Informacje

13.06.2011 20:41 proces po wypadku w metrze

Niewidomy student
nie dostanie wyższej renty

SERWISY:

Warszawski sąd oddalił w poniedziałek wniosek Filipa Zagończyka - niewidomego studenta, który dwa i pół roku temu wpadł pod pociąg metra - o ustalenie mu renty na czas procesu. Powodem jest to, że ubezpieczyciel dobrowolnie wypłaca studentowi 7 tys.zł.

Poszkodowany student we wrześniu zeszłego roku złożył pozew przeciwko Metru Warszawskiemu

i PZU. Domaga się miesięcznej renty w wysokości 14,5 tys. zł oraz zwiększenia kwoty zadośćuczynienia.

Obok głównego żądania pozwu pełnomocnik studenta wniósł też o zabezpieczenie powództwa, czyli wypłatę zwiększonej renty jeszcze przed zakończeniem procesu i wydaniem prawomocnego orzeczenia, bo proces może potrwać dłuższy czas.

Sąd nie dostał rachunków

W poniedziałek sąd oddalił ten wniosek. - Strona pozwana dobrowolnie płaci panu powodowi 7

tysięcy zł miesięcznie, więc istota zabezpieczenia powództwa została spełniona - powiedziała sędzia Agnieszka Bedyńska-Abramczyk uzasadniając decyzję.

Sąd stwierdził, że Zagończyk nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających jego słowa, ile wydaje na rehabilitację, ile na leki, ile na dojazdy taksówkami. - O tym jak często i w jaki sposób należy się rehabilitować nie decyduje sam powód, lecz lekarze - podkreśliła sędzia.

Nie wyczuł krawędzi peronu

Do wypadku, szeroko opisywanego przez media, doszło na stacji metra Centrum 17 września 2008 r. Niewidomy student dziennikarstwa (obecnie jest na V roku UW, tuż przed obroną pracy magisterskiej) wpadł pod wjeżdżający na stację pociąg - nie wyczuł laską krawędzi peronu. Student w wypadku odniósł bardzo ciężkie obrażenia - stracił nogę, nieomal zginął. Specjalistyczne leczenie przechodził w Szwajcarii.

Od Metra Warszawskiego i PZU - jak już wcześniej informowały media - Zagończyk otrzymał ponad 80 tys. zł odszkodowania i 500 tys. zł zadośćuczynienia oraz siedem tys. zł miesięcznej renty. - Po dwóch latach negocjacji z PZU, ubezpieczyciel nie spełnił w sposób satysfakcjonujący oczekiwań powoda w zakresie odszkodowania, renty, zadośćuczynienia, dlatego zdecydowaliśmy się skierować pozew do sądu. Z kolei Metro Warszawskie informowało, że jego ubezpieczycielem jest PZU i nie brało udziału w rozmowach - informowała we wrześniu PAP kancelaria prawna

reprezentująca studenta.

Gdy sąd przesłuchiwał dwa tygodnie temu Zagończyka zeznawał on, że dotychczasowe świadczenia nie są wystarczające i musi ograniczać zakupy specjalistycznych leków. Jak dodał, olbrzymie środki pochłania prowadzona kilka dni w tygodniu rehabilitacja oraz transport, gdyż w obecnym stanie zdrowia nie może poruszać się samodzielnie i bez opieki poza domem.

Zdaniem pełnomocników pozwanych - Metra i PZU - zwiększenie renty nie jest konieczne, bo powód korzysta z niepublicznych ośrodków opieki zdrowotnej "z najwyższej półki". Student replikował, że w ramach publicznej opieki zdrowotnej rehabilitacja, jaką przechodzi, często nie jest możliwa.

Oddalenie w poniedziałek przez sąd wniosku o zabezpieczenie powództwa, czyli wypłatę zwiększonej renty jeszcze przed zakończeniem procesu, nie przesądza o końcowym wyniku sprawy, która cały czas toczy się przed tym sądem. Kolejny termin rozprawy został wyznaczony już wcześniej na 5 października.

Metro się zmienia

Po wypadku, któremu uległ student, w warszawskim metrze zaczęto na peronach instalować wypukłe oznaczenia, które mają ostrzegać niewidomych o zbliżaniu się do krawędzi peronu. Na stacji Centrum, na której doszło do tego wypadku, wciąż takich sygnalizacji brak. O nadjeżdżaniu pociągu informuje się jedynie przez megafon.

PAP/ec/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dyndol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2014 17:42 ~dyndol

    dlaczego nikt nie wspomni ze pod pociag wpadl dlatego ze ta dziewczyna ktora go prowadzila to ona go poprowadzila pod pociag i mial laske ktora trzymal w reku podniesiona to jest jego winna i tej dziewczyny jak ktos ma obiekcje to zapraszam do obejrzenia filmu z montoringu tam dokladnie wszystko widac i jakos w prasie o tym nie pisza

  • kofi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2011 13:54 ~kofi

    Zatrważające są głosy przeciwko Filipowi. Dlaczego w Polsce osobę niepełnosprawną skazuję się na wegetację i odmawia jej się jakichkolwiek praw i nie daję nadziei na normalne życie? W naszym kraju osobie po wypadku przysługują 3 tygodnie państwowej rehabilitacji, co można w tym czasie zrobić? Nic. Osoba z takimi obrażeniami potrzebuję rehabilitacji w zasadzie do końca życia. Widać Zagończyk nie przepuścił kasy- jak wyszedł ze szpitala siedział na wózku, a z procesu wychodził o własnych siłach. Może gdyby każdy niepełnosprawny miał warunki do rehabilitowania się to nie byłoby tylu rencistów w Polsce? Zresztą od czego jest PZU. PZU nie kupuję karetek, ani autobusów. Co jest ważniejsze życie młodego chłopaka czy bilans firmy ubezpieczeniowej? COME ON!

  • apa3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 12:57 ~apa3

    I po co mu tyle kasy. Przecież sam tego nie wyda.
    Ktoś próbuje na nim zarobić i namawia go do tych procesów.

  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 11:30 ~Normalny

    Oj pani "Ociemniała" ! Ten blisko milion zł. wypłacony do tej pory panu Filipowi, to nie są "jakieś tam grosze", ale równowartość np. nowego autobusu, z którego skorzystało by w tym czasie kilkadziesiąt tys. warszawiaków lub super wyposażone 2 a może i 3 Erki, które uratowały by nie jedno życie. Współczucie dla ofiary wypadku to jedno, ale chęć wydarcia jak najwięcej pieniędzy z kasy instytucji służącej społeczeństwu (a taką jest Metro), to drugie. Mimo wyrazów współczucia, nie można robić precedensów, bo jak na polskie realia, to pan Filip dostał już BARDZO, BARDZO DUŻO. To ludzi boli, tym bardziej, że w jakiejś części (nieuwaga) pan Filip sam przyczynił się do wypadku. I zanim pani znów się oburzy, proszę przyjąć do wiadomości, że tylko w samej Warszawie i pobliskich Laskach, żyje kilkuset ociemniałych (również takich, którzy nie mogą poruszać się samodzielnie) i którym MUSI wystarczyć jedynie skromna renta socjalna

  • OCIEMNIAŁA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 08:08 ~OCIEMNIAŁA

    jak czytam wasze debilne wypowiedzi to az mnie skręca że takie osoby jak wy zyją wśród nas, liczcie się ze słowami bo was może spotkac coś o wiele gorszego

  • OT POlska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2011 07:56 ~OT POlska

    to niech każdy prawdziwy inwalida I grupy (nie symulant) też dostanie rentę 15 tys.

    TVN Wawa oczywiście rozdmuchał sprawę,a jak....

    Takich Panów w Polsce jest codziennie,ktoś ginie w wypadku,ktoś traci nogi w wypadku i jakoś nie słychac o rencie 15 tys.

  • bumtarara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2011 23:44 ~bumtarara

    i ma racje, pasozyty nie zbiednieja, a grosz kazdemu sie przyda

  • Karlo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2011 23:39 ~Karlo

    nie dość że miał słuchawki na uszach i nie słyszał pociągu to mu wypłacają rentę !!!
    tylko i wyłącznie jego wina 1!!!

  • mmmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2011 23:27 ~mmmm

    i dobrze tak cwaniaczkowi! jeszcze się nie nauczył?! trzeba było "SŁUCHAĆ" a nie śpieszyć się ze słuchaweczkami w uszach.... za głupotę nic nie powinien dostać. i ociemniałość nie ma tu znaczenia. za głupotę się płaci

  • chinczyk z a2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2011 21:22 ~chinczyk z a2

    wystarczy, żeby niewidomi nie mieli słuchawek na uszach, jak wchodzą do metra

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »