Informacje

15.05.2019 11:24 niebezpieczna sytuacja na Grójeckiej

Niewidoma na pasach, auta przejeżdżają. Jednym z nich kieruje egzaminator

SERWISY:


Kobieta z białą laską weszła na przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Trzech kierowców się nie zatrzymało, wśród nich był egzaminator z ośrodka ruchu drogowego, który ma ponieść konsekwencje swojego zachowania. "Było o włos od nieszczęścia" - pisze autor nagrania, które otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Skrzyżowanie Grójeckiej z Korotyńskiego, piątek, około godziny 14.30. Czerwone światło mieli kierowcy jadący Grójecką. Wszystko działo się na jezdni w kierunku Okęcia.

"Zatrzymuję się przed przejściem dla pieszych, mam czerwone światło. Po mojej lewej stronie, przed pasami, stoi kobieta trzymająca laskę oznaczającą, że jest niewidoma albo słabowidząca. Nie dostrzegam żadnych objawów zaniepokojenia albo dezorientacji, obserwuję ją jednak wiedziony jakimś instynktem" - opisuje pan Jarosław, który zatrzymał się na środkowym pasie jezdni.

"W chwili zmiany świateł na zielone stojący po mojej prawej stronie samochód rusza. W tym samym momencie na pasy wchodzi kobieta z laską. Zaczynam trąbić i krzyczeć przez uchylone okno, aby się zatrzymała" - relacjonuje pan Jarosław.

Nie słychać tego na filmie, który udostępnił redakcji Kontaktu 24. Wersja, którą otrzymaliśmy jest bez dźwięku. Widać jednak, że wystraszona kobieta zatrzymała się w połowie przejścia. Kierowcy na lewym pasie czekali aż zejdzie z jezdni, tymczasem z prawej strony wjechał na nie samochód egzaminacyjny nauki jazdy. A tuż za nim trzecie auto.

Pozostałych kierowców na prawym pasie zatrzymała dopiero reakcja autora nagrania, który wyjechał lekko do przodu i zablokował część pasa. Tym razem pozostali zareagowali i zatrzymali się. Kobieta bezpiecznie dotarła na drugą stronę jezdni.

Egzaminator za kółkiem

Nagranie pokazaliśmy przedstawicielom Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie. Poprosiliśmy również o ustalenie, kto prowadził samochód. Okazało się, że za kierownicą siedział egzaminator. - Osoba zdająca egzamin siedziała już na miejscu pasażera. Egzaminator tak skupił się na omawianiu tego, co ta osoba źle zrobiła, że sam popełnił karygodny błąd - mówi Sławomir Malinowski, kierownik wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych.

I dodaje, że już zapadła decyzja, co do przyszłości egzaminatora. - Jest to zachowanie naganne. Zostaną wobec niego wyciągnięte surowe konsekwencje, łącznie ze zwolnieniem go z pracy. Dyrektor WORD-u podjął zdecydowane działania. Taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Nie możemy tolerować takiego postępowania - zaznaczył Malinowski w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Nie ma sygnalizacji dźwiękowej

Nie wiadomo, dlaczego kobieta weszła na przejście. Na nagraniu widać, że piesi mieli wówczas czerwone światło. Jak ustaliła rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Karolina Gałecka, tego dnia drogowcy nie mieli zgłoszeń o tym, by doszło do awarii sygnalizacji.

- Nie ma też mowy o sytuacji, by w tym samym czasie piesi i kierowcy mieli zielone światło. Z technicznego punktu widzenia jest to niemożliwe, bo doszłoby wówczas do spięcia i wyłączenia sygnalizacji - zaznacza Gałecka.

Jak sprawdził nasz reporter, na przejściu nie ma sygnalizacji dźwiękowej dla osób niedowidzących i niewidomych.

"Zatamował ruch, by nikt nie zginął"

Zapytaliśmy Radosława Kobrysia z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, jak kierowcy powinni zachować się w sytuacji, do której doszło na Grójeckiej.

- Użytkownicy dróg maja często problem i "czepiają się" konkretnych przepisów prawa o ruchu drogowym, mówiących chociażby o sygnałach świetlnych czy pierwszeństwie przejazdu. Zapominają, że zanim się je zastosuje, najpierw trzeba je przefiltrować przez zasadę zachowania szczególnej ostrożności i zasadę ograniczonego zaufania - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

I podkreśla, że w takim przypadku zielone światło nie uprawnia kierowców do wjechania na skrzyżowanie.

Ocenia również, że w tej sytuacji adekwatnie zachował się autor nagrania, stojący wówczas na środkowym pasie jezdni. - Zatamował ruch, by nikt nie zginął. On zachował się zgodnie z ogólnie przyjętym zdrowym rozsądkiem i przepisami, które mówią, że jeśli zauważysz zagrożenie, to staraj się to zagrożenie usunąć, żeby nie powiększać jego ewentualnych skutków - wyjaśnia Kobryś.

Zasada ta odnosi się do artykułu 3 punktu 3 kodeksu drogowego.

Dodaje też, że kierowców z prawego pasa powinno również zaalarmować to, że auta na pozostałych dwóch pasach nadal stały przed przejściem, mimo zmiany świateł. - Jeśli ich reakcja była bezrefleksyjna - widzę zielone, więc ruszam - to był to kardynalny błąd, jeśli chodzi o taktykę jazdy - podsumowuje.

"Kierowcy powinni czekać"

Podobnego zdania jest pan Jarosław, autor nagrania. Jak twierdzi, od kilkunastu lat pracuje jako instruktor techniki jazdy. - Wszyscy ci kierowcy powinni czekać, aż osoba zejdzie z przejścia. Wszystko jedno, czy jest ona niewidoma, głuchoniema, trzeźwa, pijana, zdrowa czy chora. Nieważne. Na przejściu dla pieszych jest człowiek i to determinuje sytuację, w której trzeba się zatrzymać. Wszyscy powinni czekać cierpliwie. Jednak nie obserwujemy takich sytuacji i to jest efekt - mówi autor nagrania.

Jak zaznacza, nagranie z Grójeckiej zamierza przekazać policji.

kk/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 18:27 ~sammler

    volim~volim

    Nie przesadzajmy. Kierowca-egzaminator jadący prawym pasem (trzy pasy!) nie zauważył, że na przejściu ktoś jest. (...)


    Jestem zwykle dość krytyczny wobec zachowań kierowców, ale też uważam, że nie zawinił jakoś szczególnie. Miał jednak zielone, pieszej nie widział, bo była daleko. Nie można twierdzić, że popełnił wykroczenie. Tu mają zastosowanie tylko dwa przepisy: nakaz umożliwienia opuszczenia przejścia przez pieszych, lub nakaz zatrzymania pojazdu w celu umożliwienia zejścia z jezdni osoby niepełnosprawnej. W obu przypadkach tę osobę trzeba jednak widzieć!

    Ona została zatrzymana przez autora nagrania! Nie szła i pewnie widoczna nie była.

  • instruktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 16:23 ~instruktor

    A ja się pytam dlaczego autor nagrania nie stosuje się do linii warunkowego zatrzymania??? dużym autem zasłania całe przejście, widać że to jakiś SUV

  • Pierwszeństwo dla ludzi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 14:12 ~Pierwszeń…


    anka~anka

    Jak nie ma sygnalizacji dźwiękowej dla osób niewidomych to zawsze można zapytać jakie jest światło zwłaszcza, że autor nagrania wspomniał, że trąbił i ostrzegał kobietę. Chyba, że jest niewidoma i głucha ale wtedy powinna mieć przewodnika. Jak wszyscy zaczną zachowywać się w sposób wskazany przez WRD to nikt nie będzie ruszał na zielonym bo być może ktoś na przejściu zechce wejść na czerwonym. Paranoja! Zachowanie tych kierowców to nie bezrefleksyjność, to jest stosowanie się do sygnalizacji świetlnej a zachowanie tej kobiety to ułatwienie selekcji naturalnej. Jeżeli w/g policji zielone światło nie uprawnia do wjechania na skrzyżowanie to ja się pytam jakie światło uprawnia?
    BEN~BEN



    czytam i nie wierzę. pieszy a szczególnie pieszy niewidomy itp, po wejściu na pasy na czerwonym świetle, pomimo tego że zgodnie z prawem nie powinien sie na pasach znależć, to kierowca widząc białą pieszego na pasach z białą laską powinien sie zatrzymac i ewentualnie pomóc, a nie stosować sie do zielonego zgodnie z zasadą - mam zielone, i w du..e mam resztę - załóżmy sytuacje że na pasy wybiega małe dziecko, bedziesz dochodzić dlaczego wbiegło, gdzie był rodzic, czy się zatrzymasz??? pieszego nie chroni żaden pancerz.


    A Gdyby tam, piesi przechodzili na zielonym a niewidoma piesza prowadząca tira, wjechała na czerwonym? Też byś napisał że piesza niepełnosprawna za kierownicą nie musi stosować się do sygnalizacji???

  • gootek234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 14:06 ~gootek234

    Nick~Nick

    4 metry - "o włos od nieszczęścia"... jak zwykle histeria i wyolbrzymianie sprawy. Zwłaszcza, że było zielone światło.

    Dokładnie tak a teraz czerwone mazowsze będzie nakłaniać by na zielonym stać i przepuszczać pieszych!

  • AdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 11:59 ~AdUrbem


    rsz~rsz

    to ,że pieszy wszedl na czerewonym nie oznacza ,że mozna go przejechac
    rsz~rsz

    to ,że pieszy wszedl za zamkniety szlaban nie oznacza ,że mozna go przejechac
    to ,że pieszy wszedl na lud nie oznacza ,że może się utopić
    to ,że pieszy wszedl do klatki z głodnym lwem nie oznacza ,że lew go może ugryzc
    to ,że pieszy włozył język do kontaktu ....

    100/100

  • volim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 11:39 ~volim

    Nie przesadzajmy. Kierowca-egzaminator jadący prawym pasem (trzy pasy!) nie zauważył, że na przejściu ktoś jest. Zatrzymał się natychmiast po przejechaniu przez przejście, gdy zauważył kobietę, tym samym blokując przejazd pojazdom za nim i umożliwiając kobiecie bezpieczne przejście. Zwolnienie z pracy?!

  • Norbi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 09:56 ~Norbi


    anka~anka

    Jak nie ma sygnalizacji dźwiękowej dla osób niewidomych to zawsze można zapytać jakie jest światło zwłaszcza, że autor nagrania wspomniał, że trąbił i ostrzegał kobietę. Chyba, że jest niewidoma i głucha ale wtedy powinna mieć przewodnika. Jak wszyscy zaczną zachowywać się w sposób wskazany przez WRD to nikt nie będzie ruszał na zielonym bo być może ktoś na przejściu zechce wejść na czerwonym. Paranoja! Zachowanie tych kierowców to nie bezrefleksyjność, to jest stosowanie się do sygnalizacji świetlnej a zachowanie tej kobiety to ułatwienie selekcji naturalnej. Jeżeli w/g policji zielone światło nie uprawnia do wjechania na skrzyżowanie to ja się pytam jakie światło uprawnia?
    BEN~BEN



    czytam i nie wierzę. pieszy a szczególnie pieszy niewidomy itp, po wejściu na pasy na czerwonym świetle, pomimo tego że zgodnie z prawem nie powinien sie na pasach znależć, to kierowca widząc białą pieszego na pasach z białą laską powinien sie zatrzymac i ewentualnie pomóc, a nie stosować sie do zielonego zgodnie z zasadą - mam zielone, i w du..e mam resztę - załóżmy sytuacje że na pasy wybiega małe dziecko, bedziesz dochodzić dlaczego wbiegło, gdzie był rodzic, czy się zatrzymasz??? pieszego nie chroni żaden pancerz.


    na czerwonym nie ma :-D

  • fuj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 09:44 ~fuj

    anka~anka

    Jak nie ma sygnalizacji dźwiękowej dla osób niewidomych to zawsze można zapytać jakie jest światło zwłaszcza, że autor nagrania wspomniał, że trąbił i ostrzegał kobietę. Chyba, że jest niewidoma i głucha ale wtedy powinna mieć przewodnika. Jak wszyscy zaczną zachowywać się w sposób wskazany przez WRD to nikt nie będzie ruszał na zielonym bo być może ktoś na przejściu zechce wejść na czerwonym. Paranoja! Zachowanie tych kierowców to nie bezrefleksyjność, to jest stosowanie się do sygnalizacji świetlnej a zachowanie tej kobiety to ułatwienie selekcji naturalnej. Jeżeli w/g policji zielone światło nie uprawnia do wjechania na skrzyżowanie to ja się pytam jakie światło uprawnia?

    Chyba twoja matka słabo się starała jak ciebie robiła ... Zresztą ojciec też mógłby się zabezpieczyć i tym sposobem dokonać selekcji naturalnej a nie coś takiego jak ty błąka się teraz z tunelem powietrznym między uszami po tym ziemskim padole. Żal mi ciebie!

  • rsz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 09:36 ~rsz

    rsz~rsz

    to ,że pieszy wszedl na czerewonym nie oznacza ,że mozna go przejechac

    to ,że pieszy wszedl za zamkniety szlaban nie oznacza ,że mozna go przejechac
    to ,że pieszy wszedl na lud nie oznacza ,że może się utopić
    to ,że pieszy wszedl do klatki z głodnym lwem nie oznacza ,że lew go może ugryzc
    to ,że pieszy włozył język do kontaktu ....

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 09:32 ~Andrzej


    anka~anka

    Jak nie ma sygnalizacji dźwiękowej dla osób niewidomych to zawsze można zapytać jakie jest światło zwłaszcza, że autor nagrania wspomniał, że trąbił i ostrzegał kobietę. Chyba, że jest niewidoma i głucha ale wtedy powinna mieć przewodnika. Jak wszyscy zaczną zachowywać się w sposób wskazany przez WRD to nikt nie będzie ruszał na zielonym bo być może ktoś na przejściu zechce wejść na czerwonym. Paranoja! Zachowanie tych kierowców to nie bezrefleksyjność, to jest stosowanie się do sygnalizacji świetlnej a zachowanie tej kobiety to ułatwienie selekcji naturalnej. Jeżeli w/g policji zielone światło nie uprawnia do wjechania na skrzyżowanie to ja się pytam jakie światło uprawnia?
    BEN~BEN


    prawko robiłaś pewnie z tym instruktorem!!!! pieszy ma zawsze pierwszeństwo


    Udowodnij to sobą! Na przejeździe kolejowym.

    Macie jakiś Uniwersytet Głupoty? Bo nie wierzę, że ktokolwiek jest aż tak głupi naturalnie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »