Informacje

31.01.2019 06:18 ponad 100 fotografii

Niezwykłe fotografie. Podbita stolica na zdjęciach żołnierza Wehrmachtu

SERWISY:

Zbiory Muzeum Powstania Warszawskiego powiększyły się o kolekcję niezwykłych zdjęć z początku II wojny światowej. Ich autorem jest żołnierz Wehrmachtu. Na szlaku bojowym uwiecznił on między innymi Warszawę zniszczoną podczas kampanii wrześniowej.

- Te 136 fotografii zostało wykonanych przez Niemca, który z zawodu był złotnikiem. Został wciągnięty do armii w sierpniu 1939 roku i działał w jednym z oddziałów zaopatrzenia wojskowego armii atakującej Polskę - wyjaśnia Ryszard Mączewski, varsavianista współpracujący z MPW.

Fotograf-amator

Kurt Baer był fotografem-amatorem. Jak podkreśla Mączewski, rzadko zdarza się, by znana była tożsamość żołnierza, który wykonywał podobne zdjęcia w czasie wojny. Mężczyzna udokumentował szlak bojowy, przebyty przez jego oddział wkraczający do podbitej Polski.

Pierwsze ujęcia pokazują miejscowości mijane przez nich po drodze. Na jednym z nich widać na przykład zniszczony most w Wieruszowie (województwo łódzkie). - Jest to most na Prosnej, wysadzony w trakcie działań wojennych - tłumaczy Mączewski. W tle widoczne są też ruiny spalonej synagogi.

Na swojej trasie uwiecznił też kolumnę polskich żołnierzy prowadzonych do niewoli i porzucony sprzęt naszej armii.

Koledzy z Wehrmachtu

Gdy oddział Baera trafił do stolicy - tuż po jej kapitulacji we wrześniu 1939 roku - prawdopodobnie został skierowany do budynku dawnej Dyrekcji Lasów Państwowych przy Wawelskiej. - Mamy fotografię żołnierzy tam stacjonujących, widać też fragment napisu - zaznacza varsavianista.

Żołnierzy sfotografował też na terenie jednej z warszawskich szkół, która pospiesznie została zaadaptowana na koszary. Jak mówi Mączewski, wiele materiałów z kolekcji przedstawia kolegów z oddziału Baera. Są w niej zdjęcia portretowe, na których zobaczymy zarówno pojedyncze osoby, jak i grupy mężczyzn.

Kobieta z kaczką

Oprócz żołnierzy, na zdjęciach widać też ludność cywilną. Ekspertów MPW zaintrygowało zdjęcie z ulicy Srebrnej, wykonane przy budynkach fabryki Bormann, Szwede i Spółka. - Jest na nim zgromadzonych bardzo dużo ludzi. Widać, że stoją w kolejce, ale nie wiemy jeszcze, jaką sytuację to zdjęcie przedstawia - mówi Mączewski. W oddali widać kamienice przy Twardej. Tuż obok tłumu piętrzy się stos gruzów, z których miejscami wystaje drut kolczasty.

Na placu Grzybowskim Baer sfotografował parę. Mężczyzna spogląda uśmiechnięty w obiektyw. Towarzysząca mu kobieta niesie ciemną walizkę, a w ramionach tuli kaczkę. Jej twarz zwrócona w stronę zwierzęcia również jest pogodna.

Kontrastującą z tym nastrojem scenę żołnierz uchwycił przy ulicy Chłodnej. Tam, przed siedzibą koszar IV Oddziału Warszawskiej Straży Ogniowej, siedzi grupa uchodźców, którzy w czasie kampanii wrześniowej szukali schronienia w stolicy. Zebranych tam ludzi widać na dwóch fotografiach zamieszczonych poniżej.

Zrujnowana Giełda Warszawska

Sporą część zbioru stanowią zdjęcia zniszczonej Warszawy. Przy Królewskiej Baer natknął się na pozostałości gmachu Giełdy Warszawskiej i zrujnowaną kamienicę Kazimierza Granzowa.

Na placu Narutowicza zastał nietkniętą drewnianą dzwonnicę kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Tuż za nią rysowały się ściany uszkodzonych kamienic przy Słupeckiej. Ruiny budynków uszkodzonych podczas kampanii wrześniowej sfotografował też przy Filtrowej i na rogu Uniwersyteckiej i Mochnackiego.

Trafią do fototeki

Muzeum Powstania Warszawskiego otrzymało zdjęcia w darze od Margarete Schicht i Emanuela Kolba. Kolekcja Baera została przekazana pod koniec ubiegłego roku. - Darczyńcy opiekujący się córką fotografa po jej śmierci postanowili przekazać zdjęcia do jednego z polskich muzeów i zdecydowali, że będzie to Muzeum Powstania Warszawskiego - wyjaśnia Anna Kotonowicz, rzeczniczka placówki.

Pracownicy muzeum zajmują się teraz opracowaniem fotografii. Wiele z nich wymaga jeszcze identyfikacji miejsc, w których powstały. Wkrótce będzie można je zobaczyć w fototece MPW.

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2019 22:26 ~Nikt

    tr4b33r~tr4b33r

    Przepraszam, jacy uchodźcy? Uchodźcą jest osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszka. Na zdjęciach są mieszkańcy Warszawy, w Warszawie. Nie byli uchodźcami do momentu pozostania w Warszawie.

    Przeczytaj ten fragment o uchodźcach raz jeszcze ale uważnie.

  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2019 22:24 ~nikt

    bozym~bozym

    A gdyby nie wzniecono powstanie warszawskie ile ludzi na koniec wojny by przezyło ?????????????????

    A tego nie wiadomo, bo istniały łapanki i inne rodzaje zachęty do pracy na zachodzie czy w obozach. Powstanie nie miało tylko charakteru politycznego.

  • tr4b33r

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2019 21:59 ~tr4b33r

    Przepraszam, jacy uchodźcy? Uchodźcą jest osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszka. Na zdjęciach są mieszkańcy Warszawy, w Warszawie. Nie byli uchodźcami do momentu pozostania w Warszawie.

  • marcin_f

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2019 14:07 ~marcin_f



    Kasjer~Kasjer

    Kiedy Niemcy zwrócą pieniądze za odbudowę Warszawy?
    marcin_f~marcin_f

    W pewien sposób zwracają, będąc największym płatnikiem netto do budżetu UE, podczas gdy Polska jest największym beneficjentem netto unijnych funduszy.
    NIE~NIE

    Kolego mrcin_f, nie czytaj nam tu gazet, zwłaszcza jednej jedynie słusznej, tej o kapitale międzynarodowym niby z wyborem. Za te potworne, niewyobrażalne, bestialskie zbrodnie, które niemcy popełnili na Polakach, za barbarzyńskie zniszczenia i grabieże naszej spuścizny narodowej żadne jałmużny nie są adekwatne. Jedynego przebaczenia ci zbrodniarze mogliby błagać u swoich nieżyjących ofiar. A to już jest poza naszym - obecnie żyjących - zasięgiem.

    Nie wypowiadaj się w imieniu innych, którzy nie dali ci do tego uprawnień i nie mów mi, co mam cytować, bo to nie twoja decyzja.

  • Ordnung muss sein

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2019 21:08 ~Ordnung muss sein

    Volksdeutscher~Volksdeutscher

    W początkowej fazie okupacji 90% nazwisk Polaków przeznaczonych do umieszczenia w obozach koncentracyjnych zostało wskazanych przez Niemców mieszkających w Polsce.



    A pod koniec wojny to już brali, jak popadło, beż żadnego porządku.

  • Volksdeutscher

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2019 19:46 ~Volksdeutscher

    W początkowej fazie okupacji 90% nazwisk Polaków przeznaczonych do umieszczenia w obozach koncentracyjnych zostało wskazanych przez Niemców mieszkających w Polsce.

  • Rak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2019 18:37 ~Rak

    Niemcy opracowali bardzo precyzyjną metodę niszczenia i rabunku. Po opróżnieniu domów mieszkalnych, zakładów przemysłowych i budynków użyteczności publicznej z wszystkiego, co z punktu widzenia niszczycieli miało jakąkolwiek wartość, do akcji przystępowali podpalacze Brandkommando. Systematycznie podpalali oni dom po domu, kwartał po kwartale. Po upływie dnia lub dwóch sprawdzano skutki i jeżeli pożar wygasł – wzniecano go ponownie. Następnie w ślad za Brandkommando szło tak zwane Sprengkommando, które wysadzało w powietrze wybrane obiekty.

  • NIE

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2019 18:07 ~NIE


    Kasjer~Kasjer

    Kiedy Niemcy zwrócą pieniądze za odbudowę Warszawy?
    marcin_f~marcin_f

    W pewien sposób zwracają, będąc największym płatnikiem netto do budżetu UE, podczas gdy Polska jest największym beneficjentem netto unijnych funduszy.

    Kolego mrcin_f, nie czytaj nam tu gazet, zwłaszcza jednej jedynie słusznej, tej o kapitale międzynarodowym niby z wyborem. Za te potworne, niewyobrażalne, bestialskie zbrodnie, które niemcy popełnili na Polakach, za barbarzyńskie zniszczenia i grabieże naszej spuścizny narodowej żadne jałmużny nie są adekwatne. Jedynego przebaczenia ci zbrodniarze mogliby błagać u swoich nieżyjących ofiar. A to już jest poza naszym - obecnie żyjących - zasięgiem.

  • Ajak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2019 15:51 ~Ajak

    Powstanie było w 1944, a zdjecia są z początku wojny. chyba nie tu jest ich miejsce, no ale tamto przejęło PiS.

  • bozym

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2019 15:47 ~bozym

    A gdyby nie wzniecono powstanie warszawskie ile ludzi na koniec wojny by przezyło ?????????????????

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »