwickim i przy Zieleniaku - zostanie przeprowadzone odszczurzanie. Władze dzielnicy przyznają, że z gryzoniami jest problem i zamierzają z nimi "inteligentnie" walczyć.

"Zdecydowaliśmy się na zmasowany atak. W lipcu, sierpniu i wrześniu przeprowadzimy deratyzację" - czytamy w komunikacie ochockich urzędników.

Zaplanowano ją w parkach Szczęśliwickim i Malickiego, na terenie spółdzielni mieszkaniowej WSM Ochota, na Rakowcu, w okolicy Ośrodka Sportu i Rekreacji przy Nowowiejskiej, na terenach administrowanych przez ochocki Zakład Gospodarowania Nieruchomościami, przy Zieleniaku i w okolicach bazarków.

Rozsypią trutki

W lipcu trutki będą rozsypywane w każdy poniedziałek. W sierpniu będą to dwa poniedziałki (13 i 27), podobnie jak we wrześniu (10 i 24). Dlatego w tym czasie szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów.

Na problem szczurów na Ochocie zwracali uwagę między innymi tamtejsi radni. Łukasz Gawryś ze stowarzyszenia Ochocianie pisał w interpelacji o sporej grupie gryzoni zadomowionych na terenie basenu przy Rokosowskiej.

"Rodzice alarmują, że dzieci, które chodzą do pobliskiej szkoły boją się korzystać z chodnika koło płotu basenu. Także dorośli czują się zagrożeni w tym miejscu" - zwracał uwagę radny.

I apelował, by urząd przystąpił do skutecznej deratyzacji.

Szczury plagą miast

Szczury to plaga wszystkich wielkich miast. W Warszawie żyją nawet w samym centrum, o czym pisaliśmy (i co pokazaliśmy) w tvnwarszawa.pl. Nasz reporter zostawił kamerę w pobliżu tzw. "patelni" przy metrze Centrum. Gryzonie grasowały wokół niej w najlepsze, w małych gromadkach, poszukując jedzenia.

Wszystko działo się w środku zimy. Urzędnicy Ochoty podkreślają, że rozpoczynające się właśnie wakacje to wzmożony okres aktywności. "Dokarmiając ptaki i wiewiórki, wyrzucając na trawniki kuchenne odpadki, wrzucając do miejskich koszy domowe śmieci, przyczyniamy się do wzrostu ich liczebności" - czytamy w komunikacie.

"Specjaliści od walki z gryzoniami przyznają, że szczury to niezwykle trudny przeciwnik. Są inteligentne, więc i inteligentnie trzeba z nimi walczyć" - przekonują urzędnicy.

>>> ZOBACZ SZCZURY ŻYJĄCE W CENTRUM <<<

kw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hahaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 09:54 ~hahaha

    PIECZYWO (jedzenie) MOŻNA MROZIĆ, A NIE NADMIAR WYRZUCAĆ PRZEZ OKNO, świń nie ma ale są upasione szczury. Wysatawcie jakieś tablice, zakazy i info, bo to się nigdy nie skończy.

  • asica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 09:11 ~asica

    Wystawcie wreszcie tablice z zakazem wywalania chleba na trawniki, te bezkarne babska karmią ptaki, a tak naprawdę futrują szczury, "żeby chlebek sie nie zmarnował".

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2018 10:38 ~qperNIK

    A co ekolodzy na to bezlitosne zabijanie bezbronnych stworzonek i niszczenie ich miejsc lęgowych?

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2018 15:43 ~Rysiek z Kranu



    Kasjer~Kasjer

    Marnotrawienie żywności jest powodowane tym, że jest ona złej jakości, łatwo się psuje i często po rozpakowaniu ld razy wyrzuca się ją do śmieci, bo się nie da tego jeść. Dobrej żywności nikt by nie wyrzucał, ale takiej już prawie nie ma.
    Kolorkofon~Kolorkofon


    Jedzenie z małą ilością konserwantów często ma krótką datę przydatności do spożycia i to nie stanowi o jego złej jakości. Marnotrawienie za to wynika zwyczajnie z nieprzemyślanych zakupów bądź braku szacunku do żywności. Wystarczy kupować mniej i wg. potrzeb oraz sprawdzać
    co należy zjeść zanim się zdąży popsuć.

    Lipek~Lipek

    Jeśli tak, to dlaczego przy tej ilości konserwantów chleb potrafi spleśnieć, a kiełbasa zzielenieć już na drugi dzień? Kiedyś tak nie było, mimo że nie pakowano do wszystkiego konserwantów, żywność parę dni wytrzymywała i nie trzeba było jej wyrzucać.

    Po pierwsze, kupuj dobry chleb a nie paszę z większości piekarni. Są jeszcze takie, których chleb leży tydzień, nie pleśnieje a i daje się bez problemu zjeść po tym tygodniu leżenia. Po drugie nie zawijaj wszystkiego w folię a nie będzie tak szybko się psuło. Kiedyś foliówek nie było aż tyle więc inaczej się wszystko pakowało i nie było problemu.

  • gosciowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2018 15:15 ~gosciowa

    Zapomnieli jeszcze o dworcu Zachodnim , polecam obiadek ( choć ja piłam tam tyko kawę) u Wietnamczyka przy stoliku na dworze, pięknie, zielono a w rosnących tujach obok stolików szczurza rodzinka :-)

  • kkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2018 14:37 ~kkk

    miasto nic nie robi ze szczurami, u mnie pod blokiem się ganiają, spółdzielnia nic z tym nie robi, tłumaczenie :"w całej Warszawie jest problem" więc po co walczyć niech lepiej nas atakują.

  • anty mokotówek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2018 13:59 ~anty mokotówek

    [cytat_2860099]
    [cytat_2859961]
    Na bazarze przy Mołdawskiej mają raj.Pełno wszędzie resztek żywności,bary,budy z mięsem. Szczury można spotkać w biały dzień a kotów brak.


    Tam sprzedają mięso ? Coś Ci się pomyliło, tam nie ma wody ani kanalizacji.


    [/cytat_2860099]
    Serio??? Na bazarze przy al. Lotników, przy Bytnara, przy Racławickiej też nie mają bieżącej wody a do toalet wychodzą na zewnątrz i zapewne po powrocie rąk nie myją a mięso sprzedają w dodatku namoczone wodą żeby podnieść wagę. I co? Nadal wydaje ci się że żyjesz w cywilizowanym kraju? Ale w przypadku Mokotowa to jakoś mnie to nie dziwi, szczury przy tych bazarach biegają nawet w ciągu dnia i dzielnicę jakoś to nie wzrusza bo ich od wielu lat niewiele wzrusza przez co nie warto nawet z takimi włodarzami rozmawiać bo nie ma z kim i o czym.

  • kot filemon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2018 13:50 ~kot filemon

    "Inteligentnie" z gryzoniami walczy tylko natura. Ale skoro polityka miasta doprowadziła do eliminacji czworonożnych drapieżników to niech was teraz te szczury zeżrą i mam nadzieję, że zrobią to szybko i skutecznie.

  • Kolorkofon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2018 13:25 ~Kolorkofon

    [/cytat_2860032]
    Jeśli tak, to dlaczego przy tej ilości konserwantów chleb potrafi spleśnieć, a kiełbasa zzielenieć już na drugi dzień? Kiedyś tak nie było, mimo że nie pakowano do wszystkiego konserwantów, żywność parę dni wytrzymywała i nie trzeba było jej wyrzucać.
    [/cytat_2860098]


    Nie zauważam takich sytuacji. Chleb zresztą zjadam w ciągu 1-2 dni max a nie trzymam cały bochen przez tydzień bo kto tak robi? Ani z wędliną - może po prostu trzeba zmienić sklep bo ten który się odwiedza faktycznie sprzedaje nastrzykiwane solanką badziewie.

  • Baba z ikrą

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2018 13:14 ~Baba z ikrą

    Marek~Marek

    Koty wolno żyjące się sterylizuje i pozbawia miejsc do życia. Stąd plagi szczurów.

    Słuszna uwaga. Bo oczywistym jest, że kot bez jaj szczura nie upoluje :-))

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »