Informacje

11.07.2018 06:00 akt oskarżenia

Noworodek zginął w zderzeniu karetki
z osobowym. Obaj kierowcy oskarżeni

SERWISY:

 

Jest akt oskarżenia w sprawie tragicznego wypadku na Pradze. We wrześniu ubiegłego roku zderzyły się tam karetka i taksówka. Zginął noworodek. Według prokuratury obaj kierowcy są winni.

Chłopiec przyszedł na świat za wcześnie, w szpitalu w Węgrowie. To około 90 kilometrów od Warszawy. Na miejscu nie było jednak odpowiedniej aparatury medycznej. Zdecydowano więc o przewiezieniu chłopca do stolicy - na Karową - gdzie miał mieć lepszą opiekę.

Kilka godzin po urodzeniu noworodek jechał karetką w inkubatorze. O godzinie 1.36 pogotowie było już w Warszawie. Na Jagiellońskiej karetka zderzyła się z taksówką. Dachowała. Chłopiec zmarł wskutek obrażeń poniesionych w wypadku.

Po ponad rocznym śledztwie do sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie.

Prokuratura: odpowiedzialność obu kierowców

Obaj kierowcy byli trzeźwi, obaj jechali z przepisową prędkością - około 50 kilometrów na godzinę i obaj - według śledczych - są winni tragicznego wypadku.

- Kierowca samochodu osobowego marki peugeot usłyszał zarzut nieumyślnego naruszenia przepisów o ruchu drogowym, polegającym na niezachowaniu ostrożności w pobliżu skrzyżowania, co spowodowało nieumyślne spowodowanie wypadku - informuje Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Z kolei kierowca karetki - według prokuratury - przepisy złamał umyślnie.

- Uczestnicząc w akcji ratowania życia, wysyłał tylko sygnały świetlne, co skutkowało tym, że nie miał statusu pojazdu uprzywilejowanego. Ponadto nie zastosował się do znaku sygnalizacji świetlnej - dodaje Marcin Saduś.

Kierowca karetki wjechał na skrzyżowanie, kiedy paliło się czerwone światło. Doszło do zderzenia. Niemowlę zmarło w szpitalu. Urazu głowy doznała też ratowniczka medyczna.

"Obarczają się odpowiedzialnością"

Dlaczego kierowca karetki nie włączył sygnalizacji dźwiękowej? Mężczyzna powiedział śledczym, że robił to w pobliżu dużych skrzyżowań. Czy zrobił to, kiedy dojeżdżał do Jagiellońskiej? Tego nie pamiętał.

- Kierowcy złożyli wyjaśnienia. Nie przyznali się do popełnionego czynu, wzajemnie obarczali się odpowiedzialnością - informuje Marcin Saduś.

Śledczy dysponują jednak nagraniem z monitoringu oraz dwiema opiniami biegłych zajmujących się rekonstrukcją wypadków drogowych.

Obu kierowcom grozi do ośmiu lat więzienia.

Czytaj też o dachowaniu karetki kierowanej przez pijanego kierowce:

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Sędzina Dredzik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 18:07 ~Sędzina Dredzik

    Prawo o ruchu drogowym jest tak skonstruowane, że choćby spadł na ciebie meteor z jasnego nieba, to i tak możesz zostać ukarany, właśnie za niezachowanie "szczególnej ostrożności".

    Cóż bowiem jest ta "szczególna ostrożność"? Otóż jest to zdolność pełnego jasnowidzenia połączona z umiejętnością wykonywania uników techniką teleportacji precyzyjnej, które pozwalają uniknąć dowolnego zdarzenia drogowego, niezależnie od jego przyczyn i okoliczności zaistnienia.

    I nawet jeśli stoisz w całkowitym bezruchu, to i tak jesteś winny, bo w myśl prawa zaniechanie działania również jest działaniem (podlegającym karze) a bezruch na drodze również jest ruchem (podlegającym karze).

    Jak więc widać, wszelkie próby przestrzegania prawa o ruchu drogowym są więc daremne. Na każdego znajdzie się paragraf, cokolwiek by nie zrobił. Wszyscy jesteście winni.
    Proszę wyprowadzić skazanych.

    PS. W myśl polskiego prawa o ruchu drogowym, pasażer (w tym pasażer komunikacji miejskiej) również jest uczestnikiem ruchu i jako taki jest zobowiązany do zachowania "szczególnej ostrożności". Jeśli więc myślicie, że będąc pasażerem tramwaju ujdziecie karze z rąk polskiego wymiaru sprawiedliwości, to grubo się mylicie :)))

  • niki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 17:30 ~niki

    rolek~rolek

    Karetka bez sygnału dźwiękowego nie jest uprzywilejowana. Tobie już za komentowanie podziękujemy.

    Nie wspominając o tym, że kierowcy karetek, policji, i innych niejednokrotnie wykorzystują fakt uprzywilejowania po to, by nie stać w korkach...

    Ale kolumna z byłą premier była uprzywilejowana? Ile czasu udowadniano że młody chłopak jest winien i...się wreszcie nie udało o ile wiem. Też jechali bez sygnałów a prokurator oskarżał niewinnego. PIS może!

  • albert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 17:25 ~albert

    kjdhjww2~kjdhjww2

    Czy to jakiś żart? Przecież to powszechne, że w środku nocy leci się bez sygnałów dźwiękowych, aby wszystkich nie budzić wokoło. Z tego co pamiętam, to taksówkarz wyjechał i wcześniej mówiło się, że to jego wina. Co winny ten biedny kierowca karetki, który w środku nocy wykonywał swoją pracę aby uratować dziecko? Złotówę do pierdla, jeżdżą jak święte krowy po Warszawie, mają gdzieś przepisy...

    Że maja gdzieś przepisy i jeżdżą jak święte krowy to się w pełni zgadzam.

  • goostav234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 15:35 ~goostav234

    green_is_bad~green_is_bad

    Karetki wjeżdżają na skrzyżowania jak po swoje to czasem swoje dostają. Powinny wjeżdżać powoli i upewniać sie że mogą przejechać

    Dziecko, wracaj na deskorolke.

  • kot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 15:22 ~kot

    bzdura totalna prokurator kalosz - kierowca taxi jechał całkowicie prawidłowo więc jak może ponosić odpowiedzialność
    ????

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 14:31 ~Piękny Roman



    qperNIK~qperNIK

    Wyobrażacie sobie co kilka minut wyjące karetki w środku miasta o wpół do drugiej w nocy? Nie dziwne, ze facet nie miał włączonego sygnału.
    Trzeźwy~Trzeźwy


    Takie życie. Jak wytłumaczysz troskę o sen mieszkańców rodzicom tego dziecka, które zginęło?
    johnny~johnny

    Tak że dzieci należy przewozić w przeznaczonym do tego foteliku.

    W karetce?
    Ciekawe tylko jak ten fotelik upchniesz do inkubatora.

  • green_is_bad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 14:05 ~green_is_bad

    Karetki wjeżdżają na skrzyżowania jak po swoje to czasem swoje dostają. Powinny wjeżdżać powoli i upewniać sie że mogą przejechać

  • Nick4aj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 13:39 ~Nick4aj

    Mruk~Mruk

    "wysyłał tylko sygnały świetlne, co skutkowało tym, że nie miał statusu pojazdu uprzywilejowanego". Idiotyzm. Skoro nie miał statusu uprzywilejowanego, to był zwykłym piratem! Jak można karać zwykłego kierowcę?!

    Dla mnie większym idiotyzmem jest wjeżdżanie na skrzyżowanie na czerwonym świetle bez sprawdzenia czy wszyscy zauważyli pojazd "uprzywilejowany". Można nawet przecież zwolnić jazdę ewentualnie włączyć sygnał na dwie sekundy. Ogólnie brak wyobraźni.

  • johnny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 13:14 ~johnny


    qperNIK~qperNIK

    Wyobrażacie sobie co kilka minut wyjące karetki w środku miasta o wpół do drugiej w nocy? Nie dziwne, ze facet nie miał włączonego sygnału.
    Trzeźwy~Trzeźwy


    Takie życie. Jak wytłumaczysz troskę o sen mieszkańców rodzicom tego dziecka, które zginęło?

    Tak że dzieci należy przewozić w przeznaczonym do tego foteliku.

  • też noworodek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2018 13:12 ~też noworodek

    Mógł zapiąć pasy to by żył.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »