Informacje

15.11.2013 16:09 po decyzji o wstrzymaniu budowy

Obrońcy zabytków bronią urzędniczki:
"Szuka się kozłów ofiarnych"

SERWISY:

- Odpowiedzialność za zamieszanie związane z budową biurowca przy pl. Zamkowym ponosi przede wszystkim ówczesny stołeczny konserwator zabytków, Ewa Nekanda-Trepka – uważa Michał Krasucki, prezes warszawskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. I broni zwolnionej urzędniczki.

Krasucki przyznaje, że wydanie pozwolenia na budowę przez Jolantę Zdziech-Naperty, której syn był grafikiem współpracującym z firmą projektującą biurowiec, było nieodpowiedzialne. - Powinna się wstrzymać od tej decyzji, ale z pewnością nie ona jest głównym winowajcą zamieszania. Wyciąga się sprawy nepotyzmu, ale winnych szuka się nie tam, gdzie trzeba. Szuka się kozłów ofiarnych – uważa.

Podkreśla też, że wbrew powszechnej opinii, rola syna urzędniczki była niewielka. - On jest tylko grafikiem - stwierdza.

Zdziech-Naperty podała się do dymisji kilka dni po tym, jak sprawę opisały media.

CZYTAJ WIĘCEJ

Konserwator głuchy na głosy ekspertów

Krasucki podkreśla, że była już naczelnik wydziału architektury w Śródmieściu była tylko jednym z ogniw, a po uzgodnieniach Stołecznego Konserwatora Zabytków niewiele mogła w sprawie kontrowersyjnej inwestycji zrobić.

- Już w 2011 roku Społeczna Rada Ochrony Dziedzictwa Kulturowego negatywnie zaopiniowała projekt biurowca. Niestety, konserwator nie słuchał opinii ekspertów – przypomina prezes warszawskiego oddziału TOnZ.

"Pomagała ratować zabytki"

Krasucki podkreśla też, że Zdziech-Naperty była urzędniczką, która wiele razy pomagała ratować zabytki w Warszawie. Tak było m.in. w przypadku planów budowy apartamentowców przy Starym Mieście, na ul. Bugaj.

– Bez jej dobrej woli nie udało by się zwrócić uwagi na tę inwestycję. Co prawda procedura w tej sprawie wciąż trwa, ale budowa na razie się nie rozpoczęła – tłumaczy i dodaje, że powstanie apartamentów tak blisko Starego Miasta mogło by się skończyć faktycznym wykreśleniem Starówki z listy UNESCO.

- Była także zaangażowana  w obronę domków fińskich na Jazdowie. Udało się też ochronić kilka kamienic w Śródmieściu, którym groziły daleko idące przebudowy – wymienia.

Dymisja i wstrzymana budowa

W piątek Hanna Gronkiewicz-Walc wstrzymała budowę biurowca przy pl. Zamkowym. Oficjalny dokument wstrzymujący prace ma niezwłocznie wydać burmistrz dzielnicy Śródmieście. Na razie nie wiadomo, na jak długo wstrzymano prace.

- Dzielnica od początku przeprowadzi postępowanie dotyczące wydania pozwolenia na budowę. Trudno powiedzieć, ile to może potrwać – powiedział rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk, choć według przepisów miasto ma na to 30 dni.

Prezydent Warszawy odwołała także ze stanowiska pełnomocnika prezydenta m.st. Warszawy ds. zarządzania światowym dziedzictwem UNESCO Ewę Nekandę-Trepkę. Pozostaje ona nadal dyrektorem Muzeum Historycznego Warszawy.

Z Ewą Nekandą-Trepką portal tvnwarszawa.pl rozmawiał 31 października. Była stołeczna konserwator tłumaczyła wtedy, że konsultacje ws. budynku przy pl. Zamkowym nie były konieczne:

- Konsultacje z Paryżem (tam znajduje się siedziba UNESCO – red.) są rekomendowane tylko wtedy, gdy planowane prace mogą stworzyć zagrożenie dla chronionego obszaru. Po analizach stwierdziliśmy, że budynek nie będzie ingerował w wartości, dla których ten obszar został wpisany – wyjaśniała.

Kontrowersyjna budowa

Biurowiec ma zostać zrealizowany przez spółkę Senatorska Investment na działce przy pl. Zamkowym. Na potrzeby inwestycji ma zostać wyburzona część budynku na ul. Podwale 1. Pomysły zastąpienia tej kamienicy budynkiem przeznaczonym na biura wywołały kontrowersje, kamienica nie jest jednak zabytkiem.

Problemem okazało się natomiast sąsiedztwo Starego Miasta, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Choć inwestor twierdził, że projekt został skonsultowany ze specjalistami UNESCO, to polski komitet organizacji odciął się od tych doniesień.

W piątek Piotr Żuchowski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, generalny konserwator zabytków zapowiedział, że w ciągu miesiąca do Warszawy na konsultacje mają jednak przyjechać przedstawiciele UNESCO.

Po informacjach o braku konsultacji z UNESCO na Starym Mieście odbył się protest:

par/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2013 15:27 ~Kami

    http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1418100&page=69 - poczytajcie sobie. Forum na którym wypowiadają się osoby znające się na przestrzeni miejskiej i gospodarowaniu nią. Nie znajdziecie hejterów, ale komentarze osób które mają odpowiednią wiedzę. Nie wychwalają budynku "pod niebiosa", ale bardzo rzeczowo argumentują, że projekt jest naprawdę wart uwagi

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2013 09:18 ~Warszawiak

    Kiedyś nie było konserwatorów zabytków i nie było problemów, które hamowały rozwój Warszawy. Teraz mamy urzędników, którzy bronią pseudozabytki i mamy ciągle problemy. To miasto musi się rozwijać a nie stać w miejscu, bo grupa oszołomów chce chronić fikcję.

  • wawat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2013 04:52 ~wawat

    To wszystko coraz bardziej przypomina czasy exprezydenta L.Kaczyńskiego. Jak było cicho w prasie to było dobrze, a jak coś napisali złego, to do zwolnienia. Wkrótce każdy na wysokim stanowisku będzie bał się podejmować jakąkolwiek decyzję i nastanie marazm. Zastraszanie idzie na całego. No, ale cóż, taki zapewne ma być nowy wizerunek HGW. Kto go kreuje? Czyżby ponownie Jóźwiak?

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2013 02:16 ~Nick

    Syn urzędniczki grafikiem??? Grafikiem to można być np. po ASP a nie po Wydziale Architektury PW. Dobre sobie... Bardzo dobrze, że ta pani podała się do dymisji. Konflikt interesów był oczywisty. W ogóle to się dziwię, że sprawa zaszła aż tak daleko... Ta pani w ogóle nie powinna brać udziału w wydawaniu tej dcyzji.

  • likka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2013 00:04 ~likka

    jestem jak najbardziej za tą budową, dotychczas był tam obskurny parking i blaszany kiosk, ale siłą przyzwyczajenia istniały kilkadziesiąt lat, to jest zmiana na lepsze...no chyba że poczekamy troche i następna ekipa wybuduje tam nowy kościół, 197. na starówce, albo może jakis wiiieeeelki pomnik jakiegos wieeelkiego polityka mógłby tam stanąć.

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2013 23:32 ~MKO

    W Warszawie zabytkami zajmują się ... Krakusi i przyjezdni z innych stron. Mnie taki tłumaczył jak wyglądała moja ulica w latach 60-70 ub. wieku kiedy ja biegałem po niej w krótkich majtkach, a inspektora nie było nawet w planach u wójta. Dzięki bogu pani Trepka będzie popisywać się może u siebie w Krakowie.

  • NMQ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2013 23:23 ~NMQ

    Co afera z zabytkami to ciągle pojawia się to samo nazwisko - Ewa Nekanda-Trepka. Może dziennikarze przyjrzeli by się bliżej tej osobie.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2013 22:54 ~asd

    Nie rozmumiem, jak w ogóle UNESCO mogło dać się nabrać na ten karton-gips zwany Starówką. Powinno się toto zaorać i zbudować nowoczesną dzielnicę, najlepiej handlową. A projekt budynku nie jest wcale zły w porównaniu do szałasów, które ludzie za własne pieniądze budują na mikroskopijnych działkach...

  • Warszawiak85

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2013 20:08 ~Warszawiak85

    no tak zniszczmy starówkę. Zmieńmy ją w nowy jork a wogóle po co jest remontowany rynek straego miasta? może wybudować tam następnika WTC? Mieszkam w Warszawie od urodzenia i cenię to co się w niej znajduje. Zmiana starówki to tak jak by wyburzyć pałac kultury lub zniszczyć rotundę lub kiedyś hotel forum a dziś nowotel.... Na przeciwko pałacu kultury stoi opuszczony budynek. Wiecie czemu? Bo tam stoi budynek który właściciel dedykował pod szpital i chcieli go wyburzyć. Spadkobierca tego budynku powiedział że może go użyć miastu za darmo ale jeśli będzie tam szpital. Bo jego prawowity właściciel miał dekret Bieruta że ten budynek ma być pod szpital. Przykre jest to że miasto chciało go sprzedać i wybudować wieżowiec. Warszawa to nie Nowy York nie róbmy szopki. Zachowajmy Warszawę taką jaka jest. A biurowce i wieżowce budujmy w miejscach nowych odpowiednich dla nich.

  • Głupie to

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2013 19:51 ~Głupie to

    Lepiej niech w tym miejscu będzie ten ochydny parking płatny,,, lepiej pasuje do starego kiasta

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »