Informacje

17.05.2016 09:00 Tanio i bez przetargu

Nieruchomości za bezcen. Miasto traciło miliony na lokalach w Śródmieściu

SERWISY:

Miasto na sprzedaż, tanio i bez przetargu - tak jest w stolicy. Dobry adres, dobra cena i ani słowa o złych decyzjach urzędników. Świetne nieruchomości są sprzedawane za bezcen, by później trafić na rynek za dużo więcej. Szczegóły sprawdzał Łukasz Frątczak.

To najdroższa ulica w Polsce. Metr kwadratowy lokalu kosztuje nawet 50 tysięcy złotych. Urząd miasta sprzedał ponad 115-metrowy lokal za nieco ponad 7 tysięcy. - Za 8 tysięcy za metr można kupić lokal na przedmieściach Warszawy, a nie na Krakowskim Przedmieściu, tuż obok Uniwersytetu Warszawskiego - komentuje radny Jan Śpiewak.

Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że nabywca który kupił lokal bez przetargu za nieco ponad 900 tys. zł. zaledwie dwa miesiące później za ponad 3 miliony. - Lokali handlowych jest bardzo mało. Te, które są w przedziale handlowym od 3 do 5 milionów praktycznie nie pojawiają się na rynku, ale przechodzą z rąk do rąk - informuje audytor sprzedaży nieruchomości Łukasz Lebensztejn.

Ratusz nie wyciąga konsekwencji

Jak się okazuje, takich lokali w Śródmieściu sprzedano więcej. Miasto jednak nie widzi problemu i nie zamierza wyciągać konsekwencji wobec urzędników. - Mamy postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa, nie ma żadnych zarzutów - odpowiada wiceprezydent Michał Olszewski.

Zdaniem śledczych nie można mówić o przestępstwie, bo urzędnicy mieli prawo sprzedawać nieruchomości bez przetargu. Nie można więc mówić o nadużyciach albo niedopełnieniu obowiązków. - Istnieją określone przepisy, które pozwalają, żeby w pewnych szczególnych sytuacjach sprzedawać w trybie bezprzetargowym - mówi mec. Bartosz Bator, adwokat. - Natomiast ta dowolność urzędników jest ograniczona.

- Idąc tą wykładnią, można by dojść do wniosku, że skoro ustawa pozwala na zbycie bez przetargu i nie stawia żadnych minimalnych warunków, to można oddać także po złotówce za metr - twierdzi Łukasz Chojniak, adwokat.

Prokuratura nie wszczyna śledztwa

Decyzja prokuratury regionalnej jest tym bardziej niezrozumiała, że w bardzo podobnej sprawie zaledwie miesiąc wcześniej, prokuratura okręgowa śledztwo rozpoczęła. Dotyczy ono również sprzedaży miejskich lokali bez przetargu po zaniżonych cenach. Tyle że nie w Śródmieściu, a na Ochocie.

Dotarliśmy do protokołu zrobionego przez urzędników z ratusza. Okazało się, że na sprzedaży lokali na Ochocie miasto straciło ponad 2,5 mln zł. Wskutek tego, magistrat zakazał w końcu sprzedaży miejskich nieruchomości bez przetargu. - Można to uznać jako przyznanie się do błędu przez panią prezydent - mówi Jan Śpiewak, prezes MJN. - Taka sytuacja trwała latami i do momentu kontroli na Ochocie nic nie zrobiono - dodaje.

W przesłanym do redakcji oświadczeniu prokuratura informuje, że choć odmówiła wszczęcia śledztwa, będzie sprawdzała pracę rzeczoznawców, którzy wyceniali miejskie nieruchomości przed sprzedażą,

CZYTAJ TAKŻE : Sprzedali lokale bez przetargu. "W grę wchodzi korupcja"

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2016 10:28 ~Seba

    Nic nie rozumiesz. A jak się nie znasz, to nie pisz głupstw. Wprowadzasz uczciwych ludzi w błąd.

    1.Najemca wynajmuje od Miasta lokal przez kilka lat. Chce go wykupić, składa wniosek. Miasto NIGDY nie wychodzi z inicjatywą sprzedaży lokalu do najemcy.

    2.Urząd rozpatruje wniosek. Po uzyskaniu zgody zarządu dzielnicy, rady dzielnicy i przy pozytywnej opinii ratusza najemca otrzymuje zgodę.
    I tu uwaga - nie zawsze otrzymuje taką zgodę. Większość wniosków jest rozpatrywana negatywnie.

    3.urząd dzielnicy zleca wykonanie operatu szacunkowego lokalu niezależnemu rzeczoznawcy majątkowemu bo sam nie może arbitralnie wyznaczać ceny sprzedaży. Ci wyłaniani są co roku na drodze konkursu ofert. Nie są to więc "te same osoby".

    4.rzeczoznawca majątkowy sporządza operat. Podpisuje się pod nim, bierze ODPOWIEDZIALNOŚC KARNĄ za wycenę więc nie jest to metoda "kopiuj-wklej".

    5.urząd weryfikuje operat pod kątem błędów formalnych.
    Urzędnicy nie mają jednak prawa ani możliwości zakwestionować kwoty, na jaką biegły wycenił lokal.
    Bo niby jak? Uprawnienia ma rzeczoznawca a nie pracownik urzędu. Jak ma ocenić, czy kwota jest właściwa, a nie zaniżona lub zawyżona? Ma kierować się swoim widzimisię czy też oceniać wartość lokalu "na oko", jak pierwszy lepszy Kowalski z ulicy?
    Laik ma wykłócać się ze specjalistą z uprawnieniami?
    A każdy przypadek wyceny jest inny i nie można porównywać cen ot tak sobie, np. z sąsiednim lokalem.
    Ale rozumiem, że każdy Polak zna się świetnie na medycynie, na prawie a ostatnio na wycenie nieruchomości...

    Jedynym organem uprawnionym do rozpatrywania poprawności sporządzenia operatów szacunkowych i ich wyceny jest Warszawskie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych. Jest to ich samorząd zawodowy.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2016 09:18 ~gosc

    1. miasto chce sprzedać lokal,
    2. puka do najemcy,

    to jestem w stanie zrozumieć

    3. zleca rzeczoznawcy wycene - ten robi absurdalna kwote (proszę zwrocic uwagę ze wyceny zazwyczaj robia te same osboby. na zasadzie kopiuj wklej. szablon jest ten sam

    4. NIKT ceny nie kwestionuje w urzędzie bo przecież to rzeczoznawca wycenil

    i tego nie jestesm w stanie nigdy pojac

    Czy urzędnicy sa tak glupi, tak nie mysle, boja się myslec, wskazać szefowi ze szefie tu jest przewal czy tez i tak wszyscy wiedza ze lokal chcocby za 1 zl ma być sprzedany

    i najciekawsze caly czas tak robia bo maja PODKLADKE w postaci wyceny rzeczonawcy.

    Jak widać zas po wycenie to każdy z nas może być rzeczoznawca. Cena ? A jaka Pan chce taka będzie.

  • Hecht

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2016 07:21 ~Hecht

    Tytuł powinien brzmieć Jeszcze jeden przekręt Platformy Obywatelskiej. Kiedy te ich przekręty się skończą.

  • Jerry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2016 07:17 ~Jerry

    Nie na darmo PO ktoś nazwał partią oszustów.
    ich dni są policzone tak jak SLD chcą jeszcze się jak najwięcej nachapać.

  • arturo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2016 06:43 ~arturo

    To nie jest głupota, tylko celowe działanie - ktoś to robi dla kasy - to objaw korupcji, jawnego złodziejstwa, które w Warszawie osiąga monstrualne rozmiary pod rządami kolejnej "naszej Hani kochanej" Czy któremuś z urzędników zdarzyło się sprzedać swój samochód za cenę trzykrotnie mniejszą od rynkowej ?

  • Mor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 21:56 ~Mor

    Później się dziwią że ludzie mają dość PO. Zamiast napiętnować niegospodarność i pokątną transakcję udają że nic się nie stało. Dlaczego oferty nie są dostępne dla wszystkich??? To jest sprawa dla CBA.

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 21:19 ~Anna

    Tych rzeczoznawców nalezałoby przed pluton egzekucyjny postawic.Zgraja cwaniaków ,oszustow.

  • Chapeau bas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 18:22 ~Chapeau bas

    rafael~rafael

    Tak rządzi, a właściwie nie rządzi HGW. To jest skandal. Dlaczego nikt za to nie odpowiada?

    Bo HGW przywiozła sobie z ostatnich zakupów w Paryżu elegancką czapkę - niewidkę firmy Chanel. Na tych sesjach Rady Warszawy ona jest przecież obecna, tylko jej nie widać.

  • klm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 17:11 ~klm

    Śpiewaków to lepiej trzymać z dala od publicznych pieniędzy... Fundacja Kidprotect - warto sprawdzić w necie gdzie sie podziało prawie pół miliona...

  • ubawPOPOchy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 17:02 ~ubawPOPOchy

    na ochocie nie mozna sprzedawac ale w srodmiesciu mozna bo tam swojaki siedza hehe

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »