Informacje

17.05.2019 13:18 w siedmiu lokalizacjach

Nowe tramwaje piszczą na łukach. Będą dodatkowe smarownice

SERWISY:


Piszczące na łukach tramwaje to zmora wielu osób mieszkających w okolicy linii tramwajowych. Tramwajarze postanowili zaradzić temu instalując smarownice, na razie w siedmiu lokalizacjach. A nowe tramwaje hyundaia mają być cichsze z automatu - dzięki wózkom skrętnym.

Przetarg na zaprojektowanie oraz zamontowanie smarownic (urządzeń do smarowania torowisk na łukach) ogłoszono w środę. Założenie jest proste: ma się zmniejszyć tarcie kół o szyny, a wraz z nim uciążliwy pisk. Smarowanie ma też zminimalizować tempo zużywania się szyn.

Siedem lokalizacji

Smarownice pojawią się w siedmiu lokalizacjach. Jak informuje Maciej Dutkiewicz rzecznik Tramwajów Warszawskich, to miejsca, w których składy mają "największe skręty": pętla Czynszowa (tory wzdłuż w Stalowej, Środkowej, Wileńskiej i Czynszowej), pętla Marymont Potok przy Mickiewicza), tory na placu Unii Lubelskiej i na skrzyżowaniu Rakowieckiej i Niepodległości, rozjazdy do zawracania przy Woronicza (okolica metro Wierzbno), tory w rejonie ulic Nagodziców, Trakt Nadwiślański i Pułkownika Kuklińskiego oraz węzeł rozjazdowy na skrzyżowaniu Targowej i 11 Listopada.

Problem mieszkańców na Targowej opisywaliśmy na tvnwarszawa.pl. Publikowaliśmy również nagranie, które otrzymaliśmy od mieszkańców.

Wideo było krótkie, ale doskonale pokazywało problem. Widzieliśmy na nim tramwaj nadjeżdżający od strony placu Wileńskiego. To pesa, która zaczynała piszczeć już na łagodnym łuku przed skrzyżowaniem. Naprawdę głośno robiło się jednak, gdy skład skręca w ulicę 11 listopada.

Pokazaliśmy też przypadek ze skrzyżowania Grójeckiej i Banacha.

Cztery etapy prac

Prace zostaną podzielone na cztery etapy. Najpierw wykonawca przygotuje dokumentacje projektową, później zamontuje smarownice. Trzeci etap zakłada "likwidację hałasu wysokoczęstotliwościowego (pisków) i zmniejszenie przyrostu zużycia szyn". Ostatni etap to demontaż systemu albo - to bardziej prawdopodobne - jego sprzedaż zamawiającemu, czyli spółce Tramwaje Warszawskie.

Maciej Dutkiewicz, rzecznik Tramwajów Warszawskich informuje, że wykonawca będzie miał trzy miesiące od podpisania umowy na dostarczenie dokumentacji, a potem pół roku na wykonanie prac. - Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w przyszłym roku powinniśmy korzystać już ze smarownic - zapowiada rzecznik.

Nowe piszczą głośniej

Problem pisku dotyczy szczególnie nowych tramwajów. Wydawać by się mogło, że te naszpikowane elektroniką pojazdy, które można precyzyjnie kalibrować, nie powinny wydawać irytujących dźwięków. Jak podnosili eksperci, problemem mogą być wózki przymocowane na sztywno do podwozia. W wagonach starego typu wózki są obrotowe, co przekłada się to na lepszą współpracę koła z szyną, a co za tym idzie mniejszy hałas i mniejsze zużycie torów. Problem powracał, nie udało się go zlikwidować.

Po latach Tramwaje Warszawskie wyciągnęły z tego wnioski i w nowym przetargu na ponad 200 pojazdów wpisały wymóg wózków skrętnych. Czy nie można było tego samego zrobić przy wcześniejszych przetargach?

- Wszystkiego nie wiedzieliśmy, zakładaliśmy, że problem zminimalizuje system smarownic w kołach tramwajów. Próbowaliśmy je przeprogramować, ale nie jesteśmy w pełni zadowolenie z efektów. Stąd decyzja o dodatkowych smarownicach w newralgicznych miejscach - przyznaje Maciej Dutkiewicz.

Zauważa ponadto, że w ciągu ostatnich lat zmieniła się technologia. - Dekadę temu nie była tak zaawansowana. Gdy kupowaliśmy pierwsze pesy, powstawały tramwaje z wózkami skrętnymi, ale nie były w całości niskopodłogowe, na czym nam bardzo zależało - tłumaczy rzecznik Tramwajów Warszawskich. I zauważa, że podobne pesy jeżdżą w wielu miastach Polski. - Gdańsku, Bydgoszczy, Szczecinie, Toruniu - wylicza.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 00:42 ~Nikt

    uczeńz6b~uczeńz6b

    Wózki skrętne nie pomogą. Musi być mechanizm różnicowy jak w samochodzie. Jak jest oś sztywna i koła osadzone bez możliwości swobodnego obracania się pojedynczo to na łuku musi piszczeć.

    Ale pisk nie jest powodowany tarciem o podłoże tylko tarciem o bok szyny. Pociągi nie mają szyn z rowkiem i dlatego nie ma problemu z piskiem.

  • wyrwiszyna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2019 23:06 ~wyrwiszyna

    Nic to nie pomoże. Wycofać ten xix wieczny złom z ulic. Głośne, wolne i awaryjne.

  • Andre

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2019 05:15 ~Andre

    uczeńz6b~uczeńz6b

    Wózki skrętne nie pomogą. Musi być mechanizm różnicowy jak w samochodzie. Jak jest oś sztywna i koła osadzone bez możliwości swobodnego obracania się pojedynczo to na łuku musi piszczeć.

    Gdyby była wspólna oś, to tramwaj nie byłby niskopodłogowy, zobacz jakiej wielkości są koła w nowych tramwajach, a na jakiej wysokości jest podłoga. Tramwaje piszczą na zakrętach z innego powodu, jak myślisz, skąd się bierze siła skręcająca przeguby tramwaju względem siebie? Z tarcia jednej z krawędzi kół o szyny! W tramwaju ze skrętnymi wózkami na zakręcie koła ustawiają się równolegle do szyn, co nie zachodzi w przypadku tramwaju bez skrętnych wózków.

  • pantuniestał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 18:53 ~pantuniestał

    Starsza Pani powinna jeszcze pamiętać "berlinki",te to dopiero hałasowały. Młodsza zaś niech przypomni sobie łoskot młockarni o szóstej rano u łojców.

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 18:41 ~olo

    Te polskie tramwaje to jest jakaś nowość w skali świata? Nasi tramwajarze żyją w jakimś innym świecie? Ile oni kasy dostają za swoją niewiedzę?

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 18:22 ~Jacek

    A skręt z Grójeckiej w Banacha? Tam też jest ostry zakręt na którym tramwaje piszczą, szczególnie te krótkie przegubowce które obsługują czternastkę.

  • Rycho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 18:21 ~Rycho

    Brawo, tramwaj to stary wynalazek, a oni teraz robią badania, żeby koła nie piszczały. Pewnie pozbyli się starych fachowców i zatrudnili młodych, wykształconych w wielkim mieście.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 17:30 ~Nick


    Nick~Nick

    Wielokrotnie większy hałas powoduje ruch samochodowy...
    iza~iza

    chyba mieszkasz tam, gdzie nie ma torów tramwajowych

    Właśnie są niedaleko i bardziej hałasują samochody.

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 17:23 ~iza

    Nick~Nick

    Wielokrotnie większy hałas powoduje ruch samochodowy...

    chyba mieszkasz tam, gdzie nie ma torów tramwajowych

  • WKURZONY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 17:20 ~WKURZONY

    A RADIOWA? PISZCZY JAKBY NIE WIEM KURDE CO SIE DZIALO

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »