Informacje

11.10.2017 10:27 "Bunkier", "forteca"

Nietypowa nadbudowa na Grochowie. Architekt tłumaczy, o co chodziło

SERWISY:


Architektoniczna perełka czy budowlana huba?
Skrajne emocje budzi nadbudowa starego domu przy Jarocińskiej. Autor projektu się cieszy. – Sztuka powinna wywoływać kontrowersje – mówi tvnwarszawa.pl.

Grochów. Małe uliczki na południowy wschód od ronda Wiatraczna. Przecinają się pod kątem prostym, ruch jest spokojny. Niska zabudowa przypominająca przedmieścia, ale gdzieniegdzie majaczy nowa plomba albo zaskakuje postawny budynek z kilkunastoma lub kilkudziesięcioma mieszkaniami wciśnięty między stare domy. Horyzont zamykają punktowce z wielkiej płyty.

Na dachu jednego z przedwojennych budynków wyrasta betonowa nadbudowa. Wyrasta od trzech lat. A od kilku dni – od kiedy jej zdjęcia pojawiły się na facebookowym fanpage'u tropiącym architektoniczne koszmarki – budzi zażartą dyskusję. Post ze zdjęciami z Jarocińskiej jest najchętniej komentowanym w ostatnim czasie na profilu Polisz Arkitekczer.

Radek: Na takie koszmary powinien być jakiś osobny przepis, żeby równać od razu z ziemią, bez pytania

- Wystarczy spojrzeć na sąsiednie ulice, sąsiednie skrzyżowania i kwartały, gdzie zabudowa jest dogęszczana, wykorzystując maksymalnie powierzchnię zabudowy, jaka jest dozwolona w planie miejscowym – mówi Jacek Krych, architekt odpowiedzialny za koncepcję nadbudowy.

I dodaje, że to, co dzieje się wokół, jest dozwolone, ale – jego zdaniem - zupełnie niszczy plan urbanistyczny tej okolicy, która zawsze miała charakter bardziej podmiejski, niekoniecznie miejski. - Zaczyna się robić wielkomiejska przez to, że jest tak dogęszczana – zauważa Krych.

Na tym obszarze obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonu Zamienieckiej. Uchwalono go w 2008 roku. Mówi, że na Jarocińskiej można zabudować do 50 procent całej działki budowlanej, a 30 procent powinno być powierzchnią biologicznie czynną. Dom pod numerem 19 zajmuje niecałe 25 procent, reszta to ogród. Plan jest taki sam dla okolicznych kwartałów, ale można tu znaleźć niejedną działkę zabudowaną w znacznie większym stopniu, czyli – w pewnym uproszczeniu - pozbawiającą okolicy zieleni i przestrzeni w imię zysku dewelopera. Z okien nadbudowy zaprojektowanej przez Krycha będzie widać blok stojący na rogu Pustelnickiej i Osieckiej. Mieści kilkadziesiąt mieszkań.

- Postanowiliśmy, z szacunku dla dzielnicy, zachować starą część i dobudować nową, według nowego projektu. Cały pomysł był poprzedzony namysłem, wybraliśmy uznanego architekta. Nasz projekt nie powstał przypadkiem. Chcieliśmy zachować jak najwięcej ze starej tkanki i dodać od siebie coś nowego, mam nadzieję, że wartościowego – mówi Elżbieta Sadkowska-Błachut, właścicielka nieruchomości.

Jim: Wygląda jak jedno z domostw orków w Mordorze

- W tej chwili proporcje tego budynku są zaburzone przez to, że wyraźna staje się żelbetowa część nadbudowana. Kawałek niskiej ściany, która tworzyła strych, został wyburzony, bo była to ściana z pojedynczej cegły, która nie wytrzymałaby nadbudowy – tłumaczy Jacek Krych.

Opowiada, że tę ścianę dawnego strychu postawiono na nowo, ale z betonu, by mogła unieść nadbudowę. W trakcie prac zlewa się wizualnie z górną częścią, a nie z dolną, do której należy.

- Po zakończeniu budowy ta część ściany będzie wykończona w taki sam sposób, jak dolna kostka, takim samym tynkiem, jaki był użyty przed wojną czy w czasach PRL – dodaje Krych.

Ogólne zalecenia dla nadbudów, wydawane przez konserwatora zabytków (choć ten budynek nim nie jest), mówią o konieczności różnicowania nowego od starego. Chodzi o to, żeby na pierwszy rzut oka widać było, co ma swoje lata, a co jest częścią współczesną. Najczęściej robi się to malując nadbudowę na inny kolor, stosując nieco inny układ okien i balkonów, niekiedy stawiając szklaną czapę na domu z cegieł.

Gdy na Jarocińską wprowadzą się właściciele, górne wieże nie będą tak dominować wizualnie nad dolną, jak teraz. Architekt pokazuje nam to na wizualizacjach.

 

Tomasz: Sauron nie dostał kredytu…

- Gdybyśmy chcieli zaoszczędzić, zburzylibyśmy budynek i zbudowali tu coś od nowa. Zawsze przebudowa łączy się z dużymi kosztami, zwłaszcza tak skomplikowana technicznie – opowiada Elżbieta Sadkowska-Błachut.

Krych dodaje, że trzeba było wzmocnić stare fundamenty, a to trudne prace podziemne. Już one same pochłonęły kwotę, za którą można wystawić prosty domek w stanie surowym.

Na tej konkretnej działce – stosując się do planu zagospodarowania przestrzennego dałoby się wkomponować klocek, w którym powstałoby 6-8 mieszkań o najbardziej "chodliwych" powierzchniach. A co dopiero gdyby uzyskać zgodę na odstępstwo, co jest dość typową deweloperską praktyką pozwalającą wycisnąć z terenu więcej powierzchni na sprzedaż.

- Nasza nadbudowa nie powoduje, że budynek rozrasta się w stronę działki. Chcieliśmy oszczędzić działkę i dobudować część, która będzie zupełnie inna niż wszystko, co do tej pory widzieliśmy – wyjaśnia właścicielka.

Piotr: Wygląda, jakby te segmenty miały być skierowane loggiami na zewnątrz, ale panowie majstrzy popili i po zdjęciu rusztowania czekała ich niespodzianeczka.

-  To będzie budynek jednorodzinny dwulokalowy. Górna część przeznaczona jest dla nas, czyli dla inwestorów – dla mnie i mojej rodziny, dla moich dzieci. Chcieliśmy im dać większą samodzielność. Zamieszkają w tych małych bryłach. My zajmiemy tę największą. Będziemy mieli wspólne, wewnętrzne podwórko – mówi Sadkowska-Błachut.

- Nadbudowa jest wykreślona z linii kontrastowych do starej kostki, czyli organicznych, obłych, z giętym szkłem, z zastosowaniem dziedzińca w środku. Dolna część budynku korzysta z działki, natomiast górna z dziedzińca wewnętrznego wytyczonego przez trzy bryły nadbudowy – precyzuje architekt.

Janusz: Czy to grozi przerzutami? I czy da się to jeszcze jakoś wyciąć?

Prace na Jarocińskiej trwają od trzech lat. Nadbudowa, ze względów konstrukcyjnych, musi powstawać fragmentami.

- Niektórzy sąsiedzi narzekają, że prace trwają tak długo. Niestety to bardzo skomplikowana technologicznie budowa. Wylewany jest fragment wież, potem musi odpoczywać kilka tygodni. Znowu wylewany jest fragment i znów leżakowanie – opowiada inwestorka.

Zapewnia, że w 2018 roku rodzina będzie się już wprowadzać. – Na pewno – dodaje.

- Wstrzymajmy się z oceną budowy do jej zakończenia. Jakiekolwiek ocenianie przed zakończeniem jest tylko ocenianiem budowy – prosi Jacek Krych.

Śródtytuły zaczerpnięto z wpisów na profilu Polisz Arkitekczer.

Marcin Chłopaś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ufo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 10:29 ~ufo

    super!

  • Wind

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2017 13:39 ~Wind



    miko~miko

    to jet dobre!!!
    Wind~Wind

    Z której strony?
    miko~miko

    z tej z której nie jesteś w stanie nawet dostrzec i zrozumieć wiec się nie wysilaj nawet!
    ktoś Cię już tu pytał o argumenty a nie o popelinę!



    To tę dobrą stronę projektu przedstaw normalnie, mądralo, a nie tylko jakieś chrzanienie o "ciekawości" itd. Bo to niby nie jest popelina? Ja swoje przedstawiłem.
    PS. Na stronie "arkitekta" się tym projektem jakoś nie chwalą.

  • miko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2017 12:19 ~miko


    miko~miko

    to jet dobre!!!
    Wind~Wind

    Z której strony?

    z tej z której nie jesteś w stanie nawet dostrzec i zrozumieć wiec się nie wysilaj nawet!
    ktoś Cię już tu pytał o argumenty a nie o popelinę!

  • Wind

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2017 10:26 ~Wind

    miko~miko

    to jet dobre!!!

    Z której strony?

  • piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2017 13:03 ~piotr

    leniuch~leniuch

    to "cudo" chyba w narkotycznym widzie POwstało...


    wolę takie skutki uboczne!!
    pojechane to jest ale ciekawe!
    nowe!!

  • miko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2017 12:51 ~miko

    to jet dobre!!!

  • leniuch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2017 21:07 ~leniuch

    to "cudo" chyba w narkotycznym widzie POwstało...

  • Wind

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2017 22:20 ~Wind

    obserwator dywagacji~obserwator dywagacji

    do ~wind:
    a masz jakieś rzeczowe argumenty na poparcie swych krytycznych tez? czy tylko popelina? czy zazdrość że ktoś potrafił zrobić coś odważnego, dobrego, ciekawego!!? - potrafisz?/!!
    przyjdz kiedyś na jakiś wykład o architekurze! dokształć się!
    TO JEST DOBRY PROJEKT!!!



    Gdzie jest dobry? Bo tak ci się wydaje, czy tak powiedział ktoś z Towarzystwa Wzajemnej Adoracji? Jak ktoś niżej napisał: bunkier, bryły okno w okno jak na jakimś osiedlu. Wygląda jak jakiś psychiatryk albo areszt (z zewnątrz tylko beton).
    Zdjęcie gaci w parku też co poniektórzy uznają za "odważne", choć nie wiem, czy jest to "odwaga", z której chciano by być znanym.

  • obserwator dywagacji

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2017 18:02 ~obserwator…

    do ~wind:
    a masz jakieś rzeczowe argumenty na poparcie swych krytycznych tez? czy tylko popelina? czy zazdrość że ktoś potrafił zrobić coś odważnego, dobrego, ciekawego!!? - potrafisz?/!!
    przyjdz kiedyś na jakiś wykład o architekurze! dokształć się!
    TO JEST DOBRY PROJEKT!!!

  • Wind

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.10.2017 15:50 ~Wind

    A jak nazwać ludzi na siłę szukających zainteresowania, jak nie Januszami? Jak się nie ma nic do zaoferowania, to się robi "kontrowersję".
    @Łukowska Jakbym miał nie patrzeć na wszystkie potworki stawiane przez "arkitektów", to bym se musiał oczy wydłubać. I to, ile kto ma tytułów w tym miejscu nic nie znaczy, zarówno jeśli chodzi o twórcę, jak i komentujących.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Miejsca, w których można zostawić samochód, zwłaszcza w centrum, są na wagę złota. I celowo nie piszemy tu o "miejscach parkingowych". Samochody... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »