Informacje

18.08.2017 16:18 oświadczenie wojewódzkiego konserwatora

Nowe porozumienie w sprawie zabytków? "Pożyjemy, zobaczymy"

SERWISY:


Wojewoda odebrał miastu nadzór nad zabytkami, ale jest szansa na nowe porozumienie. Taką deklarację złożył mazowiecki konserwator zabytków. "Zrobię wszystko, aby moi pracownicy, jak i pracownicy biura Stołecznego Konserwatora Zabytków nie czuli się zagrożeni" - zapewnił też Jakub Lewicki.

Wojewódzki konserwator wydał oświadczenie o wypowiedzeniu miastu porozumienia w sprawie zabytków. Przypomnijmy: od 1 listopada kompetencja ta przejdzie właśnie w ręce konserwatora mazowieckiego.

"Współpraca układa się dobrze"

Jakub Lewicki podkreślił, że to decyzja rządowa i nie będzie komentował poleceń przełożonych. Zapewnił, że będzie ją realizował w sposób profesjonalny.

"Informuję też, że współpraca Mazowieckiego Konserwatora Zabytków ze Stołecznym Konserwatorem Michałem Krasuckim w ostatnich miesiącach układała się dobrze. Zarówno ja, jak i konserwator Michał Krasucki dokonaliśmy przełomu i zerwaliśmy z praktyką wydawania złych decyzji przez naszych poprzedników. Nasze biura przestały ze sobą walczyć, a zaczęły dobrze współpracować" - pisze Lewicki w oświadczeniu.

Zapewnia też, że zrobi wszystko, by jego pracownicy i pracownicy biura stołecznego konserwatora zabytków nie czuli się zagrożeni.

"Uznaję, że wypowiedzenie dotychczasowego porozumienia będzie okazją do zawarcia nowego, które określi nasze wzajemne relacje. Cały czas są możliwe rozmowy i nowe porozumienie" - napisał Lewicki.

Dodał, że trwają rozmowy między wojewodą a prezydent Warszawy.

O sprawę zapytaliśmy stołecznego konserwatora zabytków. - Pożyjemy, zobaczymy - mówi ostrożnie Michał Krasucki.

- Oczywiście jestem gotowy do rozmów. Rozumiem, że ich stroną będzie przede wszystkim prezydent miasta. Natomiast na razie przygotowujemy restrukturyzację biura przy założeniu wypowiedzenia porozumienia - zaznacza Krasucki.

Lokalizacja pomników

Sprawa dotyczy losów wszystkich stołecznych zabytków, ale opinia publiczna koncentruje się przede wszystkim na budowie pomników smoleńskich przy Krakowskim Przedmieściu.

"W ostatnim czasie pojawiło się szereg nieprawdziwych informacji dotyczących wypowiedzenia porozumienia, zagrożeń warszawskich zabytków po 1 listopada 2017 roku, jak i problemu lokalizacji pomników smoleńskich, który w rzeczywistości nigdy nie był podnoszony wobec pracowników urzędu konserwatorskiego. Mimo konsekwentnego powtarzania tych informacji przez niektóre media, pragnę je jednoznacznie zdementować" – zaznacza Lewicki.

Decyzja wojewody mazowieckiego budzi kontrowersje. Ze strony polityków opozycji - w mediach społecznościowych - pojawiają się komentarze, że to kolejna sytuacja, w której Prawo i Sprawiedliwość chce zabrać samorządom ważne kompetencje.

 

WOJEWODA MAZOWIECKI O PLANOWANYCH ZMIANACH:

ran/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • warszaaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2017 18:06 ~warszaaw

    Sprawa dotyczy budowy pomników ofiar spowodowanych decyzjami Jarosława Kaczyńskiego. Aby konus był zadowolony jego przydupas z Pruszkowa musi tak postępować. Warszawiacy nie życzą sobie kolejnego pomnika niczym zasłużonego prezydenta więc trzeba zmienić porozumienia. Taka jak pod misiączki konusa

  • długouchy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2017 10:16 ~długouchy

    Dla niezorientowanych. Porozumienie zostało wypowiedziane, bo HGW nie chciała oddać woj. konserwatorowi zabytków (wojewodzie) miejsc pod pomniki smoleńskie i budynków rządowych. Jak HGW zgodzi się na warunki wojewody konserwator stołeczny się uratuje.

  • nowa33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2017 23:54 ~nowa33

    zasadzka trwa,pomniki na sile w miejscach wyznaczonych przez pis stana sie ochyda miasta.A co do ich miejsca czas i historia zmieni ich lokalizacje.

  • TakaPrawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2017 21:19 ~TakaPrawda

    Dzierżyńskiego już nie ma na bankowym ...

  • agata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2017 21:06 ~agata

    To jest zadania rządowe więc kompetencje rządowe, a samorząd realizował je wyłącznie na podstawie porozumienia, czyli umowy.

  • nate

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.08.2017 18:17 ~nate

    No jest szansa. Jeśli tylko władze stolicy postawią monument wielkiego Lecha to pan wojewoda podpisze nowe porozumienie i wszystko wróci do normy.

    Wystarczy tylko klęknąć i oddać cześć PiSowskiemu dyktatorowi.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »