Informacje

08.06.2017 06:07 POŁUDNIOWA OBWODNICA WARSZAWY

Obwodnica "po taniości":
tunel bez dachu, krótkie estakady

SERWISY:

"Projektuj i buduj" - tę formułę przetargową upodobali sobie drogowcy. Dzięki temu drogi mają powstawać szybciej. Ale gdy wykonawca sam szykuje projekt, który ma potem realizować, procedura może się zmienić w "projektu, oszczędzaj i buduj". Taki zarzut stawiają mieszkańcy Wawra.

Najpierw przetarg na projekt, który wygrywa konkretna pracownia projektowa. Później pozwolenie na budowę, które dokładnie określa co i jak można budować. Na końcu jest przetarg na firmę, która te prace musi zrealizować zgodnie z wytycznymi. Tak - w dużym skrócie, oczywiście - wygląda większość publicznych inwestycji. Procedura daje gwarancję, że wykonawca zrobi to, co jest zapisane w pozwoleniu na budowę.

Ale jest też tryb "projektuj i buduj". Tu najpierw jest przetarg, a dopiero potem projekt. Taki system przyjęła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, bo to "skraca czas przygotowania i prowadzenia prac". Dyrekcja przekonuje też, że wykonawca może dzielić pracę na etapy, dobierać technologię i dzięki temu wcześniej zaczynać mniej wymagające elementy całego zlecenia. Może też testować nowe technologie.

Ale jest też haczyk: projekt szykuje firma, która wie już dokładnie, ile dostanie za całe zlecenie. Pojawia się więc pokusa: projektować tak, by budowa była jak najtańsza.

Szczególnie, jeśli o wygranej decydowała właśnie cena.

Tunel tak, ale bez dachu

I właśnie taki zarzut pod adresem firmy Warbud podnoszą mieszkańcy i radni z Wawra. Chodzi o budowę fragmentu Południowej Obwodnicy Warszawy między Wałem Miedzeszyńskim, a węzłem Lubelska. Trudnego, bo po drodze trasa ma przeciąć tory kolejowe i Mazowiecki Park Krajobrazowy.
Choć drogowcy liczyli się z wydaniem ponad 900 milionów złotych, Warbud zobowiązał się zbudować ten odcinek za 561,66 milionów. Jak donosiła "Gazeta Stołeczna", firma zaczęła szukać oszczędności już po podpisaniu umowy z drogowcami, w grudniu 2015 roku. Dotyczą właśnie torów i parku. Warbud zaproponował zmiany, które rozjuszyły mieszkańców i lokalne władze.

Warbud poinformował nas, że pierwotnie zaproponował nad torami i ulicą Patriotów estakadę. Biuro prasowe firmy podało nam, że miało to wynikać "z korzyści w zakresie minimalizacji utrudnień w ruchu kolejowym i drogowym na etapie budowy". Ostatecznie droga ma przejść pod torami, w tak zwanej szczelnej wannie  czyli - mówiąc najprościej - w tunelu bez sufitu. Przez park droga ma natomiast iść po estakadach. Tyle, że krótszych, niż się pierwotnie wydawało - zamiast 1760 metrów będą miały 552 metry. Na pozostałej części mają powstać nasypy.

Rzeczniczka warszawskiego oddziału GDDKiA Małgorzata Tarnowska podkreśla, że wykonawca zaproponował zmiany po "inwentaryzacji przyrodniczej polegającej na obserwacji migracji zwierząt, lokalizacji roślinności oraz cennych przyrodniczo obszarów", a rozwiązanie "otrzymało pozytywną opinię Dyrekcji Mazowieckiego Parku Krajobrazowego".

Mieszkańcy i lokalne władze jednak nadal obawiają się, że ucierpi środowisko. - Zdaniem dzielnicy,  proponowane rozwiązania wpłyną na degradację środowiska (w kwestii nasypów) oraz zwiększenie hałasu i zanieczyszczenia powietrza w kwestii tunelu - podkreśla Konrad Rajca, rzecznik Wawra.

"Niewiążąca dokumentacja"

Poprosiliśmy Warbud o odniesienie się do zarzutów.

"Przyjęte rozwiązania podlegały wielokrotnej weryfikacji oraz zatwierdzeniu przez służby zamawiającego [Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - red.], jak również organy administracyjne, a należy podkreślić, że tylko rozwiązania pełnowartościowe i spełniające wymagania kontraktowe, prawne, środowiskowe oraz techniczne mogły zostać zatwierdzone" - napisało biuro prasowe firmy.

Do pytania o szukanie oszczędności Warbud się nie odniósł.

O sprawę spytaliśmy też GDDKiA. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy Warbud odchodzi od pierwotnych planów i optymalnych rozwiązań, by zaoszczędzić. "Każda dokumentacja przygotowana przez wykonawcę podlega weryfikacji i zatwierdzeniu przez inżyniera kontraktu posiadającego wykwalifikowaną kadrę w poszczególnych branżach do zarządzania projektem" – odpowiedziała Tarnowska.

Tłumaczyła też, że w warunkach decyzji środowiskowej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska nie było informacji o przejściu przez Patriotów oraz Mazowiecki Park Krajobrazowy. A konkretne rozwiązania (przejścia dołem pod ulicą Patriotów oraz estakadami przez park) pojawiły się w koncepcji programowej, która jest "niewiążącą dokumentacją" i "jedynie informacyjną zawartą w dokumentach do umowy".

Ta "informacja" trafiła jednak do mieszkańców, którzy żyli w przekonaniu, że tunel i dłuższe estakady to obowiązujące rozwiązania. Jak mówi rzecznik dzielnicy, pojawiła się ona we wstępnych koncepcjach i podczas spotkań z drogowcami w 2013 roku

Dziś mieszkańcy czują się oszukani.

 

Jeszcze jedna ocena

Co dalej? Droga do wymuszenia projektu zgodnego z "niewiążącymi dokumentami" nie jest jeszcze zamknięta. Warbud, po uzgodnieniu swoich pomysłów z drogowcami, złożył do wojewody wniosek o Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej. Jego wydanie poprzedzić musi druga ocena środowiskowa inwestycji.

Zanim to się stanie, mieszkańcy będą mogli zgłaszać swoje uwagi. Opinię będzie musiał wydać też wojewódzki inspektor sanitarny. Dopiero później Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wyda decyzję środowiskową, w oparciu o którą pozwolenie na budowę będzie mógł wydać wojewoda. Wszystko zależy więc od tego, czy te instytucje uznają argumenty mieszkańców. Jak zapewnia rzeczniczka RDOŚ Agata Antonowicz, uwagi mieszkańców mogą mieć wpływ na kształt ostatecznego rozstrzygnięcia.

Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych, inwestycja ma być gotowa w ciągu 41 miesięcy od podpisania umowy, czyli od 15 grudnia 2015 roku. "Do czasu nie wlicza się okresów zimowych tj. od 15 grudnia do 15 marca" - podają drogowcy.

Andrzej Rejnson/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Watażka z Wawra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2017 09:49 ~Watażka z Wawra

    Niech coś w końcu pobudują, bo wyjechać się nie da z tego Wawra. Codziennie wloty zawalają rejestracje LLU, LLE, WM, WG, WOT i inne podobne, co oznacza, że te osoby mogłyby pojechać inną drogą i możnaby było jak człowiek wyjechać 20 minut wcześniej do roboty.

  • UWAGA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 11:31 ~UWAGA

    planuja tez zrezygnowac z ekranow na wysokosci ul.Celulozy do kanalu Zafozdzianskiego! trzeba tez i to na nich wymusic zeby bylo zgodnie z wczesniejszym projektem! taka dziura w ekranowaniu bedzie miala zgubny wplyw na ogromna ilosc ludzi mieszkajacych w okolicy!

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 09:14 ~Wawka

    aga~aga

    i bardzo dobrze, pomysł z pełnym tunelem był poroniony, kasa w błoto, a mieszkańcy o trasie wiedzieli wcześniej, mogli nie kupować mieszkań w tej okolicy;
    sama trasa powinna lecieć po terenie jako co najwyżej ekspresówka

    Nie wiesz o czym piszesz i pewnie nigdy nie byłaś w miejscu, gdzie będzie budowane to COŚ przez Wawer.Trasa w wannie przecina ulice i drogi dojścia dzieci do szkół, leśne szlaki rowerowe itp. Zrobi się niebezpiecznie. A domy w tej okolicy nie liczą sobie 15 - 20 lat, a o wiele więcej.
    930 mln. vs 560 mln i tu jest pies pogrzebany. Będzie po taniości dla GDDKiA, a dla mieszkańców willowej dzielnicy HORROR. Mamy smog w Warszawie i jak widać walka z nim to WYCINKA 60 ha lasu w Mazowieckim Parku Krajobrazowym i jego otulinie. A ten teren już od przeszło wieku uznawany był za wręcz sanatoryjny ze względu na specyficzny klimat.

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 08:59 ~Wawka

    CAŁE TO PRZEDSIĘWZIĘCIE ZWANE SZUMNIE OBWODNICĄ WARSZAWY to jedna wielka ściema. Nazwa sobie - real sobie. Bo od kiedy to OBWODNICĘ miasta buduje się PRZEZ miasto?! To co od lat nam wmawiają politycy jest zaledwie RINGIEM MIEJSKIM (inna nazwa - obwodnica miejska). Po zakończeniu tej nieszczęsnej budowy wzrośnie ruch tranzytowy m.in. TIRów na kierunku wschód - zachód. Po kto z kierowców będzie chciał tłuc się od A2 wąską DK 50, skoro Warszawa zaprosi go do siebie szeroką POW? To w ramach walki ze smogiem? To po to tworzono MPK by go teraz niszczyć wycinając 60 ha lasu?

  • poczdam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 21:24 ~poczdam

    Taaa a kolej Warszawsko-Terespolską wybudowano w 2 lata w 1866 roku (212km długości)... po co nam ci inzynierowie po Szkole Wyzszej Handlu i Prawa ????

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 21:08 ~Pawel

    Przecież to wstrętna okolica i co tam chronić ??
    Niestety jesteśmy narodem malkontentów i zawsze będą niezadowoleni. Z całą pewnością tunel bez dachu jest głupim pomysłem bo lepiej było zrobić normalne drogi. Jesteśmy biednym krajem a wymyślamy jak co najmniej Katar. Tunel wzdłuż rzeki, tunel łąkami i krzakami bo EKO(ursynów)

  • THX TVN WAW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 18:20 ~THX TVN WAW

    Nie jestem za opóźnieniem jakichkolwiek inwestycji.
    Mogli licytować więcej i robić wg. tego z czym każdy oferent liczył się tj odpowiednio długimi estkadami, czy tunelem, a nie jakimś wykopem.
    Jednoczesnie doceniam ciekawą próbę estakady nad torami.

    Dziekuje redakcji, że artykół się pojawił, że jest to nagłaśniane w mediach, ponieważ sprawa śmierdzi na odległość.

    Oszczednościami z dampingowej oferty można nakarmić wiele zainteresowanych.

  • komun

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 18:05 ~komun

    WOW!!
    561 mln pln vs 900 mln pln
    ale
    550m vs 1760m estakad

    Toż to Mazowiecki Park i jego naturalni mieszkańcy nie zauważą ;P

    Natomiast ludność powinna sięcieszyć z jednego parku będzie mieć dwa :D

    hahaha
    barejskie klimaty :D

  • Ursyniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 14:18 ~Ursyniak

    Już dawno pisałem , że POW w tym kształcie to pomysł wariata ! Chcą zagazować tysiące ludzi , bo na pytanie czy będą filtry na wyrzutniach spalin tunelu ursynowskiego , odpowiedziano , że nie będzie żadnego zagroźenia tymi spalinami . Czyli żadne filtry są nie potrzebne .

  • Lalaland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 14:15 ~Lalaland

    Oh inzynierowie, walek sie prawie moze wam udac. Szkoda tylko drzew.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »