Informacje

04.11.2013 08:15 poseł chce udowodnić, że został pobity

Obdukcja Wiplera: Liczne zasinienia, otarcia skóry, stłuczenie nosa

SERWISY:


Zaczerwienienia, zasinienia, obrzęki i otarcia skóry, a także stłuczenie nosa i uszkodzenie rogówki stwierdził lekarz w obdukcji wykonanej na zlecenie Przemysława Wiplera. Poseł wykonał ją, bo chce udowodnić, że został pobity przez policję.

W obdukcji, do której dotarła TVN24, lekarz w 11 punktach opisał stan Wiplera po incydencie na ul. Mazowieckiej.

Możemy w niej przeczytać, że lekarz stwierdził, iż poseł miał:
- Rozległe zaczerwienienie i zasinienie skóry policzka lewego okolica jarzmowa
- Stłuczenie nosa, zasinienie skóry grzbietu nosa
- Podbiegnięcia krwawe podskórne okolicy nadobojczykowej lewej
- Zasinienie skóry okolicy lędźwiowej prawej o średnicy 10 cm
- Trzy ukośne rozległe zasinienia i podbiegnięcia krwawe podskórne na wewnętrznej powierzchni uda prawego o wymiarach 4 cm x 6-10 cm
- Obrzęki i liczne zadrapania okrężne oraz zasinienia skóry obu nadgarstków
- Bolesne ograniczenie ruchomości stawu kolanowego lewego, ograniczenie zgięcia i rotacji wewnętrznej
- Otarcia skóry prawego stawu łokciowego Otarcia i zaczerwienienia skóry grzbietu ręki lewej
- Drobne podbiegnięcia krwawe skóry palców na wysokości łopatki prawej
- Uszkodzenie rogówki oka lewego - do dalszej diagnostyki.

Poseł kontra policja

Wipler twierdzi, że ze środy na czwartek został brutalnie pobity przez policję przed stołecznym klubem. Bawił się tam z kolegami, w związku z informacją, że po raz piąty zostanie ojcem. Przyznał, że badanie alkomatem w szpitalu wykazało 1,4 promila alkoholu w jego krwi, co - według niego - wskazuje na wypicie jednej butelki wina.

Poseł utrzymuje, że nie był pewny, kto interweniuje przed klubem, a interwencja ta była brutalna, dlatego się w nią wtrącił. Konsekwencją - jak mówił - było pobicie go przez policję. Zapowiedział, że złoży zawiadomienie o przestępstwie pobicia lub nadużycia władzy przez policję.

Z kolei policja oświadczyła, że pijany mężczyzna w wulgarny i brutalny sposób przeszkodził funkcjonariuszom w interwencji przed klubem. Był agresywny i dlatego najpierw próbowano odsunąć go od interwencji, potem potraktowano gazem pieprzowym, aż w końcu - z użyciem siły fizycznej - został zatrzymany. Według policji Wipler nie informował wtedy, że jest posłem.

Policjanci mają nagrania z monitoringu wokół miejsca zdarzenia, przesłuchali także świadków, którzy mają potwierdzać wersję funkcjonariuszy.

ZOBACZ WIĘCEJ DOKUMENTÓW NA TVN24.PL

TAK PRZEMYSŁAW WIPLER KOMENTOWAŁ CAŁĄ AKCJĘ:


mac//gak

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Lot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 20:28 Lot

    Mój sąsiad co tydzień wraca w gorszym stanie z balangi ale nikogo o nic nie oskarża mandatów też się nie zrzeka.

  • Lot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 20:25 Lot

    Taki jest efekt jak Republikanin bije się z myślami.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 15:07 ~waw

    "Niezwłocznie, jak tylko będę miał taką okazję, zrzeknę się immunitetu" - to trzeba mieć okazję? Wydawałoby się, że jeśli chciałby się zrzec immunitetu to zwyczajnie by to zrobił.

  • marylka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 14:08 ~marylka

    Jak miałam 8 lat to po powrocie z podwórka miałam więcej obrażeń...Nic dodać nic ująć - dzidzia grzyb.

  • sędzia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 14:05 ~sędzia

    Ta obdukcja dowodzi tylko jak ten facet jest niebezpieczny dla samego siebie po wypiciu alkoholu.

  • slonce

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 12:27 ~slonce

    facet wstydu nie masz !daj juz spokoj!nie rob z siebie ofiary!!nie bronie policjantow, ale jestes tylko czlowiekiem a po alkoholu kazdemu moze odwalic miales 1,4 promila to nie jest nic!!!

  • zynek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 11:20 ~zynek

    eeeee jakie to obrazenia? Jakby mu wladza tak naprawde w ryło przylała to by lekarz odnotował brak zębów, wielokrotne złamania, wstrząs mózgu itp. A ten tu podnieca sie paroma siniakami. Dzieci w przedszkolu maja ich wiecej na codzien.

  • Esh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 11:14 ~Esh

    Po czym poznać że polityk kłamie?

    Otwiera usta.

  • xjasiux

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 10:34 ~xjasiux

    Zakładając, że poseł waży ok. 100kg to butelka wina to 1 promil. Badanie było wykonywane 5 godzin po incydencie więc o 4 rano miał ok. 2,25 promila - więc trochę więcej...kłamczuszek...

  • AS WYWIADU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2013 10:14 ~AS WYWIADU

    Ta butelka wina to chyba miała z 5 litrów

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »