Informacje

18.05.2011 07:06 nowoczesny sprzęt nie jest używany

Nóż Gamma się kurzy,
chorzy na raka czekają

SERWISY:

Kiluset pacjentów chorych na nowotwory czeka w kolejce, a jedyny w Polsce aparat, który może im pomóc, stoi bezczynnie – donosi "Życie Warszawy".

Sytuacja ma miejsce w szpitalu Bródnowskim.

Służący do usuwania guzów mózgu aparat Gamma Knife, o którym pisaliśmy na tvnwarszawa.pl już pół roku temu, kosztował

38 mln złotych. Wciąż nie jest używany, ponieważ jego właściciel, firma Allenort, nie może porozumieć się z NFZ. Koszt jednego zabiegu to 30 tys. złotych.

10 zabiegów i koniec

– Przeprowadziliśmy darmowe leczenie u 10 pacjentów którzy nie mogli dłużej czekać – mówi w rozmowie z ŻW dr Grzegorz Goryszewski, prezes Allenort. – Na tym nasze możliwości pomocowe niestety się kończą – dodaje.

Wanda Pawłowicz, rzecznik mazowieckiego NFZ twierdzi, że przeciągające się rokowania są spowodowane niepełną dokumentacją. – To pierwsze tego typu urządzenie w Polsce. Być może fundusz nie ma jeszcze wypracowanych procedur – dodaje Goryszewski.

Ile jeszcze potrwają negocjacje? Nikt nie potrafi odpowiedzieć.

wp/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waldi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2011 21:16 ~waldi

    Proszę o informację jaki szpital w Pradze przeprowadza zabiegi nożem gamma.

  • ryś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2011 03:05 ~ryś

    Urządzenie kupione, bo jakiś tam procent, powiedzmy 10, od 38 baniek to już coś! Dla prezesa, czy pośrednika, czy kogokolwiek.. Polactwo...

  • Mirka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2011 00:09 ~Mirka

    w pażdziernuku 2010 roku miałam zabieg w Pradze byłam załatwiona po królewsku i cieszyłam sie że w Polsce tez bedzie mozna skorzystać tak wiele pacjentów czeka o co tu chodzi czy tylko pieniadze się liczą nie zdrowie ludzi kto ma o nas dbac za co całe zycie płacimy składki Nfz nie powinien istniec bo nie jest dla ludzi chorych pozdrawiam

  • gosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2011 23:24 ~gosia

    19 maja miałam wykonany zabieg w Pradze, dobrze że pracuję ,mogłam wziąć pożyczkę zapłaciłam 2500 euro i w obcym kraju czułam się jak królowa bo tak się tam traktuje pacjentów. w Polsce 30 lat płacę skladki i co z tego mam Fundusz kłóci się z właścicielem sprzętu , który chce za ten sam zabieg za który ja w Pradze zapłaciłam 10000 zł - 30000 zł jak to możliwe trzykrotne przebicie, ja tam byłam cudzoziemką , a tu jest mój "kraj, jedyny w swoim rodzaju, jedyny taki na świecie". BOŻE a co mają powiedzieć Ci CHORZY KTÓRZY nie mają za co pojechać do Pragi, a te paskudztwa cały czas rosną. Życzę wszystkim chorym aby mogli doczekać końca tej kłótni na GÓRZE i aby mogli tak jak ja skorzystać z tego dobrodziejstwa i w takich warunkach i z taką FACHOWĄ opieką jak ja pozdrawiam wszystkich

  • severyn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2011 01:32 ~severyn

    Życzę wszystkim którzy są odpowiedzialni za to że to urządzenie jeszcze nie pomaga ludziom w walce z chorobą nowotworową żeby poczuli na własnej skórze to co ja czuje teraz......

  • HGW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2011 17:30 ~HGW

    Koszt jednego zabiegu to 30 tys. złotych.UWAŻAM ZE JAK NA POLSKIE WARUNKI TO ZADROGO...I TYLKO W TYM KRAJU MOGA LUDZIE UMIERAC BO NIE MOZNA SIE POROZUMIEC.....i co z tego ze mamy cudowne urzadzenie skoro i tak sluzy jako stolik do wazonu.Niestety nie stac mnie taki kosztowny zabieg dlatego musze patrzec jak bliska mi osoba odchodzi powoli w cierpieniu.......A mialo byc tak pieknie i wspaniale.....NIENAWIDZE TEGO KRAJU.....za to co robia tutaj ludzia...Byc moze firma nastawila sie duzy zarobek...Moze Wielka orkiestra zagra dla ludzi z nowotworowa choroba mozgu bo jak znam zycie i za rok nie uruchomia tego urzadzenie a ludzie umieraja BO ONI NIE MOGA SIE DOGADAC....

  • ell

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2011 11:56 ~ell

    Cholera to jest możliwe tylko w Polsce. czy w końcu za takie marnotrastwo kogoś posadzą? Trzeba było nie kupowac urządzenia albo po prostu je oddać do uzytkowania. Czy w Polsce jest za dużo pieniedzy?

  • walcząca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2011 10:34 ~walcząca

    ja uważam ,że gdyby ktoś z rodziny kogoś wpływowego byłby chory -NFZ od razu podpisałby kontrakt....
    NFZ to chory twór, a ludzie umierają....ale kogo to obchodzi tylko nas chorych pacjentów znam to z autopsji...

  • sekan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2011 09:25 ~sekan

    Oni będa sobie negocjować i mówić że być może nie maja wypracowanych procedur, a ludzie chorzy na raka będą umierać.No poprostu gratuluję i życzę osobom decyzyjnym aby musiały mieć problem podobny do osób oczekujących na aparat i czekających na śmierć. Gratuluje frajerom z NFZ

  • JAN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2011 09:25 ~JAN

    CZY NFZ BĘDZIE MIAŁ KIEDYKOLWIEK PIENIĄDZE NA LECZENIE ,OBAWIAMSIE ZE NIGDY. NATOMIAST NA SWOJE OGROMNE WYNAGRODZENIA ,PREEMIE I NAGRODY ZAWSZE MAJA . ROZWALIĆ TYCH NIEUDACZNIKÓW W PYŁ

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »