Informacje

07.12.2018 15:34 Stare nazwy wracają

Nieudana dekomunizacja. Nie będzie ulicy Lecha Kaczyńskiego

SERWISY:


Jednak aleja Armii Ludowej, a nie ulica Lecha Kaczyńskiego. Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał uchylenie tego i ponad 40 innych zarządzeń wojewody o zmianach nazw ulic w Warszawie. Sąd wytknął, że decyzje podjęto z naruszeniem przepisów i nie były one dostatecznie uzasadnione.

W piątek NSA rozpoznawał skargi kasacyjne wojewody mazowieckiego od orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uchylających zarządzenia o zmianach nazw 44 ulic na podstawie ustawy dekomunizacyjnej. Po rozpoznaniu tych spraw NSA, od godz. 14, przez blisko godzinę, w dwóch salach jednocześnie ogłaszał sentencje wyroków, w których oddalał kolejne skargi kasacyjne wojewody.

Oprócz zmiany al. Armii Ludowej na al. Lecha Kaczyńskiego prawomocne stały się m.in. uchylenia zmian nazw: ze Stanisława Wrońskiego na Anny Walentynowicz, Małego Franka na Danuty Siedzikówny "Inki", Zygmunta Modzelewskiego na Jacka Kaczmarskiego, 17 Stycznia na Komitetu Obrony Robotników, Teodora Duracza na Zbigniewa Romaszewskiego, Stanisława Kulczyńskiego na Rodziny Ulmów, Leona Kruczkowskiego na Zbigniewa Herberta, Antoniego Kacpury na Stefana Melaka oraz Hanki Sawickiej na Zofii Kossak-Szczuckiej. Pełna lista na dole tekstu.

"Trafnie uznane za wadliwe"

Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację swojemu wojewódzkiemu odpowiednikowi, który wytknął, że wojewoda nie uzasadnił odpowiednio swych zarządzeń: nie dokonał stosownej wykładni aktu prawnego i analizy, tylko ograniczył się do krótkich notek biograficznych. Zastrzeżenie budziło też zbiorcze i lakoniczne potraktowanie kilkudziesięciu patronów w opinii IPN, która przedstawił wojewoda.

- Sporządzenie tej opinii IPN w ten sposób było w tej sprawie niewłaściwe i w dużym stopniu przyczyniło się do tego, że zarządzenia wojewody zostały trafnie uznane przez sąd pierwszej instancji za wadliwe - powiedział w uzasadnieniu piątkowych orzeczeń sędzia Zdzisław Kostka.

Jak dodał, NSA wprawdzie nie wyklucza, iż mogą być takie nazwy ulic, które "w sposób oczywisty symbolizują lub propagują komunizm". - Ale gdyby taka sytuacja zachodziła, to także zarówno w opinii, jak i zarządzeniu, należałoby to przynajmniej stwierdzić, wykazać - podkreślił. Tymczasem - jak wskazał sędzia - opinia w tej sprawie to "było zestawienie zbiorcze 47 nazw i lakoniczne stwierdzenie, że podpadają pod ustawę".

- W rozpoznawanych sprawach były takie przypadki, np. Armii Ludowej, gdzie można byłoby dokonać oceny, że te nazwy w sposób oczywisty symbolizują komunizm. Ale ta opinia IPN została sporządzona w sposób taki, w jaki została sporządzona - zaznaczył sędzia.

- Sąd stwierdził, że nie można bazować tylko na opinii IPN, bo część patronów ulic zmarła przed okresem 1944 - 1989, a więc w tym okresie, kiedy - jak się przyjmuje - panował w Polsce komunizm. Zatem patroni, którzy zmarli wcześniej nie mogli "szerzyć komunizmu" - dodała reporterka TVN24 Agnieszka Veljković.

Tołwińskiego spadła z listy

Wśród 45 nazw, którymi zajmował się w piątek sąd, była także mała żoliborska ulica Tołwińskiego - prezydenta Warszawy w latach 1945-50. Jak się okazało, zdekomunizowany z powodu członkostwa w PZPR działacz był też Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata. Jednak, jak podało Stowarzyszenie Żoliborzan, sąd nie mógł podjąć decyzji w tej sprawie.

O sprawie informowało także Miasto Jest Nasze: "Niestety nie dowiemy się dzisiaj jaka jest decyzja sądu w sprawie ulicy Tołwińskiego. Sąd zapomniał bowiem poinformować o rozprawie stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, które jest stroną w postępowaniu. Siedziba MJN jest po drugiej stronie ulicy - jakieś 10 metrów od drzwi Sądu, można też było użyć maila".

Jak przekazała reporterka TVN24, sprawa ulicy Tołwińskiego zostanie rozpatrzona za kilka dni.

Ile to kosztowało?

Uchylenia nazw są prawomocne. - Nie ma możliwości zaskarżenia postanowień NSA, przynajmniej jeśli chodzi o polski system sadowniczy. Tutaj jest klauzula natychmiastowej wykonalności, decyzja wchodzi w życie z dniem ogłoszenia decyzji - przekazała Agnieszka Veljković.

Zatem kiedy stare tablice wrócą na ulice? - Musimy poczekać aż nazwy zostaną nałożone na mapy przez Biuro Geodezji i Katastru, wówczas rozpoczniemy ponowne montowanie tablic. Powinniśmy zakończyć prace do końca stycznia - mówi nam rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Karolina Gałecka.

Dopytujemy, czy stare tablice czekają w magazynie, czy zostały już zutylizowane? - Zachowaliśmy te, które były w dobrym stanie, one wrócą na swoje miejsce - uspokaja nasz rozmówczyni.

Za wymianę tablic po decyzjach nadzorczych wojewody mazowieckiego dotyczących 49 ulic miasto zapłaciło 450 tysięcy złotych. Czy ratusz kolejny raz poniesie koszty związane z montażem tablic? - Jest to kwestia do rozważenia. Jesteśmy świeżo po wygłoszeniu wyroku, decyzję, czy powinniśmy egzekwować od wojewody zwrot kosztów, podejmiemy w porozumieniu z urzędem miasta - odpowiada Karolina Gałecka.

Ustawa dekomunizacyjna

Zgodnie z tak zwaną ustawą dekomunizacyjną, samorządy miały czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw propagujących komunizm. Pod koniec sierpnia zeszłego roku Rada Warszawy - z inicjatywy PO - zdecydowała, że nowych patronów będzie miało sześć ulic.

W listopadzie 2017 roku wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, wydając zarządzenia zastępcze, zdecydował o zmianie nazw 47 ulic, w tym al. Armii Ludowej na ulicę Lecha Kaczyńskiego. W grudniu podjął trzy kolejne decyzje.

Miasto odwołało się do WSA. Do sądu trafiło 50 skarg, czyli na wszystkie zarządzenia zastępcze dotyczące Warszawy, także trzy podjęte w grudniu 2017 r.

Ostatecznie WSA uwzględnił 48 skarg miasta dotyczących zarządzeń wojewody ws. zmian nazw stołecznych ulic. Tylko dwie skargi miasta - dotyczące ulic Matysiakówny na Żoliborzu i Szymańskiego w Rembertowie -WSA oddalił.

Sprawy trafiły do NSA

Skargi kasacyjne odnoszące się do rozstrzygnięć - w tym w sprawie ulicy  Lecha Kaczyńskiego - trafiły ostatecznie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Jak poinformowało w piątek po ogłoszeniu wyroków NSA biuro prasowe wojewody mazowieckiego, Zdzisław Sipiera odniesie się do sprawy w poniedziałek o godz. 10.

W piątek NSA cofnął zmiany nazw poniższych ulic:

1. ul. Michała Sobczaka na płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego
2. ul. ppłk. Wacława Witolda Szadkowskiego na mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory"
3. ul. Henryka Jędrzejowskiego na rtm. Zbigniewa Dunin-Wasowicza
4. ul. Natalii Gąsiorowskiej na Władysława Poboga–Malinowskiego
5. ul. Teodora Duracza na Zbigniewa Romaszewskiego
6. ul. Antoniego Parola na Józefa Sawy Calińskiego
7. ul. Kazimierza Grodeckiego na mjr. Adolfa Pilcha "Doliny"
8. ul. Józefa Balcerzaka na Stanisława Kasznicy
9. ul. Oskara Langego na premiera Tomasza Arciszewskiego
10. ul. Wincentego Rzymowskiego na Przemysława Gintrowskiego
11. ul. Zygmunta Modzelewskiego na Jacka Kaczmarskiego
12. ul. Heleny Kozłowskiej na Grażyny Gęsickiej
13. ul. Piotra Gruszczyńskiego na Gustawa Szaramowicza
14. ul. Franciszka Józefa Bartoszka na Stanisława Pyjasa
15. ul. I Praskiego Pułku WP (Praga Południe) na Żołnierzy I Praskiego Pułku WP
16. ul. I Praskiego Pułku WP (Wesoła) na Władysława Raczkiewicza
17. ul. Sylwestra Bartosika na Grzegorza Przemyka
18. ul. Batalionu Platerówek na Platerówek
19. ul. Franciszka Ilskiego na mjr. Tadeusza Furgalskiego "Wyrwy"
20. ul. Antoniego Kacpury na Stefana Melaka
21. ul. Edwarda Fondamińskiego na Leona Rodala
22. ul. Józefa Lewartowskiego na Marka Edelmana
23. ul. Leona Kruczkowskiego na Zbigniewa Herberta
24. al. Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego
25. ul. Mieczysława Fersta na ks. Władysława Gurgacza
26. ul. Jadwigi i Witolda Kokoszków na Zbigniewa Stypułkowskiego
27. ul. Henryka Sternhela na mjr. Mariana Bernaciaka "Orlika"
28. ul. II Armii Wojska Polskiego na Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego
29. ul. Związku Walki Młodych na Andrzeja Romockiego "Morro"
30. ul. Służby Polsce na Kazimierza Kardasia "Orkana"
31. ul. Jana Wasilkowskiego na Wojciecha Kilara
32. ul. Stanisława Kulczyńskiego na Rodziny Ulmów
33. ul. Heleny Wolff na Sergiusza Piaseckiego
34. ul. Romana Pazińskiego na mjr. Józefa Jagmina
35. ul. Bronisława Wesołowskiego na gen. Stanisława Bułak-Bałachowicza
36. ul. Wincentego Pstrowskiego na Bohaterów z kopalni "Wujek"
37. ul. Stanisława Wrońskiego na Anny Walentynowicz
38. ul. Hanki Sawickiej na Zofii Kossak-Szczuckiej
39. ul. Bolesława Gidzińskiego na Marka Nowakowskiego
40. ul. 17 Stycznia na Komitetu Obrony Robotników 
41. ul. Jana Szałka na Olgi Johann
42. ul. Jana Szymczaka na Emanuela Szafarczyka
43. ul. Antoniego Dobiszewskiego na Adama Bienia
44. ul. Małego Franka (Zubrzyckiego) na Danuty Siedzikówny "Inki"

Tak wojewoda Zdzisław Sipiera uzasadniał swoje decyzje:

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ted

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2018 23:39 ~ted

    Niech teraz Sipiera zapłaci za tę zabawę.

  • tak_tylko_mówię

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 10:40 ~tak_tylko_mówię

    W tym wyroku NSA nie opowiada się starymi nazwami, tylko mówi, że wojewoda wykonał swoją pracę byle jak.

  • Tomasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 09:19 ~Tomasz

    Według planów operacyjnych 1 Frontu Białoruskiego, Praga miała być opanowana do 5 sierpnia. Ten plan został jednak przez Stalina odłożony i już w pierwszych dniach sierpnia 1944 r., po uzyskaniu informacji o wybuchu powstania, oddziały 2 Armii Pancernej stanowiących główną siłę uderzeniową 1 Frontu przeszły do obrony, po czym w ogóle zostały wycofane z linii frontu.

  • ROBERT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 08:12 ~ROBERT

    ROBIENIE Z LUDZI IDIOTÓW..
    NIC WIĘCEJ..
    ŻENADA..

  • Francuz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 08:10 ~Francuz

    Komuniści celowo świętowali w dniu 17 stycznia, by odwrócić uwagę od swojej i sowieckiej postawy w dniach Powstania Warszawskiego. Wszak prawobrzeżną część stolicy zajęto już w 13 września 1944 r., powołano także prezydenta miasta. Przez następne miesiące trwało zorganizowane przez Niemców niszczenie lewobrzeżnych dzielnic Warszawy .

  • Rum Zeiss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2018 06:28 ~Rum Zeiss


    nazwy~nazwy

    17 stycznia na Komitetu Obrony Robotników, Kulczyńskiego na Rodziny Ulmów, z Wrońskiego na Walentynowicz, z Bartosika na Grzegorza Przemyka, z Duracza na Romaszewskiego, z Bartoszka na Stanisława Pyjasa, z Wasilkowskiego na Wojciecha Kilara, z Szymczaka na Szafarczyka, z Kaliskiego na Urbanowicza oraz z Szadkowskiego na Hieronima Dekutowskiego.
    dzikakaczka~dzikakaczka

    A co Ci 17-ty stycznia zawinił? Czy żołnierze I-szej armii WP byli gorsi?

    Kole w oczy, że niektórzy opuścili łagry i dołączyli do pierwszej lepszej armii byle dalej z obecnego piekła. Tak czy siak o nazwach powinni decydować ludzie z dzielnic i ulic, na których mieszkają a nie aparat partyjny z Nowogrodzkiej. Z pomnikami podobnie - wali to typową komuną na odległość.

  • pissww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 19:26 ~pissww

    Brawo. Nie mówię tego bo szanuję komunizm, ale szanuję prawo. Dość tego rozrabiactwa. Nieszanowania konstytucji, łamania prawa i naciągania przepisów

  • to ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 18:37 ~to ja

    Ten kto maczał w tym palce powinien z własnej kieszeni pokrywać koszty zmian i przywrócenia nazw ulic....

  • Kierownictwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 18:07 ~Kierownictwo

    Zarówno PPR jak i Gwardia Ludowa zostały utworzone w 1942 roku przez specjalnie przerzuconą drogą lotniczą z Moskwy grupę dywersyjną, kierowaną przez Marcelego Nowotkę. Na dowódcę GL został wyznaczony w ramach tej grupy Bolesław Mołojec. Najważniejsze decyzje dotyczące powstania PPR oraz GL podejmował Stalin osobiście. W 1944 roku GL została przemianowana na Armię Ludową.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2018 17:15 ~warszawiak

    PiS-owska KOMUNA miała by coś "dekomunizować"?! Ale to niezły WYGŁUP!:)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »