Informacje

20.09.2014 07:45 awaryjne hamowanie pociągów

O krok od zderzenia. Maszynista nie zareagował na sygnał "stój"

SERWISY:

Awaryjne hamowanie pociągów w stolicy. W piątek wieczorem pomiędzy stacjami Warszawa-Włochy a Warszawa-Ursus niemal doszło do zderzenia. Dwa składy: Kolei Mazowieckich i Intercity jechały w tym samym kierunku, a do zatrzymania doszło tuż przed miejscem, gdzie tory zbiegają się. Przez kilka godzin pasażerowie musieli liczyć się z utrudnieniami. Pierwszą informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Jak powiedział redakcji Kontaktu 24 Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych, o godzinie 19:21 maszynista pociągu IC relacji Warszawa-Poznań użył urządzenia "radio-stop", które umożliwia zatrzymanie będących w ruchu pociągów.

- Zatrzymał się również pociąg Kolei Mazowieckich Warszawa Zachodnia-Sochaczew - mówił rzecznik.

Jak wytłumaczył, pociągi jechały po dwóch torach w tym samym kierunku. Kawałek dalej tory zbiegają się w jeden, a do zatrzymania doszło przed tym miejscem. Nikomu z pasażerów nic się nie stało.

Wstępne ustalenia: zawinił maszynista KM

Jak dowiedziała się TVN24, wstępne ustalenia wskazują, że to maszynista Kolei Mazowieckich nie zareagował na sygnał "stój".

Informacje te potwierdził Mirosław Siemieniec.

- Wstępne ustalenia komisji potwierdzają zgodne z procedurą bezpieczeństwa wykorzystanie przez maszynistę PKP Intercity systemu "radio-stop" oraz niezatrzymanie się w wyznaczonym miejscu pociągu Kolei Mazowieckich relacji Warszawa Rembertów-Sochaczew - poinformował Mirosław Siemieniec.

Nie ma już utrudnień

"Do godz. 23 pasażerowie pociągów uczestniczących w zdarzeniu udali się w stronę Sochaczewa i Poznania kolejnymi pociągami. IC zamówiło dwie taksówki osobom, które jechały na lotnisko. Do pociągu Warszawa - Poznań  dostarczono też  partie wody. Po godz. 24.00 zjechały z miejsca pociągi (puste). Na trasie Warszawa - Sochaczew nie ma utrudnień w ruch pociągów" – podał po północy rzecznik.

Według Mirosława Siemieńca, pracownicy PKP PLK "bez zwłoki, zgodnie z procedurą przekazali informację o zdarzeniu policji". - Pierwsi funkcjonariusze przybyli na miejsce wraz z komisją - poinformował rzecznik.

Jak ustaliły "Fakty" TVN, policja przyjechała na miejsce około 1,5 godziny po zdarzeniu. Według informacji "Faktów", jako pierwsi o sprawie poinformowali funkcjonariuszy nie pracownicy kolei, lecz pasażerowie.

>>CZYTAJ TEŻ NA KONTAKCIE 24<<


gk,mg/dw,tka

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wiemcopisze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2014 14:46 ~wiemcopisze

    Jakie to bezpieczeństwo na kolei? Przecież przejechanie sygnału "stój" sygnalizowane jest na nastawnii. Nastawnia ma też "Radiostop" jaki problem połączyć te urządzenia ? Gdyby pociąg IC jechał z drugiej strony to nie zadziałałby "Radiostop" bo to urządzenie pracuje tylko na jednym kanale. W tym miejscu jest zmiana kanałów.

  • andrew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 15:01 ~andrew

    pasazer~pasazer

    strasznie powolna ta policja, jak trzeba wlepic mandat to zaraz są. Gdyby to było nie w Warszawie tylko w szerym polu to jechaliby cały dzień. Jacys nie zreformowalni mimo że jestesmy w Unii wiele lat. A jakie to słuzby kolejowe skoro o sytuacji dowiadują sie od pasażerów. Panowie z PKP i Policji to jest juz XXI wiek a nie średniowiecze. Czas się dostosować a nie tylko brać kase co miesiąc.

    Tu maszynista przejechał na czerwonym zatem mandat jak najbardziej się należy.

  • blublub

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 13:15 ~blublub


    U6g56o~U6g56o

    Wg zdjęć, filmu stoją jeden za drugim więc nie za bardzo rozumiem co ma opis do dołączonych materiałów multimedialnych.
    No chyba że to jest kolejny skład, ale w takim razie brak opisu skąd się wziął.
    pendolino~pendolino


    Też dałem się nabrać; tak naprawdę te pociągi stoją na różnych torach



    Stoją na dwóch torach obok siebie na rozjeździe, dosłownie kilkanaście metrów od miejsca w którym tory się łączą i jeden wjechałby w bok drugiego. Nie wiem z jaką prędkością jechały, ale gdyby doszło do takiego bocznego zderzenia, to najprawdopodobniej większość osób z jednego wagonu by zginęła. Maszynista IC uratował życie kilku swoich pasażerów. Ten z KM powinien pójść do więzienia za przejechanie czerwonego semafora. To nie jest coś, co można "nie zauważyć", dodatkowo ma jeszcze po drodze kolokwialnie mówiąc "przypominacze" o czerwonym świetle.

  • pendolino

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 12:42 ~pendolino

    U6g56o~U6g56o

    Wg zdjęć, filmu stoją jeden za drugim więc nie za bardzo rozumiem co ma opis do dołączonych materiałów multimedialnych.
    No chyba że to jest kolejny skład, ale w takim razie brak opisu skąd się wziął.


    Też dałem się nabrać; tak naprawdę te pociągi stoją na różnych torach

  • pendolino

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 12:39 ~pendolino

    U6g56o~U6g56o

    Wg zdjęć, filmu stoją jeden za drugim więc nie za bardzo rozumiem co ma opis do dołączonych materiałów multimedialnych.
    No chyba że to jest kolejny skład, ale w takim razie brak opisu skąd się wziął.

  • Stuj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 12:00 ~Stuj

    Stój!!!

  • tylko prywatne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 11:27 ~tylko prywatne

    To wszystko przez to, że te spółki są państwowe, tam wszystkim zarządzają urzędasy i politycy którzy nie powinni mieć prawa głosu w firmach. Kolej powinna być prywatna. W tej chwili jest państwowa i jest źle zarządzana i potwornie droga. Przykładem, ze prywatne jest lepsze jest Polski Bus który jest dwa razy tańszy niż tfu państwowe PKP i PKS, a jakość sto razy lepsza, bo tam liczą każdy grosz aby się opłacało i klient był zadowolony. W PKP i PKS jakość jest nie ważna bo i tak państwo zapłaci to po co się starać.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 11:10 ~warszawiak

    BRW~BRW

    w IC Goplana pasażerowie otrzymali napoje, a w KM obsługa RENOMY rozdawała mandaty za czasowe bilety...


    To trzeba było się zebrać i wywalić cwaniaczków na zbity pysk z pociągu. I tak stał...

  • Mieli szczęście

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 10:51 ~Mieli szczęście

    pasażerka~pasażerka

    [/cytat_1994456]
    Pani pasażerka jest niepocieszona, że pociągi się nie zderzyły. Wtedy nikt by już nie skakał.
    [/cytat_1994475]

    czy ty się słyszysz? umiesz czytać ze zrozumieniem?

    Na pewno większym, niż ty.

  • Pasażer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2014 10:49 ~Pasażer

    Jechałem do Poznania... w sumie z Warszawy ruszyliśmy o 18:47 w Poznaniu wysiadłem ok 2:40. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale kompletna dezinformacja jak w czeskim filmie nikt nic nie wiedział. Informacje że ok godziny postój, nastëpnie że ok dwóch godzin. Po ok trzech pracownicy IC roznosili wodę po przedziałach, nie widziałem żadnych posiłków jak to obiecywał rzecznik mediom. Co do zwrotu za bilety, bo taki był komunikat od kierownika następnego pociągu którym dojechaliśmy do celu, pani na dworcu w Poznaniu stwierdziła że co pan chce.... przecież dojechał pan do Poznania, mogę ewentualnie pisać reklamację... Ogólnie brawa dla maszynisty który nie dopuścił do tragedii

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »