Informacje

19.09.2017 20:31 Rozmowa z pełnomocnikiem do spraw Wisły

Nowy bulwar jak Dzielnica Łacińska. "To projekt wizjonerski"

SERWISY:


Odważna, nietuzinkowa i niepowtarzalna - tak o architekturze kolejnego odcinka bulwarów mówi Marek Piwowarski, dyrektor Zarządu Zieleni i pełnomocnik prezydent do spraw Wisły. W krótkiej rozmowie z tvnwarszawa.pl przekonuje, że zwycięska praca była najlepsza pod wieloma względami. Zaś wcielenie planów w życie sprawi, że Wisła będzie żyła przez cały rok.

 

Piotr Bakalarski, tvnwarszawa.pl: W czym zwycięski projekt był lepszy od pozostałych?


Marek Piwowarski, dyrektor Zarządu Zieleni, pełnomocnik prezydenta miast do spraw Wisły:

To projekt wizjonerski. Jest jakąś próbą budowania architektury ikonicznej, a z drugiej strony jest oparty o bardzo ciekawy i utrzymywany rygor urbanistyczny, nałożony przez architektów tej pracy. Zarówno urbanistyka tego projektu, jak i architektura, są zdecydowanie najlepsze wśród wszystkich prac. Do tego charakter zdarzeń. Wydaje się, że wybraliśmy pewne zjawisko zdarzeń, jakie w tej przestrzeni publicznej mogą się dziać.

To jaki będzie charakter tej części bulwaru?

Intensywny. Przyjmujący zjawisko, jakim jest społeczny charakter Wisły. Będzie miał charakter trochę Dzielnicy Łacińskiej. Przeplecione będą tam różne programy związane ze studentami, z akademickością, z Akademią Sztuk Pięknych. To było nasze dążenie w tym konkursie, będziemy nad tym pracować z architektami, żeby dzięki temu projektowi i innym działaniom Wisła, żyła przez cały rok.

A ten najbardziej okazały  budynek, który możemy podziwiać na wizualizacji? On  - przez te charakterystyczne łuki - może budzić pewne skojarzenia z projektem Muzeum Sztuki Nowoczesnej Christiana Kereza.

Łuki pojawiły się u Kereza na dalszym etapie projektowania, w którym była jednak bryła prosta. Tutaj ta bryła ma wyraźny charakter i indywidualny sznyt. To jest wyjątkowe w tej pracy, dzięki temu jest odważna. To nie jest architektura, która mówi "jestem znikająca", a w środku się dzieje dużo, tak jak u Kereza. Tu jest sytuacja takiej artykulacji kompozycji elewacji: architektura odważna, nietuzinkowa i niepowtarzalna.

Co tam będzie?

Przestrzeń wielofunkcyjna. To też ciekawe. [Zwycięski - red.] projekt buduje dużo przestrzeni publicznych, które nie są związane z programem kubaturowym, jaki wpisywaliśmy w regulamin konkursu. Buduje w szczególności te duże place przykryte dachem. Architekt zaproponował wśród tych pięciu prac drugiego etapu największą salę wielofunkcyjną, o żywym charakterze i wymiennym programie. Będą tam wystawy, targi, elementy programu komercyjnego, wydarzenia sportowe, kulturalne… To jest tak bogaty program, jaki możemy sobie wyobrazić na jakimś rynku przykrytym dachem. To mniej więcej jest wkomponowane w tym przypadku jako przestrzeń przenikających się dwóch budynków o podobnej artykulacji, ale nieco odmiennej architekturze, czyli budynku kubaturowego przy Wybrzeżu Kościuszkowskim i budynku, który jest bliżej Wisły, wielkiego przykrytego dachem, bezpośrednio związanego z rzeką.



Nie obawia się pan, że proporcje budynków do zieleni zostaną zachwiane na tym odcinku bulwarów?

Nie, bo praca prezentuje zrównoważony pomysł na to, jak ma wyglądać zieleń. To jest kompozycja zwartego kwartału zabudowy od ulicy Wybrzeże Kościuszkowskie. Ale też warto zwrócić uwagę, że autorzy [zwycięskiej pracy - red.] zachowali na przykład najcenniejszy drzewostan, który jest od strony Wybrzeża Kościuszkowskiego. Cofnęli tę kubaturę tak, by utrzymać drzewostan i kameralny charakter uliczki, odciągając zabudowę. Potem stworzona jest uliczka piesza, bardzo fajna koncepcja, niepowtarzalna wśród innych prac. Później są kolejne budynki i bulwar. Zieleń wchodzi w drugim szeregu jako przestrzenie kameralne, bardzo ładnie przenika się między budynkami. Potem, schodząc na bulwar, jest jej coraz więcej, jest coraz bardziej intensywna. Taka kompozycja urbanistyczna, gdzie bulwar jest zielony, później wchodzi coraz bardziej i zmienia się w miasto, jest bardzo czytelna.

To na koniec terminy. Jak wygląda harmonogram inwestycji?

Harmonogram dziś jest do wypracowania, bo pierwszym zaleceniem sądu konkursowego było etapowanie inwestycji. Przyszły rok na pewno jest poświęcony na projektowanie i zdobywanie decyzji administracyjnych. Jak wiadomo, tam nie ma planu, więc musimy zdobyć decyzję o warunkach i pozwolenia na budowę, odstępstwa od zakazu i inne rzeczy, które są niezbędne w przestrzeni publicznej położonej nad Wisłą, wynikające z prawa wodnego. Myślę, że będziemy się starać tak etapować prace, by część mogła być realizowana kontynuując odcinek trzeci, którego budowę rozpoczęliśmy wczoraj. Czyli tak, żeby w 2019 roku wejść z realizacją kolejnego odcinka bulwarów, a później w następnych latach realizować program kubaturowy.

Czyli w 2019 wchodzimy na budowę, a kiedy przespacerujemy się skończonym odcinkiem bulwarów?

Myślę, że realnie rzecz biorąc możemy mówić o 2020 roku. Być może możliwe będzie jakieś przyspieszenie, ale nie chciałbym jednoznacznie deklarować terminów, to wymaga dyskusji z architektami.

CZYTAJ TAKŻE O UROCZYSTOŚCI ROZSTRZYGNIĘCIA KONKURSU:

Rozmawiał Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mydło i szczotka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2017 23:47 ~mydło i szczotka

    jaki charakter mogą mieć bulwary w stolicy zarządzane przez tego kmiotka z Kóz?Jak widać na miarę wsiowych wizji

  • Wujek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2017 18:47 ~Wujek

    Jakoś nie słyszałem o konsultacjach społecznych na temat tego projektu.
    W środku być może będzie nieźle ale bryła zewnętrzna jest paskudna.
    Za bardzo też przypomina Meczet. Po dodaniu paru elementów wypisz, wymaluj !

  • mix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2017 17:10 ~mix

    Na tych wizualizacjach wreszcie pięknie widać, dlaczego Wisłostradę schowano do tunelu własnie tam, a nie na wysokości Starówki.
    Przypomnę tylko, że inwestycja w 2001 roku kosztowała 210 milionów zł z miejskiej kasy. Jeśli ktoś łudził się, że wydano tak ogromną sumę, żeby na górze mieć kilometrowy skwer, to był w błędzie. To było uwolnienie gruntów pod deweloperkę.
    Biegajcie zatem po tym zielonym skwerze póki jest, bo już niedługo Wasz jedyny kontakt z rzeką to będzie ten betonowy spacerniak.

  • stary wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2017 14:08 ~stary wawiak

    Znowu na parę lat rozgrzebią,nie będzie można ani przejść ani rowerem przejechać a przecież bulwar tam jest i jest dobrze,zrobiono sobie "salon"od podzamcza do mostu Świętokrzyskiego i wystarczy, zostawcie resztę w spokoju ,lepiej jak już tej unijnej kasy nie macie na co wydać to jak tu już ktoś napisał podnieście wały na Pradze bo dramatyczna sytuacja jak w 2010 roku może się powtórzyć,młodzież worki z ziemią układała bo ZOO groziło zalanie,rozważano odstrzał Bizonów których nie było jak i gdzie przenieść,i co- i nic wałów nawet o metr nie podwyższono.mamy za to bulwary i fontanny multimedialne oraz co 2-3 lata wymianę nawierzchni na Krakowskim Przedmieściu a są w Warszawie miejsca gdzie kanalizacji nie ma,nie ma chodnika obok ulic wyłożonych kocimi łbami ,nie ma oświetlenia i wiat przystankowych i na to jakoś kasy nie ma.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2017 12:16 ~nemesis

    Piękny Roman~Piękny Roman

    Skończ człowieku, wstydu sobie oszczędź.

    lepiej bym nie ujął. Bezczelna próba wtrynienia wysokiej zabudowy i betonu zamiast parku i zieleni

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2017 07:49 ~iza

    za dużo wizji, za mało techniki

  • c62

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2017 06:47 ~c62

    A może tak równolegle z tym kolejnym salonem, wykonać w końcu wały przeciwpowodziowe po stronie PRASKIEJ (ZOO, Port Praski, Żerań)??
    Rozumiem, że czekamy na kolejną powódź i kolejne obiecanki.
    Ostatnio pani HGW (po ostatniej powodzi) obiecała budowę w SZYBKIM tempie tych nowych rozwiązań przeciwpowodziowych dla PRAGI i co, i obiecała.
    I tak na koniec do tego pana od Wisły, z całym szacunkiem, ostatnie pana obietnice dotyczące właśnie ukończonego projektu, przewidywały jego zakończenie w roku 2012.
    Proszę więc pana, aby pan już niczego nie obiecywał, i niczego nie przewidywał bo znowu będzie głupio.
    I raz jeszcze powtarzam wały po stronie Praskiej, póki nie jest za późno !!!

  • z Pragi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2017 06:19 ~z Pragi

    Ten sam pan od Wisły, który zajmował się poprzednim projektem !!!
    Sądząc na podstawie poprzednich sukcesów, to obecny projekt może się da skończyć gdzieś w roku 2027 lub jeszcze ... .
    A tak swoją drogą kiedy ktoś w końcu zrobi porządek z wałami przeciwpowodziowymi po stronie Pragi (ZOO, Port Praski i okolice) i czy nie bardziej uczciwe było by zabezpieczyć ludzi przed powodzią niż budować SALONY ???
    A może by tak wykonać jedno i drugie, a nie tylko jedno !!!
    Pani HGW obiecała te wały po ostatniej powodzi i co - i obiecała.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.09.2017 22:27 ~Piękny Roman

    Skończ człowieku, wstydu sobie oszczędź.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »