Informacje

10.03.2018 07:20 Problemy szkoły

Nowe klasy stoją puste,
dzieci uczą się na korytarzu

SERWISY:


Ciąg dalszy problemów z remontem Szkoły Podstawowej numer 77 na Bielanach. Rodzice alarmują, że dwie nowe sale lekcyjne są zamknięte na cztery spusty, a zajęcia odbywają się na korytarzu. Winne są niedoróbki i... remont kuchni, która swoją drogą już działa.

Nowe sale powstały podczas przebudowy szkoły, o której pisaliśmy już na tvnwarszawa.pl. Na czas prac budowlanych część dzieci przeniesiono do innych placówek na Bielanach. Kiedy zakończył się remont starych klas, dyrekcja zdecydowała o powrocie dzieci. Nadal trwały jednak prace związane z wykończeniem dwóch dobudowanych pomieszczeń.

Angielski na korytarzu

- Po reformie edukacji, zwiększyła się liczba uczniów, dlatego dyrekcja zdecydowała, aby zajęcia odbywały się zmianowo. Część dzieci rozpoczyna lekcje o 8, a pozostali o godzinie 13. Zdarza się też tak, że uczniowie kończą o 17, a następnego dnia przychodzą na zajęcia na rano - wyjaśnia Jacek Jeżewski, wiceprzewodniczący rady rodziców w SP77.

I dodaje, że władze dzielnicy, które zleciły remont, obiecały, że taka sytuacja nie potrwa długo. - Okazało się jednak, że po połowie roku nic się nie zmieniło. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że nasze dzieci mają zajęcia na korytarzu. W ten sposób odbywają się na przykład lekcje języka angielskiego czy wychowania fizycznego - oburza się Jeżewski.

Rodzice twierdzą, że ekipa, która budowała dwie nowe sale, opuściła teren szkoły w listopadzie. - Próbowaliśmy dowiedzieć się, czemu w takim razie dzieci nie mogą korzystać z tych klas, jednak zawsze dostawaliśmy inne wytłumaczenia. Wmawiano nam, że to przez niedoróbki - mówi rodzic. I opowiada, że w jednej sali krany zamontowano... po innej stronie niż zlewy.

Gotowe od października

Rodzice drążyli temat i doszli do przekonania, że przyczyna opóźnienia może być inna. - Z dokumentów wynika, że klasy były gotowe już w październiku, ale dzielnica nie wysłała dokumentów pozwalających na odbiór sal przez nadzór budowlany. Zrobiono to dopiero w lutym - dziwi się przewodniczący rady rodziców.

Jak tłumaczy rzeczniczka dzielnicy Bielany, opóźnienia wynikały z konieczności doposażenia kuchni.

- Wyposażenie technologiczne kuchni było integralną częścią zadania inwestycyjnego. Przy zgłoszeniu zakończenia inwestycji do Państwowej Straży Pożarnej oraz Sanepidu wymagane jest zakończenie wszystkich robót. Dopiero po uzyskaniu stanowiska służb, możliwe jest złożenie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniosku o pozwolenie na użytkowanie - mówi Małgorzata Kink.

"Kwestia przepisów"

Rodzice podważają jednak tłumaczenia dzielnicy wskazując, że kuchnia działa od września, czyli od momentu, kiedy dzieci wróciły do szkoły. - To prawda, ale w międzyczasie prowadziliśmy jej remont. Staraliśmy się, aby prace przebiegały w dni wolne lub po lekcjach. Nie mogliśmy wyremontować całej szkoły bez kuchni - tłumaczy Kink.

Zatem dzieci wróciły do szkoły, mimo że w kuchni trwał remont. Jak to możliwe? - To wszystko jest kwestią przepisów. Remont istniejących pomieszczeń nie wymaga odbioru przez nadzór budowlany, tu wystarczy tylko zgłoszenie zakończenia i rozpoczęcia prac. Nowa część podlega rygorom odbioru przez służby oraz nadzór budowlany - wyjaśnia rzeczniczka dzielnicy. - Aby służby mogły odebrać nowe sale, konieczne jest zakończenie wszystkich prac przewidzianych w projekcie. A projekt przewidywał remont całej szkoły, łącznie z kuchnią - podsumowuje.

Mateusz Dolak (m.dolak@tvn.pl)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Perły

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 13:08 ~Perły

    wiesiek82~wiesiek82

    Wiceprzewodniczący PiSu na Bielanach Jacek Jeżewski właściwie ocenił skutki fatalnej deformy edukacji rządu PiSu Beaty Szydło. W efekcie mamy przepełnione szkoły w całej Polsce!!! Żałosne!!!

    Pan i minister Zalewska tak uroczo się uśmiechała pełnym garniturem zębów jak perły, że to nie może być prawda, jakoby dzieci nie miły się gdzie uczyć!

  • Daro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 12:55 ~Daro

    Pani Kink nie ma racji. Prawo budowlane przewiduje sytuację, w której można uzyskać dopuszczenie do użytkowania tzw. warunkowego lub "częściowego". Bardzo często korzystają z tej formuły deweloperzy, gdy nap. jeszcze nie skończyli parkingów a chcą aby ludzie już mogli wykańczać mieszkania. Taka sytuacja to nic szczególnego, trzeba tylko mieć empatię i przede wszystkim być profesjonalnym. Po prostu trzeba chcieć. Sprzeciw wobec tumiwisizmowi. Dlaczego jest tak wielu, którym nic się nie chce?

  • Pieter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 12:04 ~Pieter

    agdybytak~agdybytak

    Jeśli przepisy są do kitu to naciskajcie drodzy urzędnicy na ich zmianę.

    Problem w tym, że jak szary urzędnik zacznie naciskać na zmiany przepisów, to po prostu zostanie zwolniony, bo nie ma prawa naciskać.

  • Bielany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 12:00 ~Bielany

    Za to włodarze Bielan zrobili we wrześniu 2017 szopkę pod tytułem piknik na zakończenie remontu szkoły:) Nie ma to jak lans.
    Tworzenie wizerunku i wykonywanie wszystkich poleceń z placu Bankowego to jedyne kompetencje władz Bielan.

  • wiesiek82

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 10:33 ~wiesiek82

    Wiceprzewodniczący PiSu na Bielanach Jacek Jeżewski właściwie ocenił skutki fatalnej deformy edukacji rządu PiSu Beaty Szydło. W efekcie mamy przepełnione szkoły w całej Polsce!!! Żałosne!!!

  • rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 09:23 ~rodzic

    Jakie parkingi ???
    Dla kogo??
    Nie ma obowiązku zagwarantowania miejsc parkingowych dla nauczycieli czy innych pracowników.

  • agdybytak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 08:13 ~agdybytak

    Mam taki rewolucyjny pomysł, mniej przepisów więcej myślenia o tym, że z decyzjami wiąże się w tym przypadku sposób funkcjonowania szkoły, a w innych ludzki los. Jeśli przepisy są do kitu to naciskajcie drodzy urzędnicy na ich zmianę.
    Tak wiem to skomplikowane.

  • patafiany urzędnicze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2018 07:35 ~patafiany…

    Więcej urzędasów - będzie lepiej

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »