Informacje

15.02.2018 19:49 Filia schroniska "Na Paluchu"

"Ochota na kota". Punkt adopcyjny zamiast sklepu z alkoholem

SERWISY:


"Ochota na kota" - pod tą nazwą pod koniec maja przy ulicy Grójeckiej zacznie działać dom adopcyjny. W czwartek władze Warszawy podpisały także porozumienie o współpracy z Górą Kalwarią w ramach przeciwdziałania bezdomności zwierząt.

W jednym z pawilonów handlowych przy ulicy Grójeckiej 79 zostanie otwarta filia schroniska "Na Paluchu". Zamieszka tam około 20 kotów gotowych do adopcji. - Nie będą one tam przebywały na stałe. Każdy z naszych kotów ma prawo do własnego domu, do kochającej rodziny i nie chcemy żadnemu z kotów odbierać takiego prawa. Stąd ta rotacja - powiedział tvnwarszawa.pl Henryk Strzelczyk, dyrektor schroniska "Na Paluchu".

Jeszcze więcej adopcji

Projekt ma na celu zwiększenie liczby adopcji kotów oraz edukację na temat ich sposobu życia.

- Najważniejsze dla nas jest to, żeby to kocie mieszkanie było miejscem z witryną, po to, by każdy mógł obserwować jak koty tutaj żyją przez 24 godziny na dobę. To miejsce, które ma służyć przede wszystkim do tego, żeby mieszkańców Warszawy zachęcać do adopcji naszych czworonogów - wyjaśniał wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski.

Henryk Strzelczyk poinformował, że w ubiegłym roku do stołecznego schroniska trafiło 1400 kotów. 110 z nich odebrali właściciele, dla 1100 trzeba było znaleźć nowe domy.

- Słuchamy tego, co mówią osoby odwiedzające nasze schronisko. Wiele z nich przyjechałoby adoptować, ale ze względów emocjonalnych, czy ze względu na odległość nie jest w stanie tego zrobić. Tak więc wychodzimy im na przeciw - nie możesz przyjechać do schroniska, koty ze schroniska przyjadą na Ochotę, przyjdź, kot czeka na ciebie - tłumaczył Strzelczyk. Schronisko "Na Paluchu" znajduje się obrzeżach Warszawy.

Dyrektor wyraził nadzieję, że dzięki nowemu przedsięwzięciu czas pobytu kotów w schronisku, który teraz trwa około miesiąca, skróci się jeszcze bardziej.

"Ochota to kocia dzielnica"

Burmistrz Ochoty Katarzyna Łęgiewicz podkreśliła, że pomysł powstania kociego mieszkania władze dzielnicy przyjęły bez wahania.

- Od samego początku pomysł nam się bardzo spodobał i nie wahaliśmy się ani chwili, żeby ten lokal przekazać dla schroniska na Paluchu. Ochota to jest dzielnica, w której lubimy zwierzęta i myślę, że to miejsce będzie sprawiało, że coraz więcej serc, nie tylko mieszkańców Ochoty, będzie się otwierało na koty i na wszystkie zwierzęta z Palucha - dodała.

Burmistrz przyznała, że w lokalu do niedawna działał całodobowy sklep alkoholowy, jednak zgodnie z polityką władz dzielnicy promowane będą lokale "miastotwórcze", które "sprawiają, że dzielnica rozwija się w dobrym kierunku".

Umowa z Górą Kalwarią

Schronisko "Na Paluchu" do niedawna sprawowało opiekę jedynie nad zwierzętami zagubionymi i bezdomnymi, które zostały znalezione na terenie stolicy. Od września zeszłego roku trafiają tam również czworonogi z sąsiadującego z Warszawą Piaseczna. Teraz na mocy podpisanego porozumienia do stołecznego schroniska trafiać będą również zwierzęta z Góry Kalwarii.

Na czwartkowym spotkaniu władze Warszawy i gminy Góra Kalwaria oficjalnie podpisały porozumienie o współpracy.

PAP/bb/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kociarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2018 11:08 ~Kociarz

    Jedno z fajniejszych przedsięwzięć o jakich słyszałem. Czyżby w tym kraju do głosu, choć czasem dochodzili myślący ludzie? Miejmy zawsze na uwadze - ludzi na tej planecie jest za dużo, o wiele za dużo. A zwierząt wszystkich, wszystkich za mało. Równowaga biologiczna jest podstawą funkcjonowania środowiska. Propagujmy pomoc zwierzętom i ograniczenie liczby ludzi.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2018 16:13 ~Wprost


    wuja~wuja

    Puknijcie się w łeb. Słowo adopcja jest zdefinowane w Ustawie. Jak nie wiecie to sobie poczytajcie. Chocby w Wikipedii. Głupiego kota można przygarnąć a nie zaadoptować. Adoptuje się sieroty- biologiczne lub społeczne. To pojęcie odnosi się do ludzi- wyjasniam, jeśli różnica jest dla kogoś niewidoczna. Chyba nie mówimy że kobieta się okociła albo że ludzie się marcują prawda ? To samo zresztą dotyczy stwierdzeń typu "zmarł mój kot". Chyba zdechł. Albo "kotek zjadł posiłek"- chyba raczej zeżarł michę. Porażka.
    Grr~Grr

    Przez takich jak ty sa bezdomne zwierzęta

    Poważnie!? A niby jak ty to łączysz?

    Kocham zwierzęta ale traktowanie ich jak ludzi to patologia.

  • Yogi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 22:10 ~Yogi


    miecio~miecio

    ....człowiek udomowił go głównie dla pozbycia się gryzoni

    mam inne zdanie- to kot "udomowił" człowieka i to on w domu rządzi.
    kot przyzwyczaja się do miejsca a nie do człowieka. jest teoria że koty miały kupę żarcia w składach zboża więc zaakceptowały to coś na dwóch nogach czyli człowieka, do tego miały picie i ciepło więc niech człowiek sobie żyje obok
    Mnnnn~Mnnnn


    Chyba nie masz kota, jeśli twierdzisz, że nie przywiązuje się do człowieka :-)


    Ta ...sznurkiem.

  • Grr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 18:24 ~Grr

    [cytat_2790415]
    Puknijcie się w łeb. Słowo adopcja jest zdefinowane w Ustawie. Jak nie wiecie to sobie poczytajcie. Chocby w Wikipedii. Głupiego kota można przygarnąć a nie zaadoptować. Adoptuje się sieroty- biologiczne lub społeczne. To pojęcie odnosi się do ludzi- wyjasniam, jeśli różnica jest dla kogoś niewidoczna. Chyba nie mówimy że kobieta się okociła albo że ludzie się marcują prawda ? To samo zresztą dotyczy stwierdzeń typu "zmarł mój kot". Chyba zdechł. Albo "kotek zjadł posiłek"- chyba raczej zeżarł michę. Porażka.
    [/cytat_279041

    Przez takich jak ty sa bezdomne zwierzęta

  • Varszaviak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 14:44 ~Varszaviak

    Ochota~Ochota

    Według mnie jest to niegospodarność zasobami lokalowymi miasta.

    Lokal ten znajduje się przy głównej ulicy miasta, gdzie dochód z wynajmu dla Dzielnicy to pewnie 200 tyś zł rocznie, który mógłby być przeznaczony właśnie na zwierzęta.

    Ogólnie idea jest słuszna, ale sądzę, że mniej atrakcyjnych z punktu widzenia wynajmu lokali na terenie Dzielnicy Ochota nie brakuje. W sumie to już nie pierwszy raz kiedy Zarząd Dzielnicy niegospodarnie zarządza lokalami.


    jest dokładnie tak jak piszesz, lokal przynosił miastu ok 200 tyś rocznie teraz miasto będzie dokładało, z naszych podatków, sierściuchów

  • wuja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 14:39 ~wuja

    Puknijcie się w łeb. Słowo adopcja jest zdefinowane w Ustawie. Jak nie wiecie to sobie poczytajcie. Chocby w Wikipedii. Głupiego kota można przygarnąć a nie zaadoptować. Adoptuje się sieroty- biologiczne lub społeczne. To pojęcie odnosi się do ludzi- wyjasniam, jeśli różnica jest dla kogoś niewidoczna. Chyba nie mówimy że kobieta się okociła albo że ludzie się marcują prawda ? To samo zresztą dotyczy stwierdzeń typu "zmarł mój kot". Chyba zdechł. Albo "kotek zjadł posiłek"- chyba raczej zeżarł michę. Porażka.

  • Sznurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 13:17 ~Sznurek


    miecio~miecio

    ....człowiek udomowił go głównie dla pozbycia się gryzoni

    mam inne zdanie- to kot "udomowił" człowieka i to on w domu rządzi.
    kot przyzwyczaja się do miejsca a nie do człowieka. jest teoria że koty miały kupę żarcia w składach zboża więc zaakceptowały to coś na dwóch nogach czyli człowieka, do tego miały picie i ciepło więc niech człowiek sobie żyje obok
    Mnnnn~Mnnnn

    Chyba nie masz kota, jeśli twierdzisz, że nie przywiązuje się do człowieka :-)

    Przywiązuje, przywiązuje... do żarcia, które dostaje. I do ciepłego miejsca.

    Z pierwszej ręki znam historię kota, który po paru latach wyprowadził się od starszej pani do... sąsiedniego domu. A starsza pani miała parę innych kotów, które pozostały, więc warunki musiały być ok - duży dom.

    Tylko podły kot może tak zostawić właściciela po paru latach. Tak zwyczajnie olać i się wyprowadzić.

  • Toksoplazmoza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 13:14 ~Toksoplazmoza


    Toksoplazmoza~Toksoplazmoza

    Hura! Dobry pomysł by nosicieli toksoplazmozy zamknąć w jednym miejscu.
    Mnnnn~Mnnnn


    Nie masz bladego pojęcia o toksoplazmozie. Zamiast się kompromitować, lepiej poczytaj.

    Pozostaje życzyń - nawzajem.

  • Ochota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 13:13 ~Ochota

    Według mnie jest to niegospodarność zasobami lokalowymi miasta.

    Lokal ten znajduje się przy głównej ulicy miasta, gdzie dochód z wynajmu dla Dzielnicy to pewnie 200 tyś zł rocznie, który mógłby być przeznaczony właśnie na zwierzęta.

    Ogólnie idea jest słuszna, ale sądzę, że mniej atrakcyjnych z punktu widzenia wynajmu lokali na terenie Dzielnicy Ochota nie brakuje. W sumie to już nie pierwszy raz kiedy Zarząd Dzielnicy niegospodarnie zarządza lokalami.

  • Mnnnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 12:09 ~Mnnnn

    miecio~miecio

    ....człowiek udomowił go głównie dla pozbycia się gryzoni

    mam inne zdanie- to kot "udomowił" człowieka i to on w domu rządzi.
    kot przyzwyczaja się do miejsca a nie do człowieka. jest teoria że koty miały kupę żarcia w składach zboża więc zaakceptowały to coś na dwóch nogach czyli człowieka, do tego miały picie i ciepło więc niech człowiek sobie żyje obok


    Chyba nie masz kota, jeśli twierdzisz, że nie przywiązuje się do człowieka :-)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »