Informacje

10.01.2018 09:35 szykują ograniczenia dla taksówek

Nowy Świat: 10 procent aut wjeżdża
nielegalnie, ale kamer nie będzie

SERWISY:


Co dziesiąty samochód na Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście wjeżdża nielegalnie - wynika z danych Zarządu Dróg Miejskich. Drogowcy nie zamierzają jednak wdrożyć systemu kamer, które pozwalają identyfikować kierowców łamiących przepisy. Planują natomiast kolejne ograniczenia, tym razem dla taksówek.

Półtora roku temu Zarząd Dróg Miejskich pochwalił się instalacją kamer przy wjeździe na zamknięty dla większości samochodów odcinek Traktu Królewskiego. Urządzenia miały sczytywać numery rejestracyjne wszystkich pojazdów i weryfikować, które z nich pojawiły się tam nielegalnie.

O wnioskach z kilkumiesięcznych testów było cicho, dlatego postanowiliśmy o nie zapytać.

Co dziesiąty kierowca łamie przepisy

- Praca systemu przebiegała bez zarzutu – odpowiada Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich. Do szczegółowej analizy skali naruszeń przepisów eksperci z firmy Kapsch Telematic Services i Politechniki Warszawskiej wskazali jeden dzień. "Wybrano 19 kwietnia, gdyż ruch w tym dniu jest bardzo typowy (co stwierdzono analizując dane z wielu innych dni) i informacje pozyskane dla tego dnia mogą być uznane za reprezentatywne" - czytamy w raporcie.

Obserwacji poddano samochody i autobusy wjeżdżające od strony ronda de Gaulle’a. Kamery uchwyciły 4328 tablic rejestracyjnych. Zestawienie numerów z bazą danych ZDM dało informację, że 457 sfotografowanych pojazdów nie miało prawa znaleźć się na Trakcie Królewskim.

To ponad 10,5 procenta całego ruchu na Nowym Świecie. Gdyby straż miejska każdemu łamiącemu przepisy kierowcy wystawiła tego dnia mandat do budżetu miasta mogłoby wpłynąć od 22 do 228 tysięcy złotych. Duża rozpiętość kwot wynika z taryfikatora straży miejskiej - wysokość mandatu za złamanie zakazu ruchu waha się między 50 a 500 złotych.

System się sprawdził, wdrożenia nie będzie

Mimo że system się sprawdził, drogowcy nie planują wdrażać go na stałe. Dlaczego? Bo w obecnym stanie prawnym zdjęcia z takich kamer... nie mogą być podstawą do ukarania mandatem.

- 1 stycznia 2016 roku zmieniły się przepisy – zabraniają służbom porządkowym nakładania kar na podstawie materiałów z wideorejestratorów. W związku z tym kupowanie systemu, który w takiej sytuacji prawnej służyłby tylko celom statystycznym, uznaliśmy za bezcelowe – tłumaczy Gałecka.

I dodaje, że narzędzia do karania kierowców za łamanie przepisów ma przede wszystkim straż miejska. Liczby dowodzą, że efekty działania strażników w tym rejonie nie są szczególnie imponujące. Jak mówi nam rzeczniczka formacji Monika Niżniak, za łamanie znaku B1 (czyli zakaz ruchu) przez cały 2017 rok jej koleżanki i koledzy ukarali mandatami zaledwie 134 kierowców.

Drogowcy mają świadomość, że ruch na Trakcie Królewskim jest zbyt duży. Stąd niedawna decyzja o zaprzestaniu wydawania pozwoleń na wjazd autom elektrycznym i hybrydowym. Karolina Gałecka przekonuje, że Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat coraz częściej wyłączane są "na sztywno".

- Miasto stołeczne Warszawa i Zarząd Dróg Miejskich starają się ograniczyć natężenie ruchu na Trakcie Królewskim. W zeszłym roku przedłużyliśmy weekendowe wyłączenia: od maja aż do końca października - przekonuje.

Taksówki tak, ale tylko elektryczne

Na tym drogowcy nie zamierzają jednak poprzestać. - Rozważamy złożenie wniosku do miasta o to, aby po Trakcie Królewskim mogły poruszać się taksówki wyłącznie o napędzie elektrycznym - zapowiada Karolina Gałecka.

Nietrudno się domyślić, że taksówkarze nawet nie chcą słyszeć o takich ograniczeniach. Dziś są największą grupą poruszającą się Nowym Światem. Z opisanego wyżej badania wynikało, że w ciągu dobry przejeżdża tamtędy 1860 aut z kogutem TAXI. Autobusów jest znacznie mniej – 750 dziennie.

- Ten pomysł jest całkowicie idiotyczny. W licencji nie ma rozróżnienia na taksówkę spalinową i elektryczną, nie widzę podstaw prawnych, żeby dokonać takiego rozróżnienia. To będzie dyskryminacja części przedsiębiorców i ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej. W mojej ocenie jest to do zastopowania w sądzie administracyjnym - komentuje przewodniczący związku zawodowego Warszawski Taksówkarz Jarosław Iglikowski. - Są miasta w Europie, które stosują takie rozwiązania, ale w tych krajach pojazdy elektryczne są dotowane, w Polsce nie - zauważa.

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • thomas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2018 08:42 ~thomas

    kolejny dowod na nieprofesjonalnosc i nieudolnosc wladz .Tym sposobem uciekaja miastu codziennie pieniadze a u kierowcow rosnie poczucie bezkarnosci co zacheca do lamania przepisow.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 22:20 ~asd

    A może by warto oddać Nowy Świat i Krakowskie mieszkańcom, dopuszczając wszystkich? Dlaczego ma być zarezerwowany tylko dla turystów? I kiedy wreszcie położą asfalt na Krakowskim?

  • nietaxiiii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 19:56 ~nietaxiiii

    Nie jeżdżę TAXI bo blokują miasto i parkują gdzie się da

  • sit3t4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 15:53 ~sit3t4


    kok~kok

    gdyby system rozpoznawał uprawnienia samochodu na bieżąco, to 200m dalej mógłby stać patrol straży miejskiej, który otrzymywałby SMS z konkretnymi tablicami samochodu do zatrzymania.
    To nie aż takie trudne. 22-228kPLN na dzień spokojnie pokryłoby koszt instalacji tego systemu i patrolu z komórką.
    stonka~stonka

    To nie o zarabianie kasy chodzi a o egzekwowanie prawa. Założę się ze po tygodniu, dwóch... okoliczne cwaniaki wiedzieli by o stałym patrolu i liczba ryzykantów zmniejszyła by się radykalnie.
    Obsłużenie ponad 400 klientów w dobę przez jeden patrol to w szczycie około 30 kierowców na godzinę, do zatrzymania, spisania, podyskutowania... nierealne.

    Tu nie ma co dyskutować. Jest zarejestrowane wykroczenie. Spraw do sądu lub na policję i załatwione. I właśnie o egzekwowanie prawa chodzi a nie o kasę. Ponadto wielu kozaków by się szybko nauczyło, że jak jest zakaz to nie należy go olewać. I co najważniejsze, to prawie nic nie kosztuje. Jeden strażnik i zautomatyzowany system jak przy fotoradarach. Czym się takie urządzenie różni od fotoradaru, który łapie przy przejeździe na czerwonym świetle?

    Tyle, że kilku posłów i rządowych limuzynek pewnie by się załapało na mandacik

  • MMP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 14:34 ~MMP

    Wjazd dla TAXI - tak. Ale nie po to, by zastawiać bramy, chodniki i przystanki! Teraz robią sobie z reprezentacyjnej ulicy jeden wielki postój, utrudniając ruch uprawnionym pojazdom. Klientów niech łowią na spinning a nie spławik! ;-)

  • Guru

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 13:37 ~Guru

    Wjazd dla taxi powinien być tylko wtedy, jeżeli rozpoczęcie lub zakończenie kursu wymaga wjazdu na KP. Inaczej to zwykła przelotówka bez korków i jakiegokolwiek rozsądku.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 13:19 ~stonka

    kok~kok

    gdyby system rozpoznawał uprawnienia samochodu na bieżąco, to 200m dalej mógłby stać patrol straży miejskiej, który otrzymywałby SMS z konkretnymi tablicami samochodu do zatrzymania.
    To nie aż takie trudne. 22-228kPLN na dzień spokojnie pokryłoby koszt instalacji tego systemu i patrolu z komórką.

    To nie o zarabianie kasy chodzi a o egzekwowanie prawa. Założę się ze po tygodniu, dwóch... okoliczne cwaniaki wiedzieli by o stałym patrolu i liczba ryzykantów zmniejszyła by się radykalnie.
    Obsłużenie ponad 400 klientów w dobę przez jeden patrol to w szczycie około 30 kierowców na godzinę, do zatrzymania, spisania, podyskutowania... nierealne.

  • kok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 12:39 ~kok

    gdyby system rozpoznawał uprawnienia samochodu na bieżąco, to 200m dalej mógłby stać patrol straży miejskiej, który otrzymywałby SMS z konkretnymi tablicami samochodu do zatrzymania.
    To nie aż takie trudne. 22-228kPLN na dzień spokojnie pokryłoby koszt instalacji tego systemu i patrolu z komórką.

  • jabol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 12:31 ~jabol

    ciocia Justynka~ciocia Justynka

    "dyskryminacja części przedsiębiorców i ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej"
    a co z ograniczeniem swobód obywatelskich zapisanych w Konstytucji? Zabraniając wjazdu przysłowiowemu Kowalskiemu na trakt ogranicza się podstawowe prawa obywatela, który jakby nie było łozy na utrzymanie tej drogi...


    Których konkretnie? Podaj artykuł, który jest łamany.

  • Co mi zrobisz jak mnie złapiesz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 12:23 ~Co mi…

    Kolejne 10% (w porywach) przestrzega ograniczenia do 30 km/h.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »