Informacje

14.09.2016 22:35 problem ma rozwiązać komisja

Nowe tramwaje piszczą. "Miałam wrażenie, że jadą mi po głowie"

SERWISY:

W Warszawie specjalna komisja w sprawie tramwajów i pytanie, co zrobić, by nie hałasowały. Odpowiedź nie jest taka oczywista, bo te... pachną jeszcze nowością. Materiał Łukasza Wieczorka z programu "Polska i Świat".

- Śpiąc tutaj miałam wrażenie, że te tramwaje przejeżdżają mi po głowie - żali się Jadwiga, mieszkanka Warszawy. Dźwiękowe tortury co dzień i co noc przechodzą mieszkańcy bloków w okolicach tramwajowych skrzyżowań.

"Nie do wytrzymania"

- Zwłaszcza, kiedy on skręca po łuku. Boże... Nie do wytrzymania - dodaje Sylwia. Najgorzej jest w upalne dni, kiedy nie da się otworzyć okna. - Pierwsze dwa, trzy tygodnie mieszkania tutaj nie mogłam spać - komentuje jeszcze inna mieszkanka Warszawy.

O to dlaczego tramwaje "piszczą" Łukasz Wieczorek zapytał rzecznika Tramwajów Warszawskich - Michała Powałkę. - To jest naturalne dla taboru szynowego - odpowiedział krótko.

Mieszkańcy są oburzeni, bo po licznych remontach torowisk i zakupach nowych tramwajów liczyli, że sytuacja się poprawi. W ostatnich latach Warszawa kupiła ponad 250 nowych wagonów. Żaden nie ma jednak podwozia, które skręca podczas pokonywania łuku emitując mniej hałasu. Stolica zdecydowała się tylko na tak zwane sztywne wózki, bo wyposażone w nie wagony są po prostu większe w środku.

Chodziło o pojemność

- Powodem dla którego została zastosowana taka a nie inna konstrukcja wózka, był powód związany z tym, żeby tramwaj był bardziej pojemny - tłumaczy wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski.

Dziś miasto zmienia zdanie. Teraz zamawiać ma tramwaje mniej przestronne, ale lepiej "współpracujące" z szynami.

- Postanowiliśmy, że jednak rozwiązanie z wózkami skrętnymi będzie optymalne - mówi Michał Powałka. Czy Tramwaje Warszawskie popełniły zatem błąd zamawiając sztywne wózki? - Nie, nie można tak powiedzieć, ponieważ tego typu wózki są spotykane w innych miastach europejskich i się tam sprawdzają - odpowiada rzecznik.

W Warszawie zostaje ponad 250 wagonów ze sztywnym wózkiem. Co zrobić, żeby nie hałasowały? Nad tym głowi się specjalna komisja. Zaproponowała między innymi smarowanie i kół i szyn. Choć to nie jest proste rozwiązanie.

- Konfiguracja: koło, szyna, smarowanie, czyli ten styk mogą doprowadzić do sytuacji w której możemy sprowokować wypadek. Takich sytuacji musimy unikać, stąd też to rozwiązanie musi być naprawdę bardzo rzetelnie przetestowane - tłumaczy Michał Olszewski.

Mieszkańcy trzymają prezydenta za słowo i czekają na skuteczne rozwiązanie problemu. Przynajmniej na piątkę na szynach.

Łukasz Wieczorek

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kakaduczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.09.2016 21:09 ~kakaduczek

    Ludzie nie słuchajcie głupot.
    Piszczenie tramwajów na zakrętach jest
    spowodowane przede wszystkim brakiem
    mechanizmu różnicowego.
    Koło zewnętrzne ma do pokonania drogę
    dłuższą od koła wewnętrznego. Ale oś
    jest sztywna, więc któreś w jakiejś
    mierze musi się ślizgać i stąd ten dźwięk.
    Pisk noża o wewnętrzną krawędź szyny
    to tylko niewielki dodatek.
    Autobus emituje spaliny - też nie halo.
    Trolejbus tych wad nie posiada.
    A dlaczego nie jeździmy trolejbusami?
    Bo nasi decydenci zamiast popatrzeć na
    nowoczesne systemy trolejbusowe w świecie
    cywilizowanym (Wellington, Vancouver,
    San Francisco, Bazylea, Zurich i wiele
    innych), bredzą coś o komunistycznym
    zacofaniu.

  • qweta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 19:43 ~qweta


    qweta~qweta

    "Dziś miasto zmienia zdanie. Teraz zamawiać ma tramwaje mniej przestronne, ale lepiej "współpracujące" z szynami."

    Ja proponuję zamawiać po prostu autobusy, zwiększać ich liczbę i powoli acz konsekwentnie likwidować torowiska w Warszawie.
    Toms~Toms


    A ja proponuję przyjrzeć się Europie reszcie Świata gdzie buduje się nowe linie tramwajowe tam gdzie ich nie było bądź zostały zlikwidowane (przykład Polski - Olsztyn), a następnie udać się do najbliższego psychiatry, może tą tramwajo-fobię da się jeszcze wyleczyć, a jak nie, to przenieść się do miasta bez tramwajów.


    Własne zdanie to nie choroba, a ja uważam, że to autobusy mają przyszłość.

  • jurka1948

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 11:46 ~jurka1948

    Kto nie pamięta tramwajów sprzed kilkudziesięciu lat może marudzić.Ja,chociaż jeszcze nie mam 70-tki wiem coś na ten temat.Trzeba się tylko zapytać,dlaczego deweloperzy budują przy ruchliwych ulicach (np.róg Żeromskiego),a za perę miesięcy będą protesty tych,co widzieli w jakiej lokalizacji kupują mieszkanie.Doczekaliśmy czasów,że sporej liczbie ludzi przeszkadzają odgłosy wielkiego miasta,dzwony kościelne,a głośna muzyka w autach,mieszkaniach,nonszalancja w korzystaniu z komórek w środkach komunikacji zbiorowej,ryk motocykli nawet nocą -to nie problem.Więcej opamiętania!

  • Krismal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 10:17 ~Krismal

    Nie tylko nowe stare też piszczą tak samo głośno jak i nowe. Na targowej odcinek pomiędzy Wileńską a 11 Listopada - MASAKRS

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 09:12 ~Toms

    qweta~qweta

    "Dziś miasto zmienia zdanie. Teraz zamawiać ma tramwaje mniej przestronne, ale lepiej "współpracujące" z szynami."

    Ja proponuję zamawiać po prostu autobusy, zwiększać ich liczbę i powoli acz konsekwentnie likwidować torowiska w Warszawie.


    A ja proponuję przyjrzeć się Europie reszcie Świata gdzie buduje się nowe linie tramwajowe tam gdzie ich nie było bądź zostały zlikwidowane (przykład Polski - Olsztyn), a następnie udać się do najbliższego psychiatry, może tą tramwajo-fobię da się jeszcze wyleczyć, a jak nie, to przenieść się do miasta bez tramwajów.

  • pit988

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 08:58 pit988

    A co z motocyklami, które słychać z odległości kilku kilometrów, bo o dziwo mają inne normy hałasu niż samochody?

  • brawo Jasiu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 05:14 ~brawo Jasiu

    Wina Tuska. Nowe odkrycie PiSu, żeby jeszcze szybciej przejąć Warszawę. Bo w tej chwili to wszystko w tym kierunku zmierza. Do tej pory nie piszczały - teraz piszczą. No no no

  • Abaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2016 21:47 ~Abaro

    Co zrobić? Wysłać narzekających do Krakowa lub Torunia aby przejechali się tamtejszymi, wcale nie starymi, tramwajami. Wrażenia są niezapomniane i z pewnością docenią jakość jazdy tramwajami w Stolicy.

  • cawre

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2016 21:37 ~cawre

    Stare 13N i 105 nie hałasowały tak jak nowe.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2016 20:36 WARSZAWA…



    the end~the end


    TYLKO, ŻE W TYCH INNYCH MIASTACH EUROPEJSKICH TE "WÓZKI" NAWET PRZEZ SEKUNDĘ NIE PISZCZĄ.!!! Przebywam jeden ,dwa dni o różnych porach roku w Monachium, Kolonii, Wiedniu i Pradze. Nigdzie się nie spotkałem ze zjawiskiem "piszczenia" tramwajów.
    nick~nick


    Akurat we Wiedniu piszcza i to bardziej niż w Warszawie
    Wawka~Wawka

    A wiesz, jaka jest dokładnie konstrukcja tamtych tramwajów? Bo w Warszawie skrętne wózki mają tramwaje typu: 105N, 105N2K 2000, 123,116N i 120N. Natomiast 120Na, 128N i 134N są na sztywnych wózkach. Mówi Ci to coś?

    120N też ma sztywne wózki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »